|
Labrador + pies innej, małej rasy. Możliwe? |
| Autor |
Wiadomość |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:13
|
|
|
Chętnie bym się wybrał na jakiś spacer czy coś, ale mieszakam na obrzeżach miasta, i u mnie biega bardzo dużo bokserów..(psów)
Są one 'Sołtysa' tyle że nie interesuje się nimi. Jeść itp. da, ale nie trzyma na swojej posesji..
Ich jest z 6 na pewno. Wiele razy zdarzyło się że zagryzły jakiegoś kota, czy też psa i ze względu na to boje się iść gdzieś pochodzić z psem. A szczerze mówiąc to pól,łąk,lasu mam pooood dostatkiem.
Przypadkowo znalazłem jakiś filmik
http://www.youtube.com/watch?v=8Mu36Jii1Ak |
|
|
|
 |
BellaLab
BellaLab


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
08.04.2007
Mój labrador: Joy (border collie)
Suczka urodziła się:
09.05.2014
Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 110 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:18
|
|
|
Albi0404, podwórko nie zapewni psu ruchu Zarówno lab, jak i większość innych psów będzie niszczyć i sprawiać problemy, jeśli nie zapewni się im odpowiedniej ilości ruchu, zabaw, kontaktów z innymi-obcymi psami. |
_________________ https://www.facebook.com/...bradorRetriever
Blog
Bellowa galeria |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:18
|
|
|
Trzeba to zgłosić Straży miejskiej albo innemu organowi, który by się tym zajął. Szkoda marnować takich terenów Filmik słodki |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:22
|
|
|
Było już wiele negocjacji. Nie przyniosły skutków.
Sołtys ma gospodarstwo, i wieeele zwierząt . Lecz najgorsze są te boksery. Dla ludzi może i aż tak nie są groźne, ale dla psów, kotów itp. to tak...
Wyobrażałem sobie właśnie, jak bym poszedł się przejść z moim Yorkiem..
Taka miniaturka na 5-6 bokserów? Za dużo bym chyba nie zrobił.. |
|
|
|
 |
AniaCz.


Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005
Pomogła: 5 razy Wiek: 45 Dołączyła: 09 Lut 2008 Posty: 1542 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:22
|
|
|
Albi0404, to zglos to gdzies. Jak mozna mieszkac w miejscu otoczonym sama natura i bac sie wyjsc za wlasna brame z psem. Skoro to psy soltysa to zglos to wyzej.
Filmik fajny.
Ja tez mam fajny filmik. Co potrafi zrobic znudzony labrador http://www.youtube.com/watch?v=tVy5Eeehy_o |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:26
|
|
|
Najgorsze jest to, że jakieś pojedyńcze bezpańskie psy często się do nich dołączają.. Jakieś mieszańce bernardynów itp..
Nie wiem, może i to jakoś postaram się zgłosić..
Nie raz widziałem całą gromade biegającą po polach, łąkach.. Nie wyobrażam sobie jak bym był akurat na spacerze z jakimś psem .. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:27
|
|
|
| Albi0404, po co Ci kolejny pies? |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:29
|
|
|
| Przykro mi, ale i tak trzeba działać, próbować to jakoś załatwić. Poza tym to i tak nie zwalnia Cię z obowiązku wychodzenia z psem na spacer. Te boksery chyba nie czają się dosłownie wszędzie, może da znaleźć się jakieś bezpieczniejsze miejsce? Zawsze można mieć przy sobie jakiś gaz na psy, czy inny wynalazek. Gdybyś zdecydował się na laba, musiałbyś codziennie pakować psa do samochodu i jechać w miejsce, gdzie tych bokserów nie ma, skoro to takie zagrożenie. |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:31
|
|
|
| Ciężko je jakoś ominąć. Droga w strone jakiś łąk, bocznych ścieżek na pola, lasu itp. jest koło ich domu. A wystarczy że się przejdzie to jakaś część już jest na ulicy. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:32
|
|
|
Albi0404, odpowiedz mi - po co Ci kolejny pies? |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:37
|
|
|
A czy musi on być po coś?!
Po prostu od jakiegoś czasu marzył mi się labrador.. Nie powiedziałem też że kupuje, tylko pytam Was i poszerzam swoją wiedze na temat tej rasy. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:38
|
|
|
| Albi0404 napisał/a: | | A czy musi on być po coś?! |
Zawsze jest jakiś powód posiadania psa. O ten powód pytałam |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:39
|
|
|
Nie, ja nie mam głównego powodu..
Marzy mi się jakieś większy pies jako przyjaciel dla mojej suczki |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:40
|
|
|
| Albi0404 napisał/a: | | Marzył mi się jakieś większy pies jako przyjaciel dla mojej suczki |
No i to jest właśnie powód.
Dzięki. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 26-11-2010, 22:41
|
|
|
Dobra, uznajmy ten temat za zamknięty..
Dzieki. |
|
|
|
 |
nyna01


Mój labrador: Stefan
Pies urodził się:
16.02.2010
Wiek: 41 Dołączyła: 07 Sie 2010 Posty: 27 Skąd: Brzeg woj. opolskie
|
Wysłany: 02-12-2010, 18:06
|
|
|
MY MAMY 3 LETNIEGO KRÓLIKA I STEFEK SIE Z NIM ,,DOGADUJE' CZYTAJ ,,DAM CI SPOKÓJ JAK DASZ COŚ Z MISKI''
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="odliczanie - ślub, wesele, ciąża"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/334480871e.png?html"></a> |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 11-12-2010, 12:28
|
|
|
No nie wiem, na razie nadal się nad tą sprawą zastanawiam.. I tak nie prędzej niż po Bożym Narodzeniu bym mógł sobie go sprawić. Oczywiście za zgodą rodziców bo jeszcze nie jestem na własnym utrzymaniu itp.
Dodatkowo w domu mieszka 6msc. dziecko, ale z tego co wyczytałem Labek akurat nic nie zrobi..
Po dłuższych namyśleniach dochodze to wniosku że jeśli się chce, to też potrafi. Jak bym się skupił na obu tych psach, nauczyłbym troche opanowania Labradora do Yorka |
|
|
|
 |
mlena


Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lis 2010 Posty: 642 Skąd: Swarzędz
|
Wysłany: 11-12-2010, 12:48
|
|
|
ja cały czas uczę postępowania w stosunku do kota już reaguje an krótkie zostaw kota
na poczatku to kocur mógł zrobic krzywde malemu teraz są na równej pozycji ale za chwilę pies bedzie miał przewagę .
czasem razem sie bawią przytulaja, kocur pozwala wylizywać sie Bluesowi ale są momenty ,że kot się wkurza na razie żadnej krzywdy sobei nei robia i coraz lepiej uczą sie siebie na wzajem
najsłodsze widoki , jak stoją przy michach czekając na żarełko razem , jak pija wodę z jednej miski , jak się miziają , śpią przytuleni i
sporo pracy ale jest to możliwe , tyle ,ze kot tez reaguje na to jak wołam "spokój" kiedy chce pacnąć natręta |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
 |
|
|
|
 |
Albi0404 [Usunięty]
|
Wysłany: 11-12-2010, 13:09
|
|
|
U mnie to samo.. Na początku York bał się kota, pózniej było równo. A teraz moja suczka sie postawi
Nie wiem jeśli macie jeszcze jakieś informacje/porady co do tematu to możecie pisać:) |
|
|
|
 |
mlena


Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lis 2010 Posty: 642 Skąd: Swarzędz
|
Wysłany: 13-12-2010, 15:06
|
|
|
od początku lepiej ,żeby labek uczył się ignorować yorka bo gdy urośnie i nabierze masy może być dla niego niebezpieczny są fajne ćwiczenia na takie niezwracanie uwagi
a w tym odcinku jest między innymi tez pokazane jak jeden psiak był uczony ignorowania kotów myślę ,ze spokojnie można to ćwiczyć z labkiem i yorkiem
http://vod.onet.pl/ja-alb...62,odcinek.html |
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
 |
|
|
|
 |
|
|