Otwarty przez: tenshii 05-06-2013, 19:36 |
Nie chce jeść! Wybrzydza |
| Autor |
Wiadomość |
nika
białasek

Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 08 Wrz 2010 Posty: 896 Skąd: Tczew
|
Wysłany: 20-02-2011, 13:45
|
|
|
a próbowałaś zamienić suchą karmę na gotowane żarełko? to, że pies od miesiąca je 15 groszków dziennie to nie za dobra informacja.... |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 20-02-2011, 14:21
|
|
|
GIZELKA, to niedobrze.. Moim zdaniem powinniście udać się do weta, bo za długo to już trwa, żeby się nie przejmować.
Pola dwa dni miała tylko mniejszą chęć na jedzenie, ale i tak ostatecznie całą porcję zjadała. |
_________________
 |
|
|
|
 |
GIZELKA


Mój labrador: Prince Astro Aslan II
Pies urodził się:
19.04.2010
Dołączyła: 03 Wrz 2010 Posty: 662 Skąd: Puszcza Białowieska.
|
Wysłany: 20-02-2011, 14:25
|
|
|
| nika napisał/a: | a próbowałaś zamienić suchą karmę na gotowane żarełko? to, że pies od miesiąca je 15 groszków dziennie to nie za dobra informacja.... |
Tak, kilka dni temu dawałam mu kurczaczka z ryżem, wczoraj kaszę.
No i troszkę zjadł.
Ale mam dobre wieści!
Jak przychodzą do mnie goście, to on odrazu leci do miski i zjada jedzenie(nawet suche!).
Ale na co dzień gości nie ma.
Teraz znow wziął troszke groszków.
[ Dodano: 20-02-2011, 14:28 ]
| nata napisał/a: | | Moim zdaniem powinniście udać się do weta, bo za długo to już trwa, żeby się nie przejmować. |
Byłam tydzień temu.
On powiedział że za dużo mu dawałam jedzenia, i że moze teraz przez jakiś czas nie jeść.
I spytał się czy daje mu przysmaki. Powiedziałam ze daję świńskie uszy, kurze łapki itp.
A on powiedział że przynajmniej tym troszkę się pożywia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 20-02-2011, 15:16
|
|
|
| aż się wierzyc nie chce ze to niejadek,z tego co pamiętam to największy labeusz na forum! |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
Jira


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Gru 2010 Posty: 599 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
Anulka1605 [Usunięty]
|
Wysłany: 27-02-2011, 20:09
|
|
|
| u mnie Umbra tez samej karmy nie zje....dopiero jak dodam mleko,lub marchew lub coś jeszcze dopiero łaskawie zje..nie miałam z nia takich problemów..a tak ma od 1.5 tygodnia..cwaniara..ja jej gotuje z 3 razy na tydzien a tak to ma karmę z dodatekim....nie weim czy jej się znudziła..czy co...hm... |
|
|
|
 |
confeteria


Mój labrador: lucky
Pies urodził się:
7.05.2010
Dołączyła: 26 Lut 2011 Posty: 23 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 27-02-2011, 20:19
|
|
|
| proponuje dawać jedzenie labkowi prosto z ręki, na pewno chętnie weźmie, albo jeśli my coś jemy i on na to patrzy, skubnąć trochę i mu dać ( bedzie widział ze je to samo co jego pancia albo pan!) jeśli to nie poskutkuje i mizernieje nam biedaczek to trzeba skonsultować sie z wetem, bo moze jest na coś chory. |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 27-02-2011, 21:25
|
|
|
| confeteria napisał/a: | | proponuje dawać jedzenie labkowi prosto z ręki, na pewno chętnie weźmie, albo jeśli my coś jemy i on na to patrzy, skubnąć trochę i mu dać ( bedzie widział ze je to samo co jego pancia albo pan!) jeśli to nie poskutkuje i mizernieje nam biedaczek to trzeba skonsultować sie z wetem, bo moze jest na coś chory. |
a ja to odradzam. Nie chcę jeść niech nie je najlepiej podać miskę ustalić czas np. 15 minut na zjedzenie i odejść wrócić po 15 minutach jeżeli z miski nie zniknie to zabrać ja i odstawić wysoko zaczękać godzinę zawołać psiaka spróbować jeszcze raz i tak do skutku. Pies kiedyś na pewno zgłodnieję. A takie dawanie karmy z ręki to rozpieszczanie psa. Nauczy się takiego karmienia i później będzie problem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28-02-2011, 08:42
|
|
|
| Ewelina napisał/a: | | A takie dawanie karmy z ręki to rozpieszczanie psa. Nauczy się takiego karmienia i później będzie problem. |
no chyba że zastosujesz tzw spalenie miski, moja Nera tak ma że całą kolacje dostaje w ramach zabaw i ćwiczeń |
_________________ zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/
a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96 |
|
|
|
 |
Jira


