Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnIeLa
15-12-2010, 23:48
Nasze reakcje na pseudohodowle...
Autor Wiadomość
effcyk 



Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 2487
Skąd: z nikąd
Wysłany: 02-12-2010, 13:22   

Franula, gdzieś to zdjęcie widziałam - i nie jestem pewna czy to nie było tak, że szczenięta te łaciate zostały podstawione pod labradorke celowo - bo matka tych szczeniąt chyba amstaff czy buldog nie wiem - mleka nie miała (???) oczywiście nie jestem pewna na 10000% ale wiem, że coś w tym stylu było.
_________________
 
 
Franula 
40kg miłości :*



Mój labrador: Franciszek :)
Pies urodził się:
28.08.2009

Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 485
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 02-12-2010, 14:04   

To jest zdjęcia labków z Bandy Grandy.
_________________
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-12-2010, 14:15   

Franula napisał/a:
To jest zdjęcia labków z Bandy Grandy.

No to na pewno są to małe buldogi bo hodują jeszcze buldogi angielskie.
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 02-12-2010, 14:27   

Franula, podejrzewam, że te łaciate to jakaś inna rasa jest :) I poszły się najeść po prostu. Bar mleczny za free ;)
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Franula 
40kg miłości :*



Mój labrador: Franciszek :)
Pies urodził się:
28.08.2009

Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 485
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 02-12-2010, 16:37   

Aha :) Dziękuję wam za wyjaśnienie. Nie żebym jakieś teorie spiskowe od razu- chciałam się zapytać :)
_________________
 
 
Maryhna 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 748
Skąd: Toruń
Wysłany: 02-12-2010, 20:16   

też jestem zdziwiona mocno tymi łatkami...
_________________
FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-12-2010, 20:21   

Maryhna napisał/a:
też jestem zdziwiona mocno tymi łatkami...

A przeczytałaś posty wyżej? ;)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Maryhna 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
5.04.2010r.

Dołączyła: 28 Wrz 2010
Posty: 748
Skąd: Toruń
Wysłany: 02-12-2010, 20:30   

a przepraszam, miałam długo otwartą stronę a potem klepnęłam komentarz i nie widziałam tamtych postów....

a powiem szczerze, że przemknęło mi przez myśl, że jakieś buldogowate te labki ;)
_________________
FADOKOWA GALERIA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4075
FADOKOWA VIDEOTEKA: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4366
 
 
Gość

Wysłany: 02-12-2010, 20:31   

Zauważyłam że dużo ludzi szybko rezygnuje z tego forum nie wiem dla czego? Mi sie wydaje że dla tego bo jak ktoś kupi pieska bez papierka to ma kundla Te pieski z papierami tez mogą być cięzko chore bo hodowca w psie nie siedzi.Powinniśmy być dla tych ludzi bardziej mili i im pomagać a nie wyzywać . :)
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-12-2010, 20:51   

Gość napisał/a:
Mi sie wydaje że dla tego bo jak ktoś kupi pieska bez papierka to ma kundla

Pieski bez papierka są kundelkami w typie rasy, ale nikt nie mówi tego złośliwie. To nie czyni ich gorszymi.

Gość napisał/a:
Te pieski z papierami tez mogą być cięzko chore bo hodowca w psie nie siedzi.

Nikt tego nie neguje

Gość napisał/a:
wyzywać

Ktoś gdzieś kogoś wyzwał? Nie zauważyłam. Pokaż.

Przeczytaj cały temat ;)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
kozung 



Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
22.08.2010-29.10.2011

Wiek: 42
Dołączyła: 27 Wrz 2010
Posty: 1013
Skąd: Iława
Wysłany: 02-12-2010, 21:22   

Bono też jest z pseudo. Wiem doskonale, co to może oznaczać. Nie wiem ile razy jego mama była dopuszczana, nie wiem też czy facet będzie nadal to robił - kasy mu nie brakuje, to dość zamożna rodzina z niedaleka. Widzieliśmy rodziców Bona - matka bez papierów, ojciec porodowodowy, ale bez metryczki.
Tak jak już pisałam maluchy mieszkały w wielkiej budzie, ocieplonej (chociaż nie było jeszcze zimno). Może i dla niektórych to straszne, ale ja osobiście uważam że facet dbał o nie jak mógł - wszystkie były i odrobaczone i zaszczepione, karmione purinką, pod stałą opieką weterynarza - bo miał po sąsiedzku.
Suma sumarum mojego Kundla nie oddam za nic w świecie :) staram się dbać o niego jak tylko mogę. A to że nie ma papierka nie jest powodem do opuszczenia forum - to kopalnia wiedzy!!

