|
Piana z pyska |
| Autor |
Wiadomość |
niesia1233


Mój labrador: Walker (Łoker)
Pies urodził się:
26-10-2009
Wiek: 37 Dołączyła: 08 Kwi 2010 Posty: 50 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-04-2010, 16:52
|
|
|
johnny, ojj zgadzam się zupełnie. ciężko znaleźć dobrego weterynarza. a czasem nawet na takiego co się w ogóle zna na tym co robi na szczęście trafiłam na fajnego weta, który wszystko wytłumaczy, doradzi nawet jeżeli to jest jakaś bzdura. (jestem straszne nadopiekuńcza i jak dzieje się choć ciut nie tak to ja lecę do weta jak głupia ) a we wcześniejszej lecznicy pani weterynarz tylko ciach zrobiła co trzeba, wzięła kasę i spadówa do domu
dzięki za pieszczochy. jeszcze chwilę a Łoker tak się rozbałamuci, że będę musiała go 24/h czochrać. choć jak wiadomo pieszczot nigdy za wiele |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pikuś

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 22-04-2010, 17:06
|
|
|
niesia1233, zgadzam się całkiem trudno o dobrego weta.
Parę miesięcy temu miałam kundelka niestety został uśpiony z resztą nieważne. I on miał coś z żołądkiem więc z rodzicami pojechałam do weta, weszliśmy do gabinetu i co?.. ,,weterynarz" był podpity czuć od niego było chyba na kilometr. |
|
|
|
 |
orlosia
35 kg. Słodyczy


Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.
Wiek: 35 Dołączyła: 23 Kwi 2009 Posty: 2673 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: 22-04-2010, 18:06
|
|
|
| niesia1233, to straszna historia!! powiedz jak zachowali sie własciciele tego dziwnego yorka? |
_________________ Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 22-04-2010, 18:12
|
|
|
| Pikuś, a u jakiego weterynarza byliście? |
_________________
 |
|
|
|
 |
niesia1233


Mój labrador: Walker (Łoker)
Pies urodził się:
26-10-2009
Wiek: 37 Dołączyła: 08 Kwi 2010 Posty: 50 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-04-2010, 18:32
|
|
|
orlosia12, cała rzecz w tym że nie ja z Łokerem wychodziłam. ale sądzę że nic nie zauważył bo nawet ja przypadkiem zobaczyłam jak ziewał że ma rozerwany język nie leciała krew lecz lekko różowy płyn ale w malutkich ilościach więc myślałam że to z zadrapania na nosie. no ale później okazało że to właśnie z języka |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pikuś

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 22-04-2010, 18:44
|
|
|
| Ewelina, nie masz się czym martwić bo to było u jakiegoś w Sławoborzu bo wtedy ten kundelek miał straszne wymioty, a to już było późno i wszyscy weterynarze w Kołobrzegu byli zamknięci, dlatego pojechaliśmy tam. |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 22-04-2010, 18:52
|
|
|
| Pikuś, Acha bo już myślałam, że to któryś u nas! |
_________________
 |
|
|
|
 |
paula2911


Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
2.03.2009
Wiek: 39 Dołączyła: 28 Cze 2009 Posty: 212 Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: 24-04-2010, 20:46
|
|
|
| Z tymi weterynarzami jest tragedia u mnie w mieście jest 3 i leczyli Atoska na młodzieńcze zapalenie kości wszyscy bo chodziliśmy do każdego po kolei na diagnozę i każdy mówił to samo i faszerowali go tabletkami a po nich przechodziło i po tygodniu znowu wracało a to nie było to. Wkurzyliśmy się pojechaliśmy do weterynarza którego polecili nam znajomi co prawda 40 km od naszego miejsca zamieszkania kazał nam zdobić od razu rentgen i był zdziwiony że zdiagnozowali to bez rentgena i bez mierzenia temperatury bo przy młodzieńczym zapaleniu kości jest podwyższona temperatura. Okazało się za nasza kluska miała ostre zapalenie stawów dostał kilka zastrzyków i przeszło od razu teraz tylko tam będziemy jeździć. |
_________________ Zapraszamy do galerii
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=1904 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 25-04-2010, 00:38
|
|
|
| paula2911 napisał/a: | | ostre zapalenie stawów |
Nie rozumiem? Jak pies może mieć zapalenie stawów? |
_________________
 |
|
|
|
 |
paula2911


Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
2.03.2009
Wiek: 39 Dołączyła: 28 Cze 2009 Posty: 212 Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: 25-04-2010, 10:07
|
|
|
Też byłam zdziwiona ale widocznie może. A diagnoza musiała być trafna bo od tej pory Atosek jest jak nowo narodzony
[ Dodano: Nie 25 Kwi, 2010 ]
A najgorsze jest to że nie leczone zapalenie stawów prowadzi do zwyrodnienia i do dysplazji. |
_________________ Zapraszamy do galerii
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=1904 |
|
|
|
 |
danio19966

Mój labrador: Rocky
Pies urodził się:
15.07.2010
Dołączył: 24 Maj 2010 Posty: 4 Skąd: Czestochowa
|
Wysłany: 24-01-2011, 15:15
|
|
|
Mój Rocky ma to samo po spacerze i bieganiu, ale jeżeli mówicie że to normalne to chyba nie mam się co martwić |
_________________
 |
|
|
|
 |
ania [Usunięty]
|
Wysłany: 29-01-2011, 18:51
|
|
|
| to samo tutaj szczegolnie jak pogania i sie podekscytuje |
|
|
|
 |
|
|