Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnIeLa
15-12-2010, 23:48
Nasze reakcje na pseudohodowle...
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: 03-12-2010, 19:48   

Od zawsze chciałam mieć psa rodowodowego, jednak los chciał inaczej. Czy zrobilam żle? .. może ale nie żałuję .Kupiłam psa za złotówkę na stadionie bo podsłuchałam że wywalą bo nikt nie kupił .Nie wiedziałam jaka to rasa,nie wiedziałam jakiej płci.... mała, czarna, kulka .Wtedy miało znaczenie tylko to że chcą wywalić. Możecie mnie zlinczować Nie żaluję że kupiłam Hermionę .Z kulki wyrosła piękna suka w typie labradora, najmądrzejszy pies jakiego znam .Nigdy nie miałam z nią problemów zdrowotnych .
Na forum o labradoroach zalogowałam się gdy Hercia miala cztery lata ... szok .. walka o czystośc rasy, krytykowanie wlascicieli kundelków. Jednak podkreśle .. nigdy nie żałowałam decyzji kupna swojej rezydentki ... tak rezydentki bo natychmiast adoptowalam kolejną sunie .. kundel z przeszłością, agresja lękową.. nie miała roku gdy wykryto nowotwór złośliwy..Fiona ..za pieniadze jakie wydalam na jej ratowanie, mogłam kupić conajmiej dwa wspaniałe psy z metryką .. i znowu nie żałuję że jest z nami, żyje ... teoretycznie jeszcze trzy miesiące strachu , jesli nie bedzie wznowy to ..jest wyleczona. Mój wspaniały kundel .
Gdy przywieziono do mnie Loviego, nie wiedziałam że to pies z metryką .Wiedziałam że walczy o przetrwanie, chory.. marne szanse na przeżycie. Walka trwa do tej pory .Wiem że jeszcze przede mną ciężkie chwile, że będę musiała wybrać miedzy nowymi butami a leczeniem psa .. ale.. moje marzenie sie spełniło , mam psa z doskonałej hodowli. Czy zrobiłam dobrze adoptują Loviego ? .. nie wiem , jednak wiem że oddam ostatnia koszulę za moje psy .I powiem jedno .. mój rodowodowy w niczym nie przewyższa moich kundli .. :-P no może w tym że mamy już zaliczoną jedną wystawę a za tydzień jedziemy na nastepną .Jeszcze nie zdobedziemy wysokiej lokaty ale przynajmiej przeżyjemy urok ringu.. to niesamowite , cudowne, ta adrenalina...
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-12-2010, 19:49   

Za długo pisałam i zostałam gosciem .. łubu dubu, łubu dubu .. to pisałam ja.. :D
_________________

 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-12-2010, 19:53   

Gość napisał/a:
Czy zrobilam żle? .. może ale nie żałuję .Kupiłam psa za złotówkę na stadionie bo podsłuchałam że wywalą bo nikt nie kupił .Nie wiedziałam jaka to rasa,nie wiedziałam jakiej płci.... mała, czarna, kulka .

To zupełnie inna historia. We wszystkich 3 przypadkach zrobiłaś dobrze Agnieszko
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
mlena 



Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lis 2010
Posty: 642
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 03-12-2010, 19:59   

mój kundel również kosztował mnie tyle co rodowodowy
a kupiłam go po tym jak od znajomej dostałam cynk ,ze facet ma pseudo i psy w złym stanie ,że trzeba szybko te małe zabrać , nie żałuję swojej decyzji ale wiem ile stresu mnie to kosztowało , dzisiaj zaprzyjaźnione panie w sklepie zachwycały się nim jak wyrósł , widziały mała bidę zaraz po przywiezieniu jest w końcu radosny weszło niego życie a jego ślepia rekompensują wszystko i ja dosłownie zrezygnowałam z nowych butów na zimę ,bo było potrzeba na weta i chodzę z zjechanych ale mam kochanego towarzysza który mam nadzieję w końcu dojdzie w pełni do siebie i całkiem wyzdrowieje
czego żałuję? tego ,ze nie potrafiłam przekonać dziada by w tej cenie lub trochę wyższej dał 2 psiaki nie wiem co się stało z tymi co zostały mam nadzieję tylko ,ze znalazły kogoś kto podjął leczenie i walkę a nie np uśpił bo wiem ,ze i tak robią

Mój Bluesik nie jest w niczym gorszy od rodowodowego poprzednika ale co mnie martwi to właśnie to ,ze jak taki chory psiak trafi do nieodpowiedniego człowieka to niestety skończy na stole lub w schronisku i to trzeba podkreślić
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 03-12-2010, 20:47   

aganica, Oby więcej takich ludzi jak Ty ;* Zrobiłaś bardzo dobrze, masz wielkie serducho i bedziemy trzymać za was kciuki żeby wszystko dobrze się zakończyło ;* choć już tak jest - Twoje psiaki maja wspaniałą właścicielke, kochający dom i to jest dla nich najważniejsze :)
_________________
 
 
 
mlena 



Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lis 2010
Posty: 642
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 03-12-2010, 22:08   

ja podziwiam 3 psy to ogromne wyzwanie ale tak właśnie jest ,ze takie psy trafiają w końcu na ludzi o taaakim sercu a potem odwdzięczają się swojej pańci miłością i oddaniem
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź