Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ryniu
28-10-2010, 21:57
ZABA szczęsliwa w nowym domku - juz nikt jej nie zabierze!!
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 13-09-2010, 13:44   ZABA szczęsliwa w nowym domku - juz nikt jej nie zabierze!!

Źródło: http://www.dogomania.pl/t...-pomocy-ufa-nam
Cytat:
kiedy bylam młoda i rodziła i rodziłam i rodzilam byłam kochana i miałam własny kat i ludzi ktorzy mowili ze mnie kochaja
...kochali pieniazki za moje dzieci
Jestem chora i wyniszczona,gołe miejsca na moje skorce to znak ze potrzebuje lekarza i pomocy.
co otrzymałam od swojej rodziny--schronisko
ale nie załuje
.

Panie Boże, nie proszę dla siebie,
znajdź jej jakąś osobę przyjazną,
by głodna i smutna nie była i żeby
przy kimś bezpiecznie mógła zasnąć.

Mam czysty kojec i swoje posłanko i milych ludzi koło siebie
oni juz wiedza ze nie lubie suchej i daja mi gotowany ryz z mieskiem.
Przychodza do nie i mowią miłe rzeczy,dotykaja i nie robia tego z obrzydzeniem
ale z czułoscia.
Mam chipa i słyszalam jak dyrekcja rozmawiała ze nie ma co czekac na pana ktory ma mnie w zupie.
Mimo telefonow i wyjazdow do niego Strazy Miejskiej
nawet nie powiedzial czym mnie leczy...jakie leki dostaje..
...nigdy nie ma ich w domku...ja wiem ze są
Schronisko mnie wzięlo na swoj stan i juz jestem leczona
diagnoza...brak choroby skornej
w poniedziałek będa wyniki z krwi i wątrobowe
i dostane odpowiednie leki
a dzisiaj jestem juz po sterylce
i mimo ze kocham miec dzieci
.....juz rodzic nie bedą ..Ludzie będa mnie kochac
dla mnie samej

Panie Boże, a gdy tak się stanie,
że i mnie zabrać stąd będzie trzeba,
pozwól, by wyszedł mi na spotkanie,
kiedy będę wędrować do nieba...

Duza powiedziała ze po leczeniu,jeszcze duzo ludzi bedzie chciało mnie miec
i bedą prosic aby mogli się mna zaopiekowac
a ja jej wierze
Nie zostane na zawsze w schronisku,nie umre tutaj w samotnosci i zapomnieniu
widze ile energii wkladaja w dobro zwierzat i
ufam ...moze jestem głupim pieskiem
ale im ufam,bo tylko oni mi zostali...
Prosze o pomoc
664 315 852
74 83 11 800
giselle4@autograf.pl









_________________


 
 
innspe 



Mój labrador: Spajki
Pies urodził się:
16.08.2009

Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 56
Skąd: Rybnik
Wysłany: 13-09-2010, 14:00   

czemu ludzie są takimi potworami?
_________________
PitaPata Dog tickers
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 13-09-2010, 14:00   

O mój Boże! :cring: :cring: :cring: :cring: :cring:
Co za biedactwo ;*
Niech znajdzie się ktoś kto zaopiekuje się tą cudowną istotką :unhappy:
I pięknie opis o niej :cring: Tak mi jej szkoda :(
_________________
 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 13-09-2010, 14:10   

Zakochałam się.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Tosia 



Mój labrador: Czaki
Pies urodził się:
10.04.2010

Wiek: 36
Dołączyła: 06 Cze 2010
Posty: 221
Skąd: D-ca
Wysłany: 13-09-2010, 14:15   

ludzie są podli!
biedna :( ma takie smutne oczka...
trzymamy za nią mocno kciuki i wierzymy, że znajdzie się ktoś, kto ją pokocha!!
_________________
"silence is the longest distance"
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-09-2010, 14:16   

Jejku ;(
Wiadomo coś więcej ? O charakterze suni ? W jakim schronisku sunia przebywa ?
_________________
 
 
 
asia030984 
Asieńka



Mój labrador: Fifka
Suczka urodziła się:
3.07.2009

Pomogła: 4 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 17027
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 13-09-2010, 14:51   

jejku :cring: :cring: :cring:
oby szybciutko wyzdrowiała i żeby się znalazł kochający domek...
_________________
http://forum.labradory.or...p=148344#148344
Zapraszam do galerii mojej kochanej Fifki :)

Galeria smoczka - Martini :)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7651
 
 
olusia23 



Mój labrador: Nutka
Suczka urodziła się:
31.07.2009

Wiek: 40
Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 2657
Skąd: Lublin
Wysłany: 13-09-2010, 16:13   

boze :( :cring: :cring:
_________________


 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 13-09-2010, 16:43   

:( straszne, biedna sunka ;(
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
agus
[Usunięty]

Wysłany: 13-09-2010, 16:54   

:cring: Az lzy sie cisna do oczu jak mozna bc tak podlym....
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 13-09-2010, 20:24   

płacze normalnie sie popłakalam... dlaczego ją to spotkalo? ma takie smutne oczy :(
chce jej pomóc!!
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
maksiu 
ania



Mój labrador: maks
Pies urodził się:
12.05.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 361
Skąd: wrocław
Wysłany: 13-09-2010, 21:36   

boże jakie ona ma smutne oczy :cring: dlaczego ludzie są tacy podli :cring: jak patrze na zdjęcia to nie umiem powstrzymać łez :cring:
_________________
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="owulacja - suwaczek na forum"></a>
 
 
nusia 



Mój labrador: Missy
Suczka urodziła się:
15.04.2010

Wiek: 40
Dołączyła: 04 Cze 2010
Posty: 248
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 14-09-2010, 09:25   

Brak słów :cring: :cring: :cring:
_________________
Zapraszamy do galerii Missy :)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3635
 
 
słowiczek 



Mój labrador: Nealla
Suczka urodziła się:
22.06.2009

Dołączyła: 20 Sie 2009
Posty: 319
Skąd: okolica Poznania
Wysłany: 14-09-2010, 10:15   

Żadna historia nie wycisnęła tylu moich łez jak ta....
takie smutne spojrzenie...
jakbym mogła to zabrałabym ją do siebie...ale nie mogę...i żałuję bardzo...
_________________
galeria Nili
mój fotoblog
 
 
kaha 
kaha



Mój labrador: MAX
Pies urodził się:
7.08.2009

Wiek: 42
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1127
Skąd: dębica
Wysłany: 14-09-2010, 14:31   

niemoge przestac płakac... strasznie mna to wstrząsneło... :cring: Ona jest taka piękna jak można było ja tak skrzywdzic
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 14-09-2010, 15:34   











Badania wątroby i tarczycy w normie. Zeskrobiny ze skóry również OK.
W dalszym ciągu szukana jest przyczyna.
_________________


 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 14-09-2010, 15:45   

czy to moze byc powód zaniedbania?
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-09-2010, 16:09   

orlosia12 napisał/a:
czy to moze byc powód zaniedbania?

ale jak trzebaby było zaniedbać,żeby pies tak wyglądał :bad:
_________________
 
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 16-09-2010, 17:34   

witam wszystkich rozmawiałam wczoraj telefonicznie z panią która aktualnie opiekuje sie sunia w schronie okazuje sie że jej pan musi zrzec sie do niej praw aby wogóle wystapic mozna było o adopcję,jakie prawo mamy w Polsce!przeciez ten oprawca powinien jeszcze ukarany zostac,jedyna pociecha ze sunią naprawde opiekują się teraz super osoby,podchodzą do niej bardzo indywidualnie,nie wiem naprawdę co robić,nie mam teraz pracy,z kasą cieniutko chwilowo,ale ten pies zapadł mi mocno w serce,może to przeznaczenie...
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 16-09-2010, 18:30   

Ludzie sä straszni,biedna sunia :cring: Oby znalazla domek malutka.
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź