Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Ropne wypryski na brzuchu
Autor Wiadomość
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-07-2008, 12:00   Krostki???

Nasza Luna tuż przed odebraniem z hodowli została wykąpana, od tamtego czasu drapie się, zauważyłam że co jakiś czas pojawiają jej się na brzuszku krostki. Nie ruszam ich one się wyrabiają a potem znikają. Ostatnio Lunce zrobiła się taka krostka podczas zabawy zauważyłam że pękła więc wytarłam część rdzenia która wyszła no i miejsce się zasklepiło, a ja nadal pod skórą czuję że coś tam siedzi, może znacie jakieś preparaty które mi to wyciągną na powierzchnię. Czy te krostki mogą się pojawiać w wyniku przesuszenia skóry po kąpieli bo Luna jak się drapie to widać że ma trochę łupież, lekko smaruję ją wazeliną.
_________________

 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 09-07-2008, 12:11   

zuzia, a może Luna jest po prostu uczulona na ten szampon, w którym była kąpana? Na wyciągnięcie takich krostek na powierzchnie dobra jest maść ichtiolowa, ale ja proponowałabym je zaleczyć antybiotykiem w maści, np. Tribiotic :)
Wazeliną jeszcze bardziej zapychacie ujście krostek, a na łupież jest wiele sposobów, ale raczej wewnętrzych, czyli np. oliwa do karmy (poszukaj na forum :) )
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 09-07-2008, 12:40   

zuzia, my używaliśmy szampon w ilościach śladowych - malutka nakrętka na całą wannę wody. I to tylko na początku. Krosteczki mogły pojawić się od szamponu (lepiej zwaniechać stosowania w ogóle lub zmienić. A tak naprawdę, to po co kąpać, jak jest lato to wystarczy pływanko nad prawdziwą wodą. Czy po wzięciu malucha zmienialiście karmę? Czy dalej podajecie tę samą co hodowca? Zmiana karmy też może spowodować różne uczulenia. Może jakieś dodatkowe przysmaki?
_________________


 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-07-2008, 14:16   

z dodatkowych przysmaków marchewka, ja prosiłam hodowczynię żeby małej nie kąpała nie widziałam potrzeby, a ona ją wykąpała :( Rozumiem że teraz ma przesuszoną skórę i musi minąć troche czasu żeby odbudowała się warstwa ochronna, a jak myślicie czy ma to jakiś wpływ na środki (krople) przeciw kleszczom? Karma ta co w hodowli, a tak nawiasem Arden Grange to producent czy nazwa karmy bo nikt tego nie zna i wszyscy pytają kto to wyprodukował
_________________

 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 09-07-2008, 14:29   

Hmm te karmy są na tej stronie http://www.bewet.pl/index...65838571a4b8d1b ale ich nie znam nigdy o nich nie słyszałam.
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 09-07-2008, 19:39   

Może po prostu pokaż maluszka lekarzowi? Ja bym takiemu maluszkowi na własną rękę niczym krosteczek nie smarowała. To jeszcze dzidziuś przecież.
 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-07-2008, 09:16   

Krostka się sama wchłonęła ;D pewnie się wystraszyła. Pani wet powiedziała że sierść ma ładną a łupież może sam minie na razie nic na łupiez nie dawac bo jest malutka.
_________________

 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 10-07-2008, 09:47   

zuzia napisał/a:
Pani wet powiedziała że sierść ma ładną a łupież może sam minie
a na jakiej podstawie tak stwierdziła?
zuzia napisał/a:
Krostka się sama wchłonęła
super :)
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-07-2008, 12:42   

supergirl napisał/a:
a na jakiej podstawie tak stwierdziła?

że łupież minie? "na oko" Ten łupież widać tylko jak się ją intensywniej podrapie ogólnie skóra jest czysta
_________________

 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 10-07-2008, 12:52   

zuzia napisał/a:
łupież widać tylko jak się ją intensywniej podrapie
to prawdopodbnie ma przesuszoną skórę. Amber też taką miał, a genialna wetka kazała podawać mu wapno :|
na taką suchą skórę kupiłam nawilżający spray i tabletki Gammolen :) Spray pomógł od razu, a tabletki po jakichś 2 miesiącach :)
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-07-2008, 13:41   

supergirl, a ten spray to taki dla zwierząt czy dla ludzi?
_________________

 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 10-07-2008, 14:17   

zuzia napisał/a:
supergirl, a ten spray to taki dla zwierząt czy dla ludzi?
dla zwierząt :) nazywa się VETRIDERM SENSIWET SPRAY :) ja go kupuję na Allegro :-P
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Katrinaxxl 
Katrinaxxl



Mój labrador: Figo
Pies urodził się:
22.01.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 375
Skąd: SZCZECIN
Wysłany: 31-08-2009, 02:26   suche strupki

Sluchajcie, dzisiaj podczas pieszczot mojego miśka wymacałam mu malego pypcia na karku, po bliższym zbadaniu zobaczyłam że była to krostka o średnicy może 3mm na niej była sucha skóra która odpadła jak odgarnialam sierść. Znalazlam to samo tylko że samo suche na tyłeczku i na wewnętrznej stronie tylnej nogi. Może ma uczulenie na jogurt czy coś? Albo na jakiś owoc ? Dodam że wogóle sie nie drapie i jak oglądałam go to nie zwracał wogóle uwagi co robie - czyli mu nic nie przeszkadza. Spotkał sie ktoś z czymś takim?
 
 
ewusia81 
ewusia81



Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 703
Skąd: Poznań
Wysłany: 31-08-2009, 09:16   

u mojej Emki tez wypatrzylam cos podobnego tyle ze nie chrostke ze strupkiem tylko takie jakby zgrubienie z niby strupkiem... jeszcze u wetka nie bylismy bo na wizyte mamy przysc w polowie wrzesnia ale mysle sobie ze to chyba od karmy bo jest w polowie worka Brit Care Junior Large Breed i drapie sie dosc czesto.. Na pewno musimy zmienic tylko nie wiem na jaka bo ta niby miala byc dla alergikow a skore ma gorsza niz po Purinie DC (siersc cudna ale dostala lupiezu)... Wyobrazajac sobie Twojego psiutka, ma podobne objawy tylko kurcze sie nie drapie wiec w sumie nie wiem... Myslalam tez moze w pewnym momencie czy przypadkiem nie zostaje taki strupek po kleszczu ktory odpadl bo Emka ma obroze Kiltix... ale to takie moje gdybanie..
 
 
Viccis 



Mój labrador: Fado (:
Pies urodził się:
5.11.08

Dołączyła: 05 Mar 2009
Posty: 36
Skąd: Anglia :)
Wysłany: 07-10-2009, 19:52   

Hmm, powiem, ze nasz Fadzik tez mial to samo, u weta dostalismy antybiotyki i masc i przeszlo. Ale nie pamietam zeby pani weterynarz powiedziala cos wiecej o tym co mu dolega :|
_________________
 
 
 
Katrinaxxl 
Katrinaxxl



Mój labrador: Figo
Pies urodził się:
22.01.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 375
Skąd: SZCZECIN
Wysłany: 13-10-2009, 02:57   

No właśnie mojemu też przeszło, najprawdopodobniej był uczulony na którys z przysmaków a karmę i tak zmienie bo Hills już mu zbrzydł.
_________________
Kasiulec&Figulec

 
 
Niunia 
:)


Mój labrador: Limba
Suczka urodziła się:
02.01.2008r

Wiek: 38
Dołączyła: 15 Paź 2009
Posty: 4
Skąd: Bialogard
Wysłany: 15-10-2009, 12:28   :)

Nasza Limba ma to samo tylko że na przednich łapkach u góry i na tylnich tj. na zgięciach początkowo myśleliśmy z mężem że może to od jej szaleństw kiedy się rzuca na ziemie przy zabawie zdarła sobie po prostu ;D Ale teraz juz tak nie szaleje pogoda itp. i widzę że właśnie ma takie suche strupki i nie schodzi jej to wogóle ;/ Wybieram się do weterynarza na dniach zobaczymy co powie...
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 15-10-2009, 13:50   

Też jestem ciekawa co to może być.Napiszcie po spotkaniu z wetetm!!
_________________


 
 
 
Katrinaxxl 
Katrinaxxl



Mój labrador: Figo
Pies urodził się:
22.01.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 04 Mar 2009
Posty: 375
Skąd: SZCZECIN
Wysłany: 15-10-2009, 22:33   

Ja ww sumie nie wiem co było przyczyna bo i zmieniłam jedzenie i użyłam preparatu na pchły.Niunia, wiesz co ja kiedyś słyszałam ale to u ludzi że jak mają problmy z tarczycą to jedną z objaw są suche łokcie... ale to żadna potwierdzona teza więc trzymam kciuki za to że gdzie wpadła w krzaczory i si obdrapała :)
_________________
Kasiulec&Figulec

 
 
kejsii 


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 604
Skąd: zagranica
Wysłany: 16-10-2009, 11:12   

Mój bruno ma tez takie suche strupki na jednej przedniej lapie na zgięciach raczej nie jest na nic uczulony bo mu gotuje a ma to juz dośc długo i wcale mu to nie przeszkadza nawet sie nie drapie .. Ostatnio pokazałam to wet to powiedzial że moga to byc odlezyny jak pies spi na twardym mój np często zamiast w legowisku kładzie sie właśnie na podłodze Pytanie co o tym wy sądzicie ??
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź