Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Mały 3-miesięczny Kado szuka domu! :)
Autor Wiadomość
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 02-05-2013, 12:22   Mały 3-miesięczny Kado szuka domu! :)

Późny niedzielny wieczór, pozorna cisza.. Gdzieś na ciemnej ulicy Otwocka rozgrywa się dramat maleńkiego 3-mcznego psiaczka.... Ok godziny 21,00 odbieram telefon od roztrzęsionych dziewczyn, tych samych, które ratowały Zumbe... Znów psi dramat. Co im kazało wyjść na późny spacer? Czemu cos pokierowało je akurat na te ulice, gdzie zobaczyły z daleka hamujący samochód?. Może nasza Księżniczka Zumba ratowała maleńkiego szczeniaczka. Widok, który ujrzały, gdy podeszły spowodował odrętwienie. Ktoś wyrzucił z jadącego samochodu maleńka psinkę. Maluszek stal niepewnie na poboczu rozpaczliwie płacząc, nagle chcąc gonić odjeżdżający samochód wybiegł na ulice, następny przejeżdżający kierowca lekko go potracił absolutnie nie zwracając na to uwagi pojechał dalej. Psiaczek odskoczył na pobocze ze straszliwym skomleniem. Dziewczyny natychmiast ruszyły na pomoc, nim dobiegły zatrzymał się kolejny samochód. Ktoś wysiadł i próbował psiaczka złapać, być może udzielić pomocy, ale maluszek był zbyt przestraszony, warczał, szczerzył maleńkie 3 m-czne kiełki... Nie pozwolił do siebie podejść. Maleńka roztrzęsiona kupka nieszczęścia. Pani odjechala,nie poświęcając psiakowi więcej uwagi.
Do akcji ruszyły nasze Bohaterki. Zadzwoniły z prośba o rade, jak go uspokoić. Jak go natychmiast złapać? Sytuacja była bardzo dramatyczna, ponieważ rozgrywała się na wylotówce z Otwocka w kierunku Lublina,pelnej Tirów. Czy kierowca Tira ma szanse zahamować? Czy ogóle ma szanse dostrzec małe 5 kg stworzonko? Bardzo spokojnie i delikatnie próbowały go oswajać... Po dobrej godzinie maleństwo dało się poglaskac,potem jeden ruch i Szczebiotek za pazucha wciąż przerażony i roztrzęsiony. Kado,bo takie imionko od Nas otrzymał to prawdopodobnie mix jamniczka. Ma ok 3 m-cy,własnie został odrobaczony, za chwile będzie zaszczepiony. Mimo ciężkich przeżyć jest zdrowiutki, łapki sprawdzone, nic się nie dzieje. Jedyny ubytek to kawałek uszka... Tu niestety było spięcie z nerwowym kocurem Maleństwo jest bezpiecznie ulokowane u kochanej kobietki, która użyczyła mu kawałek mieszkanka i serca. Potrzebujemy pilnie znaleźć mu domek.

Pomozcie,moze to Zumba prosi... Może to jej nauka, ratujcie do skutku i podarujcie następnej istocie spokojne i dobre życie




Piesek znajduję się pod moją opieką w Domu Tymczasowym.

Warunkiem jego adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej!


Kontakt:
Magda: 501-109-889
Agata: 509-589-884, email: aguchagb@gmail.com









_________________

 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 02-05-2013, 12:34   

https://www.facebook.com/...4/?notif_t=like
_________________

 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 12-05-2013, 16:43   

Kado jest już oficjalnie pod opieką Fundacji Emir, można się z nimi kontaktować równiez w sprawie adopcji:
601-300-726, 785-099-099 email: emir2@interia.pl

Automatycznie warunkiem adopcji będzie umowa adopcyjna.

Kado ma około 4-5 miesięcy a nie 3 jak podejrzewaliśmy ponieważ juz gubi mleczaki.
Przebywa obecnie w domu tymczasowym w Ostrowcu Św i czeka na swojego człowieka! Kado jest psiakiem który bardzo przywiązuje się do człowieka, typowy piesek kanapowy, Lubi sobie poszczekać na inne psy, lecz dogaduje się z nimi ( w domu tymczasowym jest drugi pies). Z kotami również nie walczy. Mały wykazuje silny lęk separacyjny, więc fajnie jakby adoptowała go rodzina w której nie był by bardzo długo sam albo taka rodzina która by z nim pracowała, ponieważ to co maluch przeżył wywarło na nim silny wpływ.




_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź