Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 13-08-2013, 22:19 Skrzywdzona chora staruszka amstaffka Kina potrzebuje pomocy
Kina to ok. 12-letnia sunia amstaffa. Od kilku miesięcy przebywa w naszym schronisku. Jej ciało pokryte jest licznymi dużymi naroślami, wiszącymi brodawkami. Kuleje, ma zwyrodnienia, być może kulawizna jest efektem urazu z przeszłości. Sunia ma strasznie krzywą szczękę. Na pewno była bita, ponieważ boi się nagłych ruchów i podniesionych rąk, wymachiwania przedmiotami przy niej, przywiera wtedy do podłoża Z pewnoscią kilka razy rodziła, ma ogromne, przerośniete sutki. Łysy ogonek od kiedy do nas trafiła, do teraz nie zarósł sierścią, dziewczynce brakuje witamin, być może ma również inne problemy zdrowotne. Wymaga na pewno badań oraz leczenia. Ponieważ boimy się, ze Kina do końca życia bedzie musiała siedzieć w schroniskowym kojcu, postanowiliśmy postarać się o pieniążki, by zapewnić suni, godną starość w hoteliku dla psów (koszt to ok. 300zł/miesięcznie). Malutka bez problemu zgadza się z innymi psami i suczkami Uważamy jedynie przy jedzeniu/kościach/smakołykach, tak, jak przy każdym innym psie. Kocha ludzi, jest wobec nich bardzo łagodna. Widać, ze wiele w życiu przeszła. Ma żeberka na wierzchu, jest przeraźliwie chuda. Potworne ubytki w zębach, pozostały w zasadzie tylko kawałki zębów.
Kina grzecznie chodzi na smyczy.
Proszę, pomóżmy razem Kinie przeżyć jesień swojego życia godnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum