|
Drżenie mięśni |
| Autor |
Wiadomość |
Patka18


Mój labrador: Ares
Pies urodził się:
03.11.2008
Wiek: 34 Dołączyła: 25 Sty 2010 Posty: 29 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 26-03-2010, 22:06 Drżenie mięśni
|
|
|
| Witam! Dziś byłam z Aresem na spacerze i stało się coś bardzo dziwnego. pod sam koniec spaceru Aresowi strasznie zaczęły drżeć mięśnie tylnych nóg a potem przednich. Nie dał rady iść i siadał, nogi same uginały się pod nim jak z waty. Dopiero po 10 minutach przerwy i małym masażu nóg mógł znowu iść. Nie wiem co się stało. Coś takiego miał pierwszy raz. Teraz już jest normalnie i jakby nic się nie wydarzyło. Znowu biega, skacze i mnie zaczepia, chce się bawić. Może wiecie coś na temat takich objawów?? Kolega mówił że jego pies miał taką sytuacje, okazało się ze to coś z kręgami w kręgosłupie podczas biegania mu się stało. Było to jednorazowe. |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 13:33, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 26-03-2010, 22:53
|
|
|
| Patka18, Może psiak się przeforsował!A co weterynarz na to?Może warto zrobić badania krwi! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 26-03-2010, 23:39
|
|
|
Patka18, to był intensywny spacer ?
Labradory cierpią na chorobę - syndrom nietolerancji ruchu
http://www.labradors.com.pl/eic.html
Lepiej zapytać weterynarza co o tym sądzi |
|
|
|
 |
Patka18


Mój labrador: Ares
Pies urodził się:
03.11.2008
Wiek: 34 Dołączyła: 25 Sty 2010 Posty: 29 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 27-03-2010, 09:50
|
|
|
Faktycznie może spacer był zbyt intensywny. Biegał z koleżanką która jest niezmiernie szybka. A to był pierwszy taki duży spacer po przerwie zimowej. Zimą chodził na smyczy lub były to krótsze spacery, bo w lesie była za dużo śniegu. W poniedziałek pojedziemy zrobić badania krwi. Weterynarz powiedział, że nie widać żeby coś się stało i że objawy które opisuje to widocznie wyczerpane mięśnie. Powiedział żeby powoli zwiększać mu dystanse.
Ares zachowywał się identycznie jak pies na filmiku. Musze poczytać jak to leczyć. To straszne jeśli Ares to ma |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 27-03-2010, 11:08
|
|
|
| Może to było niedotlenienie mięśni, pies sie przeforsował, trudno mi powiedzieć, ale zasugeruj weterynarzowi, że u labradorów ta choroba występuje. |
|
|
|
 |
moniab
Monia


Mój labrador: BLUETOOTH-Treasure Iduna-Vita Rustica
Pies urodził się:
01.09.2009
Wiek: 47 Dołączyła: 01 Sty 2010 Posty: 57 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 27-03-2010, 11:53
|
|
|
| Patka18 - a robiłaś Aresowi prześwietlenie? Może od tego trzeba zacząć. |
_________________ Monia i Bluetooth
 |
|
|
|
 |
Patka18


Mój labrador: Ares
Pies urodził się:
03.11.2008
Wiek: 34 Dołączyła: 25 Sty 2010 Posty: 29 Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 27-03-2010, 12:36
|
|
|
Jeszcze nie. To były pierwsze takie objawy. Do tej pory nic się nie działo. Miał bardziej wyczerpujące spacery i tak nie reagował. W poniedziałek pójdę do weta i spróbuje porobić wszystkie badania. Jak da się z tym walczyć to trzeba szybko działać. Dziękuje wszystkim za pomoc |
|
|
|
 |
troskliwa
Anka-Abi


Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006
Pomogła: 3 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Paź 2008 Posty: 1348 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
|
|