Przesunięty przez: AnIeLa 05-02-2011, 17:16 |
Borys- biszkopt znający tylko schroniskową budę. |
| Autor |
Wiadomość |
Witokret


Dołączyła: 17 Sty 2011 Posty: 134 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28-01-2011, 21:21 Re: BORYS pozdrawia z hotelu :)
|
|
|
| anita_happy napisał/a: | idzie na lepsze - ale powoliiiiiiiiiiiiii nic na siłe....
jak na razie - Jamor - opiekun nie dotyka smyczy..jak tylko ją dotkinei pies truchleje...psy mogą go prowadzac...z obroża juz zaprzyjaźnił sie...
ale NIC na siłe...trzeba czasu...
on żył w swoim swiecie ok. 8 miesiecy - nie oczekujmy cudu w miesiac!!! i tak są postępy!!!
zobaczcie
|
Te zdjęcia Borysa, jak beztrosko biega są bardzo optymistyczne.
Gdzie psiak się teraz znajduje?
Mam sunię, która trafiła do mnie, jak znaleziono ją przywiązaną do słupa na przystanku w centrum Warszawy. Miała 3 m-ce i kompletny brak zaufania do ludzi. Trafiła do mojej drugiej suni, niestety też po przejściach i ta tylko utrwaliła ten strach. Dzisiaj, po 5 latach jest już bardzo dobrze, ale poprawiło się dopiero kiedy wyprowadziliśmy się z mieszkania w centrum i zamieszkaliśmy w domu z małym ogródkiem. Sami biega bez smyczy, jest bardzo karna i co najważniejsze szczęśliwa, bo nic jej nie ogranicza.
Popieram, że psiak powinien trafić do domu. Mieszkanie tylko pogłębi jego fobie . |
|
|
|
 |
Natalia87


Mój labrador: Karat
Pies urodził się:
14.09.2008
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Gru 2010 Posty: 10 Skąd: Ruda Kozielska
|
Wysłany: 29-01-2011, 22:24
|
|
|
| bidula kochana.....ja też na pewno pomogę.A tak przy okazji to za jakiś czas rozliczamy Pit-y.I jeżeli jeszcze ktoś nie ma pomysłu na przekazanie 1% to.....ja już mam! |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 05-02-2011, 17:14
|
|
|
I stało się
Borys pojechał dzisiaj do DS :
źródło: http://jamor.pl/forum/vie...2&t=2&start=620
Borysku powodzenia
Temacik przenoszę |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 05-02-2011, 18:40
|
|
|
To jest metamofroza |
_________________
|
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05-02-2011, 18:46
|
|
|
Zaraz po Maggie najbardziej wzruszająca dla mnie historia
Borysku! Powodzenia! |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 05-02-2011, 18:53
|
|
|
Zakończenie najlepsze z możliwych
Powodzenia Borysku! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Madziuja


Mój labrador: KENZO
Pies urodził się:
18.10.2009
Wiek: 43 Dołączyła: 12 Sty 2010 Posty: 714 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 05-02-2011, 22:57
|
|
|
Lepszych wieści być nie mogło...naprawde tak bardzo sie cieszę,że aż łezki się zakręciły w oczach. Borysek zadziałał na mnie tak,że nie było dnia bym o nim nie myślała...tak bardzo się cieszę. Mam nadzieje,że i ja już niedługo bede mogła przyjąć takiego innego ''Boryska''. Borysku teraz już bedzie tylko dobrze. |
_________________ zapraszamy do galerii Kenzaka http://forum.labradory.or...?p=141521#14152

 |
|
|
|
 |
|
|