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Gru 2010 Posty: 599 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 03-04-2011, 23:14
|
|
|
A moja Blondi teraz ma problem z jedzeniem. Na poczatku dostawala RC i miska była pusta w pare sekund. Teraz to po 1 kulce bedzie jadła a i tak nie zje wszystkiego. Dostawała tunczyka do karmy, zjadała powoli ale tez nie zawsze wszystko, olej z pestek winogron tez dodawałam i nie tkneła żadnej kulki. Teraz kupilam jej Hillsa ryz + jagniecina mieszam z RC i tez marne skutki tego. Dodam, ze jak sie bawi kula smakula to zjada kulki bez problemu. Nie wiem juz co zrobic zeby jadla tak jak kiedys... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 04-04-2011, 08:50
|
|
|
Aniussia, jeżeli zjada z kuli smakuli to wsypuj jej porcje właśnie do niej moja też je Rc dla labków w misce nasypane to nie tknie ale z ręki wcina szybko |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-04-2011, 12:13
|
|
|
Chelsea, robie tak jak wychodze z domu do pracy to wsypuje jej tam kulki żeby chociaż cos zjadła. Na inne rzeczy typu chleb który leży na podwórku to sie rzuca. Chciałam jej jutro ugotowac ryz + miecho ale boje sie ze jak to zje to w ogole nie ruszy suchego. Dzis wizyta u weta zobaczymy co powie... jeszcze troche to bedzie mial nas dosyc... Same problemy mam z moja Blondi |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 04-04-2011, 12:40
|
|
|
Aniussia, moja Cześka je 3 razy na dzień tj. 2 razy gotowane :ryż lub makaronik-marcheweczka-wołowinka ostatni posiłek zjada suche. W ciągu dnia nie chce w ogóle suchego tylko na wieczór Dziś zamawiam próbkę White Wolf YOUNG LIFE mam nadzieje, że Cześka ją będzie jadła chętniej niż RC bo chciałabym, żeby jadła cały czas suche. Więc musimy troszkę poszukać tej najlepszej karmy dla czarnulki. Kupuje również puszki dla psów Animonda GranCarno Junior wcina aż się uszy trzęsą. Wetka kiedyś nawet kazała mi ją przegłodzić ale to też nic nie dało bo nie chciała suchego pokarmu jeść. Powodzenia życzę i wytrwałości dla Was dziewczynki.
P.S a może to taki kaprys, może się znudziła już karmą |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-04-2011, 13:09
|
|
|
Chelsea, no tez tak myślałam, że się znudziła dlatego w sobotę kupiłam jej Hillsa ryż + jagnięcina, pomieszałam i tez nie chciała ruszyć. Zmieniłam jej miejsce miski ale tez nic. A moze miska jej nie pasuje ;> hehe nie wiem sama dzisiaj bede myslec z wetem co zrobic
Chelsea, Dzieki |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 04-04-2011, 13:14
|
|
|
Aniussia, może kolor miski jej nie pasuje |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-04-2011, 13:19
|
|
|
Chelsea, haha moze tak ma srebna miche i moze widzi swoje odbicie w niej i sie boi hehehhe |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 04-04-2011, 13:23
|
|
|
Aniussia, w każdym bądź razie trzeba problem rozwiązać jeżeli nic jej nie dolega to na moje oko to jest znudzona jedzeniem. Spróbuj jej dać gotowane jedzonko, jeżeli zje- to rzeczywiście nie chce jeść suchego, jeżeli nie zje to coś dolegać musi innego wyjścia nie ma Czekamy na relacje |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aniussia
Moje Dwa Szczęścia:)


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
14.02.2010
Mój labrador: Nina
Suczka urodziła się:
14.01.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 1566 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 04-04-2011, 13:31
|
|
|
Chelsea, okej tylko teraz pytanie Czy 1 saszetka ryżu + 1 pierś z kurczaka podzielić na 2 posiłki czy to ma byc jako 1 posilek ?? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 04-04-2011, 13:37
|
|
|
Aniussia, moja jest młodsza i zawsze jak gotuje to ma saszetkę ryżu na 2 razy, Blondi jest starsza więc wydaje mi się opcja 1 saszetka ryżu + 1 pierś z kurczaka zresztą możesz jej podzielić to na 2 porcje, jeżeli zje i uznasz, że ma mało to jej dołożysz- wersja bezpieczniejsza bo gorzej jak tego tez nie zje , chociaż wątpię i obstawiam, że będzie dokładka |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|