Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013
Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013
Pomogła: 3 razy Wiek: 55 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 447 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 20-08-2009, 21:13 Piesek do adopcji znalazł nowy dom:)
Witam
Bardzo państwa proszę, abyście pomogli znaleźć dom dla tego pieska. Proszę wyślijcie to swoim znajomym, a oni niech roześlą po swoich znajomych. Psa widziałam jest nie tylko cudny, ale nad wyraz rozumny, uważny i mądry.
Pies ma ok. 4 lat. Jego wielkość to mniej więcej do kolan. Jest grzeczny łagodny, chodzi przy nodze, siada na komendę, lubi się bawić (również z innymi psami), nie rzuca się na inne psy, a gdy niektóre z nich chcą rzucić się na niego nie reaguje agresją, zachowuje spokój. Wsiada bez obaw do tramwaju i pociągu, nie wybiega na jezdnię, lecz stoi i czeka.Gdy się cieszy kręci się w kółko, skacze i szczeka. Kocha ludzi.
Oczywiście, jak wiele psów nie lubi kagańca i gdy go ma na nosie to zaczyna ocierać się, o co się da i próbuje go ściągnąć. Czasami tego nie robi, ale bez kagańca jest po prostu spokojny i zrelaksowany.
Poza tym pies jest super. W domu, gdy ma świadomość, że ktoś jest, jest bardzo spokojny, leży sobie, chodzi, bawi się pluszakiem. Nie ma złych nawyków. Nie wyciąga żadnych rzeczy, nie rozszarpuje worków, nie grzebie w koszu na śmieci. Robi wrażenie, że jest ciągle głodny, ale nie ściąga ze stołu i nie je z chodników. Potrafi zając się sam sobą, nie narzuca się, często merda ogonkiem. Nie załatwia się w domu. Cieszy się każdym wyjściem na spacer.
Jest dobrym kompanem, daje dużo radości.
Potrzebny mu nowy właściciel, najlepiej z domkiem i ogrodem i taki, który po prostu lubi psy, ma czas. Ten pies najlepiej czuje się w towarzystwie człowieka.
Pies ma ok. 4 lat. Jego wielkość to mniej więcej do kolan. Jest grzeczny łagodny, chodzi przy nodze, siada na komendę, lubi się bawić (również z innymi psami), nie rzuca się na inne psy, a gdy niektóre z nich chcą rzucić się na niego nie reaguje agresją, zachowuje spokój. Wsiada bez obaw do tramwaju i pociągu, nie wybiega na jezdnię, lecz stoi i czeka.Gdy się cieszy kręci się w kółko, skacze i szczeka. Kocha ludzi.
Oczywiście, jak wiele psów nie lubi kagańca i gdy go ma na nosie to zaczyna ocierać się, o co się da i próbuje go ściągnąć. Czasami tego nie robi, ale bez kagańca jest po prostu spokojny i zrelaksowany.
Poza tym pies jest super. W domu, gdy ma świadomość, że ktoś jest, jest bardzo spokojny, leży sobie, chodzi, bawi się pluszakiem. Nie ma złych nawyków. Nie wyciąga żadnych rzeczy, nie rozszarpuje worków, nie grzebie w koszu na śmieci. Robi wrażenie, że jest ciągle głodny, ale nie ściąga ze stołu i nie je z chodników. Potrafi zając się sam sobą, nie narzuca się, często merda ogonkiem. Nie załatwia się w domu. Cieszy się każdym wyjściem na spacer.
Jest dobrym kompanem, daje dużo radości.
Potrzebny mu nowy właściciel, najlepiej z domkiem i ogrodem i taki, który po prostu lubi psy, ma czas. Ten pies najlepiej czuje się w towarzystwie człowieka.
Ja się jakiś czas temu kontaktowałam z opiekunką pieska, ponieważ bardszo się zżyli była go gotowa oddać tylko i wyłącznie gdyby miał mieć zapewnione lepsze warunki niż ma teraz, np. ciągłe towarzystwo własciciela, jakiś super teren do wybiegów. Z tego co zrozumiałam pokochała tego psa, więc nie wiem czy po tak długim czasie mogłaby go oddać nawet z powodu lepszych warunków. Najlepiej skontaktujcie się bezpośrednio z panią Agnieszką, bo może trzeba zamknąć temat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum