Przesunięty przez: tenshii 04-10-2012, 09:49 |
Nużyca |
| Autor |
Wiadomość |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Pomogła: 6 razy Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 29-03-2008, 17:52
|
|
|
Ojej czy te małe kluchy robią nam to specjalnie ..żartuję
Nie łam się damy radę ty z nużęcem a ja z Neski łapami Bora ze stawami i inni ze wszystkim...
Co to bylo by za nudne zycie jak by nic się nie działo |
_________________
 |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-03-2008, 19:03
|
|
|
| Bora napisał/a: | | [b]Ewa od Gringusia pisała że są specjalne obroże, dobrze mówię? |
tak czytałam i zamierzam ja kupić ale to jak Kala bedzie zdrowa, na razie leczonko
choć tabletki w kiełbasce bardzo jej smakują |
_________________
 |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 30-03-2008, 00:27
|
|
|
gusia1972, też stosowaliśmy advocate między zastrzykami...
| gusia1972 napisał/a: | | zamierzam ja kupić ale to jak Kala bedzie zdrowa |
dokładnie... obroża jest już po zakończeniu innego rodzaju terapii... bo ona na nużeńce działa tydzień lub 2 (już dokładnie nie pamiętam), więc jest tylko jako kontynuacja terapii...
Gringo właśnie jest już dumnym posiadaczem preventica
weterynarz nam jeszcze mówił o jakichś tabletkach (nie poznałam nazwy niestety) na podwyższenie odporności... z tym, że kuracja jest dosyć kosztowna, bo zdaje się w przypadku Gringo wychodziłoby to ok. 5-zł dziennie (pewnie w przypadku Kali odrobinkę mniej, bo podejrzewam, że dawkowanie jest uzależnione od wagi) i musi trwać ok. 14 dni... my się nie zdecydowaliśmy, bo powiedziano nam, że nie jest to w naszej sytuacji niezbędne...
gusia1972, życzymy Kali szybkiego powrotu do zdrowia |
_________________
 |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 30-03-2008, 14:02
|
|
|
| dewuska napisał/a: | | gusia1972, też stosowaliśmy advocate między zastrzykami... |
nasz wet twierdzi że sam advocate wystarczy + tabletki uodparniające (za 20 tabl 25 zł na 10 dni) jak znajde karteczke to napisze jak się nazywają
w zasadzie za pierwszym razem po takiej właśnie kuracji wszystko jej przeszło, mordka zarosła ładnie, teraz po cieczce odporność spadła i ... |
_________________
 |
|
|
|
 |
karolina


Mój labrador: Bazyl
Pies urodził się:
29.04.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 05 Mar 2008 Posty: 347 Skąd: szczecin
|
Wysłany: 31-03-2008, 10:15
|
|
|
kurcze, moj bazyl tez ma podejrzenie nuzenca i w dodatku jakies zapalenie ucha, wczoraj go wysmarowalismy jakims lekarstwem i czekamy na poprawe, dostal tez zastrzyki ale nazwy nie pamietam |
_________________
 |
|
|
|
 |
kaha
kaha


Mój labrador: MAX
Pies urodził się:
7.08.2009
Wiek: 42 Dołączyła: 15 Sty 2010 Posty: 1127 Skąd: dębica
|
Wysłany: 24-06-2010, 16:50
|
|
|
| tez przechodzilismy problem z nużycą jak max mial 6 miesiecy wyłysiało mu oko... ale wet dał nam ADVOCATE przez 3 miesiace miał to zakrapiane (1 tubka na miesiac) i od tej pory niezapeszając mamy z tym pieroństwem spokuj... teraz juz tylko profilaktycznie raz na pół roku |
|
|
|
 |
joska

Mój labrador: Kazio
Dołączyła: 09 Gru 2011 Posty: 1 Skąd: Irlandia
|
Wysłany: 09-12-2011, 17:10
|
|
|
Witam,
Razem z mezem jestesmy wlascicielami Kazia, 17-miesiecznego labradora. Kazio od kwietnia boryka sie z problemem - strasznie sie drapie (najczesciej za uchem) - wrecz w pewnym momencie doszlo do tego ze tarl sie o sciany, dywany, chodniki, czesto do krwi. Do tego lize lapy i trze oczy (tak jakby sie wycieral) - kiedy pojawily sie zakola w okol oczu, poszlismy do wterynarza, ktory zlecil badania krwi i ze wzgledu na owe zakola - biopsje. Ani badania alergiczne ani biopsja nie wykazaly nic. stanelo na podejrzeniu alergii i leczeniu sterydami. Teraz leczenie (po 3 miesiacach) sie zakonczylo - a Kazio znow zaczal sie drapac, trzec i do tego znow lysieje mu skora w okol oczu (ktora zdarzyla wczesniej odrosnac). Nie wiemy z mezem co mamy robic, podpowiedziano mi ze to moze byc nuzeniec, ale wterynarz nawet o tym nie wspomnial... jutro idziemy na kolejna wizyte i zastanawimay sie czy nie napomknac o nuzencu. podczas ostatniej wizyty wtereynarz powiedzial ze jesi sterydy nie pomoga to sprobujemy leczyc Kazia dieta - ogolnie weterynarz trzyma sie wersji alergicznej, ewnetualnie roztoczy.
Mieszkamy w Irlandii i mimo posiadanego ubezpieczenia, takie leczenie na wyrywki, w stylu "moze to moze tamto" strasznie duzo kosztuje. czy sa jakies badania, o ktore mozemy poprosic veta zeby sprawdzic czy to nie nuzeniec lub jakis inny pasozyt? Sytuacja jest o tyle pilna, ze mamy w domu rowniez 3 miesieczne dziecko, a nuzeniec (lub jakikolwiek inny pasozyt) moze byc zarazliwy....
zalaczam zdjecie Kazia sprzed rozpoczecia leczenia. Teraz jego oczy zaczynaja wygladac podobnie:
https://lh6.googleusercontent.com/-4mXMJDHPz34/TixpvbhQCbI/AAAAAAAAdjI/rjmlqiRaj9A/s512/IMG_6796.jpg
dodadm, ze oczy to jedyne miejsce z lysymi plackami. ma jeszcze troche wytarta skore na lapach, i przy nosie ale wydaje mi sie, ze to chyba od tarcia oczu lapami (probowalam jego zachownie nagrac, ale jak widzi kamere, to udaje, ze go nie ma )
Bede wdzieczna za wszelkie informacje i pomoc. Z gory dziekuje.
Joanna
IMG_6796.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 345 raz(y) 35,57 KB |
|
|
|
|
 |
Tsunami
HODOWLA Wildfriends


Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 09-12-2011, 19:33
|
|
|
joska, mi to wygląda na nużeńca "okulary", czyli łysienie wokół oczu jest charakterystycznym objawem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 10-12-2011, 13:08
|
|
|
| joska, Moja yoreczka borykała się z nużeńcem. Częste kąpiele, zastrzyki i jakis płyn do psikania na skórę po miesiącu śladu nie było. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 10-12-2011, 13:21
|
|
|
| joska napisał/a: | | ale wterynarz nawet o tym nie wspomnial... jutro idziemy na kolejna wizyte i zastanawimay sie czy nie napomknac o nuzencu |
może zmieńcie weta jeżeli on nie wie co to jest a mnie również wydaje się, że to nużeniec |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 10-12-2011, 13:24
|
|
|
| Też bym zmianiła weterynarza. Jeżeli do tej pory tego nie stwierdził. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Hektor
Hektor


Mój labrador: Hektor
Pies urodził się:
26.02.2011
Wiek: 41 Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 58 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: 28-01-2012, 16:34
|
|
|
| Witam wszystkich. Hektor boryka sie z nużycą już 4 miesiąc. Robią mu się "okulary". Miesiąc w miesiąc jest zakraplany Advocatem, oprócz tego tabletki uodparniające. Była już zdecydowana pooprawa, a w zeszłym tygodniu niestety znowu zobaczyłam łysienie wokół oczek. Dostał kropelki Tobradex a teraz Tobrex i taki preparat do pyszczka Dermafit Dog, podobno poprawia kondycję skóry i sierści. Jest już co prawda lepiej, bo chociaż nie ma już zapalenia, ale dlaczego nie możemy się tego wogóle pozbyć? Wet powiedział że to z braku odporności, Hektor przez pół roku był non stop na antybiotykach.... |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 30-01-2012, 12:31
|
|
|
| Hektor, Tak to przez spadek odporności. Mam nadzieję, że szybko się tego pozbędziecie. Trzymam kciuki. |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasia1209


Mój labrador: Tośka
Suczka urodziła się:
27.03.2013
Dołączyła: 23 Cze 2011 Posty: 243 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 13-11-2013, 21:57
|
|
|
My mamy problem z tą odpornością Już drugi raz Tośka ma nużeńca, na początku jeszcze w hodowli, teraz znowu. Weterynarz powiedziała, że to reakcja po szczepionce na wściekliznę- był Advocate, tabletki na podwyższenie odporności, a teraz 3 zastrzyki, co dwa dni Mam nadzieję, że przejdzie i nie wróci... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
|
|