Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
04-10-2012, 13:16
Długość spacerów w zimie
Autor Wiadomość
dorotcia 



Mój labrador: Marley
Pies urodził się:
ok. rok temu

Wiek: 49
Dołączyła: 28 Paź 2009
Posty: 157
Skąd: nadarzyn
Wysłany: 22-01-2010, 10:55   

U nas tak samo, ja już chcę do domu, bo mi zimno, a Marley jeszcze by sobie pobiegał, bo jeszcze nie ma dość... :)
 
 
wasilewskipiotr 


Mój labrador: Mola
Suczka urodziła się:
26.07.2009

Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 57
Skąd: Suwałki
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 22-01-2010, 10:58   

ja mieszkam na "syberii" suwałki :) i jak Mola biega szaleje w takich warunkach i nie chce wracać do domu to chyba nie ma problemu z mrozem -20 ° C :) dziś rano wychodziłem przed 7 to było tyle przy gruncie :) a odczuwamy przecież jeszcze większą więc Laba mróz nie zabije :)
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 22-01-2010, 11:00   

to chyba tylko moje takie wydelikacone bylo ;p
_________________


 
 
 
Grapy 



Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009

Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010

Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014

Pomogła: 1 raz
Wiek: 51
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 1628
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-01-2010, 11:42   

Grapy byl juz raz zaziébiony i dziékujé, az mu wszystko gralo :( Mial wtedy 3mce i za dlugo ganial w deszczu... :(
_________________


 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 23-01-2010, 23:13   

u nas dzis -20 :/ wychodzilam z Nutka na krotkie spacery, ona juz nie narzeka ale ja tak :p
poza tym slyszalam ze u malych pieskow trzeba uwazac z bardzo niska temperatuta, gdyz ma to wplyw na stawy.
_________________


 
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 24-01-2010, 00:04   

niewiem jak wy ale ja z Rubenem w takie mróz tylko na krótki spacer wychodze...
bo i ja jestem ciepłolubna a Ruben nie ma ochoty na szaleństwa tylko w domu mu odbija a tak na dworze zaraz do domu ciagnie...
wiec my czekamy na ocieplenie w swojej norze!! :P
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
kejsii 


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 604
Skąd: zagranica
Wysłany: 24-01-2010, 11:30   

Mój Bruno to by szalał i mróz mu nie groźny wcale nie chce do domu wracać tylko szaleć w śniegu .. Ale gorzej ze mną :confused: ja nienawidzę takiej pogody i juz nie moge się wiosny doczekać i wiosennych spacerków po parku .. ach rozmarzyłam się ;D
 
 
słowiczek 



Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009

Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 319
Skąd: okolica Poznania
Wysłany: 25-01-2010, 16:19   

Moja też uwielbia zabawę na śniegu i mrozie. Spacery oczywiście skrócone, ale czasami bryka sobie po podwórku i nie chce do domu wracać.
Jednak przedwczoraj coś strasznie się rozkichała. Już się załamałam, że może się przeziębiła. Dałam jej rutinoscorbin i teraz pilnuję. Chwilowo jest dobrze, nawet sama do domu zaczęła chętniej wracać.Chyba dupka jej marznie... :)
_________________
galeria Nili
mój fotoblog
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 25-01-2010, 17:46   

kejsii, ojj ja tekze nie nawidze takiej pogody... teraz mam w domui ciepełko a i tak ubrana jestem na cebulke... a spcerki we wiosne juz mam zaplanowane co i jak ... :(
słowiczek, czytałam w poradniku ze substancje jakie sa zawarte w rutinoscorbinie niesprawdzaja sie.. moge nawet podac autora... jezeli ktos mi nie uwierzy..
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
słowiczek 



Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009

Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 319
Skąd: okolica Poznania
Wysłany: 25-01-2010, 17:50   

orlosia12, podaj proszę poczytam sobie, jak znajdę .
A jakie macie doświadczenie w leczeniu psiaka z ewentualnego przeziebienia. Co można psu podać??? Wiecie, Nilka nakichała się strasznie i to na razie koniec. Innych objawów nie ma.
Przy dzieciach wiem co robić ale nie wiem co przy psiaku, bo tu doświadczenia jeszcze nie mam.
_________________
galeria Nili
mój fotoblog
 
