Przesunięty przez: Ewelina 11-03-2010, 15:19 |
12 miesięczny biszkopcik od zaraz do wzięcia! |
| Autor |
Wiadomość |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 16-04-2008, 17:47 12 miesięczny biszkopcik od zaraz do wzięcia!
|
|
|
Własnie dostałam info od inkapek, która ma kompa w naprawie, że jest 12 miesięczny biszkoptowy labrador do oddania! Małżeństwo się rozchodzi i nikt nie chce wziąć psa...
Pies jest w okolicach Polic, niedaleko Szczecina. To jeszcze młody psiak... |
_________________
 |
|
|
|
 |
ziutka:)
Edyta & Fado


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
19 kwietnia 2008r
Wiek: 33 Dołączyła: 28 Lut 2008 Posty: 1443 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-04-2008, 17:49
|
|
|
Co za ludzie... to po co brali psa... jak przyszlo co do czego to nikt go nie chce... niedowiary |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 16-04-2008, 17:51
|
|
|
| ziutka:), ciekawe co by bylo, gdyby to bylo dziecko a nie pies... heh |
_________________
 |
|
|
|
 |
ziutka:)
Edyta & Fado


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
19 kwietnia 2008r
Wiek: 33 Dołączyła: 28 Lut 2008 Posty: 1443 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-04-2008, 18:01
|
|
|
| dokladnie... ciekawe czy tez by sie tak szybko go pozbyli. Dla mnie pies bedzie jak czlonek rodziny, jak brat czy siostra... i niewyobrazam sobie ze miala bym go oddac z jakiegos powodu. Sa takie przypadki kiedy trzeba oddac... ale ludzie powinni najpierw sie zastanowic nad kupnem psa a nie potem ranią biednego zwierzaka... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 16-04-2008, 20:31
|
|
|
| AnTrOpKa, napisz coś więcej jeśli możesz. Jaki to pies, jak sie wabi itd. Może jakaś fotka? |
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Pomogła: 6 razy Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 16-04-2008, 21:06
|
|
|
Madziu fotek nie będzie ponieważ info dostałam od pana ktory szkoli na wolontariacie labki dla osób niewidomych. Tylko tyle wiadomo że pies jest z hodowli ale nie orientował się z jakiej ale papierów nie ma(zrozumiałam to tak że pies nie ma ich wyrobionych,ale mogę się mylic ). Piesek biszkoptowy 12 miesięcy....i nic więcej nie wiadomo oprócz tego że psa nie chcą i oddadzą za darmochę....
Moge wypytać tego gościa żeby jakieś dodatkowe info skombinował.
Sama bym go wzięła bo i tak miałam wziąć ale nie mam swojego mieszkania a na stancję to ryzyko brać czy mnie z niej nie wywala no i na wesele komu bym go ja zostawila bo rodzice to by mnie chyba zabili |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jola [Usunięty]
|
Wysłany: 17-04-2008, 20:01
|
|
|
| ziutka:) napisał/a: | | Dla mnie pies bedzie jak czlonek rodziny, jak brat czy siostra... i niewyobrazam sobie ze miala bym go oddac z jakiegos powodu. | Dokładnie! U nas już trwają zażarte walki bo Młoda się odgraża, że jak będzie musiała zmienić lokum jak pójdzie na studia to zabiera Tarę ze sobą!! Nie chcecie wiedzieć jaki gest wtedy widzi... |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 17-04-2008, 20:27
|
|
|
| Jola napisał/a: | | Nie chcecie wiedzieć jaki gest wtedy widzi... |
| Jola napisał/a: | U nas już trwają zażarte walki bo Młoda się odgraża, że jak będzie musiała zmienić lokum jak pójdzie na studia to zabiera Tarę ze sobą!! |
Jola, jest tylko jedno wyjście... zaopatrzyć się w drugą, małą, puchatą, labkowatą kulkę!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jola [Usunięty]
|
Wysłany: 17-04-2008, 22:30
|
|
|
To niczego nie zmieni kochana Adminko! Wtedy będą zażarte boje o dwie psinki - rodzeństwa się nie rozdziela i jak tu wybierać między kochaniem i kochaniem... I będą dwa gesty! |
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 17-04-2008, 22:42
|
|
|
Jola, hmm 2 kulki ? |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 18-04-2008, 11:19
|
|
|
| Jola napisał/a: | | Nie chcecie wiedzieć jaki gest wtedy widzi... |
|
|
|
|
 |
labi
Labi


Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
27.01.2006
Pomógł: 1 raz Wiek: 63 Dołączył: 25 Lis 2007 Posty: 2185 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 18-04-2008, 12:15
|
|
|
| AnTrOpKa napisał/a: | | jest tylko jedno wyjście |
Zawsze są co najmniej dwa wyjścia. Jedno z tych "drugich" to... posłać Młodą na studia do Łodzi |
_________________ Galeryjka Labiego - 1385 fotek |
|
|
|
 |
karolina


Mój labrador: Bazyl
Pies urodził się:
29.04.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 05 Mar 2008 Posty: 347 Skąd: szczecin
|
Wysłany: 18-04-2008, 12:46
|
|
|
Na labraorach info z dzisiaj znalazlam takie cos, wyslalam do nich maila o tym biszkopciku, moze akurat?
"nadal szukamy labka do adopcji.
Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw najchętniej przygarniemy suczkę biszkoptową, ale nie jest to warunek jeśli pojawi się czarny chłopczyk i nas zakceptuje, też go pokochamy. Najlepiej młodego do 2 latek, (przeżyłem w ostatnich latach, odejście mojej kochanej Dory suni sznaucerki i niedługo potem ukochanego sznaucera, partnera Dory Karima.
Warunek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piesek musi być łagodny, ze względu na naszą 7 letnią córcie.
Może liczyć na długie spacery po górach, bo w górach mieszkmy, może liczyć na szaleństwa w wodzie, bo do rzeki mamy 50 m i najważniejsze, może liczyć na naszą miłość.
Prosimy o kontakt na maila
dzwieku@o2.pl
W przypadku dużej odległości prosimmy o pomoc w transporcie.
Pozdrawiamy
Wiola, Tomek i Julcia" |
_________________
 |
|
|
|
 |
dzwieku [Usunięty]
|
Wysłany: 18-04-2008, 16:19
|
|
|
| karolina napisał/a: | Na labraorach info z dzisiaj znalazlam takie cos, wyslalam do nich maila o tym biszkopciku, moze akurat?
"nadal szukamy labka do adopcji.
Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw najchętniej przygarniemy suczkę biszkoptową, ale nie jest to warunek jeśli pojawi się czarny chłopczyk i nas zakceptuje, też go pokochamy. Najlepiej młodego do 2 latek, (przeżyłem w ostatnich latach, odejście mojej kochanej Dory suni sznaucerki i niedługo potem ukochanego sznaucera, partnera Dory Karima.
Warunek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Piesek musi być łagodny, ze względu na naszą 7 letnią córcie.
Może liczyć na długie spacery po górach, bo w górach mieszkmy, może liczyć na szaleństwa w wodzie, bo do rzeki mamy 50 m i najważniejsze, może liczyć na naszą miłość.
Prosimy o kontakt na maila
dzwieku@o2.pl
W przypadku dużej odległości prosimmy o pomoc w transporcie.
Pozdrawiamy
Wiola, Tomek i Julcia" |
Witam cytowany post Lab.info jest nasz,
prosimy o dokładniejsze dane w sprawie Labci, może jakiś kontakt.
Nie ukrywam, że największym kłopotem będzie spora odległość.
Prosimy o pomoc.
Pozdrawiamy
Wiola, Tomek i Julcia |
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Pomogła: 6 razy Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 18-04-2008, 22:47
|
|
|
dzwieku jutro zadzwonię do faceta z fundacji od którego wiem o tym labku. Wypytam sie wszystkiego i dam znać. O transporcie pomyślimy potem |
_________________
 |
|
|
|
 |
dzwieku [Usunięty]
|
Wysłany: 19-04-2008, 08:36
|
|
|
Ok czekamy niecierpliwie |
|
|
|
 |
inkapek
Paulina&Neska


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.
Pomogła: 6 razy Wiek: 43 Dołączyła: 28 Lis 2007 Posty: 4151 Skąd: Teraz Czaplinek
|
Wysłany: 19-04-2008, 11:48
|
|
|
A wiec tak dzwoniłam. Facet powinien dziś załatwić mi numer do wlaścicieli tego labka(bo on ma to info od koleżanki z fundacji )więc jak tylko bedę go miała podam go wam. Tak bedzie najlepiej i wy sobie zadzwonicie do nich i wypytacie wszystko co tam będzie was interesowalo bezpośrednio
A co do transportu to czy byli byście w stanie zwrócić koszt paliwa osobie która np by go wam mogła przywieźć(pytam już na przyszłość)
Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
dzwieku [Usunięty]
|
Wysłany: 22-04-2008, 23:04
|
|
|
| Bardzo cię proszę wyślij mi jeszcze raz dane kontaktowe tego faceta bo mi windows padł i maile poszły się ..................... |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 23-04-2008, 15:28
|
|
|
| A fotki naprawdę nie ma żadnej ? |
_________________
|
|
|
|
 |
Dżastin


Mój labrador: Lajla
Suczka urodziła się:
28.08.2005
Wiek: 38 Dołączyła: 17 Lut 2008 Posty: 663 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 22-05-2008, 22:17
|
|
|
i co sie stało z tym biszkopcikiem? bo jestem ciekawska i chce wiedziec jak skonczyła się ta opowiesc |
|
|
|
 |
|
|