Przesunięty przez: tenshii 28-10-2012, 15:44 |
Którego szczeniaka wybrać? |
| Autor |
Wiadomość |
exult

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
13.09.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 13 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-10-2009, 15:38 Którego szczeniaka wybrać?
|
|
|
Witam,
nie ukrywam, że mam nadzieję znaleźć tu rozwiązanie mojego małego "problemu"...
Otóż kilka tygodni temu zdecydowałam się na labka, byłam obejrzeć cały miot i najbardziej do serca przypadła mi prześliczna mała łobuziara (sunia), niestety była już przez kogoś zarezerwowana. Wobec tego zdecydowałam sie na psiaka (Bruno) i mam go w piątek odebrać, gdyż dopiero w piątek będzie można zabrać go od mamy (tak przynajmniej powiedziała pani weterynarz). Dziś zadzwoniła do mnie właścicielka... i tu pojawia się problem. Ta urocza sunia znów jest do "wzięcia", osoba, która ją chciała wyjeżdża za granicę i nie moze zaopiekować się małą... A ja biję się z myślami. Wziąć sunię, która zapadła mi w serce czy psiaka, któremu zawiązałam kokardkę na łapce (oczywiście zdjął ją po 10 minutach )
Proszę o pomoc, bo ja tu już głupieję! I jak tak dalej pójdzie to wezmę parkę!!!
Pozdrawiam cieplutko. |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 28-10-2012, 15:43, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kejsii

Pies urodził się:
Wiek: 42 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 604 Skąd: zagranica
|
Wysłany: 21-10-2009, 16:00
|
|
|
Bierz oba |
|
|
|
 |
mTa22


Mój labrador: Roni
Pies urodził się:
2.03.2009
Wiek: 40 Dołączyła: 04 Kwi 2009 Posty: 425 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 21-10-2009, 16:21
|
|
|
hehehehe, kejsii, super odpowiedź
dotychczas moje wszystkie zwierzaki to byli panowie więc i labek to chłopak musisz sobie wypisać wszystkie za i przeciw dla suni i pieska i na tej podstawie wybrać, choć z drugiej strony...... miłość od pierwszego wejrzenia też jest ważna :D:D |
_________________
 |
|
|
|
 |
exult

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
13.09.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 13 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-10-2009, 16:24
|
|
|
Ja tak bardzo chcę szczeniaka, że czy psiak czy sunia to wad nie widzę! Ot, dylematy... |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 21-10-2009, 16:33
|
|
|
exult, ale nie chodzi o wady psiaków i suczek
Chodzi na przykład o to, że suczki mają cieczkę i czy to nie będzie tobie przeszkadzać, że psy biegają za sukami z cieczką . Mój pies przed kastracją, potrafil nie jeść jak czuł sukę z cieczką. O to chodziło mTa22, |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
asiolczuch
Aiduchowe Stwory


Mój labrador: Aida i Luna
Suczka urodziła się:
Aida-27.08.2008/Luna-06.02.2006
Wiek: 48 Dołączyła: 28 Kwi 2009 Posty: 493 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 21-10-2009, 16:36
|
|
|
Powinnaś się zastanowić...poważnie...
Sunia to: cieczka dwa razy w roku, plamienie w domu a jeśli nauczysz ją spać w łóżku...pomyśl jak będzie wyglądać pościel...Suki w rui czasami nawiewają....Ale mówią, że są wdzięczniejsze i bardziej się przywiązują...Czy to prawda?? Nie wiem...Mam dwie suczki i mi z tym dobrze
Pies - nie ma cieczki ale jak poczuje panny...może nawiewać.... Nie przychodzi mi więcej nic do głowy... Chyba dlatego, że zawsze w moim domu były sunie...
W każdym razie..to musi być decyzja przemyślana no i po trosze....Zastanów się, który szczeniak przypadł ci do gustu bardziej...Jeśli ci obojętne czy pies czy suka...zapytaj hodowcę o charakter piesków....Czy łobuziaki, czy spokojne i zdecyduj...Sunia łozbuzica będzie też taka w domu.. Zawsze może się rozkręcić...Jeśli psiak jest spokojny...taki też powinien pozostać...
Decyzja należy do ciebie..
Powodzenia |
_________________
,,Na świecie nie ma lepszego psychiatry,od szczeniaka liżącego Cię po twarzy" E.Abbey
 |
|
|
|
 |
exult

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
13.09.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 13 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-10-2009, 16:46
|
|
|
Powiem szczerze, może mnie nikt nie opierniczy za brak moralności..
czy piesek, czy suczka będzie kastracja/sterylizacja, nie chcę rozmnażać psiaka, psiak jest bez rodowodu, a ja też nie chcę mieć urwania głowy z cieczkami. Więc tak naprawdę ten temat staram się uważać, że mnie nie dotyczy.
Dlatego też nie widzę żadnych ewentualnych problemów z pieskami i żadnych z suczkami.. (moze ja za bardzo chcę miec to stworzonko w domu i nie myślę racjonalnie )
Suczka pchała mi się na ręce odkąd tylko mnie zobaczyła, a na pieska zdecydowałam się, bo suczka była już "zarezerwowana". Przez 2 tygodnie zdążyłam się już poogodzić z myślą, że będzie pies, a teraz mętlik w głowie od nowa...
Co ważniejsze: raz podjęta decyzja, czy miłość od pierwszego wejrzenia?
Edit: Suczka to mala łobuziara, piesek jest zdecydowanie spokojniejszy (a ja lubię małe łobuziaki... ) |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:03
|
|
|
| exult napisał/a: | Edit: Suczka to mala łobuziara, piesek jest zdecydowanie spokojniejszy (a ja lubię małe łobuziaki... ) |
a miałeś już Labradora wcześniej?
Bo jeżeli sunia jest łobuziarą to też będzie łobuzować w domku, a labrador swojej energii ma strasznie dużo więc teraz trzeba sie zastanowić czy podołasz z łobuzującym szczeniakiem który osiągnie kiedyś 30 kilogramów a nadal będzie łobuzował ? |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
exult

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
13.09.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 13 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:08
|
|
|
Nie, nie miałam. To w ogóle moj pierwszy psiak będzie, ale sporo się naczytałam o tych małych lobuzach i wiem (mniej więcej) czego się spodziewać.
Jakoś te łobuziaki bardziej za serce chwytają, ten błysk w oczach i od razu wiadomo, że juz coś knuje
Zresztą piesek też pewnie moze się rozkręcić. Jak go widziałam pierwszy raz był nieco ospały, ale wiem też, że był akurat nakarmiony (nie jestem pewna, ale podejrzewam, że takie berbecie po jedzonku zazwyczaj chodzą spać, więc być może psiak to też mały łobuz będzie ) |
|
|
|
 |
słowiczek


Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009
Dołączyła: 20 Sie 2009 Posty: 319 Skąd: okolica Poznania
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:17
|
|
|
ja bym szła za głosem serca...
U nas było podobnie.
Mąż upatrzył psinkę, ale okazało się, że jej nie można kupić, bo miała zostać u właściciela, bo to była ulubienica Pani domu.
Gdy wszedł do pomieszczenia aby wybrać innego malucha, właśnie Nilcia do niego pierwsza podleciała.
Stwierdził, że albo ten psiak albo wcale.
Nilka została z nami. |
_________________ galeria Nili
mój fotoblog |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:21
|
|
|
| exult, Jeżeli chcesz pupila wykastrować/wysterylizować to wybierz sunie.Ja miałam już tyle psów i jakoś bardziej wole suczki.nie dlatego, że mam, ale dla tego, że nie mają zachowań stadnych takich jak psy.Suczka z suczką za zwyczaj się zgadzają a z psami jest różnie.Uważam się także są kochane i bez pamięci zakochane w swoich właścicielach, ale zapach psa jest bardziej intensywny niż u suki.No chyba, że sunia ma cieczkę to czuć ją z daleka!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
mTa22


Mój labrador: Roni
Pies urodził się:
2.03.2009
Wiek: 40 Dołączyła: 04 Kwi 2009 Posty: 425 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:39
|
|
|
AnIeLa, dokładnie o to mi chodziło
ja również słyszałam, że suczki są bardziej przywiązane, ale mój Roni to taki pieszczoch i maminsynek, że pewnie niejedną sunie pokona:P no i jak na razie z każdym psem się zgadza i nigdy jeszcze nikogo nie próbował zgwałcić, raz kiedyś do jednej suni próbował się dobrać, ale ona przed cieczką była, może już coś czuł, poza tym na razie nie widać u niego samczych zachowań mam nadzieje ze mu tak zostanie
także wybór płci to już musi być Twoja decyzja, a na jaki charakterek trafisz nigdy nie wiadomo |
_________________
 |
|
|
|
 |
exult

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
13.09.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 13 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:43
|
|
|
Coś czuję, że chyba pójdę za glosem serca.. Pani powiedziała mi, że do piątku i piesek i suczka będą do wyboru, jak pojadę po psiaka to zobaczę raz jeszcze, który mi bardziej przypadnie do serca
Jeśli piesek, to będzie Bruno. Jeśli sunia, to będzie Tequila |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-10-2009, 17:44
|
|
|
| exult napisał/a: | Jeśli piesek to będzie Bruno. Jeśli sunia to będzie Tequila |
I jedno i drugie cudowne
Więc czekamy do piątku |
_________________
 |
|
|
|
 |
Grapy


Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Wiek: 51 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 21-10-2009, 18:00
|
|
|
exult, ja też wzięłam śpiocha a teraz mam łobuza |
_________________

 |
|
|
|
 |
exult

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
13.09.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 13 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-10-2009, 18:36
|
|
|
Normalnie chyba nie będę spała do piątku... z tej niecierpliwości
Mnie to się wydaje, że wszytskie maluchy to takie troche łobuziaki, najważniejsze jednak, ze kochane łobuziaki |
|
|
|
 |
mTa22


Mój labrador: Roni
Pies urodził się:
2.03.2009
Wiek: 40 Dołączyła: 04 Kwi 2009 Posty: 425 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 21-10-2009, 19:34
|
|
|
| exult napisał/a: | | Normalnie chyba nie będę spała do piątku... z tej niecierpliwości | eh skad ja to znam oczekiwanie dnia odbioru Roniego było okropne.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
skyline89


Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Maj 2009 Posty: 126 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 21-10-2009, 21:33
|
|
|
no to masz kłopot |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lily

Mój labrador: Neo
Pies urodził się:
29.03.2007
Dołączyła: 28 Cze 2009 Posty: 217 Skąd: Poland
|
Wysłany: 22-10-2009, 18:58
|
|
|
| Grapy napisał/a: | exult, ja też wzięłam śpiocha a teraz mam łobuza |
jak brałam Neosia, to on przy swoim braciszku był taki spokojniutki, a teraz to taki łobuziak, że szok.
exult, straszny dylemat masz.... ale ja na twoim miejscu wzięłabym oba... sunia by miała towarzysza, piesek by miał towarzyszkę. :-] było by im wesoło. (: |
|
|
|
 |
zaba


Mój labrador: Rocco
Pies urodził się:
26.01.2009
Wiek: 34 Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 2655 Skąd: Sanok / Rzeszów
|
Wysłany: 22-10-2009, 19:17
|
|
|
Grapy, ja to samo. Mój łobuz był najspokojniejszy z 3 chłopaków, przyszedł i zaczął się przytulać do mojej mamy, a reszta ganiała, kradła buty i ściągała obrusy A teraz się odwróciło: mój łobuz, a brat który łobuzował jako maluch, teraz jest leniwcem
exult, pojedź w piątek i zobaczysz co Ci serce podpowie |
_________________
http://best-wishes.blog.pl/
 |
|
|
|
 |
|
|