 
Laura_Walky 
Laura&Walky



Mój labrador: Walker
Pies urodził się:
07.02.2009

Wiek: 28
Dołączyła: 27 Lip 2009
Posty: 39
Skąd: Białystok :)
Wysłany: 25-01-2010, 18:04   

Mój Walky też mróz -20 a trudno go do domu zaciągnąć! :P
_________________
"Pies nie potrzebuje dużego domu z basenem, dla niego kość to spełnienie jego marzeń" <3
 
 
 
asiulka0889 



Mój labrador: Coca
Suczka urodziła się:
25.01.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 539
Skąd: Białystok
Wysłany: 25-01-2010, 18:27   

My naszczęście przemusowo mamy krótkie spacery i dobrze bo u nas w nocy dochodziło -30
_________________
Galeria mojej Koki
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2518
 
 
dorotcia 



Mój labrador: Marley
Pies urodził się:
ok. rok temu

Wiek: 49
Dołączyła: 28 Paź 2009
Posty: 157
Skąd: nadarzyn
Wysłany: 26-01-2010, 09:26   

Ja dzisiaj rano przed wyjściem z Marleyem odnotowałam na termometrze -29 i wcale nie miałam ochoty na spacer (była 6:30). Marley pierwsze co zrobił po wyjściu z domu, to oczywiście bieg w kółko i tarzanie w śniegu. Jemu chyba wcale nie jest zimno. Na dodatek ja już miałam dość spacerowania, a on wcale nie miał zamiaru wracać. Na szczęście był głodny......
 
 
mawi27 
Magda :)



Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 1121
Skąd: środa wlkp
Wysłany: 26-01-2010, 10:15   

Moj Torque wogole nie chce wychodzic na dwor, jak widzi ze sie ubieram to sie zakopuje w swoim legowisku jakby chcial sie przede mna ukryc :) a na dworze robi w mgnieniu oka siku i ucieka do domu az sie za nim kurzy :)
_________________
Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 
 
asiulka0889 



Mój labrador: Coca
Suczka urodziła się:
25.01.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 06 Lis 2009
Posty: 539
Skąd: Białystok
Wysłany: 26-01-2010, 11:01   

mawi27 Torque bo jest jeszcze malutki i mu napewno zimnawo :greedy:
_________________
Galeria mojej Koki
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2518
 
 
mawi27 
Magda :)



Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 1121
Skąd: środa wlkp
Wysłany: 26-01-2010, 11:37   

asiulka0889, no to nie ulega watpliwosci, nie zna zimy jeszcze i zaraz trafil na takie mrozy, jak chodzi to podnosi lapke raz jedna raz druga bo mu tak zimno i zaraz sie wdrapuje mi po nogach zeby go wziasc na rece :) za to Lara dzikuska wogole by do domu nie wracala, lata jak opetana po tym sniegu, tarza sie, turla, wklada pyska w muldy jak tylko jakies znajdzie, no komedia :)
_________________
Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 26-01-2010, 21:26   

Yoko w ogóle nie marznie chodzę z nią dwie godziny .Dzisiaj byłyśmy na plaży z koleżanką i jej rotką dziewczyny wariowały i po dwóch godzinach dalej chciały latać.Ja już nie wiem jak tą moją psice wymęczyć.Ona ma tyle siły w sobie, a mnie już nogi bolą od ciągłego łażenia :confused:
_________________


 
 
 
bacha 



Mój labrador: Barnie
Pies urodził się:
27.02.2009

Dołączyła: 09 Kwi 2009
Posty: 124
Skąd: Żnin
Wysłany: 28-01-2010, 21:59   

u nas zaspy po pachy ;D dziś jak wróciłam ze spaceru to padłam jak mucha Barnie też hehehe ale zabawa na śniegu to jest to co mój labiszon lubi najbardziej
 
 
 
konraad 
GO WOPR



Mój labrador: Lucky
Pies urodził się:
26.09.09

Wiek: 32
Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 132
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11-02-2010, 21:22   

Ja jak gdzieś z Lakim do miasta idę to smaruje mu łapki wazelina bo dużo soli tam jest.
_________________
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 12-02-2010, 19:18   

konraad, I co pomaga, czy tylko na chwilę są efekty?
_________________


 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź