Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
03-10-2012, 16:38
Czy pozwalacie głaskać obcym swojego psa ?
Autor Wiadomość
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-11-2010, 09:38   

Aneti napisał/a:
dlaczeog tak biegnie do ludzi i wogóle nie reaguje na moje komendy?

Bo obcy ludzie są bardziej atrakcyjni niż Ty. Musicie wrócić do szkolenia i szkolić :)
Powodzenia :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 14-12-2010, 12:52   

Ja ze Snickersem mam ten sam problem :( Jak był małą kulką i chodzącą reklamą Velvet to nie było człowieka, który by go na osiedlu nie znał i nie chciał głaskać, a ja nie chciałam żeby się jakiś dziki zrobił i pozwalałam. Moja wina :( Teraz Snickers uważa, że wszyscy go kochają i chcą się z nim bawić. Przeprowadziliśmy się do innego miasta i psiak już jest większy niektórzy się go boją. A on zawsze skacze jak ktoś zwróci na niego uwagę żeby się bawić. Próbuje go oduczyć, ale ludzie wcale mi nie pomagają bo cmokają, wołają itd. Najbardziej wkurza mnie jak zostaje pod sklepem i mnie nie ma, a ludzie go dotykają. Jak na kogoś skacze to mówię nie wolno i odwracam jego uwagę, ale zaraz ten ktoś "mi to nie przeszkadza" tylko że innym może przeszkadzać a psiakowi nie robi różnicy :( Kiedyś się śmiałam, że zrobię mu nakrycie z napisem, nie dotykać, nie wołać, nie głaskać, trzymać łapy przy sobie :-P
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-12-2010, 12:55   

oleska2803, ja bym się bała zostawić psa pod sklepem.
Rasowe psy są na potęgę kradzione, a jak są przyjazne to jeszcze tym ludziom pomagają
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
effcyk 



Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 2487
Skąd: z nikąd
Wysłany: 14-12-2010, 13:01   

oleska2803 napisał/a:
Najbardziej wkurza mnie jak zostaje pod sklepem i mnie nie ma,

nie zdziw się, jak zostawisz go pewnego dnia przed sklepem i kiedy wyjdziesz psa już nie bedzie. Nawet jeśli masz go na widoku zza szyby sklepowej, wystarczy chwila, żeby ktoś go wziął pod pache, czy zwabił na kawałek smaczka do auta i tyle bedziesz go widziała.

Ja z cmokaniem przez ludzi na początku też problemy miałam, teraz ludzie wołają go ale już nie tak nachalnie i często jak wtedy kiedy był szczeniakiem. Mówie prosto z mostu, żeby mi psa nie wołać a psu - nie wolno i za chwile noga - i koniec tematu , nie obchodzą mnie żadne pyskówki ze strony urażonych. Musisz sie nauczyć być asertywną, moze być to dosc trudne, ale jak stanowczo odmówisz raz i drugi to potem nie będziesz miała oporów przed powiedzeniem NIE ludziom.
_________________
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 14-12-2010, 13:36   

Też słyszałam o kradzieżach, ale czasem nie mam wyboru :( Myślałam, że psów z tatuażami tak nie kradną bo zawsze łatwiej poznać później takiego i odnaleźć
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-12-2010, 13:38   

oleska2803 napisał/a:
Też słyszałam o kradzieżach, ale czasem nie mam wyboru :(

Zostawiaj psa w domu gdy idziesz do sklepu.

oleska2803 napisał/a:
Myślałam, że psów z tatuażami tak nie kradną bo zawsze łatwiej poznać później takiego i odnaleźć

Kradną tym bardziej bo za więcej mogą opchnąć. Zresztą uważasz, że złodziej ogląda psa zanim go ukradnie? Co najwyżej ukradnie i porzuci albo przywiąże do drzewa jak się wystraszy
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 14-12-2010, 14:08   

Kurcze , będę bardziej uważać :(
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
karmellina 



Mój labrador: Karmel
Pies urodził się:
25.05.2010r.

Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 11
Skąd: Lublin
Wysłany: 14-12-2010, 17:37   

A mój Karmel to tak leci do dzieci, ze go utrzymać nie mogę :confused: Mieszkam obok parku i często przez niego przechodzę a obok parku jest plac zabaw i cala zgraja dzieci przychodzi i zaczyna "mordować mojego bidule" Dzieciom przecież nie odmówię bo jak...? Powiem im ze nie życzę sobie żeby go głaskali?? Jeszcze się rozbeczą czy coś...?!! ;]
_________________
Czy jest coś wspanialszego niż szczeniak?? Jeżeli tak, to chciałabym to zobaczyć!
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 14-12-2010, 17:51   

karmellina napisał/a:
Dzieciom przecież nie odmówię bo jak...? Powiem im ze nie życzę sobie żeby go głaskali?? Jeszcze się rozbeczą czy coś...?!!
normalnie, grzecznie mowisz, ze nie wolno glaskac pieska, bo np wlasnie jest szkolony. Teraz jest maly, a jak sobie poradzisz jak pies bedzie duzy i bedzie mial utrwalony nawyk ciagniecia do dzieci?
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-12-2010, 22:42   

Zgadzam się z Wami co do cmokania ludzi na psa...zepsuli mi w ten sposób sygnał neutralny :( Ja u mnie na dzielnicy jestem uważana za dzikuskę bo nie pozwalam na podchodzenie i głaskanie szczególnie dzieciom jeśli ktoś nie zapyta czy może. To mój sposób na wychowywanie ludzi, bo muszą zrozumieć że to iż to jest młody labrador nie oznacza że jest chodzącą łagodnością a nawet jak ten jest, to że następny do jakiego podejdą też taki będzie.
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
mlena 



Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lis 2010
Posty: 642
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 15-12-2010, 00:37   

Aneti napisał/a:
nie wiem za bardzo jak ją nauczyć, potrafię odwołać ją jak biegnie do psa, alegdy widzi cżłowieka to nie ma mocnych, nie potrafię jej zatrzymać. Zastanawia mnie ot, bo przeciez jak powiem, że do psa nie wolno, to sie słucha, dlaczeog tak biegnie do ludzi i wogóle nie reaguje na moje komendy? :<


nasz co prawda to maluch ale mam ten sam problem od niedawna
o ile udało mi się już niejednokrotnie odwołać biegnącego do innego psa to z ludźmi mam porażkę zwłaszcza jak widzi dziecko , nie ważne czy idące czy jadące w wózku biegnie jak oszalały i zupełnie nie wiem co z tym fantem zrobić
od kilku dni jak widzę ,ze idzie ktoś to staram się skupić jego uwagę na sobie ale niestety niektórzy ludzie to strasznie utrudniają tak jak już tu opisały dziewczyny powyżej :bad:

[ Dodano: Sro 15 Gru, 2010 ]
tenshii napisał/a:
Aneti napisał/a:
dlaczeog tak biegnie do ludzi i wogóle nie reaguje na moje komendy?

Bo obcy ludzie są bardziej atrakcyjni niż Ty. Musicie wrócić do szkolenia i szkolić :)
Powodzenia :)


Tenshi możesz podpowiedzieć jakieś metody szkolenia na niezwracanie uwagi na obcych ? :)
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

 
 
 
iness8@o2.pl 


Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 15-12-2010, 09:07   

oleska2803 napisał/a:
Kiedyś się śmiałam, że zrobię mu nakrycie z napisem, nie dotykać, nie wołać, nie głaskać, trzymać łapy przy sobie :-P


My z koleżanką mamy w planach zrobić sobie koszulki z napisem ''Proszę nie głaskać mojego psa!'' może pomoże :)
 
 
izatemka 


Dołączyła: 08 Sie 2009
Posty: 203
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15-12-2010, 09:21   

Moja Xsara na "podwórku " jest znana, to i ludzie ją miziaja, sama ciagnie do znanych dzieci i sasiadów.
Ale jak idę przez miasto i właśnie uda mi się ją doprowadzić do stanu, kiedy idzie na krótkiej smyczy przy nodze, to wtedy wkurzają mnie ludzie, którzy: "OOooo,jak śliczny , cycycy" i do głaskania. ;]
Ale od pewnego czasu jak widze, że ktoś się zabiera do niej, mówię zbolałym głosem, że właśnie kończymy leczyć swierzba i nie powinna Pani już się zarazić....
Zapewniam, że baaaardzo skuteczne ;-)
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 15-12-2010, 09:35   

izatemka napisał/a:
właśnie kończymy leczyć swierzba i nie powinna Pani już się zarazić....
dobry pomysl :D
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 15-12-2010, 09:37   

iness8@o2.pl napisał/a:
oleska2803 napisał/a:
Kiedyś się śmiałam, że zrobię mu nakrycie z napisem, nie dotykać, nie wołać, nie głaskać, trzymać łapy przy sobie :-P


My z koleżanką mamy w planach zrobić sobie koszulki z napisem ''Proszę nie głaskać mojego psa!'' może pomoże :)

Podpisuję się pod tymi sposobami. Chętnie też je wykorzystam :-P

Ostatnio jak byłam z Polą w sklepie zoologicznym (można wchodzić z psami) miałam podobną sytuację... Pola siedziała grzecznie przy moich nogach (ogólnie rzadko jej się to zdarza, bo interesuje się wszystkim co jest wokól, ale akurat wtedy udało mi się ja uspokoić i skupiła swoją uwagę na mnie) i nagle zza moich pleców wychyliła się jakaś kobieta i zaczęła ją głaskać i tarmosić :bad: oczywiście cmokając przy tym na potęgę :bad: Ryknęłam niemiło "proszę nie głaskać psa!" oczywiście wielce się oburzyła, a Pola oczywiście myślała że to kolejny powód do skakania i witania... ]:)
_________________
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 15-12-2010, 09:38   

iness8@o2.pl napisał/a:

My z koleżanką mamy w planach zrobić sobie koszulki z napisem ''Proszę nie głaskać mojego psa!'' może pomoże :)


można się dopisać do chętnych?
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 15-12-2010, 11:45   

iness8@o2.pl napisał/a:
oleska2803 napisał/a:
Kiedyś się śmiałam, że zrobię mu nakrycie z napisem, nie dotykać, nie wołać, nie głaskać, trzymać łapy przy sobie :-P


My z koleżanką mamy w planach zrobić sobie koszulki z napisem ''Proszę nie głaskać mojego psa!'' może pomoże :)


dobre!
ja myślałam, by zrobić moim coś w rodzaju chusty, tylko, że przyczepić do szelek z napisem "uczę się, nie głaszcz mnie"
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 15-12-2010, 11:47   

nika napisał/a:

dobre!
ja myślałam, by zrobić moim coś w rodzaju chusty, tylko, że przyczepić do szelek z napisem "uczę się, nie głaszcz mnie"


myślisz, że zauważą?
 
 
nika 
białasek


Pies urodził się:
Wiek: 38
Dołączyła: 08 Wrz 2010
Posty: 896
Skąd: Tczew
Wysłany: 15-12-2010, 11:49   

jak podejdą do psa, a jemu do szelek na grzbiecie będzie przyczepiona chusta z napisem, to chyba zauważą :p
no chyba, że są tak ślepi co głupi ;p
 
 
iness8@o2.pl 


Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 15-12-2010, 11:50   

ktosia napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:

My z koleżanką mamy w planach zrobić sobie koszulki z napisem ''Proszę nie głaskać mojego psa!'' może pomoże :)


można się dopisać do chętnych?


Jak będziemy robić to czemu nie :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź