Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 38 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-03-2010, 22:37
wasiel, rozbrajasz mnie każdy kupuje psa od takich ludzi, od których kupić go chce. Nie znam osobiście hodowców z ww hodowli, ale opinię swoją na jej temat mam - czy słuszną, czy nie - kwestia sporna i nieistotna. Zastanów się jednak, że skoro szereg hodowli jest polecanych przez osoby, które kupiły właśnie z nich psa i na ogół na podstawie pochlebnych opinii ktoś kolejny trafia do tej właśnie hodowli, to dlaczego nie może to działać w odwrotną stronę? Dlaczego osoby, które kupiły psa z danej hodowli i wypowiadają się na jej temat niezbyt pochlebnie będą traktowane jako niewiarygodne źródło informacji?
Jeśli komuś pasuje piesek z takiej hodowli, jeśli komuś odpowiadają warunki, w jakich był trzymany, to go kupi. Ale przyjedzie też tam szereg osób, które wyjadą stamtąd z niesmakiem i oburzeniem. Ja byłabym jedną z nich
Ciesz się swoim psem i renomą hodowli z jakiej pochodzi. Mnie nic do tego, absolutnie nic.
Gdybyś nie była tak zaślepiona chęcią dokładania do pieca to zauważyłabyś, że w stosunku do hodowli zostały skierowane konkretne zarzuty... Mam przytoczyć? szybciej będzie i łatwiej jak sama przeczytasz cały wątek...
Moja rada - przestań szukać zaczepki, korzystaj z forum jak każdy normalny użytkownik... Będzie przyjemniej i Tobie i nam. Jak na razie to odzywasz się w tematach gdzie pojawiają się jakiekolwiek problemy. Nie czytasz, nie wyciągasz wniosków tylko krzyczysz. Szkoda, że w dziale o zdrowiu czy pomocy taka aktywna nie jesteś... To tyle.
Tu nie chodzi nawet o te boxy, o zapalenie ucha czy spojówek... Tu chodzi o całą idee hodowania psów
To brzmi jak sekta
Bora napisał/a:
A niestety nie osiągnie sie tego, kryjąc psy "w swoim podwórku" cały czas tymi samymi genami.
Z tego co mi wiadomo większość tak postępuje, mni. na allegro wystawione są szczeniaki do odbioru po 15.03 sa to psy Agnieszki z Międzychodu a pokrył je psiuta z N.Ł. Jak by na to nie patrzeć to wiele hodowli tak robi min. Vademecum, Kociokwik, Saracenia, Od Astrid jest to hodowla powiązana z tą od Anieszki z Międzychodu w sumie rodzina Wiem też że G.S. łączy psy z psami z zagranicy niby dla polepszenia, tak dobrze się wyraziem.
wasiel, rozbrajasz mnie każdy kupuje psa od takich ludzi, od których kupić go chce
Dokładnie tak,
Tsunami napisał/a:
Nie znam osobiście hodowców z ww hodowli, ale opinię swoją na jej temat mam - czy słuszną, czy nie - kwestia sporna i nieistotna.
Włanie, jak moża mieć opinie nie znając kogoś heh mało tego wypowiadac się...
brak słów...
papisia napisał/a:
Gdybyś nie była tak zaślepiona chęcią dokładania do pieca to zauważyłabyś, że w stosunku do hodowli zostały skierowane konkretne zarzuty... Mam przytoczyć? szybciej będzie i łatwiej jak sama przeczytasz cały wątek...
Moja rada - przestań szukać zaczepki, korzystaj z forum jak każdy normalny użytkownik... Będzie przyjemniej i Tobie i nam. Jak na razie to odzywasz się w tematach gdzie pojawiają się jakiekolwiek problemy. Nie czytasz, nie wyciągasz wniosków tylko krzyczysz.
Widzę że odwracanei kota ogonem jest w modzie
Ludzie to właśnie o Was mowa to wy narzucacie swoją racje, nie potraficie przyjąć uwag i jesteście utwierdzeni w swiom przekonaniu i nie dacie sobie nić powiedzieć, a wytykacie innym kpina... zaczyna mie to drażnić
Ciekawe dlaczego akurat te trzy osoby są przeciwko zwykłym forumowiczom...
[ Dodano: Pią 12 Mar, 2010 ]
Bora napisał/a:
Nie porównuj NŁ do tych hodowli
Krótko, Kociokwik rozreklamowana szklarnia i tyle jak mam byc szczery, mało tego Gosia jest bardzo nie miłą osobą wręcz oprskliwą, tej hodowli w szczególności mi nie polecali i się nie mylili... i nie porównuje nie ma do czego.
Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42 Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 2017 Skąd: Aleksandria
Wysłany: 12-03-2010, 23:09
wasiel napisał/a:
Ciekawe dlaczego akurat te trzy osoby są przeciwko zwykłym forumowiczom...
Ja przeciwko nikomu nie jestem. Szczerze powiedziawszy również nie interesuje mnie z jakiej hodowli ktoś kupuje psa - jest to jego wybór. Jeśli komuś odpowiadają kojce czy brudne uszy - proszę bardzo Ja mam swoją wizję dobrej hodowli i dobrego hodowcy i jest to również moja sprawa. Byliście, widzieliście i świadomie kupiliście stamtąd psa więc widocznie Wam taka hodowla odpowiadała.
Co do mojej wypowiedzi... Jeśli ktoś szuka zaczepki i udziela się tylko w tematach gdzie zaczynają się kłótnie to mam prawo jako administrator zwrócić mu uwagę. Zwróciłabym w każdym innym wątku. Nie dorabiaj sobie na siłę teorii bo nie ma sensu
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 38 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-03-2010, 23:12
wasiel napisał/a:
Włanie, jak moża mieć opinie nie znając kogoś heh mało tego wypowiadac się...
brak słów...
A jest to możliwe - podam Ci przykład, niejeden. Nie znam osobiście pana prezydenta Kaczyńskiego, a opinię na jego temat mam, nie znam osobiście premiera Tuska, a opinię na jego temat również mam, nie znam osobiście prezydenta miasta Krakowa, a opinię na jego temat też mam
Nie znam osobiście piłkarzy Manchesteru, ale uwierz - opinię na ich temat też mam. Nie znam osobiście wielu szanowanych hodowców labradorów i opinię na ich temat mam, a mam ją na podstawie ich osiągnięć, działań hodowlanych, ich psów i poniekąd dzięki opiniom innych osób.
A jeśli Ty nie masz opinii na temat osób, których osobiście nie znasz, to znaczy chyba, że nie masz opinii na żaden temat, co czyni Cię niewątpliwie ignorantem i osobą, z którą nie mam najmniejszej ochoty dalej dyskutować
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 38 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-03-2010, 23:13
wasiel napisał/a:
mało tego Gosia jest bardzo nie miłą osobą wręcz oprskliwą, tej hodowli w szczególności mi nie polecali i się nie mylili... i nie porównuje nie ma do czego.
I ze wszystkimi jesteś na TY??? Łoooo, ale wychowanie
Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42 Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 2017 Skąd: Aleksandria
Wysłany: 12-03-2010, 23:49
Przypominam! Temat brzmi: Hodowla Niewierskie Łąki!!
Jeśli ktoś ma coś do powiedzenia w tym temacie - proszę bardzo.
Jak już wcześniej napisałam - wszelkie posty nie na temat będą nadal i bez ostrzeżenia usuwane.
Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42 Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 2017 Skąd: Aleksandria
Wysłany: 14-03-2010, 19:56
psiara2101 napisał/a:
ograniczyć mioty suki do jednego w roku kalendarzowym,
Jeśli suka była kryta w grudniu 2009 roku, a kolejną cieczkę ma już w 2010 roku to pokrycie jej cieczka w cieczkę jest zgodne z tym przepisem. Jeden miot jest w 2009, drugi w 2010...
ale z reguły takie rzeczy są wyłapywane przez kierownika sekcji, taki hodowca dostaje ostrzeżenie z reguły ustne, ale jednak, bynajmniej u mnie w oddziale tak jest
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 38 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-03-2010, 00:06
psiara2101 napisał/a:
ale z reguły takie rzeczy są wyłapywane przez kierownika sekcji, taki hodowca dostaje ostrzeżenie z reguły ustne, ale jednak, bynajmniej u mnie w oddziale tak jest
No co Ty? Przecież to częste działanie u niektórych hodowców. I nawet kryją w tym samym roku kalendarzowym, a szczenięta na świat przychodzą w następnym. To wbrew przepisom nie jest, ale czy dobre dla suki - też chyba nie.
Mój labrador: Mona
Suczka urodziła się:
24.11.2008
Dołączyła: 28 Sty 2010 Posty: 246 Skąd: Poznań
Wysłany: 15-03-2010, 09:36
Nie twierdzę, że Ci ludzie z hodowli są źli i nie kochają swoich pupili. Ale wydaje mi się , że niektóre rzeczy ich przerosły! Zapalenie uszu i spojówek wyleczyłam antybiotykiem przez trzy dni oczywiście po wizycie u weterynarza. Więc czy Pan Weterynarz tego nie mógł zrobić zanim mi ją przywieźli (znali termin miesiąc wcześniej). Przecież to było widać (czerwone oczko, brudne uszy). To, że matka Monci miała pól roku później młode to widać na ich stronie (Matka: JUMA ADAX; Ojciec: ROGER Niewierskie Łąki ), więc to fakt, a nie pomówienia. Szczerze to sobie nie wyobrażam rodzić jednego dziecka po drugim! Mam synka który jak był w brzuszku to wyciągał ode mnie same witaminki, przede wszystkim wapno. Jak urodziłam to połowa zębów do leczenia Więc jak bym miała od razu zajść w ciąże to pewnie bym była bezzębna Przecież organizm musi się zregenerować. Tak samo jest z psami następny miot po pół roku to wielkie przegięcie, ani matka nie zdąży nabrać sił i szczeniaki będą słabsze. Następna kwestia to, że ja jestem laikiem w kupowaniu psa z metryką, ale Pani z hodowli sprzedaje nie pierwszy raz wiedziała że przyjeżdżam, więc sama powinna mi wszystko pokazać (dokumenty, a przede wszystkim matkę), a twierdziła, że nie może bo jest na porodówce. Czy jej nie wyprowadzano na siusiu i kupkę?, że nie mogłam jej zobaczyć nawet przez minutkę.
Moja ocena w skali od 1-10 to 7.
[ Dodano: Pon 15 Mar, 2010 ]
Napisałam to wszystko, żeby ludzi kupujących psiaki uczulić, żeby bardziej zwracali uwagę w jakich warunkach dorastają nasze pociechy, a nie żeby tak jak mi zaślepił oczy nasz wybrany maluch, że się nic nie liczy tylko on. Życzę każdemu, żeby miał tak wspaniałego labka tak jak ja Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum