forum.labradory.org

Znalazły dom - Pepe - biszkoptowy Pan wyciągnięty ze schroniska

Ryniu - 29-09-2014, 21:08
Temat postu: Pepe - biszkoptowy Pan wyciągnięty ze schroniska

PEPE


wiek: około 7 lat
waga: 41kg
płeć: samiec
maść: biszkoptowa
rodowód: brak inforamcji
chip: w trakcie ponownej weryfikacji
sterylizacja/kastracja: tak
miejsce pobytu: DT Poznań


Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon: 889 856 600 (Małgosia), 607 492 249 (Martyna), 603 240 741 (Monika)

Troszkę o mnie.

Pepe został zabrany ze schroniska we Wrześni. Jest ogromnym pieszczochem i nie odstępuje człowieka na krok. Jest ciekawy, ale na sygnał nie, stopuje swoją uroczą nachalność. Wydaje się być spokojnym psem, który chętnie położy się przy człowieku i go popilnuje przysypiając jednym okiem.

Stan Zdrowia.

Pepe na wygłodzonego psa nie wygląda. Waży 41 kg. Ma bardzo zapuszczone uszy (podejrzenie gronkowca), stan zapalny oczu i spore modzele na łapach które go swędzą. Skóra w okolicach tylnych łap i brzucha zaczerwieniona, krwawiące dziąsła. Podejrzenie niewielkiej dysplazji (ale do tego potrzebne jest zrobienie RTG).

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

Pepe jest ogólnie usłuchanym psem. Na pewno przeszedł kiedyś podstawowe szkolenie z komend. Reaguje na wołanie, na siad i łapę, a także na stanowcze "nie". Na spacerze chodzi raczej ładnie, chociaż zdarza mu się ciągnąć.

Zachowanie wobec dzieci.

Neutralne. Cieszy się na ich widok, ale nie szaleje.

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy: na spacerze - obojętnie, przyjazne.
koty:   brak danych

Zachowanie podczas transportu

Bez problemu. Spokojny. Lubi obserwować drogę.

Uwagi

Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną wolontariusza, podpisanie umowy adopcyjnej.

 



Ryniu - 29-09-2014, 21:14

Wizyta u weterynarza:
Cytat:
Wizyta u weterynarza przebiegła bez większych problemów. Nasz nowy mieszkaniec wazy 41kg. Pepe spokojnie dał się obejrzeć i wyczyścić sobie uszy. Weterynarz jest niemal pewny, że Pepe ma w uszach gronkowca - patrząc na zmiany skórne w środku (ewentualny wymaz by to potwierdzić - 140zł). Uszy oczywiście leczymy, ale gronkowca wyleczyć się zupełnie nie da i jest ryzyko nawrotów. Po zakończeniu kuracji Pepe będzie miał zalecony specjalny preparat do pielęgnacji uszu. Obecnie dostał Oridermyl. W takim przebiegu infekcji prawdopodobnie Pepe ma równiez zwężenie przewodu słuchowego, przez co gorzej słyszy.

Ponadto ma stan zapalny oczu, na to wet przepisał Tobradex.

Na łapach duże modzele. Zalecane smarowanie maśćią z wit. A. Pod obserwacją jest równiez skóra, która na tylnych łapach jest zaróżowiona. Jeśli będzie to konieczne wprowadzimy preparat i na to.

Wspomnieliśmy również wetowi o kuleniu Pepe, wiadomo bez RTG nie jest w stanie tego potwierdzić, ale zasugerował, że może to być dysplazja. W tym wypadku zalecił karmę typu mobility, ale ze względu na krwawiące dziąsła najpierw trzeba wypróbować, czy w ogóle będzie chciał jeść.

W związku z uszami Pepe dostał zastrzyk z lekiem sterydowym - Dexafort. Ma to też pomóc na zęby. Profilaktycznie możemy tez przepłukiwac je szałwią.

Kontrola w środę.

Monisiaczek - 29-09-2014, 22:32

Jaki biedulek :( Zamiast karmy mobility można zaordynować chłopakowi preparat na stawy.
FADO- Martyna - 29-09-2014, 22:46

witamy na pokładzie ;*
Mistycom - 30-09-2014, 08:15

Pepe na zdjęciach wygląda jak biedulek, głównie przez zapuchnięte oczy, ale to pies który wciąż ma sporo energii i jest niesamowicie silny :) Zyskał sobie nowy przydomek "Czołgista" bo jak mu coś/ktoś stoi na drodze to opuszcza łeb i po prostu pcha :D

Jest przekochany i naprawdę potrzebuje bliskości człowieka. Niekoniecznie fizycznej, w sensie by ciągle go głaskać, ale by być w zasięgu wzroku.

Pierwsza noc za nami, minęła całkiem spokojnie chociaż ja czuwałam. Pepe wstawał kilka razy, robił obchód dookoła pokoju i kładł się ponownie obok łózka - na szczęście na wyro się nie pcha :) Jest bystry i niemal natychmiastowo reaguje na "siad" i "leżeć". Widać, że wykonywanie poleceń sprawia mu ogromną przyjemność bo bardzo się przy tym cieszy.

Musi się jeszcze zaklimatyzować i przyzwyczaić do naszych rytuałów, bo mimo, że o 23 był na spacerze i zrobił komplecik to nie omieszkał wstać o 2 w nocy i zostawić dwie niespodzianki na legowisku Luny :P Jedną dało się sprzątnąć, mokrej niekoniecznie :P

Co zauważyłam - sam na spacerze jest psem idealnym, nie wychodzi poza linię nogi człowieka, z drugim psem nieco gorzej, bo chce dominować i próbuje wyprzedzać, ale i to nie jest tak rażące czy męczące - w porównaniu z moją Luną, która jest rasowym dzikiem w tej dziedzinie :D

Muszę jeszcze poobserwować zachowanie podczas jedzenia, bo rano miał ochotę rzucić się na Lunę i jej mięsko, mimo, że w misce miał swoje i połowę zdążył już zjeść. Skorygowałam go i potem sie uspokoił, ale musi wiedzieć, że każdy ma swoje amciu :)

aganica - 30-09-2014, 10:03

Fajny z niego chłopak, uwielbiam dorosłe labcie, ich mądrość życiową ;*
Mistycom, cieszę się z podjętej decyzji, jesteście kochani.

Mistycom - 30-09-2014, 17:20

Trochę fotek z dzisiaj:
Uśmiechnięty Pepe.


Pepe pieszczoch :)


No pobaw się ze mną! Pobaw!




Żebradory :P Luna nie ma zwyczaju takiego sępienia, ale przy pepezapomina o zasadach :P

Ryniu - 30-09-2014, 17:41

I znowu język nie mieści się w kadrze :)
Chelsea - 30-09-2014, 18:12

szczesliwy ;D
FADO- Martyna - 30-09-2014, 18:45

zadowolony pies :-P
Sugarfree - 30-09-2014, 22:14

Miś Biszkopciński ;D ;*
ANNA_MAJA - 30-09-2014, 23:12

Mistycom, ;* ;* ;*
Chelsea - 01-10-2014, 07:27

Pepe dzis ma ponowna wizyte u weterynarza trzymajcie kciuki :)
Mistycom - 01-10-2014, 08:08

Chelsea napisał/a:
Pepe dzis ma ponowna wizyte u weterynarza trzymajcie kciuki :)

Rąbnęłam się, wizyta jest w przyszłą środę :( W 3 dni lek na uszy nie zdziała jeszcze cudów.

Dzisiaj ciężki dzień w pracy, psiaki zostały same w domu... Mam nadzieję, że będa spokojne xD

Milena - 01-10-2014, 12:23

Zapowiada się na fajnego psiaka :)
Mistycom - 01-10-2014, 21:12

Czuje sie pilnowana na każdym kroku ^^




Zwróćcie tez uwagę, że oczka wyglądają znacznie lepiej niż pierwszego dnia :)

Mistycom - 01-10-2014, 21:27

Właśnie Jarek odkrył, że Pepe potrafi prosić :) I robi to przesłodko :) Jak surykatka :)
agn.k - 01-10-2014, 22:41

:-) no śliczny :-) a oczka dużo lepiej, super ;*
Mistycom - 02-10-2014, 10:01

Ale miałam dzisiaj pobudkę z rana xD Obracam głowę a tam wielki łeb Pepe i jego ogromny ozor :P i zostałam wylizana :D I żeby nie było, on tylko stał obok łóżka :P

Naprawdę wspaniały pies! Już zazdroszczę tym, którzy przygarna go na stałe :)

Ryniu - 02-10-2014, 10:32

Mistycom napisał/a:
Już zazdroszczę tym, którzy przygarna go na stałe

Niech czytają przyszli właściciele :)

Chelsea - 02-10-2014, 10:34

Mistycom, a uszka juz ciut lepiej ?
Monisiaczek - 02-10-2014, 10:42

Pepe wygląda na znacznie młodszego ;D
Mistycom - 02-10-2014, 10:47

Ciężko mi to ocenić, bo widać, że wciąż go bardzo swędzą i nie wiem nawet czy to jego "kulenie" nie wynika bardziej z przeogromnej chęci podrapania się... Na razie czyścimy uszka stopniowo i zakraplamy.

Jedyne czego jestem pewna, że oczy dochodzą do siebie :) i sam Pepe coraz bardziej się rozkręca - bierze już zabawki i sobie je obgryza, a także daje wciągnąć w zaczepki Luny do zabawy :P

Chelsea - 02-10-2014, 10:49

Mistycom, a dziasla jak krwawia dalej ?
Milena - 02-10-2014, 12:15

Jaki on jest przeuroczy ;* taki duży miiiiiś :haha:
Nelka - 03-10-2014, 00:45

Słodki pycholek :-P
Ryniu - 04-10-2014, 12:52


mufiasty - 04-10-2014, 17:31

Słodki i jaki posłuszny ;*
Mistycom - 08-10-2014, 07:42

Dzisiaj wybieramy się z Pepe do weta na kontrolę. Oczy sa juz ładne, uszy nieporównywalnie lepsze niż tydzień temu, sam Pepe też mniej się drapie. Niestety wczoraj zauważyliśmy, że coś mu się pojawiło na łapie, między poduszkami. Widać, że go to bolało i denerwowało, bo bardzo długo wylizywał sobie łapę a chwilami nawet popiskiwał. Nie jest to otwarta rana, ale jest różowe i zgrubiałe. Jak gąbka. Zapytamy weta co to i jak to leczyć.

A poza tym mamy kilka nowych obserwacji nt. Pepe. Ogólnie jest psem łagodnym i inne psy mu nie przeszkadzają, jest dla nich raczej obojętny. Nie lubi jednak jak się jakiś stwór na niego rzuca (np. mały hałaśliwy york). Na ataki w stosunku do własnej psiej osoby nie pozostaje obojętny.

I druga sprawa, mega słodka i urocza. Codziennie wieczorem jak kładziemy się spać, Pepe przychodzi koło naszego łózka daje mi buziaka (czyt. wylizuje mi cała twarz) po czym grzecznie idzie na swoje miejsce i układa się do snu. Mąż ma przy tym niezły ubaw, bo jak taki wielki jęzor mnie wyliże to jestem cała mokra, ale Pepe robi to codziennie. Jest niesamowity! ;*

Chelsea - 08-10-2014, 08:14

Mistycom napisał/a:
Jest niesamowity!

;D
czekamy na wiesci po wizycie u weterynarza :)

Nelka - 09-10-2014, 18:01

No przecież Pepe to prawdziwy mężczyzna :D
anna34 - 09-10-2014, 18:04

Mistycom napisał/a:
druga sprawa, mega słodka i urocza. Codziennie wieczorem jak kładziemy się spać, Pepe przychodzi koło naszego łózka daje mi buziaka (czyt. wylizuje mi cała twarz) po czym grzecznie idzie na swoje miejsce i układa się do snu.

Dziękuje za pomoc :)

Chelsea - 10-10-2014, 11:21

halo halo co u Pepe ?
Mistycom - 11-10-2014, 20:12

Hej, hej :)

Pepe już po wizycie u weta. Oczka super, uszka super :) Są ok, z zastrzeżeniem jednak, że jeśli infekcja uszu pojawi się w krótkim czasie z 3 razy to wet będzie chciał zrobić wymaz w poszukiwaniu gronkowca. Powiedział, że woli gronkowca na skórze niż w uszach, no ale jak będzie trzeba, to będzie trzeba przeprowadzić badanie.

Dostaliśmy też preparat na skórę, bo Pepe jeszcze się drapie. Na razie działamy na metodzie eliminacji - muszę wyprać kocyki w szarym mydle, na którym sypiają psiaki, bo proszki i płyny ludzkie mogą uczulać no i uważać na jedzenie, żeby nie znalazła się tam wieprzowina.

Pokazaliśmy też łapę Pepisa, którą tak zawzięcie ostatnio wylizywał - niestety stan zapalny się tam pojawił. Jest mała ropna ranka, na którą lekarz przepisał Polcortolon TC, stosować 3 razy dziennie. Dodatkowo mamy przemywać rivanolem.

Poza tym wszystko jest ok :) Od ostatniej wizyty Pepe stracił 2kg, ale żeby nie było - nie głodzę go :P Dostaje zalecaną dawkę jedzenia, a czasami nawet skubnie coś Lunie jak ta nie zdąży pogryźć :P

W kwestii jedzenia, Pepe jest dosyć wybredny - na samą suchą karmę kręci nosem i podchodzi do niej po pięć razy, zanim zje. Nawet jeśli ja namoczę. Z kolei jak jest wymieszana z puszką, to rąbie aż mu się uszy trzęsą :P

Cóż jeszcze, pieszczochowatość mu nie przechodzi :D Zaczyna niestety chwytać niektóre przyzwyczajenia Luny, jak np. włażenie na łóżko :P Robi się śmiesznie, kiedy taki blisko 40 kilowy kloc uwali się komuś na kolana i nie chce zejść xD No i jest straszny zazdrośnik, jak tylko pogłaszczę Lunę, zaraz przybiega i już przepycha wciskając swój łeb do głaskania :D

A poza tym, to wciąż wspaniały i mądry pies, który nie sprawia kłopotów z zachowaniem. Uwielbia ludzi i dzieci, do zwierząt też ma bardzo przyjacielskie nastawienie. Nic tylko szukać mu wspaniałego domku :)

Chelsea - 11-10-2014, 20:47

Mistycom napisał/a:
zaraz przybiega i już przepycha wciskając swój łeb do głaskania :D

skad ja to znam :lookdown:

Mistycom - 12-10-2014, 13:11

Tak Pepe prosi o wspaniały domek :)


Mistycom - 12-10-2014, 13:12

Po godzinnej zabawie, pragnienie wody jest ogromne :) Chłeptacze pospolite :P


Vid_sa - 12-10-2014, 16:54

Pepe miał szczęście, że natrafił na taki cudowny domek tymczasowy :) Psina wydaje się być szczęśliwa. Pozdrowienia dla chłeptaczy pospolitych :D
Mistycom - 14-10-2014, 21:59

Dzisiaj odebraliśmy spray na łapy Pepisa. Mimo, że Pepe ładnie daje się układać na plecach, nie jest zachwycony wydawanym przez ten specyfik syczącym dźwiękiem. Na razie jednak jest spokój, więc mam nadzieję, że spray pomaga, bo przez ostatnie dni nasz czołgista bardzo się męczył :( Stany zapalne ma na trzech łapach. W akcji jest również Rivanol. Trzymamy kciuki żeby szybko przyszło ukojenie.
agn.k - 14-10-2014, 22:40

U mnie moja poprzednia sunia a nawet obie (siostry miotowe) miały uczulenie na kurczaka- od razu wysięk w uszach, łzawienie i lizanie łap...jedna mniej, druga bardziej. Jeśli eliminacja wieprzowiny nic nie da to spróbuj kurczaka- tylko niektóre karmy bez kurczaka zawierają tłuszcz z kurczaka :doubt: często psy uczula też gluten więc najlepiej karma bez kurczaka z ryżem albo bez zbóż. Mój Magnus teraz miał łzawienie oczu i luźniejszy stolec, były krople do oczu, Metronidazol- chwilowa poprawa, śladowa. Zmiana karmy na Markus-Muehle Black Angus i po obu problemach nie ma śladu- bo mnie oświeciło, że poprzednie sunie też tak miały tylko bardziej nasilone objawy...Poprzedni pies był na karmie Lamb&Rice bo wołowina też ją uczulała- i tak podobno się często zdarza. Więc może od razu jakaś jagnięcina z ryżem (bo statystycznie najmniej uczula) ale uwaga na tłuszcz z kurczaka i zobaczysz co będzie a jak się poprawi to wtedy ew. dodawać po jednym składniku...
...stan zapalny na łapach bo je liże (bo go swędzą -->alergia) i skóra jest bardziej podatna na zakażenia, robi się zmacerowana...leczcie stan zapalny ale prawdopodobnie pierwotna przyczyna to alergia

Mistycom - 19-10-2014, 12:39

Pepisław jak pilnuje pańci podczas pracy w domu ;)





Pepe i gnotek :)



Mistycom - 19-10-2014, 12:47

A w kwestii zdrowia...
Pepe chętnie przyjmie preparat do pielęgnacji uszu. Kilka dni było spokoju, ale chyba znowu nawraca zapalenie :( Nie wyleczyliśmy jeszcze łapek, a już uszy wracają :( Jak wet mówił, jeśli stan zapalny wróci kilka razy w krótkim okresie czasu będzie trzeba pobrać wymaz w poszukiwaniu gronkowca.

Obserwujemy też Pepisa w kierunku jedzenia. Teraz dostaje drugi worek karmy ale śmierdzące bąki wciąż puszcza. Niewątpliwie psiak wolałby jeść surowiznę jak Luna, bo jak tylko postawię mu michę z karmą i wyciągam mięcho dla mojej to odrywa się od miski i czai się na surowiznę :P

Mistycom - 19-10-2014, 19:51

Dzisiaj, nieco przepełnieni obawami postanowiliśmy, korzystając z przepięknej pogody wybrać się z Pepe i Luną na wybieg dla psów. Wybraliśmy wybieg ogrodzony, coby losu nie kusić ;)

Test ze stosunku do psów Pepe zaliczył pozytywnie. Były pieski i bardzo małe i baaardzo duże były szybkie i wolne, stare i młode. Ze wszystkimi Pepe się obwąchiwał, ale był spokojny i nie atakował. Zatem możemy powiedzieć bez zawahania, że jest to pies tolerancyjny.

Dało się jednak odczuć, że Pepe miał ochotę czmychnąć z wybiegu. Już na samym początku puścił się w głąb wybiegu i szedł wzdłuż siatki, jakby szukając wyjścia. Niestety i przywoływanie nie pomogło. Psiak żył własnym życiem nie zwracając w ogóle uwagi na to, że ktoś go woła. Była nawet sytuacja że pobiegł za rodzinką, która właśnie opuszczała wybieg ze swoim czworonogiem. Na szczęście, Pepe do szybkich nie należy, więc zdołali zamknąć furtkę nim do niej dobiegł. Nauka przywoływania - konieczna. Utrudniona jest jednak przez to, że Pepe nie lubi tradycyjnych smaczków :( Trzeba się zaopatrzyć w kiełbachę ^_^

Mimo początkowych trudności, z czasem Pepuś chętnie przybiegał, żeby porzucać mu piłkę. Bardzo ładnie potrafi poszukać swojej zabawki, i bez problemów oddaje ją pod nogi czekając na kolejny rzut.

Zmęczony chętnie oddaje się odpoczynkowi w głębokiej trawie, co zamieściłam na poniższych zdjęciach :)








Monisiaczek - 19-10-2014, 22:15

Pan Jęzorek :haha:
Chelsea - 20-10-2014, 07:58

cudowny :greedy:
Milena - 20-10-2014, 08:43

Super pycholek :greedy:
Nelka - 21-10-2014, 10:51

kochana mordka ;D
Joanna O. - 22-10-2014, 14:51

Widzę, że Pepe dzielnie pilnuje Pańci przy domowej pracy. :-P
I kosteczka w nagrodę. Mniam mniam. :haha:
A prezencja blondasa na trawce bardzo ładna. :)
;* ;* ;* dla Pepe i oczywiście dla DT za opiekę.



<<< *** >>> DAJ PIĄTAKA NA PROSIAKA <<< *** >>>

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Dragon > < Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >

Mistycom - 22-10-2014, 19:27

Pepe chętnie przyjmie środek do pielęgnacji uszu i antyalergiczną karmę. Czy ktoś chętny żeby sprezentować Niedźwiadkowi te dobroci? :)
Joanna O. - 22-10-2014, 23:19

Mistycom napisał/a:
Pepe chętnie przyjmie środek do pielęgnacji uszu i antyalergiczną karmę. Czy ktoś chętny żeby sprezentować Niedźwiadkowi te dobroci? :)


Mistycom – Czy to ma być konkretny środek do pielęgnacji uszu?



<<< *** >>> DAJ PIĄTAKA NA PROSIAKA <<< *** >>>

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Dragon > < Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >

Mistycom - 23-10-2014, 08:39

Joanna O. napisał/a:
Mistycom – Czy to ma być konkretny środek do pielęgnacji uszu?

Przyzna szczerze, że się nie znam. Zależy nam żeby był dobry i o ile to możliwe przeciwdziałał nawrotom zapalenia.

Joanna O. - 23-10-2014, 19:57

Zakupiłam dla Pepe EPI-OTIC płyn do pielęgnacji uszu.
http://www.kuchniapupila...._do,p1183262729

Mistycom – poproszę adresik (na pw) do wysyłki.

;* ;* ;* dla Pepe.



<<< *** >>> DAJ PIĄTAKA NA PROSIAKA <<< *** >>>

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Dragon > < Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >

kamil8406 - 23-10-2014, 20:40

Mistycom, jakiego typu problemy ma PEPE z uszami sama woskowina i świąd czy zaczerwienienie i ranki w uchu od drapania. Ten płyn który zakupiła Joanna O.bedzie dobry na samo wyczyszczenie ucha i zabezpieczenie przed zapaleniem ale z uwagi na zawartość kwasu salicynowego przy uszkodzeniu lub podraznieniu skóry Pepika może troche szczypać. Piszę ponieważ ostatnio miałem podobny problem z moja Inuśką (czerwone podraźnione uszy)miałem w domu tylko płyn z kwasem salicylowym i nie zdecydowałem się zaryzykować Po przeszukaniu forum ( z resztą i na innych porach psich ludzie go polecają) znalazłem temat o borasolu kilka dni przemywania i ucho czyściutkie zaczerwień brak.co do zapaleń ucha Inka miała raz i u nas pomogła maść ORIDERMYL http://citovet.pl/pl4/?p=...sName=oridermyl
Chelsea - 24-10-2014, 06:57

Joanna O., dziekujemy ;*
Axelka - 24-10-2014, 08:33

A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?
Od razu skończyły by się problemy z uszami, bąkami itp.....

Wiem, bo znam to z autopsji. Od kiedy moje psiury barfują - jedzą prawdziwe mięso bez żadnych zbórz, wypełniaczy, konserwantów itp... problem z uszami, sraczkami, alergiami, bąkami zniknął.

A tak gimnastykować się jaka karma go nie uczuli, po jakiej uszy będą czyste....dopasować taką idealną to metoda prób i błędów i sporych kosztów finansowych.


Co do smaczków - jeżeli pies nie lubi suchego to taki smaczek dla niego to nie nagroda. Żeby być atrakcyjniejszym niż otoczenie i uczyć psa posłuszeństwa trzeba zaopatrzyć się w super smaczki - kiełbaskę, gotowaną wątróbkę, pierś z kurczaka itp.... coś co będzie dla takiego psa super nagródką.

agn.k - 24-10-2014, 08:53

Wydaje mi się, że Mistycom właśnie chce spróbować barfować Pepe :)
Mistycom - 24-10-2014, 11:45

Joanna O., baaardzo dziękujemy :* Jesteś wspaniała :)

kamil8406 napisał/a:
Mistycom, jakiego typu problemy ma PEPE z uszami sama woskowina i świąd czy zaczerwienienie i ranki w uchu od drapania.

Pepe miał zapalenie uszu i prawdopodobnie mu nawraca - o czym ostrzegał nas wet. Uszy były strasznie zapuszczone i wiadomo, w kilka dni nie da się tego wyczyścić. Ale chcemy tez przeciwdziałać nawrotom.


Axelka napisał/a:
A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?

Mam taki zamiar - przynajmniej na próbę, z tym, że Pepe to spory pies więc karmienie go surowizną może być kosztowne. Zobaczymy. Wiem, że sam Pepe bardziej ucieszy się z mięska niż chrupek :P

anna34 - 24-10-2014, 20:04

Axelka napisał/a:
A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?

Gdybym np.ja miała adoptować Pepe to nie karmiłabym go surowizną u siebie w domu,więc nie wiem czemu ma służyć barfowanie w dt?,no chyba,że taki domek będzie szukany,żeby niunia tym karmił :)

nathaliena - 24-10-2014, 20:46

Axelka napisał/a:
A nie można Pepka karmić surowizną tak jak Lunkę?

Od razu skończyły by się problemy z uszami, bąkami itp.....



Wiem, bo znam to z autopsji. Od kiedy moje psiury barfują - jedzą prawdziwe mięso bez żadnych zbórz, wypełniaczy, konserwantów itp... problem z uszami, sraczkami, alergiami, bąkami zniknął.
Mojemu psu z kolei BARFowanie zupełnie nie służyło. Od widocznie gorszych wyników badań krwi, po straszny smród z paszczy i łupież+zapchane gruczoły. Z tym, że ja badam mojego psa co max. 1,5 miesiąca, więc jestem bardzo przewrażliwiona :-P Ale wiadomo, że to kwestia indywidualna.
Mistycom - 28-10-2014, 18:53

Pepownia wita,

melduję, że odwiedziliśmy wczoraj weta, bo Pepe przez weekend zaczął cierpieć znowu z powodu ucha :( Ponadto tak się chłopak podrapał, że na łapie zrobiła mu się rana. Wet jest niemal na 100% pewny, że Pepis ma w uchu gronkowca o czym świadczy struktura ucha i nieprzyjemny zapach. Aby się upewnić potrzebne będzie pobranie wymazu jak wspominałam koszt 140 zł - do zastanowienia czy będziemy wstanie podjąć się takiego obciążenia. Jeśli tak, to i tak nie wcześniej niż za ok 3-4 tyg. kiedy znikną ślady poprzedniego leku. No i co za tym idzie Pepe będzie musiał zapewne raz na jakiś czas dostawać steryd :( (20zł). Niestety gronkowca wyleczyć się nie da, dlatego stany zapalne mogą powracać. Na chwilę obecną Pepe na uszy dostał antybiotyk - Aurizon. Na skórę również coś, ale nie mogę się doczytać, a receptę zrealizujemy jutro.

Dodatkowo Pepis dostał zastrzyk z Dexafortu i dzisiaj widać znaczną poprawę jeśli chodzi o drapanie i trzepanie głową. O niebo lepiej.

Poprawia się również stan jego łap - ciągniemy dalej kurację, aż do ustąpienia zmian skórnych i zapalnych, chociaż tych drugich już za bardzo nie widać :)

Chętnie przyjmę porady co zrobić - czy może pobrać jakieś wyniki krwi, które mogłyby coś konkretnego wskazać, albo czy iść z nim do psiego alergologa (jest taki w Poznaniu? Ktoś godny polecenia?).

I na koniec, chcemy bardzo podziękować Joanna O., za środek do pielęgnacji uszu dla Pepiego i miłą niespodziankę :)

Chelsea - 28-10-2014, 19:07

Pepusiu duzo zdrowka zyczymy ;*
Chelsea - 28-10-2014, 19:54

Joanna O., dziekujemy ;*
Joanna O. - 28-10-2014, 20:19

Pepe ;* – piękny biszkopciuku – dużo zdrówka Ci życzę. :haha:
Niech Twoje uchole szybciutko zdrowieją. :)



< * > niewidomy KOSMO PROSI o DOMEK tymczasowy lub stały < * >
< * > KOSMO (forum labradory.org) < * > facebook < * >

< Jesse > < Szanta > < Dekster >
< Marley > < Nacho > < Pepe > < Rudi >

Ryniu - 04-11-2014, 12:40

Opiekuńczy Pepe

Mimo sporej różnicy wieku i mimo wszystko dominacji Luny, psiaki bardzo się lubią a Pepe chętnie pielęgnuje Lunę. To dowód na to, że Pepe może mieć dom w którym, przebywa inny pies.


Madlen - 04-11-2014, 12:42

Zwierzaki-słodziaki ;*
Mistycom - 06-11-2014, 21:48

Ktoś, coś mówił ostatnio o yin i yang? :D


A na poważnie, Pepe po ostatniej wizycie u weta dostał zastrzyk z Dexafortu i pomogło na 3 dni zupełnie, po 7 dniach wróciło całkiem na nowo. Pepe trzepie głową, mimo że dostaje Aurizon do uszu, ale ten w porównaniu z poprzednim lekiem jakby w ogóle nie działa :( No i zaczął się drapać. Crotamiton którym go smarujemy wydawało się, że pomaga, ale wszystko wskazuje na to, że po prostu trzymał jeszcze zastrzyk :( Napisałam maila z zapytaniem o ceny ewentualnych testów alergologicznych do jednego z polecanych gabinetów w Poznaniu, zobaczę co odpiszą.

A tymczasem, postanowiliśmy jeszcze raz porządnie wyprać Pepisa. Pies - oaza spokoju :) On chyba uwielbia być kąpany. Druga sprawa - widzieliście kiedyś psa, który po kąpieli nie tarza się po podłodze? Ja właśnie widziałam. Pepe ani razu nie położył się na podłodze, żeby się wytrzeć xD Co najwyżej leżał, żeby wylizać mokre łapy :D Niesamowity. A potem postanowił się poprzytulać, no bo jak mokry (a suszarki nie lubi) to trochę zimno, więc do pańci na kolańca :) Fotorelacja z kąpieli poniżej :)






No nie błyskaj mi tym flashem po oczach...


Ulubione zajęcie Pepe - lizanie :)



nathaliena - 06-11-2014, 21:53

śliczny niedźwiadek :)
a co wyszło w wymazie?

robert_8.05 - 06-11-2014, 23:42

http://olx.pl/oferta/pepe...03-ID7ICkJ.html
http://alegratka.pl/oglos...u-25303849.html
http://www.morusek.pl/ogl...u/#.VFvj8lefiW9
http://www.eoferty.com.pl...omu_336298.html
http://poznan.lento.pl/pe...mu,2437396.html
http://owi.pl/ogloszenie/...ka_domu,1062432
http://www.adin.pl/ogloszenia/228083.html
http://petsy.pl/ogloszeni...szuka_domu.html
http://www.hejlodz.pl/ogl...a_domu,ogl20168
http://www.oglosze.pl/ofe...szuka_domu.html
http://www.darmobranie.pl..._szuka_domu.php
http://www.gumtree.pl/cp-...-domu-613669608
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=14423
http://zwierzaki.a4z.pl/myobjects/preview/id/11915
http://www.pajeczyna.pl/p...ador-szuka.html
http://www.ogloszenia2.pl...kie_miasta/6899
http://www.petworld.pl/og...zuka-domu/72633
http://www.rozglos.net/ogloszenie-534586.html

Ryniu - 06-11-2014, 23:45

robert_8.05, dziękuje bardzo
Anusiax - 07-11-2014, 08:13

Ale słodziaki, kokoszki dwie normalnie :*

A co do nie tarzającego się psa po kąpieli to ja mam takiego :D Też byłam w ogromnym szoku jak po kąpieli nie zaczął mi się tarzać i wycierać po swojemu tylko poszedł się położyć na posłanku :-o Może to bratnie duszyczki są :)

Mistycom - 07-11-2014, 11:59

robert_8.05, dziękujemy bardzo :) Mam tylko małe pytanko/prośbę, czy do ogłoszeń można dodać zdjęcie Pepe w pozycji proszącej? Jest słodkie i urocze :)


FADO- Martyna - 07-11-2014, 12:02

powiem TŻ żeby jak tylko się da dodał do wspaniałe zdjęcie :-P
Ryniu - 07-11-2014, 15:51

Ja bym dwa takie same dał do ogłoszeń bo prześliczne ;) . Już widzę kolejki po Pepe :)
Jagienka30 - 07-11-2014, 21:24

nathaliena napisał/a:
a co wyszło w wymazie?


dołączam się do pytania nathaliena

Kawał chłopaka z niego :) ...taki misio do tulenia :)

Mistycom - 07-11-2014, 21:59

Jagienka30 napisał/a:
nathaliena napisał/a:
a co wyszło w wymazie?


dołączam się do pytania nathaliena


Powiem tak, nasz dotychczasowy wet jeszcze nie robił wymazu. Ta spory koszt, na który nie chcieliśmy się decydować bez konsultacji z forumowiczami. Po dłuższych przemyśleniach i poszukiwaniach w internecie postanowiliśmy z Jarkiem udać się do innego specjalisty. Wybraliśmy bardziej zaawansowaną klinikę, która ma zarówno dobre opinie jak i dobre wyposażenie. Tam też dzisiaj udało się zarejestrować. Pani doktor kobieta-anioł, szalony miłośnik zwierząt :) Nareszcie poczułam, że ktoś podszedł kompleksowo i bardzo personalnie do Pepisa. Dodam, że dzień wcześniej pisałam do niej maila w którym, opisywałam przypadek Pepe i co do tej pory dostawał.

Póki Pepe dostaje antybiotyk na uszy, nie można zrobić wymazu na gronkowca ale pani wzięła próbkę którą od razu obejrzała pod mikroskopem. Na pewno występują drożdżaki. Dodatkowo Pepe ma otwarte kanały słuchowe (operacyjnie) co może świadczyć o tym, że problemy z uszami ma od zawsze. Tutaj też i ona podkreśliła, że nie jest w stanie wyleczyć Pepe, ona tylko może zaleczyć, a tylko od zaangażowania właścicieli Pepe w pielęgnację uszu zależy czy choroba będzie nawracać czy nie. Jednym słowem, będzie trzeba jego uszom poświęcać znacznie więcej uwagi niż u zwykłych psów. To naprawdę ważna informacja dla przyszłego domu.

Objawy skórne Pepisa, jak i wylizywanie łap oceniła na atopowe zapalenie skóry / nietolerancja pokarmowa. Wymieniła też kilka czynników, które na to wskazują. Po wyleczeniu uszu, można zrobić testy alergiczne i potem ewentualne odczulanie, ale wspomniała, że na daną chwilę mamy kąpać Pepisa w specjalnym szamponie (Hexodrem) i zmienić mu karmę. Ze swojej strony poleciła z/b Hills (bo po niej psy nie tyją), ha Purina lub w przypadku BARFa zastosować jedno źródło białka np. jagnięcina lub strusina (cenowo podobno wychodzi podobnie jak sucha karma). W sprawie mięska jutro jedziemy do jednego poleconego sklepu, w którym podobno jest tanie mięcho :)

Tymczasem na uszy mamy zapisany Encorton (nie ma co ukrywać, steryd który bardzo długo stosowany może prowadzić do uszkodzenia kory nadnerczy). Po nim Pepe może dużo pić i jednocześnie dużo sikać. Sprawdzaliśmy, zakup jednego opakowania to koszt ok 30zł. Potrzebne są 3. Ale pani doktor wspomniała, że w Niemczech dostępny jest odpowiednik tego (Calcort 6mg), znacznie łagodniejszy jeśli chodzi o uboczne działania, ale też niestety droższy bo kosztuje ok 32 Euro za opakowanie :( Mówiła, że gdybyśmy się zdecydowali na ten drugi to bez problemu przepisze receptę i na nowo rozpisze nam stosowanie tego leku.

Z tych istotnych rzeczy to tyle. Pepe ponadto miał wyczyszczone gruczoły okołoodbytnicze i zostaliśmy poinstruowani jak czyścić Pepisowi uszy - codziennie. Epi-otic jak najbardziej trafny wybór, za co raz jeszcze dziękujemy Joannie O. :)

Mistycom - 07-11-2014, 22:30

Doczytałam jeszcze w Internecie, co daje mi nieco więcej optymizmu, że jeśli na recepcie Calcortu lekarz wpisze 100 tab. to wtedy opakowanie kosztuje ok 35 Euro. Wtedy nie byłoby tak źle :) Dodatkowo wetka wspomniała cos, że starcza on wtedy na blisko pół roku.
Chelsea - 08-11-2014, 10:54

Kochani gdybyście chcieli wesprzeć grosikiem Pepe będziemy wdzięczni ;*
Mistycom - 08-11-2014, 13:42

Hej,
zrobiłam wstępne rozeznanie w sprawie Colcortu. Madzia pisze, że rzeczywiście 100 tab. to koszt ok 32 Euro, z czego nasza pani doktor mówiła, że starcza to na ok pół roku.

Dodatkowo zakupiliśmy mięsko dla Pepe i koszty jedzenia pokryjemy ze swojej kieszeni. Po wstępnym rozeznaniu najtaniej wyjdzie zamawianie surowego mięsa (bo najlepiej aby była to jagnięcina lub strusina) w As-polu.

Chelsea - 08-11-2014, 14:25

Halo halo dobre duszyczki Pepe potrzebuje takiego szamponu gdyby ktos chcial podarowac go Pepe byloby super ;D
http://www.sklep.veteryna...la-psow-i-kotow

agn.k - 09-11-2014, 11:02

Moja jedna sunia miała to samo. Da się z tym żyć tylko trzeba dobrze ustawić psa na karmie i okresowo czyścić uszy ew. smarować łapy między palcami. U nas Feri była na karmie jagnięcina z ryżem...wtedy była to Purina, Hills, Royal ale dziś poleciłabym takim psiakom np. Gosbi - nie ma tłuszczu z drobiu albo tak jak Wy Barf. Do uszu właściwie wszystko naprzemiennie- podstawa u nas to był Surolan a dodatkowo różne inne- ostatnio płyn z chlorheksyndyną fajnie działał- zwalcza bakterie a nie jest antybiotykiem- jak wrócę do domu napiszę Wam nazwę...Co do wymazu to drożdżaki już czuć na zapach z ucha jak się na wprawę :D a gronkowiec pewnie też tam jest bo zwykle w takich przypadkach jest ale to podobno nic strasznego- większość psów ma go bezobjawowo na skórze i jak jest atopowe zapalenie skóry to on wtedy robi się wredny. My robiliśmy testy skórne- czasem w maju w lecznicach jest akcja "testy alergiczne" tańsze- i wyszła alergia dosłownie na wszystko nawet na sierść psa, pyłki traw :-o ale tak jak piszę dało się żyć- okresowo przy wysiewie czyszczenie uszu u weta a tak to w domu, były okresy że było w ogóle "cicho" w uszach...także jeśli macie pytania piszcie, ostrożnie ze sterydami (ja dawałam tylko w dużym rzucie) bo zjadą wątrobę a on i tak będzie musiał żyć z alergią- Feri żyła długich 14,5 lat :haha:
Mistycom - 09-11-2014, 19:20

agn.k, dziękuję :) dobrze wiedzieć, że ktoś już jest bardziej doświadczony w tej sferze ;) Ze sterydami wiem, że trzeba ostrożnie, dlatego chciałabym wydać więcej na coś bezpieczniejszego, niż mniej i doprowadzić do jakiś nieodwracalnych skutków ubocznych :(

Od jutra zaczynamy terapię pełną parą. Mamy Encortonu na 5 dni i mam nadzieję, że w tym czasie uda mi się załatwić Colcort.

agn.k - 09-11-2014, 21:42

:) Najważniejsze czyścić uszy i nie dopuścić do syfu w nich- chociaż nie zawsze się uda- Feri czasem po prostu leciało z tych uszu i wtedy była akcja awaryjna :doubt: napiszę jak się to to z chlorcheksydyną nazywało bo dość fajnie działało a i Surolan bardzo ok...i my po prostu wlewaliśmy te płyny do ucha żeby chlupało tak sporo i one z całym syfkiem wypływały- wacikami jak miała bardzo ostry stan to jej za głęboko nie wtykaliśmy bo bardzo tkliwe były. Plus w stanie złym czyszczenie u weta. Jak coś pisz- 14 lat te uszy czyściłam :D i ważne- spróbujcie wyeliminować alergen z jedzenia- może na razie jedno źródło białka np. jagnięcina i tyle- prosto bo alergię może mieć na wszystko...
Ja bym sterydów na stałe nie dawała i jak będziecie odstawiać sterydy to stopniowo...jeśli by brał dłużej to kontrolujcie wątrobę...ale to wet powinien wiedzieć...

agn.k - 09-11-2014, 21:57

O mam:
z chlorheksydyną jest np. Otoprof albo Otodine- dodałabym któryś do Epi-Otic bo ona jest dobrze p/w bakteryjna...
i jeszcze coś czego nie próbowałam ale teraz bym spróbowała: Aurum Żel z nano-srebrem
Niestety w tym miesiącu już nie dam rady tego zasponsorować :confused:

Mistycom - 10-11-2014, 09:47

agn.k napisał/a:
O mam:
z chlorheksydyną jest np. Otoprof albo Otodine- dodałabym któryś do Epi-Otic bo ona jest dobrze p/w bakteryjna...
i jeszcze coś czego nie próbowałam ale teraz bym spróbowała: Aurum Żel z nano-srebrem
Niestety w tym miesiącu już nie dam rady tego zasponsorować :confused:

Oprócz Epi-Otic do czyszczenia kończymy Aurizon, a potem mamy stosować Otomax - na razie dostaliśmy od pani doktor. Tak więc myślę, że na chwilę obecną nie będa potrzebne dodatkowe specyfiki na uszy. Ale dziękuję za chęci :)

Teraz skupiamy się na sprowadzeniu Colcortu. Czekamy za receptą.

agn.k - 10-11-2014, 10:23

Super :haha: bardzo dobrze Pepe trafił na DT ;*
Madlen - 10-11-2014, 11:43

Chelsea napisał/a:
Halo halo dobre duszyczki Pepe potrzebuje takiego szamponu gdyby ktos chcial podarowac go Pepe byloby super ;D
http://www.sklep.veteryna...la-psow-i-kotow


Ja zamówiłam dla Lutka właśnie taki szampon ale on raczej nie będzie go potrzebował, jak tylko do mnie dotrze moge oddać Pepisowi. To może być dziś lub w środę.

Mistycom - 10-11-2014, 15:09

Madlen napisał/a:
ale on raczej nie będzie go potrzebował

Jeśli naprawdę Lutek nie będzie potrzebował, to Pepe bardzo się ucieszy :) Będziemy wdzięczni :)

Madlen - 12-11-2014, 18:03

Mistycom, mam już szampony a Lutek na pewno nie będzie potrzebował bo on ma bardzo piękną sierść i raczej nie widzę u niego problemów.
Jagienka30 - 12-11-2014, 22:22

Mistycom, potrzebuje jak najszybciej tą receptę bo bez niej nie będzie leku :| ...na PW wysyłam mój adres...ewentualnie zapraszam na kawę wraz z recepta no i psiutami :-P :D
karina.32 - 14-11-2014, 18:59

Wysłałam dla pepego 30 zł. Nie wiele ale chociaż tyle :( :confused:
Chelsea - 14-11-2014, 19:18

karina.32, dziekujemy ;*
Mistycom - 14-11-2014, 19:51

karina.32, również dziękuję :) Dzisiaj poleciała recepta do Niemiec :)
Madlen - 15-11-2014, 20:15

A szampony czekają :(
Ryniu - 15-11-2014, 21:20

Może film pomoże w adopcji


Jagienka30 - 15-11-2014, 21:57

Ryniu, to Twoje dzieło?...normalnie się wzruszyłam :shy:
Teraz to kolejki się ustawią :)

Chelsea - 16-11-2014, 07:59

Rysiu wrzuc na fb ;D
Mistycom - 16-11-2014, 12:27

Madlen napisał/a:
A szampony czekają :(

Madlen przepraszam :brick: na śmierć zapomniałam :brick: miałam taki szalony dzień w piątek, że mózg mi się chyba ulotnił :brick: Będziesz w poniedziałek? Zapisze sobie w telefonie przypomnienie :D Przepraszam :( :cring: :brick: :shy:

Mistycom - 16-11-2014, 12:31

Ryniu, niesamowity film :) Jesteś wspaniały!!! ;*
Joanna O. - 16-11-2014, 23:34

;* dla Pepe i dla DT (Mistycom) za opiekę nad biszkoptowym misiem.
A zdjęcia z / po kąpieli są fajowe. :haha:
Ale widzę, że Pepisiowi chyba najwygodniej jest u Panci na kolanach i rozdając całuski. ;* :shy:

Madlen - 17-11-2014, 11:21

Mistycom napisał/a:
Madlen napisał/a:
A szampony czekają :(

Madlen przepraszam :brick: na śmierć zapomniałam :brick: miałam taki szalony dzień w piątek, że mózg mi się chyba ulotnił :brick: Będziesz w poniedziałek? Zapisze sobie w telefonie przypomnienie :D Przepraszam :( :cring: :brick: :shy:


Tak będę. A następnie w środę.

Madlen - 18-11-2014, 12:37

Czekamy na nowe fotki z kąpieli w szamponach, które Pepe dostał. Od wyboru do koloru :)
Jagienka30 - 20-11-2014, 19:06

Pepuszku w poniedziałek wyruszy do Ciebie lek z Niemiec :) oby Ci pomógł ;*
Jak się miewa Pepeszonek? :lookdown:

Chelsea - 20-11-2014, 19:27

Jagienka30 napisał/a:
w poniedziałek wyruszy do Ciebie lek z Niemiec

super ;D

FADO- Martyna - 20-11-2014, 20:39

Jagoda super że udało się załatwić ten lek ;*
Mistycom - 20-11-2014, 21:41

Jagienka30, super Kochana :) daj znać ile wiszę Twojej mamie ;)

A Pepe ma się całkiem dobrze. Dzisiaj dotsrało do domu mięsko :) Całe 20kg jelenia :D tak więc chłopak będzie miał co jeść :] Wiem też, że na pewno uczula go drób - bo po rozpoczęciu leczenia było wszystko ok i spokojnie, ale jak skończyło się kupione przez nas mięso w primexie, to musiałam zaopatrzyć się w przydomowe smakołyki i drapanie zaczęło się na nowo. Tak więc drób odpada.

A ponadto kąpiemy go, myjemy łapki, czyścimy uszy :] Pepis to też okropny żarłok, już dwa razy wyciągnął sobie ze zlewu rozmrażające się dla niego mięsko i zżarł je razem z folią :-o na szczęście nic mu nie było.

No i na pewno to wielki miłośnik piłek. Sznurek nie, ale jak widzi piłkę to lata jak dwuletni młodziak :D Sama słodycz patrzeć na niego jak biega za piłka, niestety ma małe szanse na jej złapanie, bo Luna zazdrośnica biega z prędkością światła :P i niem Pepis się zorientuje gdzie piłka poleciała,Luna ma ją już w zębach :D

Pepe to misiak do kochania :) i przytulania. Wspaniały zwierzak.

Jagienka30 - 20-11-2014, 21:53

Mistycom, nic nie wisisz bo zrobiłam z mamusią ściepe międzynarodowa i połowę leku zapłaciła mama a połowę Dragon i Lea :-P ...z lekiem przyjedzie paragon...proszę o fotke lub skan przesłać na mojego meila (podam później :) )
Mistycom - 21-11-2014, 08:31

Jagienka30, :shy: nie wiem co mam powiedzieć, bo dziękuję to wydaje mi się wręcz za mało :shy: Jesteście cudowne z Mamą! Musisz ją od nas wyściskać, a Ciebie to osobiście wyściskam jak sie w końcu spotkamy :)

:shy: :shy: :shy: :shy: Dziekuję, dziękuje, dziękuję w imieniu Pepe i swoim ;* ;* ;*

agn.k - 24-11-2014, 19:41

Jak Pepe i jego uszka? "Na jeleniu" i bezdrobiowo lepiej? :D
Mistycom - 24-11-2014, 20:58

agn.k napisał/a:
Jak Pepe i jego uszka? "Na jeleniu" i bezdrobiowo lepiej? :D
Dziękujemy, dziekujemy :) Uszka lepiej, znacznie lepiej. Pepe przestał się niemal zupełnie drapać - chociaż nie do końca wiem, czy to działanie sterydu czy rzeczywiście mu się poprawia. Z drugiej jednak strony, myślę, że jest na pewno poprawa związana z jedzeniem, bo jak dostawał drób przy sterydzie to też miał skłonności do drapania. Teraz to zupełnie ustąpiło.

Dziczyzna lepie służy niż ptactwo, aczkolwiek Pepis robi sporo kup ;) Miałam resztki żołądków baranich i przez dwa dni dostał, to potrafił w ciągu godziny narobić 10 kup xD masakra. W sobotę zaminowany był cały dom :D Na szczęście barfiarze robią dosyć suche kupki i łatwo się je sprząta :P i nie zostawiają plam.

W piątek mamy wizytę, to powiemy jak to wygląda z fachowego punktu widzenia :)

Jagienka30 - 01-12-2014, 20:55

Ptaszki cwierkaja,że Pepus był dziś u kontroli...jak wizyta Mistycom, ? ;D
Jagienka30 - 02-12-2014, 16:50

Gardło mnie boli i nie mam sił krzyczeć ;] ...ale jak mi tu zaraz Mistycom, nie napisze jak się miewa Pepunio to zacznę wrzeszczeć :bad: :-P

Hallo...co tam nowego? starego? :lookdown:

Mistycom - 02-12-2014, 19:15

No nie bryncz, nie bryncz :) Zapracowana jestem po dziurki w nosie i nie mam kiedy napisać. Ju z teraz na mnie mąz łypie złowrogo okiem, że zamiast pracowac to siedze na forum :>


Ale juz piszę co tam u Pepisa. Zacznę może od tego co mi dzisiaj zrobił... z Luną. Panienka moja zobaczyła swojego jednego z ulubionych psich kolegów i postanowiła do niego pobiec. (Wspomnę, że byłam obrócona tyłem do ulicy bo właśnie wystukiwałam kod na domofonie, żeby wejśc do domu). Zaraz za nią szarpnął się Pepe - czołgista. Nie miałam szans ich oboje utrzymać, nie chciałam też pojechać po betonie więc się zaparłam i niestety zarzuciło mnie. Z ogromną prędkością rabnęłam w skrzynkę gazową. Nim się zdążyłam pozbierać i zaprzeć ponownie towarzystwo ruszyło ponownie i z jeszcze większym impetem rypnęłam w maskę samochodu dostawczego. Dorośli zapewne sikaliby ze śmiechu. Moje dziecko niemal się poryczało, z krzykiem czy nic mi nie jest. A czy coś mi jest? Poza dziurą w palcu wyrytą przez pierścionek - żyję xD

Masakra ile ten pies ma siły. A ile oboje razem wzięci xD

A wracając do zdrowia Pepisa, jest juz znacznie lepiej. Łapki już piękne, uszy znacznie lepiej chociaż wciąz długa droga przed nami. Poza tym, to coś co będzie nawracać. Niestety. Jak też wspomniała Pani doktor zapewne sterydu szybko nie odstawimy. Jedyne co, to teraz zmniejszamy częstotliwość podawania na co drugi dzień, a po 3-4 tygodniach na co 3.

Mamy tez przepisaną maść na uchole, która zaczniemy stosować po skończeniu otomaxu. Łapki jeszcze kapiemy, Pepisa również z tym, że częstotliwość też już zmniejszamy.

Z nowości, Pepe dostał euthyrox. Wspomniałam o jego wiecznym sapaniu, co może być powodem jego ciągłe gotowości "na coś" :) Ogólnie, na cokolwiek :P Ale... tempo bicia serca Pepe znajduje się w dolnej granicy. Wszystko oczywiście pod kontrolą, cokolwiek będziemy zmieniać, czy będzie się działo jesteśmy w kontakcie. Za miesiąc ponowna kontrola. Aaaa dla niekoniecznie obrytych w temacie Euthyrox jest lekiem na niedoczynność tarczycy, która może występować u psów w tym wieku. Nie jest to nic "klepniętego", ale teraz ze względu na podawany steryd nie możemy zrobić dodatkowych badań. Dlatego też wszystko pod baczną kontrolą.

Ponadto Pani doktor stwierdziła, że uważa Pepisa za zdrowego psa :)

P.S.
Mamy receptę na Colcort 100 tab. :)
W tym tyg. zrealizujemy pozostałe recepty i kurujemy Pepisa dalej :)

Jagienka30 - 02-12-2014, 20:24

Mistycom napisał/a:
P.S.
Mamy receptę na Colcort 100 tab. :)


Mistycom, a czy data na recepcie jest odpowiednia? :lookdown: :-P

Pepuszku ja widzę,że miałbyś bratnią duszę w Dinusiu...on lubił przeciągać mnie po trawniku niczym kosiarkę ;] :D

Czy Pepe jest odjajczony? bo gdzieś mi chyba ta informacja umknęła? :lookdown:

Mistycom - 02-12-2014, 21:08

Jagienka30 napisał/a:
Czy Pepe jest odjajczony? bo gdzieś mi chyba ta informacja umknęła?

Kochana 1. primo jest napisane w wizytówce, po 2. primo niewykastrowanego do domu bym nie wzięła, kiedy moja paienka jeszcze niesterylizowaną dziewicą jest :D


Jagienka30 napisał/a:
Mistycom, a czy data na recepcie jest odpowiednia?

:confused: data taka jaką podałam, aczkolwiek skontaktuję się z Panią doktor czy będzie mogła ja zmienić. Chyba nie będzie problemu :]


Jagienka30 napisał/a:
Pepuszku ja widzę,że miałbyś bratnią duszę w Dinusiu...on lubił przeciągać mnie po trawniku niczym kosiarkę

a czy Twój szatan lubi podkradać jedzonko?
Dzisiaj odkryłam ogromna szramę na ramieniu Luny. Domyślam się, że trwała u nas w domu zażarta walka, 3 dni temu, kiedy to Pepe, wielki pies postanowił wyciągnąc sobie ze zlewu, rozmrażającą się, ponad dwukilowa kaczkę :D Jak wróciliśmy do domu, w korytarzu leżały już tylko strzępki tacki i folii, w które zawinięta była kaka.
Oczywiście sierściuchy nie dostały kolacji. A my nie mieliśmy obiadu xD

PrzezŚwiatzLab - 15-12-2014, 21:33

Pepe poleciał na stronkę :) http://przezswiatzlabrado...-ze-schroniska/

Mistycom, daj proszę znać jakbym coś pomerdała :haha:

Mistycom - 15-12-2014, 22:17

PrzezŚwiatzLab, :shy: bardzo dziękujemy- ślicznie! Jesteś CUDOWNA :*
Małgosia35 - 17-12-2014, 00:14

Od ostatnich ogłoszeń minął ponad miesiąc ,część wygasła,część pospadała z pierwszych stron,więc wstawiłam inne zdjęcia,zmodyfikowałam trochę tekst żeby nie powtarzać i nowa porcyjka :) Może poszczęści się Pepusiowi ;*

http://www.rozglos.net/ogloszenie-547289.html
http://alegratka.pl/oglos...o-25562895.html
http://www.eoferty.com.pl...cji_337228.html
http://www.morusek.pl/ogl...i/#.VJCy639p4wQ
http://www.doadopcji.pl/o...sie-do-adopcji/
http://poznan.naszemiasto...2895,t,ido.html
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1555482
http://leszno.lento.pl/pe...do,2552456.html
http://przylepa.pl/detail.php?id=8925
http://www.rynekslaski.pl.../26894/podglad/
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=14873
http://www.przygarnijzwie...i-id101825.html
http://www.oglosili.pl/in...669&method=jobs
http://www.zwierzaki.a4z....cji-poznan.html
olx.pl-aktywacja
http://zoomia.pl/oferty/a...55652.html?me=1
http://www.adopcjapsa.pl/...03029,Lw==.html
http://www.pineska.pl/?id=143096
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=211468
http://www.adopcje.org/adopcja97824.html
http://top-ogloszenia.net/43-18-119-532728
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/152153/
http://www.moj-bazar.pl/i...do-adopcji.html
http://eszukam.pl/pepe-bi...,2,148753,2258/
http://www.e-zwierzak.pl/...sie-do-adopcji/
http://www.poznaniak.pl/p...-adopcji-159799

Gringoo - 18-12-2014, 18:48

Piękna mordeczka ;*
Ryniu - 23-12-2014, 09:30

Mistycom, dla Ciebie i Pepe Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku ;*
Joanna O. - 24-12-2014, 01:36

Życzę Pepe i Jego Opiekunom (Mistycom)
Wesołych i Spokojnych Świąt
oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku.
A Pepe dodatkowo życzę dużo zdrówka oraz
wymarzonego Domu Stałego ze wspaniałymi Człowiekami.

;* ;* ;*

Chelsea - 31-12-2014, 16:33

Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia,
pełnego optymizmu,wiary, szczęścia i powodzenia
Życzy zespół Labradory.org

Chelsea - 04-01-2015, 08:40

https://www.facebook.com/events/1393478270947674/ zapraszamy :)
Chelsea - 05-01-2015, 07:53

przyszlo pierwsze zgloszenie dla Pepe trzymajcie mocno kciuki ;D
agn.k - 05-01-2015, 10:03

Trzymamy- może to ten strzał w dziesiątkę ;* Nie chodzi w końcu o ilość tylko o jakość 8) Mocno trzymam, żeby to był TEN dom :)
Chelsea - 05-01-2015, 10:56

i drugie zgloszenie....... ;D
Joanna O. - 05-01-2015, 11:37

Trzymam kciuki bardzo mocno za Pepe.

Życzę Chłopakowi wspaniałego DS z cudownymi Człowiekami.

;* dla Pepe i DT.

Jagienka30 - 05-01-2015, 11:58

Pepuszku kochany i do Ciebie się szczęście uśmiechnęło :) ...życzę Ci chłopie wspaniałego człowieka ;*
Mistycom - 05-01-2015, 13:48

]:) łatwo nie będzie, domki naprawdę będą musiały mi się spodobać i spełniać wszystkie kryteria, bo to jakbym oddawała swojego pieska :cring:
agn.k - 05-01-2015, 18:44

Mistycom- przemyślcie ta decyzje-czy na pewno nie możecie zostać DS dla Pepe...to będzie bardzo trudne dla Was- bo Pepis pewnie jak to labek szybko pokocha nowego człowieka :-) jeśli nie możecie to się cieszymy bo Pepe moze będzie miał DS blisko Was a My dalej fantastyczny DT ;-) powodzenia biszkopciku :-)
Mistycom - 05-01-2015, 19:05

agn.k, sprawę przemyśleliśmy już wiele razy. Niestety/stety ten rok będzie dla nas wielkim wyzwaniem, chcemy otworzyć własną firmę, kupić dom i ja planuję ruszyć z wielkim projektem (w którym mam nadzieję, że i Wy mi pomożecie). Nastawiamy się nawet na klepanie biedy ;) dlatego nie wybaczyłabym sobie, gdyby Pepis został przez nas zaniedbany. To trudna decyzja, bo nawet Jarek zakochał się w Pepe, ale rozsądek jest silniejszy :(

Zobaczymy co będzie po wizytach PA.

Madlen - 05-01-2015, 19:29

Doskonale rozumiem Mistycom :) gdybym miała oddać komuś Lutka sito byłoby bardzo gęste ... :-P
Z drugiej strony, mimo wszystko łatwiej jest z jednym psem, szczególnie w obliczu najróżniejszych życiowych wyzwań. Trzymam kciuki za powodzenie sprawy.

aganica - 08-01-2015, 16:00

CO słychać u Pepulca? ..może jakieś nowe fotki ????
Mistycom - 08-01-2015, 17:39

Masa fotek na FB :)
https://www.facebook.com/...947674/?fref=ts

wybaczcie że i tu nie wrzucam, ale łatwiej mi powgrywać zdjęcia na FB.

Gosikowa - 08-01-2015, 20:23

Mistycom wybacz mi, ale nie mogłam się oprzeć, a nie wszyscy mają fb.

Ekipa kuchenna rządzi :D


Mistycom - 09-01-2015, 22:39

Nie ma sprawy :) No tak wyglądały przygotowania do świąt :P A u nas nikt nie chce być sam :P
Chelsea - 10-01-2015, 20:45

ptaszki cwierkaja i cwierkaja ;D Pepulcu co slychac ;D
Mistycom - 10-01-2015, 20:53

Ptasie ćwierkają, że Pepisu będzie miał nowy domek :D Musimy się jeszcze umówić na podpisanie umowy ale w nadchodzącym tygodniu Pepis będzie mieszkał juz w nowym, WSPANIAŁYM domku :]
klaudia1234 - 10-01-2015, 23:19

To świetna wiadomość! :haha: A do końca miałam nadzieję że Pepiś zostanie z Wami... :-P
Jagienka30 - 11-01-2015, 12:49

Mistycom napisał/a:
Pepis będzie mieszkał juz w nowym, WSPANIAŁYM domku


A coś więcej zdradzicie? :lookdown: ...gdzie ten domek? czy Pepunio będzie miał psie towarzystwo? :)

Mistycom - 11-01-2015, 17:06

klaudia1234 napisał/a:
A do końca miałam nadzieję że Pepiś zostanie z Wami...

Niestety w tym roku wiele wyzwań przed nami, dlatego nawet DT będzie u nas zapewne wstrzymane (aczkolwiek mój mąż już coś chlapnął, żeby zatrzymać obrożę i smycz po Pepisie dla innego tymczasa xD)

Jagienka30 napisał/a:
A coś więcej zdradzicie? ...gdzie ten domek? czy Pepunio będzie miał psie towarzystwo?

Pepe będzie miał młodą Panią. Zwierzęcego towarzystwa nie będzie miał, ale Pani jest cała w skowronkach i już nie może doczekać się Pepisa w domu. Oficjalnie umówione jesteśmy na czwartek na 16:00 :] Spotkamy się zapewne jeszcze w kolejnym tygodniu na wizycie kontrolnej u weterynarza. Pepisu będzie mieszkał w kamienicy na 2 piętrze, w centrum miasta, ale w pobliżu jest park i piękne nadwarciańskie tereny do spacerów, więc zapewne ich nie zabraknie.

Na pewno Pepe będzie oczkiem w głowie swojej nowej Pani i będzie traktowany jak książę :)

Monisiaczek - 11-01-2015, 18:05

Mistycom, a jest szansa, że będziecie spotykać się na jakichś labowankach?
Jagienka30 - 11-01-2015, 19:39

Monisiaczek napisał/a:
będziecie spotykać się na jakichś labowankach?


Nasze zaproszenie jest nadal aktualne ;D ...będzie nam niezmiernie miło poznać Pepusia i Lunę z swoimi człowiekami :)

Madlen - 12-01-2015, 08:58

Nad Wartą bardzo przyjazne psom tereny do wybiegania :) Życzymy powodzenia w nowym domu.

A na labowanko też byśmy się chętnie wprosili :-P

Jagienka30 - 12-01-2015, 15:40

Madlen, wpraszajcie się...im nas więcej tym lepiej... :)
Chelsea - 15-01-2015, 07:55

Czy wiecie że Pepe dzis jedzie do swojego DS? Nie chwaliłam się żeby nie zapeszac ale stało sie to faktem
Ostatni wieczór razem

Milena - 15-01-2015, 07:58

Powodzenia Papuś :)
Ewelina - 15-01-2015, 08:00

powodzenia :)
Ryniu - 15-01-2015, 18:16

Oj już nie mogłem się doczekać, czemu on tak długo czekał ?
trzymamy kciuki i pazurki

Mistycom - 15-01-2015, 21:19

Ogłaszam wszem i wobec, że Pepe ma nowy dom :) Nową Panią, a nawet dwie :) Na pewno będzie szczęśliwy :)
Chelsea - 16-01-2015, 07:44

szczescia ;* i czekamy na nowe foteczki ;D
agn.k - 16-01-2015, 09:45

;* ;* Pepe powodzenia w życiu ;* ;*
Madlen - 16-01-2015, 14:43

Pepe, mam nadzieję, że trafiłeś tak dobrze jak Lutek ;)
Ewelina - 16-01-2015, 16:12

Szczęścia :)
graża - 16-01-2015, 20:30

Pepisiu duzo szczescia zycze ;*

Jagienka30 a na labowisko ja tez sie chetnie wprosze :haha:

Mistycom - 17-01-2015, 16:48

Myślę, że można usunąć Pepisa z górnej belki :)
Joanna O. - 18-01-2015, 00:12

Wszystkiego najlepszego dla Pepe i Jego Nowych Człowieków w Domku Stałym.

;* dla Pepe i ;* dla DS. :haha:

anna34 - 18-01-2015, 13:02

I jak Pepiś w nowym domku :)
Mistycom - 18-01-2015, 18:40

Pepis ma się dobrze, bardzo aktywnie spędza dni. Sporo zabawy i dłuuuuuuugich spacerów, tak że nie ma czasu na tęsknoty. W nadchodzacym tyg. będziemy się jeszcze umawiać na wizytę kontrolną u weta, więc go zobaczę raz jeszcze i na pewno dowie się więcej :)
Chelsea - 15-02-2015, 19:23

co slychac u Pepe? :)
Ryniu - 15-02-2015, 20:47

Pepe się modnie ubiera :)
Modny Pepe nosi Emilio Pucci :)



Dostaje prezenty na Walentynki:





I ma przyjaciółkę która pisze o nim "Moja miłość"

Mistycom - 15-02-2015, 21:03

No i Rysiu mnie uprzedził :> Ale! Ale ja też mam :)



Joanna O. - 15-02-2015, 21:14

Pepe pięknie i gustownie wygląda. ;* :heart:
On jest po prostu gotowy na wybieg na czerwony dywan. :-P ;* :shy:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group