co do rzekomego "wyzywania" itp.. ja się z tym nie spotkałam. Wręcz przeciwnie - milusio tu :-P
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 03-12-2010, 08:41   

mlena napisał/a:
Podkreślam dobra hodolwa bo niestety nie każdy kto ma zarejestrowana hodowlę jest godny polecenia
zgadzam sie. I wiecie co, ja bym nie poleciła "naszej" hodowli nikomu a dlaczego? Bo Kasta nie miała miesiąca aby coś jej nie dolegało. Wczoraj byliśmy u weta i nowe rzeczy wychodzą, no powiem Wam że gorzej jak z pseudo. Proponuje założyć nowy temat (no chyba że taki jest) których hodowli nie polecamy i dlaczego. Ja kupując Kaste chciałam psa z hodowli ale niestety nie miałam pełnej wiedzy i wydawało mi sie, że hodowla hodowli równa i wszystkie sa ok. A teraz sądzę że to nieprawda :(
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Franula 
40kg miłości :*



Mój labrador: Franciszek :)
Pies urodził się:
28.08.2009

Dołączyła: 22 Wrz 2010
Posty: 485
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 03-12-2010, 10:05   

Tak, hodowle polecane i niepolecane...

A Franek jest z pseudo i nigdy mu nic nie dolegało. Był odrobaczony, karmiony najlepszymi karmami, ojciec rodowodowy, matka porodowodowa <- śliczna zresztą. Pieski mieszkały z pomieszczeniu gospodarskim, a przez cały dzień hasały na pięknym podwórku, były otoczone miłością i dziećmi. To naprawdę były warunki.
A niektóre hodowle to jest ciaśniutki boxik, chore pieski, zarobaczone.
Dlatego ja nie żałuję decyzji wzięcia Franka z pseudo.
_________________
 
 
SzySzka 



Mój labrador: Pestka
Suczka urodziła się:
12.11.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 03 Mar 2010
Posty: 389
Skąd: Zielona Góra/Norway
Wysłany: 03-12-2010, 10:37   

A co z typowymi kundelkami? Też nazwiemy pseudo hodowcą człowieka, który ma miot kundelków? I oddaje je za darmo? No bo nie wiem jak to nazwać...

Mam pytanie, czy suka/albo samiec... nie posiadająca rodowodu, lecz wiadomego sprawdzonego pochodzenia (po rodowodowych rodzicach np) mająca badania wszystkie, które sobie życzycie na forum - oczy, łokcie, biodra, itp itd. (jak w prawdziwej hodowli przebadana) z wynikami 100% poprawnymi, dopuszczona np do samca... który nawet jest reproduktorem w Związku, bądź nie ale mający wszystkie badania ... (chodzi mi tutaj szczególnie o wszystkie badania) to czym się różni oprócz papieru miot?
Bo sprawa zawsze się rozgrywa o to, że ... przebadałaś swoją sukę, czy ojciec ma badania, że dopuściłeś, dopuściłaś... do tworzenia miotu - zawsze badania są argumentami.

Rozumiem, że dysplazje można odziedziczyć po pra pra pra dziadkach, lecz w hodowli jest identycznie - z reguły patrzy się na rodziców czy przebadani, bądź pokolenie wstecz. Co może odziedziczyć szczeniak bez papierku... który ma 100% zdrowych rodziców/pradziadków tak jak szczeniak z hodowli?
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-12-2010, 12:02   

SzySzka napisał/a:
to czym się różni oprócz papieru miot?

Dla mnie się przede wszystkim różni tym, że się komuś nie chce wyrobić nawet uprawnień. Jak już się coś robi to się powinno porządnie.

A co do kundelków - wystarczy odrobina wiedzy, żeby nie dopuścić do narodzin kolejnych psów podczas gdy tysiące czeka za schroniskową kratą..
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
SzySzka 



Mój labrador: Pestka
Suczka urodziła się:
12.11.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 03 Mar 2010
Posty: 389
Skąd: Zielona Góra/Norway
Wysłany: 03-12-2010, 12:41   

Ale mi chodzi o badania... nie każdy musi "kochać" ZKWP. Chodzi mi o to, co może szczeniak przenieść w genetyce (taki bez papieru) przebadany identycznie jak w hodowli, rodzice przebadani, oraz dziadkowie - dajmy na to. Sądzę, że dysplazję można tutaj wykluczyć, bo jak wiemy - i w hodowlach po przebadanych rodzicach itp itd zdarzały się przypadki dysplazji (jej nie bierzmy pod uwagę).

Jakie choroby są dziedziczne z pokolenia starszego niż np dziadkowie? Bo się na tym nie znam kompletnie. Chciałabym wiedzieć...

A drugie pytanie, co ze szczeniakami/psami zrzeszonymi w innym związku (PKPR, PFK)? Też są kundlami?
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-12-2010, 12:49   

SzySzka napisał/a:
Jakie choroby są dziedziczne z pokolenia starszego niż np dziadkowie?

Na genetyką nie panuje ani ZK, ani hodowca, ani pseudohodowca. Może jedynie dołożyć starań żeby zmniejszyć ryzyko. Dla mnie jak ktoś chce hodować RASOWE psy to powinien to zrobić jak należy.

SzySzka napisał/a:
A drugie pytanie, co ze szczeniakami zrzeszonymi w innym związku (PKPR)? Też są kundlami?

Nie znam procedur w tej organizacji. Wiem jednak, ze wydają własne rodowody i że chyba może je zdobyć pies bez udokumentowanego pochodzenia.
Nie wzglębiałam się w to jednak nigdy
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
SzySzka 



Mój labrador: Pestka
Suczka urodziła się:
12.11.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 03 Mar 2010
Posty: 389
Skąd: Zielona Góra/Norway
Wysłany: 03-12-2010, 13:26   

Proszę o nie mieszanie mnie z błotem po tym co napiszę. Nie siedzę również w tym na co dzień - ale z tego co wyczytałam i zrozumiałam to ja widzę to tak.

Jeżeli ludzie traktują zwierzę (czyt. psa) godnie, dbają o niego, ma warunki idealne, zrobią mu wszystkie badania, wiedząc, że jego rodzice owszem je też posiadają. Ten oto piesek (W nazwijmy go literką) spłodzi z mamusią (M), która też ma wszystkie zrobione badania, nowe potomstwo. Czyli... miot WM powinien mieć zdrowe szczeniaczki po przebadanych rodzicach, które są dobrane nie tylko z pierwszej "łapanki", ale tak aby miały cechy na które chcemy postawić (tak jak to w hodowli normalnej też jest) wiadomo już nie wgłębiajmy się w szczeniaki z wadami, które też się zdarzają itp itd.
Jedyną wadą tego szczeniaka jest to, że nie ma papieru - więc jest nierasowy, czyli jest kundlem pierwszym z brzegu.

Jednak tak bardzo chodzi nam o badania... wszędzie piszemy: Kupienie szczeniaka bez papierów niesie za sobą ryzyko wystąpienia dysplazji (na to przymknijmy oko), chorób oczu i te inne różniaste.
Kupisz szczeniaka bez papierów to masz jak w banku, że ma dysplazję itp itd. i że wyrośnie z niego nie wiadomo co.
Spójrzmy na nasze wypowiedzi, naszym argumentem są badania, bądź eksterier.

A jeżeli ktoś da nam możliwość kupienie szczeniaka: tak jak wyżej jest napisane tylko nie z ZKWP to co? Kundlów się nie kupuje?

Tak naprawdę wychodzi, że sprawa się toczy moi drodzy o ZKWP i nic innego. Dla mnie osobiście rasowe - nie znaczy tylko i wyłącznie z ZKWP.

A z innej beczki:

W ZKWP jest przepis, że suka ma być raz w roku kalendarzowym kryta, tak? Gro hodowli tak robi. Dla mnie to nic innego jak krycie cieczka w cieczkę. Ja bym ten przepis zmieniła na 2 lata co najmniej...
Fakt, że niby udowodniono, że organizm się regeneruje itp itd. No ale przestańcie... co roku?!?! 6-9 szczeniaków np? Chyba za bardzo z sercem do tego podchodzę...ale ja bym swojej suki co rok nie kryła ;/

A i dodam jeszcze, że nie nawołuje do kupowania szczeniaka z jakiś PRAWDZIWYCH pseudohodowli...chodziło mi o przedstawienie innego punktu widzenia.
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-12-2010, 13:53   

SzySzka, z tego porodowodowego miotu WM potem może być miot AB poporodowodowy, a nim miot CD popoporodowodowy. W ten sposób niszczymy rasę sprowadzając ją jedynie do wyglądu i niczego więcej. Rodzice miotu WM mają papiery ale ich dzieci, wnukowie itd już nie, a ludzie kłamią. Będzie "pani, ale dziadkowie mieli papiery" a się okaże że nie mieli i wyjdzie nie labrador - cieżko to wytłumaczyć.
Jak ktoś chce hodować, ma pasję, serce, i wiedzę, to dlaczego robi mu różnicę wyrobienie zwykłych uprawnień? Dla mnie to lenistwo. Przecież ZK nie każe sprawiać psom bólu czy krzywdy. Nie każe kopiować ogonów, szkolić metodami tradycyjnymi czy cokolwiek innego. Wystarczą 3 oceny i badania. Skoro ktoś zrobił badania przed kryciem, to czemu nie stać go na 3 wystawy? Lenistwo moim zdaniem :/


SzySzka napisał/a:
W ZKWP jest przepis, że suka ma być raz w roku kalendarzowym kryta, tak?

Nie. Suka MOŻE, nie MA, rodzić najczęściej raz w roku kalendarzowym.
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 03-12-2010, 18:09   

A szanujący się hodowca dopuszcza swoją sukę 3 do 4 razy w jej życiu w odstępach minimum rocznym :)
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź