Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: FADO- Martyna
30-06-2015, 20:35
Rudi - starszy już biszkopt w ciężkiej sytuacji
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 23-09-2014, 17:33   Rudi - starszy już biszkopt w ciężkiej sytuacji

Historia Rudiego

Cytat:
RUDI labrador o którym mowa, wg wpisu w książeczce zdrowia urodził się 5 czerwca 2003 roku. Ma wpisy ze szczepień p/wściekliźnie na bierząco, p/chorobom zakaźnym ostatnie z 2009, ostatnie odrobaczenie wpisane w 2007 roku. Podobno przechodził szkolenie na psa policyjnego ale w służbie nie został bo boi się wystrzałów.
Mieszka na 3 piętrze bez windy ze starszym małżeństwem-pan na oko ze 70 lat, żona nie wiem, jest chora, możliwe że leżąca choć pewności nie mam. Obecnie od 14 do 24 przebywają w sanatorium. Stąd ja pojawiłam się w życiu Rudiego-pracuje w firmie DogsWay jako petsitter.
Właściciel postanowił mnie zatrudnić w związku z wyjazdem "żebym raz dziennie przyjechała sypnąć psu chrupki". Oniemiałam i zapytałam kto będzie z nim wychodził na spacer? Odp: no nikt bo on i tak posikuje w domu. Zbaraniałam. Powiedziałam, że skoro i tak będe przyjeżdżać-a pies mieszka stację metra ode mnie (bo to wszystko z warszawskeigo ursynowa) to będę go wyprowadzać.
Państwo wyjechali a ja zaczęłam opiekę nad Rudim i....nie mam oczywiście sumienia wychodzić z nim raz dziennie-tak do tej pory wychodził pies i jeżdże tam 3 lub 4 razy na dzień. A rudi nie posikuje w domu-tylko po prostu regularnie się załatwia. Nie ma swojego posłania, czasem kładzie się w kuchni, czasem leży w pokoju pana lub na jego łóżku a jak chce się załątwić to biegnie do kuchni mi tam robi siku i kupę. Dlatego myślę że dopóki nie ogarnie sikania tylko na dworze to nawet najwytrwalszy DT mógłby nie wytrzymać zaszczanego mieszkania-to nie yorek tylko konkretny pies.
Jak wyszłam z nim na pierwszy spacer - wieczorem to zauważyłam że czasami chwilowo traci kontrolę na pracą tylnych łap - rozjeżdzają się i pies się pokłada. Na kolejnym porannym spacerze okazało się że pazury w przednich łapach są aż pozakręcane-bo nie obcinane i nie ścierane na asfalcie. Zaprowadziłam do weta i trochę obcieliśmy - nie zbyt dużo bo przerosła ta ukrwiona część. Dodatkowo pies był brudny i śmierdzący-nie trudno się domyśleć co dzieje się w mieszkaniu gdzie pies się załatwia i nikt nie sprząta. Teraz jest porządnie wytarty chusteczkami, jest wyczesany i nie śmierdzi.
Rudi jest karmiony suchą karmą z biedronki, otwieraną w całości za pierwszym razem-więc chrupki są zwietrzałe i nie chrupiące. Z racji nie wielkiej ilości ruchu Rudi raczej ma nadwagę, co dodatkowo obciąża tylne łapy. Z tej samej przyczyny możliwy jest zanik mięśni w tylnych nogach. Możliwe że pies powinien być prowadzony przez kardiologa-nie jest, bo strasznie dyszy kiedy chodzi i kiedy się ekscytuje. Nie wiadomo czy ma dysplazję. To tyle odnośnie warunków bytowych Rudiego.
Co do charakteru jest super...lubi być głaskany, wycierany chusteczkami, czesany. Lubi przysmaki. Ładnie chodzi na smyczy. W większości lubi inne psy, wtedy nawet nie widać że ma jaieś problemy z łapami, skacze i fika jak szczeniak. Nie jest kastrowany. Zauważyłam że trochę spina się przy misce kiedy go głaszcze lub dotykam miski.
W tym wszystkim ma zęby bielusieńkie jak szczeniaczek.

p.s. tak naprawde dzis sie skapnelam ze on jednak komunikuje kiedy chce wyjsc na dwor zeby sie zalatwic...3 razy z 4 ktore dzis u niego bbylam kiedy dochodzilam do bloku slyszalam ze szczeka....wbiegalam szybko na 3 pietro i raz akurat zawrocił z kuchni a dwa razy byl od drzwiami i zaraz po wyjsciu na dwor bylo siku i kupa-dzis pierwszzy raz nie zrobil w domu kupy
dzis bylam u niego co 4 godziny ale nie wiem czy on co 4 godziny chce sie zalatwiac i szczeka czy tak sie zlozylo....fajnie jakby w dt byl ktos na stale kto by mu sie przyjzal co i kiedy on mowi


Potrzebny DT lub DS w domku lub na parterze w bloku.
Nie pozwólmy aby dalej tak cierpiał.
Aktualnie będą trwały negocjacje w sprawie odebrania psa.





_________________


 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 24-09-2014, 19:09   

Cytat:
Panie Ryszardzie właściciel Rudiego ma sie przespać z problemem i być ze mną w kontakcie-odnośnie zrzeczenia się praw do psa i oddania go do adopcji. Dużo rzeczy zwaliło mu się na głowę m.in. żona z Alzheimerem i wie że nie zapewnia Rudiemu należytej opieki.
_________________


 
 
Maykel 



Mój labrador: Lejla
Suczka urodziła się:
15.08.2013

Wiek: 38
Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 60
Skąd: Opole
Wysłany: 24-09-2014, 21:47   

Baner do ogloszeń


_________________

 
 
Małgosia35 



Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017

Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009

Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014

Pomogła: 13 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 3193
Skąd: Bergen op Zoom-NL
Wysłany: 24-09-2014, 22:11   

Maykel, bardzo dziękujemy za świetny baner ,napewno wykorzystam ;*
_________________

 
 
Małgosia35 



Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017

Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009

Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014

Pomogła: 13 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 3193
Skąd: Bergen op Zoom-NL
Wysłany: 24-09-2014, 23:41   

http://www.rozglos.net/ogloszenie-523238.html
http://warszawa.naszemias...2229,t,ido.html
http://alegratka.pl/oglos...e-25032229.html
http://www.morusek.pl/ogl...o/#.VCMwwRI7HIU
http://www.doadopcji.pl/o...u-tymczasowego/
http://www.e-zwierzak.pl/...u-tymczasowego/
http://www.przygarnijzwie...go-id96649.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=13950
http://www.cafeanimal.pl/...zasowego,116022
http://zoomia.pl/oferty/a...44520.html?me=1
olx.pl-aktywacja
http://www.adopcjapsa.pl/...99766,Lw==.html
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=204406
http://radom.lento.pl/sta...mu,2317805.html
http://www.moj-bazar.pl/i...tymczasowe.html
http://tablicaogloszen.wa...a_domu___347772
http://www.ogloszeniarado...27&pin=52800892
http://tablica.com/catego...mczasowego.html
http://ogloszenia.plock.p...go,4568427.html
_________________

 
 
Joanna O. 



Dołączyła: 18 Lip 2014
Posty: 435
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-09-2014, 00:49   

Bardzo ładny banerek. :)
Wstawiłam informacje na forum Fundacji Prima. :shy:
http://www.fundacjaprima....-dom-tymczasowy
_________________
Pozdrawiam serdecznie, Joanna O.

Przedmioty na bazarki <> Dom Tymczasowy <> Adopcje i (zgłoszenie)
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 25-09-2014, 08:32   

Maykel, dziekujemy ;D
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 06-10-2014, 09:37   

Wiadomości o Rudim:
Cytat:
Byłam wczoraj u labradora RUDIEGO, zaniosłam wór dietetycznej karmy, pan twierdzi że wychodzi trzy razy, faktycznie tylne łapy jakby mniej się rozjezdzaja, wzmocnione od chodzenia, pan nie chce ci oddawać. Więc narazie trzymam rękę na pulsie i będę sprawdzać. Jakby coś się pogarszało to chyba tylko info do TOZ i interwencja. Dzięki za chęci. Będziemy w kontakcie.
_________________


 
 
Axelka 
biszkopcińska



Mój labrador: Axa
Suczka urodziła się:
27.09.2012

Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
2010 ?

Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 259
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 25-11-2014, 15:06   

Czy wiadomo jak tam dalej u psiaka?
 
 
Gocham 



Mój labrador: Hasta [*]
Suczka urodziła się:
26.07.1998-10.12.2010

Mój labrador: Hana
Suczka urodziła się:
ok.czerwiec 2011

Mój labrador: Fleur
Suczka urodziła się:
15.02.2007

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 125
Skąd: Gdynia
Wysłany: 30-01-2015, 09:29   

Co słychać u Rudiego?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź