|
Mój pies ma guza |
| Autor |
Wiadomość |
Qarola
zawsze razem

Mój labrador: Qarlos
Pies urodził się:
26.01.07
Wiek: 38 Dołączyła: 22 Lut 2008 Posty: 2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 19-04-2008, 12:33 Gulka niemała pod skórą
|
|
|
Z przewlekłą biegunka się uporaliśmy, ale powstał nowy problem:(.
Pare dni temu zauważyłam w miejscu mniej więcej między łopatkami pod skórą gulkę ani miękką ani twardą, która rusza się razem ze skórą na ile to możliwe, czyli nie jest przyczepiona ani do mięśnia ani do kości(oczywiscie na moje wyczucie.
Boję się iść do weta na razie, bo jeszcze jestem cala w nerwach po przejsciach 2 tygodnie temu i mam plan poczekac jeszcze z 10 dni i zobaczyc co sie z tym bedzie dzialo.
A do Was pytanie, czy to może byuc na skutek uderzenia, jakiś tłuszczak(?), no i czy może to też być zmiana nowotworowa?
ehhhh.... |
_________________ Jest moim przyjacielem, partnerem, obrońcą, moim psem. Jestem jego życiem, miłością, przewodnikiem. Jest mój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Obym mą postawą zasłużyła na to bezinteresowne oddanie. Ja i Mały Q. |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
abi [Usunięty]
|
Wysłany: 19-04-2008, 12:42
|
|
|
Tak lepiej iść do weta co rozwieje Twoje wątpliwości.Piszesz że piesek miał biegunkę może to po tej biegunce węzły chłonnne troche sie powiekszyły i po chorobie nie wróciły do swojej normy. |
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 19-04-2008, 16:36
|
|
|
| Moim zdaniem powinnaś jednak iśc mimo wszystko do weterynarza, nie możesz czekać. Mam nadzieję, że nie bedzie to nic groźnego ale nigdy nic nie wiadomo, są oboawy ale zwlekając możesz tylko zaszkodzić. |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 19-04-2008, 17:33
|
|
|
| Qarola, a czy pies nie dostał przypadkiem w tamtych okolicach zastrzyku np.? |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 19-04-2008, 22:03
|
|
|
dewuska, wyciągnęłaś mi to pytanie z ust!
Qarola, jeśli piesek dostawał w to miejsce zastrzyk, to gula moze byc efektem np wbicia igly w naczynie i powinna zniknąc po kilku dniach. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 19-04-2008, 22:28
|
|
|
| AnTrOpKa napisał/a: | | jeśli piesek dostawał w to miejsce zastrzyk, to gula moze byc efektem np wbicia igly w naczynie i powinna zniknąc po kilku dniach. |
Bora też to miała. Zniknęło po kilku miesiącach dopiero. Lekarz to oglądał, dał jakiś płyn na przemywanie, jednak wolałam go nie używać, bo u ludzi po kontakcie ze skórą wywoływały wymioty. |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 19-04-2008, 22:49
|
|
|
| AnTrOpKa napisał/a: | | wyciągnęłaś mi to pytanie z ust! |
nigdzie Ci nie szperałam |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 19-04-2008, 22:53
|
|
|
dewuska, no nie wiem nie wiem... ostatnio coś czułam przez sen.. hihi |
_________________
 |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 19-04-2008, 22:55
|
|
|
| AnTrOpKa napisał/a: | | ostatnio coś czułam przez sen.. |
to z całą pewnością nie byłam ja |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 19-04-2008, 23:03
|
|
|
Ups.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tomi


Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Lis 2007 Posty: 756 Skąd: Kujawy
|
Wysłany: 20-04-2008, 11:49
|
|
|
| Cytat: | | to gula moze byc efektem np wbicia igly w naczynie i powinna zniknąc po kilku dniach. |
Może być też efektem podania zastrzyku śródskórnie i wtedy utrzymuje się znacznie dłużej - może nawet kilka tygodni. Do smarowania tego miejsca mogę polecić żel AESCIN. Często przynosi dobre efekty zmniejszając obrzęk.
ps. dewuska, AnTrOpKa, ... a co Wy kombinujecie ... |
_________________
 |
|
|
|
 |
dewuska


Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 24 Sty 2008 Posty: 737 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 20-04-2008, 18:38
|
|
|
| Tomi napisał/a: | | a co Wy kombinujecie |
zupełnie nic |
_________________
 |
|
|
|
 |
Qarola
zawsze razem

Mój labrador: Qarlos
Pies urodził się:
26.01.07
Wiek: 38 Dołączyła: 22 Lut 2008 Posty: 2 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 20-04-2008, 19:17
|
|
|
dostawal zastrzyk, ale to juz bylo miesiac temu, witamine B i antybiotyk, w czasie leczenia biegunki. Jednak mysle ze zauwazylabym to juz wtedy jesli by sie pojawilo po zastrzyku, chyba ze np moze rosnac stopniowo??
a z czego robią się tłuszczaki i kaszaki i czy zostaja? |
_________________ Jest moim przyjacielem, partnerem, obrońcą, moim psem. Jestem jego życiem, miłością, przewodnikiem. Jest mój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Obym mą postawą zasłużyła na to bezinteresowne oddanie. Ja i Mały Q. |
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 20-04-2008, 19:31
|
|
|
| Rinowi po zastrzyku rosło stopniowo i badzo długo schodził, mi wet powiedział żebym mu to masowała. |
|
|
|
 |
Magda


Mój labrador: Kaiper (Teo Lualaba
RODI 2006-2011 Kaiper 2011
Mój labrador: KAIPER (TEO Lualaba)
23.01.2011
Dołączyła: 18 Lut 2008 Posty: 282 Skąd: Stare Czaple
|
Wysłany: 22-04-2008, 16:17
|
|
|
| Rodi po zastrzyku miał gulę .Zauwazyłam to po paru tygodniach i spanikowałam . Wet powiedział że takie gule po zastrzykach to nawet mogą byC wyczuwalne nawet do miesiąca. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 23-04-2008, 13:37
|
|
|
Qarola, kontrola u weta nie zaszkodzi, ale spokojnie, labek jak człowiek wiele razy ma jakieś urazy |
_________________
|
|
|
|
 |
AniaCz.


Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005
Pomogła: 5 razy Wiek: 45 Dołączyła: 09 Lut 2008 Posty: 1542 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 23-04-2008, 16:02
|
|
|
Ryniu, popieram |
|
|
|
 |
cranbi


Mój labrador: Hojrak
Pies urodził się:
24.09.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 498 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 26-04-2008, 09:29
|
|
|
Hojrak też miał ostatnio taką gulę. Po wizycie u weta okazało się, że to wynik.. przeziębienia. I faktycznie dostał dwie serie zastrzyków i szybko przeszło.
Qarola, jak się teraz psiak czuje? Byłaś u weta? |
_________________ Oto jest miłość: dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie... |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 17-01-2009, 18:13 Mój pies ma guza
|
|
|
Dzis byłam z Elmem u weta ponieważ od jaiegoś czasu pod pyskiem ma taka dziwną rane.
Wyglada podobnie do tej co miała Zara
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=1109
na poczatku było małe ale uroslo dość spore Elmo to ciagl rozdrapuje i leci mu z tego krew.
Myślałam, że to pryszcz, ale wet po obejrzeniu powiedział, że raczej wyglada to na guza.
Mówił jakiego ale ja jak usłyszałam guz to się zestresowałami zapomniałam.
Narazie Elmo dostał antybiotyk i mamy poczekać tydzień jak nic sie nie poprawi to wet powiedział, że zrobimy badanie hispatologicznne i dobrze by było usunąc ten guz.
Naarzie podaje antybiotyk ale skonsultuje to jeszcze z innym weterynarzem.
Niespodziewałam się, że usłysze coś takiego |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 09:30, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|