Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: AnIeLa
28-09-2011, 12:55
Kącik Mam! :)
Autor Wiadomość
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 08-05-2010, 22:21   

buuterfly, ;* nie łam się będzie dobrze.
_________________

 
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 09-05-2010, 10:02   

:cring:
Jak by mi ktoś serce wyrwał....

[ Dodano: Nie 09 Maj, 2010 ]
Widziałyście gdzieś na forum temat o podróżowaniu pksem z pieskiem? Bo z tego co czytam w necie to wystarczy, że wezmę smycz, kaganiec i aktualną książeczkę szczepień. A jak to w praktyce? Bo planuje podróż do rodziców jak dostanę w tygodniu wypłatę i pozałatwiam sprawy.
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
rusaleczka 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
01.10.2009

Wiek: 43
Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 315
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 10-05-2010, 07:19   

buuterfly, mamą nie jestem i nie będę ale zaglądam tu czasem, z tym podróżowaniem dokładnie tak jest jak napisałaś. Wiem bo z poprzednim psem jeździliśmy pksem nad morze i jezioro. Pochodzę z rodziny pracowniczej pksu :haha:
_________________
Z pozdrowieniami
N i L
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 10-05-2010, 07:47   

No to fajnie bo skoro już zostałam sama to pewnie kiedyś będę skazana na autobus. Na razie jadę z koleżanką :) I oczywiście moja córunia też :-P Ona ma teraz raj bo całe noce ze mną śpi kochana ;D Idę ogarniać pokój dla małego bo kupiłam szafę i muszę wkońcu to łóżeczko dokończyć. I nawet farby już wybrałam :) Tzn kolory...i mam ogólną wizję pokoju. Zaprzęgnę brata do roboty i mi pomoże...Albo mama. Ale Krystian będzie miał niespodziankę...Wróci i będzie mógł się byczyć...Tzn zakładać centralne hehe ;* Ale to już odejdzie mu z głowy. A mi będzie szybciej czas leciał i będę się czuła potrzebna.
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 07:48   

buuterfly, napewno mozna pociagiem a pksem nigdy sie nie orientowalam :)
_________________


 
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 10-05-2010, 07:48   

W podobny sposób chcę to zrobić...Tylko troszkę chłodniejsze kolory będą.
http://gazetadom.pl/kalen...171573.html?i=6

[ Dodano: Pon 10 Maj, 2010 ]
PKSem też można...Teoretycznie za free, ale czasami kierowca woła jak za bagaż lub połówkowy bilet jak dla dziecka. Moja Luncia bagażem :D
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 07:50   

ale slodki pokoik, ja tez chce taki dla malucha!! :)
dzis o 11 mam w koncu to usg :]

o to dziwne ze za free :p no ale jak mozna to fajnie.
u nas nawet w zwyklych mpk trzeba kupowac bilet normalny...
_________________


 
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 10-05-2010, 09:07   

Ważne, że w ogóle można te sierściuchy wozić :-P Pokoik jest boiski...Zainspirował mnie. Na razie muszę skończyć to łóżeczko. Już bliżej niż dalej. Żeby tylko ciepło było to szybciej by schło a tak to lipnie trochę...I czekam na przelew kasy żeby zapłacić za te meble i czynsz. Olusia to jeszcze tylko chwilką i się napatrzysz na to maleństwo ;* Ja może dopiero za miesiąc...Bo teraz nie będę miała robionego USG. Pewnie macał mnie znowu będzie za pieniądze :D
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 10-05-2010, 09:49   

buuterfly, ty nie możesz przebywać w pomieszczeniach gdzie się używa farb, rozpuszczalników itp. ostatnio mi lekarz powiedział jak powiedziałam że troche stresu mam bop remont robimy...odpowiedź dlaczego nie można...te czynniki działają źle na rozwój serduszka naszych maluszków. I ja nie będę uczestniczyć w remoncie jak już się malowanie zacznie.
_________________

 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 09:51   

inkapek napisał/a:
ty nie możesz przebywać w pomieszczeniach gdzie się używa farb, rozpuszczalników itp.
no wlasnie tez to slyszalam ze nie mozna.
_________________


 
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 10-05-2010, 10:25   

To jest bejca...Jej prawie nie czuć. Poza tym maluje przy otwartych oknach. I myślę, że te miliony aut na mieście gorzej smrodzą niż ta moja farba :haha: To nie jest taki smród jak kiedyś olejna...Dzisiaj farby są już mniej szkodliwe i tak nie cuchną.

[ Dodano: Pon 10 Maj, 2010 ]
No Oluśka chwal się tu jak było:D
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 13:27   

Hej :) ja juz po badaniu. Jesli chodzi o przeziernosc karku wszystko dobrze :)
Jest jedna martwiaca rzecz, a mianowicie, lozyko jest bardzo nisko :( lekarz mowi ze mam sie oszczedzac. ja oczywiscie bardzo sie tym martwie nie wiem co mam myslec :( poplakałam sie z nerwow i wogole ech :( :(
z dzisiejszych wynikow wychodzi ze dziecko ma 13 tygodni.
a oto maluszek:
_________________


 
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 10-05-2010, 13:31   

olusia23,
olusia23 napisał/a:
Jesli chodzi o przeziernosc karku wszystko dobrze :)

Super! :)
olusia23 napisał/a:
Jest jedna martwiaca rzecz, a mianowicie, lozyko jest bardzo nisko :(

Nie znam się, ale wierzę, że bedzie wszystko dobrze. Nie zamartwiaj się bo to bardziej zaszkodzi ;*
Cytat:
a oto maluszek:

Jaki podobny do mamusi! ;]
_________________
 
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 10-05-2010, 13:53   

Śliczności słodziutkie ;* ;* ;* Olusia musisz tylko więcej leżeć i odpoczywać, nic nie dźwigaj i będzie ok. A nie kazał ci wcześniej przyjść na wizytę?
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 13:55   

buuterfly, 4 czerwca mam wizyte,,, wiadomo ze jak cos bedzie nie tak ide wczesniej. ale zle sie z tym czuje :( a jak strace to dziecko ;(
_________________


 
 
 
buuterfly 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
13.04.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 640
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 10-05-2010, 14:01   

Ale co Ty za głupoty gadasz?!?! Zdurniałaś pipko jedna? ]:) Będzie wszystko dobrze...A nawet jeśli coś byś czuła to odrazu goł do lekarza. Duuużo leż i się oszczędzaj i będzie dobrze. Co ja miałam czuć jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży w sobotę, a w niedziele zaczęłam krwawić? Moje dziecko miało wtedy cztery tygodnie. Ale ja wiedziałam, że je donoszę...Leżałam w wyrku i wierzyłam. Nie możesz tak myśleć i trząść dupą bo to jeszcze pogorszy wszystko...Stresujesz się i niepotrzebnie napinasz z nerów mięśnie. Wyluzuj i uważaj na siebie.
_________________
,,Pomyśl czasami o cierpieniu,którego wolisz nie widzieć...,,
 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 10-05-2010, 14:26   

Zgadzam sie z moja poprzedniczka, glupoty Ola gadasz, wszystko bedzie dobrze, masz sie oszczedzac, w wyrku lezec i sie nie martw, zacznij Yoge cwiczyc na odstresowanie i nim sie obejrzysz bedziesz na porodowce lezec :-P w koncu czekamy na te nasze forumowe dzieciaczki :)
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 14:28   

dzieki dziewczyny :) podbudowujecie :)
teraz zaczał mnie bolec brzuch ale to chyba nie z powodu tego lozyska... tylko poprostu rozciaganie sie macicy.
_________________


 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 10-05-2010, 14:40   

To jest normalne, a do tego dochodzi to ze sie poprostu martwisz. Pamietam ja ja bylam w ciazy, tak sie stresowalam ze cos moze byc nie tak ze nawet przy kichnieciu siadalam zeby przypadkiem nie za mocno miesni nie naprezac :D To sa normalne objawy i normalne obawy przyszlych mam, zwlaszczy jak sie jest z dzidziusiem na ktorego sie bardzo czeka. Nie stresuj sie, wez Nuteczke i idz na spacerek, poloz sie, poczytaj ksiazke a przede wszystkim nie wertuj intwernetu w poszukiwaniu objawow poronien. Natura tak wszystko zaplanowala ze jak cos bedzie nie tak to bedziesz czuc. Ciesz sie ciaza, pozeraj mamby i RELAKSUJ sie!! Wszystko bedzie dobrze
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-2010, 15:10   

anna3678, dzieki Aniu :) ja tez jak kicham to sie boje ;p hehe
zastanawiam sie tylko czy mozliwe jest poronienie w 13 tygodniu. juz nie chce szukac w tym cholernym internecie... :/
_________________


 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź