Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Strzykanie / strzelanie w stawach
Autor Wiadomość
skyline89 



Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009

Wiek: 36
Dołączyła: 24 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-08-2009, 21:57   Strzykanie / strzelanie w stawach

jestem przerażona od paru dni mojemu pieskowi szczyka coś w nodze.. nie wiem co zrobic.
dostaje witaminy, +royal canin.. co zrobic? co mu jest?? nie odnalazłam wątku z takim przypadkiem.. <

[ Dodano: Sro 19 Sie, 2009 ]
dodam jeszcze ,że dostaje również witaminę ad3(dla niemowląt)- weterynarz polecił
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 16:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ambird
[Usunięty]

Wysłany: 19-08-2009, 22:02   

skyline89 napisał/a:
nie wiem co zrobic


pójść do weterynarza.
 
 
skyline89 



Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009

Wiek: 36
Dołączyła: 24 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-08-2009, 22:04   

weterynarz twierdzi ze wszystko ok.?ale czy normalne zeby tak mu szczykało?to sie dzieje rzadko ale.. martwie się:(
_________________

 
 
ambird
[Usunięty]

Wysłany: 19-08-2009, 22:06   

skyline89 napisał/a:
weterynarz twierdzi ze wszystko ok


no jak cos szczyka to nie jest ok, zmień weterynarza?
przydałoby się rtg. Może to być związane z młodzieńczym zapaleniem kości, ale nie musi.
 
 
skyline89 



Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009

Wiek: 36
Dołączyła: 24 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-08-2009, 22:10   

tylko on nie kuleje...ale nie ma to wpływu na dalszy rozwój??
_________________

 
 
ambird
[Usunięty]

Wysłany: 19-08-2009, 22:21   

skyline89, ja nie jestem weterynarzem. Mozna gdybać na ten temat, ale chyba nie o to chodzi. Zróbcie prześwietlenie, udajcie sie do dobrego specjalisty.
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 19-08-2009, 23:07   

skyline89, najlepiej iść z psem do weterynarza ortopedy który zbada łape
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
skyline89 



Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009

Wiek: 36
Dołączyła: 24 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Poznań
Wysłany: 31-08-2009, 19:48   

weterynarz zbadał iii zalecił witaminy.=)
no i powiedział ze to normalne .
_________________

 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 31-08-2009, 20:56   

:) U Tsusi też tak dziwnie sztrzykało, jak kolana gdy się zgina u ludzi czasem. Nam pomógł Arthroflex :)
_________________
 
 
słowiczek 



Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009

Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 319
Skąd: okolica Poznania
Wysłany: 21-10-2009, 20:04   

Będąc dzisiaj na spacerze usłyszałam takie strzykanie w kościach u Nili w tylnej łapie ( nie wiem której).
Oczywiście na dniach wybieramy się do weta na szczepienie i przy okazji zgłoszę ten problem.
Ale mam pytanie do Was. Czy przeszło to Waszym psiakom, czy coś się rozwinęło???
_________________
galeria Nili
mój fotoblog
 
 
skyline89 



Mój labrador: Aston
Pies urodził się:
14.04.2009

Wiek: 36
Dołączyła: 24 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Poznań
Wysłany: 21-10-2009, 20:32   ...

Astonkowi minęło , daje Arthrofos + Canvit + vit A+ d3 - tak zalecił weterynarz
no i jak widzę pomogło ;)
 
 
słowiczek 



Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009

Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 319
Skąd: okolica Poznania
Wysłany: 22-10-2009, 11:32   

Dzwoniliśmy do weta. Kazał nam się tym nie przejmować. Jeżeli pies dostaje witaminy to wszystko OK. :|
_________________
galeria Nili
mój fotoblog
 
 
Vito 
Olcia&Vito



Mój labrador: Vito (Al-grom EL VITO)
Pies urodził się:
01.04.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 421
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 22-10-2009, 11:59   

Vito tez coś strzyka w biodrze, miałam dzisiaj isc na prześwietlenie ale niestety jestem strasznie chora i umówiłam sie na przyszły tydzień, ja obawiam sie że może byc to dysplazja...( mimo iż cala jego rodzina jest zdrowa i bardzo dbałam i nadal dbam aby nie obciążać stawów, to mam jakieś taie przeczucia, bo czasami bardzo mu strzykają, a! i jeszcze pytałam sie dwóch wetów czy mogą byc jakieś inne przyczyny strzykania stawów biodrowych aniżeli dysplazja i obaj powiedzieli że raczej NIE, ale ze trzeba prześwietlenie zrobić-u nas okaże sie w przyszłym tyg...)
_________________

 
 
słowiczek 



Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009

Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 319
Skąd: okolica Poznania
Wysłany: 22-10-2009, 12:18   

trzymam kciuki za Vito oby nie była to dysplazja.
Ja póki co moją Nilkę będę obserwować. U niej rodzice też niby zdrowi i dbamy aby nie obciążać stawów...dostaje witaminy i dobrą karmę...zobaczymy co dalej będzie...
_________________
galeria Nili
mój fotoblog
 
 
Vito 
Olcia&Vito



Mój labrador: Vito (Al-grom EL VITO)
Pies urodził się:
01.04.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 421
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 22-10-2009, 12:26   

Vito tez dostaje caniviton i dobra karme, nosiliśmy go po schodach itd, wszystko z naszej strony było zrobione az czasami mowiono mi że przesadzam ;)
teraz juz tylko czekamy, co ma byc to będzie
_________________

 
 
emka997 



Mój labrador: TAYA
Suczka urodziła się:
24.11.2009

Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 52
Skąd: Łódź
Wysłany: 29-04-2010, 12:59   

Zalamalam sie... Taya ma jakies dziwne strzykanie w tylnej prawej lapce... dzis idziemy do weta, ale mam czarne mysli... Niby zachwojue sie normalnie, orpocz strajku z jedzeniem z miski, ale mam zle przeczucia... zobaczymy co powie wet.

[ Dodano: Pią 30 Kwi, 2010 ]
Po wizycie u doktora. Młoda najprawdopodobniej ma coś w kolanie, jakis uraz z torebka lub wiazadla. Lekarz po raz kolejny zbadal biodra i tam nic nie wyczuwa. Dostala antybiotyk i leki przeciwzapalne. Musi sie dziewczyna oszczedzac przez kilka dni...a tu majowy weekend- biedactwo. Wieczorem popiskiwala z bolu, a dzis widac ze lepiej sie czuje, bo standardowo z samego rana, czytaj 5.30 HOP na lozeczko i budzenie, drapanie lapka, lizanie, bo czas na dworek:) Mam nadzieje ze przejdzie szybko, ale po weekendzie wybieramy sie z nia na przeswietlenie, zeby sprawdzic lapki. Wole dmuchac na zimne.
 
 
Adu
[Usunięty]

Wysłany: 13-05-2010, 11:06   

Trzymam kciuki ; ) Uściskaj psiaka, pozdrawiam ;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź