|
Mój labrador brzydko pachnie |
| Autor |
Wiadomość |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 11-08-2010, 19:37
|
|
|
| brahmadaitya napisał/a: | AnTrOpKa napisał/a:
brahmadaitya, a jaką ma sierść ? Miekką czy twardą ?
szorstkawą nie jest typem pluszowego misia |
To dobrze Bo od czestych kąpieli moze sie zrobić właśnie miekka, a labrador powinien miec twardą okrywe |
_________________
 |
|
|
|
 |
brahmadaitya
Kasia


Mój labrador: Leser
Pies urodził się:
18.10.2009r.
Wiek: 40 Dołączyła: 15 Gru 2009 Posty: 921 Skąd: Sochaczew
|
Wysłany: 11-08-2010, 20:55
|
|
|
| AnTrOpKa napisał/a: | | brahmadaitya napisał/a: | AnTrOpKa napisał/a:
brahmadaitya, a jaką ma sierść ? Miekką czy twardą ?
szorstkawą nie jest typem pluszowego misia |
To dobrze Bo od czestych kąpieli moze sie zrobić właśnie miekka, a labrador powinien miec twardą okrywe |
wiem bardzo dbam o skórę i sierść Lesera. Mam uraz po moim ON który miał atopowe zapalenie skóry i to było coś okropnego |
_________________
zapraszamy do galerii
http://forum.labradory.or...p=133893#133893
 |
|
|
|
 |
luidezerter
kocham Cię piesku :*


Mój labrador: Wena
Suczka urodziła się:
19.12.2009
Wiek: 38 Dołączyła: 18 Sie 2010 Posty: 119 Skąd: Zuro
|
Wysłany: 13-09-2010, 14:49
|
|
|
| laurciusia22 napisał/a: | | Wooooow ja uwielbim zapach mojego sydka jest taki ze az trudno go okreslic |
mam tak samo. |
_________________ "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie.."
test ciążowy - 8 zł, wełniane buciki - 5zł, mina ukochanego - bezcenna |
|
|
|
 |
agna_w [Usunięty]
|
Wysłany: 22-09-2010, 08:49
|
|
|
Mój Nugat też intensywnie "pachnie" i wszystkim w domu to przeszkadza, ale nie kompie go zbyt często, zwłaszcza że jest jeszcze dzieciakiem. To chyba po prostu jego naturalny psi zapach.
Pewnie dla niego zapach ludzi może być równie mało atrakcyjny:P |
|
|
|
 |
nusia


Mój labrador: Missy
Suczka urodziła się:
15.04.2010
Wiek: 40 Dołączyła: 04 Cze 2010 Posty: 248 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 22-09-2010, 10:39
|
|
|
agna_w, Twój Nugat to jeszcze szczeniak a one pachną bardziej intensywnie. Moja wetka jak nas pierwszy raz zobaczyła to określiła to tak "oooo jaki szczeniaczkowy zapaszek " |
_________________ Zapraszamy do galerii Missy
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3635 |
|
|
|
 |
SzySzka


Mój labrador: Pestka
Suczka urodziła się:
12.11.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 03 Mar 2010 Posty: 389 Skąd: Zielona Góra/Norway
|
Wysłany: 22-09-2010, 11:32
|
|
|
AnTrOpKa,
Moja ma twardą na grzbiecie przede wszystkim, bo boczkach już mniej, bardziej miękka. Zastanawiam się bo ma jednego kolegę i koleżankę labradorkę i mają bardzo mięciutką sierść (są starsze niż Pestka) - moje pytanie brzmi, na pewno tak ma być? Bo już się zastanawiałam, czy przypadkiem karma jej nie służy czy coś. Pod spodem ma duże ilości podszerstka (mięciutkiego) skóra jest zdrowa, nie wiem czy błyszcząca (bo to biszkopt), ale wygląda na zdrową, pod słońce mieniącą się. Pies się nie drapie oraz nie ma zapaleń. |
|
|
|
 |
agna_w [Usunięty]
|
Wysłany: 22-09-2010, 18:09
|
|
|
| nusia, ufff... dzięki za pocieszenie, mam nadzieje ze to choć trochę minie, bo przyznam, że czasami ten zapaszek jest naprawdę dokuczliwy... , a jestem pewna że nic mu nie jest, bo na bieżąco jest sprawdzany u weta. |
|
|
|
 |
os

Dołączyła: 05 Maj 2010 Posty: 205 Skąd: Polska
|
Wysłany: 22-09-2010, 20:59
|
|
|
agna_w, ciesz się, że to "szczeniaczkowy zapaszek" jak pisze nusia bo jak Ci się wyczochra w czymś innym to dpoiero będzie dokuczliwe:)
Właśnie od wczoraj mój "czyścioszek" zamienił się w małego smrodka - wytarzał się w końskim łajnie (skadinąd w mieście znaleźć cos takiego to sztuka nie lada), uwierz, że to "zapach" trudno usuwalny:) |
|
|
|
 |
agna_w [Usunięty]
|
Wysłany: 23-09-2010, 08:08
|
|
|
os, kurcze ale miałaś przygodę, współczuje..., natomiast twój labek musiał mieć niezły ubaw:) |
|
|
|
 |
os

Dołączyła: 05 Maj 2010 Posty: 205 Skąd: Polska
|
Wysłany: 23-09-2010, 09:19
|
|
|
agna_w, ah te przygody całe szczęście, że nie je odchodów bo to by była porażka. "Zapach konia" jest naprawdę trudno usuwalny, szampon dla szczeniaka nie pomógł więc zrobiłam mało humanitarnie i wbrew wszelkim opiniom - poprostu namydliłam ręce w mydle w kostce i pomiziałam smrodka (chyba mu się strasznie podobało bo mydło chciał zjeść). Prawie już nie czuć:) i na razie skóra i sierść ok:) |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 23-09-2010, 11:00
|
|
|
| os, dobrze zrobilas. Nam kiedys wetka powiedziala, ze szare mydlo jest najlepsze do mycia psow, o ile nie robisz tego za czesto. Obecnie uzywam szamponu, bo tutaj szare mydlo jest wlasciwie niedostepne, ale (jak znowu nie zapomne) przywioze sobie zima z Polski. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
aneczka14 [Usunięty]
|
Wysłany: 20-03-2011, 22:50
|
|
|
A pro po zapachu to maj Czarnula całkiem ładnie pachnie "na co dzień" ale jak wracamy ze spaceru przez jakąś godzinkę to tak nieładnie pachnie.
Czy ktoś miał coś takiego???
|
|
|
|
 |
kozung


Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
22.08.2010-29.10.2011
Wiek: 42 Dołączyła: 27 Wrz 2010 Posty: 1013 Skąd: Iława
|
Wysłany: 21-03-2011, 00:01
|
|
|
Bono pachnie ładnie jak się go wykąpie
a po spacerze potrafi walić jak stara szmata do podłogi
tak męsko.. |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-03-2011, 07:54
|
|
|
aneczka14, zauważyłam parę razy coś takiego, a zwłaszcza jak wilgoć jest |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
GIZELKA


Mój labrador: Prince Astro Aslan II
Pies urodził się:
19.04.2010
Dołączyła: 03 Wrz 2010 Posty: 662 Skąd: Puszcza Białowieska.
|
Wysłany: 21-03-2011, 11:11
|
|
|
ooo .
Mój jakoś nie zauważyłam żeby brzydko pachniał. Czasami po takim 3 godzinnym spacerku, to tylko troooszkę.
A może dlatego że dośc często jest miziany, głaskany itp.?
No nie wiem, nie wiem . |
_________________
 |
|
|
|
 |
aneczka14 [Usunięty]
|
Wysłany: 21-03-2011, 19:53
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | aneczka14, zauważyłam parę razy coś takiego, a zwłaszcza jak wilgoć jest |
Może i racja muszę ją poobserwować.
Jeśli chodzi o mizianie to chyba ma go dość czasem mam wrażenie że ją rozpieszczamy. |
|
|
|
 |
mawi27
Magda :)


Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1121 Skąd: środa wlkp
|
Wysłany: 21-03-2011, 19:57
|
|
|
moj tez ,,wali" jak wrocimy ze spaceru a najbardziej gdy bawi sie na swiezym powietrzu z innymi psiakami, wtedy w domu unosi sie dokladnie taki zapach jakby stechlizny, na codzien jak jest w domu wsrod domownikow to kazdy z nas wrecz uwielbia sie nim ,,zaciagac" wyglada to komicznie bo kazdy jak ma tylko okazje pada na kolanska i ma wladowany nochal w psiaka, moje szczegolnie ulubione miejsca do niuchania Torque to jego fafle i miejsca za uszami, dla mnie norlamnie ,,perfumy", moze to zwariowane ale ja wlasciwie bardzo lubie zapach naszego psa i nikomu z nas nie przeszkadza nawet wtedy gdy wraca z wariacji z dworu.
Moze sa tez tacy maniacy jak i my ?? |
_________________ Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 |
|
|
|
 |
Zuzka
Amorre Labradorre!


Mój labrador: Wedel
Pies urodził się:
20.08.2010
Dołączyła: 06 Lut 2011 Posty: 495 Skąd: PL
|
Wysłany: 21-03-2011, 22:12
|
|
|
Może to głupio zabrzmi, ale ja uwielbiam zapach Wedla Jest dość słonawy i taki... emm... psi, ale swojsko-wedlowy. Nie umiem tego określić. Mimo wszystko go uwielbiam Jak był mniejszy, to tak fajnie nie pachniał. |
_________________ Czeko-galeria Wedla <3
http://forum.labradory.or...p=206410#206410
______________________________________
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 21-03-2011, 22:25
|
|
|
| mawi27 napisał/a: | | Moze sa tez tacy maniacy jak i my ?? | ja Uwielbiam zapach Barniusiowych stópek, zwłaszcza po spaniu jak są takie cieplutkie |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 21-03-2011, 22:28
|
|
|
Snickers dla mnie pachnie ciasteczkami maślanymi, szczególnie jego głowa także ja uwielbiam jego zapach. No i zapach łapek kocham, ale to i jego i mojej poprzedniej jamniczki, zapach stopek o poranku to jest to |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
 |
|
|