Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
04-10-2012, 10:42
Panika przed szczepieniem
Autor Wiadomość
brittle 



Mój labrador: Goliat
Pies urodził się:
26.03.2006

Wiek: 36
Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 4
Skąd: Lubaczów
Wysłany: 20-03-2011, 15:05   Panika przed szczepieniem

Jw. mój pies, tj. Goliat panicznie boi się szczepienia. Próbowaliśmy już zaszczepić go u kilku weterynarzy ale to na nic. Przed wejściem do lecznicy zapierał się łapami i 'on tam nie wejdzie'. Niecały rok temu rozdarł sobie wargę i ostatecznie musieliśmy usypiać go do zabiegu tabletkami, bo nawet we 3 osoby nie byliśmy w stanie go utrzymać i podać lek w strzykawce. Otóż moje pytanie jest następujące; czy jest możliwość podania szczepionki na wściekliznę w tabletkach? Albo jak można obejść cały stres i panikę przed szczepieniem? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 20-03-2011, 15:12   

Spróbuj go nagrodzić jakimś smaczkiem jak idziesz do weta,tyle że on zna już pewnie zapach lecznicy i źle się mu kojarzy.A wet nie może przyjechać do ciebie albo wyjść przed lecznicę ze strzykawką.Wtedy ty zajmiesz psa,przytrzymasz mu głowę a wet zrobi zastrzyk.Przecież to tylko kilka sekund,może nawet nie zauważy.Dla pewności że cię nie ugryzie załóż mu kaganiec.
Mój Jamnik strasznie się bał wetów.Musiałem na nim siadać żeby zrobić zastrzyk a i tak mnie podnosił,tyle miał siły.Z Labem to siadanie nie przejdzie :)
 
 
 
brittle 



Mój labrador: Goliat
Pies urodził się:
26.03.2006

Wiek: 36
Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 4
Skąd: Lubaczów
Wysłany: 20-03-2011, 15:20   

Kiedyś byliśmy właśnie przed domem weta, pies spokojny, dostawał smakołyki. Gdy zjawił się wet znieruchomiał i od razu chciał uciekać do auta. On wgl ma jakieś urazy z tego okresu; jak chce się mu sprawdzić coś na grzbiecie on od razu się odwraca jakbym co najmniej czyhała za nim ze strzykawką. Kiedy wet chciał go uspać, próbowaliśmy go przytrzymać, ale nawet strzykawka go nie dotknęła a ten zaczął już piszczeć i wyć ;D Ehhh ciekawe czy istnieją szczepienia w tabletkach ;P W przypadkach beznadziejnych jak mój Goniak to by się przydało ;P
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 20-03-2011, 15:28   

brittle napisał/a:
ciekawe czy istnieją szczepienia w tabletkach
wydaje mi się że tak,bo w lasach wysypują dla lisów.Nie wiem czy są bezpieczne dla psów.
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 20-03-2011, 15:28   

Nie słyszałam co prawda o tabletkach ale moze warto podejść do lecznicy w której nie byliście jeszcze i tam zaszczepic? :)
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
brittle 



Mój labrador: Goliat
Pies urodził się:
26.03.2006

Wiek: 36
Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 4
Skąd: Lubaczów
Wysłany: 20-03-2011, 15:36   

W naszym mieście wyczerpaliśmy wszystkie możliwości, tj lecznice ;P Kiedyś wet wspominał coś o tabletkach ale wtedy nie mieliśmy głowy do tabletek i szczepienia bo z kilku cm rany na wardze lała się krew ;P Czyli pozostaje nam wizyta domowa ;D ale w to też wątpię, bo jak już wspominałam, wystarczy dotknąć jego grzbietu a on od razu odwraca się i liże ;P Co za pies ;P
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 20-03-2011, 16:18   

brittle, bidulek nie dziwota, że boi się strzykawek a kto je lubi :-P
_________________

 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 20-03-2011, 16:42   

Chelsea napisał/a:
kto je lubi


moja Nera :D wpada do gabinetu weta najpierw każe się głaskać i pieścić a później grzecznie siada i czeka na zastrzyk (trochę ich ostatnio dostała) ale to chyba dlatego, że ten weta do którego do tej pory jeździliśmy zawsze dawał jej smaczka po zastrzyku i później chwilę się z nią bawił więc zakodowała że jest to przyjemne

brittle, ja bym radziła w domu zacząć od odczulania ją na dotykanie. Myśmy robili to przy pomocy klikera i smaczków, teraz młoda da sobie w palcach grzebać, oczy zasłaniać, palce do uszu wsadzić i nic jej nie rusza :)
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
brittle 



Mój labrador: Goliat
Pies urodził się:
26.03.2006

Wiek: 36
Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 4
Skąd: Lubaczów
Wysłany: 20-03-2011, 17:06   

Dr House uczył dziecko klikerem - komiczna scena ;P a wracając do psa, tak też pewnie zrobię ;P pozostaje jeszcze wizyta domowa i właśnie chyba o nią się postaram ;) Dziękuję za rady i za szybkie odpowiedzi ;P :*
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 20-03-2011, 17:07   

brittle napisał/a:
pozostaje jeszcze wizyta domowa i właśnie chyba o nią się postaram
wydaje mi się, że jeśli macie zrobić to szczepienie na większe lub mniejsze "już" to tak, ale na przyszłość poćwiczcie
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 20-03-2011, 17:28   

ktosia, moja też lubi wizyty u weta wchodzi do poczekalni z wszystkimi się musi przywitać i czeka z niecierpliwością na swoją kolej , jak już się doczeka to wbiega do gabinetu i wita się z wetem i czeka na smakołyki. Z zastrzykiem nie ma problemu bo nawet nie czuje troszkę się wierci przy mierzeniu temp. w pupci no ale kto by się nie wiercił :-P
_________________

 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 20-03-2011, 18:26   

Max też się przyzwyczaił.Pierwsze co robi jak wchodzi do weta to idzie do pokoiku gdzie stoi waga i siada żeby go ważyć.Szczepienia i zastrzyki też nie robią na nim wrażenia bo miał ich już conajmniej sto.Tylko przy pobieraniu krwi trochę się trzęsie więc musi być na stole żeby nie uciekł.
Gorsza sprawa jak kota zobaczy w gabinecie bo nieraz chodzi :) Raz zdemolował kilka pomieszczeń goniąc kota z kołnierzem na szyi i opatrunkiem na łapie.
 
 
 
Lilitu 
Spacerowicz nałogowy



Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010

Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018

Wiek: 36
Dołączyła: 06 Lut 2011
Posty: 634
Skąd: Kraków/Stanisławice
Wysłany: 20-03-2011, 20:30   

Hmm... jak Odzik reaguje na weta, przekonam się za dwa tygodnie. Przeżyłam już wciskanie kotu tabletki, to i to chyba przetrwam :papa: (albo i nie) .
Mam taką metodę (tylko jeżeli nie ma przeglądu pyska). Biorę trochę masła orzechowego. Przed wejściem do budynku wyciągam jakieś smakołyki, a przed gabinetem daję smarowidło do pycha i zwierzulek jest zajęty czyszczeniem zębów ;D . Potem masa pieszczot i zabawy na spacerku żeby zapomniał jak najszybciej.
_________________
 
 
 
piotr0020 
Sylwia & Piotrek



Mój labrador: FADO
Pies urodził się:
02-07-2010

Wiek: 50
Dołączyła: 27 Sie 2010
Posty: 3554
Skąd: Strzelin
Wysłany: 21-03-2011, 08:26   

maxxior, no to niezły agent z tego twojego psiaka :D
Biedny chory kotek :)
Nasz Fadosław jak na razie lubi chodzić do weta, nawet czyszczenie uszu nie było dla niego problemem, siedział grzecznie :)
Sama byłam zdziwiona i wet też :)
_________________
GALERIA FADUSIA
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3948
Suwaczek z babyboom.pl
 
 
lullaby 



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
13.01.2011

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Południe Polski ;)
Wysłany: 30-03-2011, 17:29   

Hej wszystkim. U mnie problemu z paniką przed szczepieniem nie ma, ale dzisiaj pojawił się inny problem ( związany chyba ze szczepieniem ) Mianowicie Aksel wczoraj miał drugie z kolei szczepienie na różne choróbska... Po szczepieniu mały zachowywał się ok, tylko śpiący był. Jednak od dzisiaj po południa prawie cały czas chodzi i skomle co nigdy mu się nie zdarzało. bardzo mnie to zaniepokoiło. Aksel próbuje usnąć ale ciągle się wierci , mam wrażenie jakby coś go bolało, skomle też przez sen. Czy to jest coś wspólnego ze szczepieniem ? Czy to normalna reakcja ? I co może go boleć ( jeżeli w ogóle coś go boli? ) . Albo też wydaje mi się że go zęby, dziąsła ? bolą ? bo czytałam gdzieś że mogą tak boleć jeśli nowe ząbki rosną ? Sama nie wiem , w sprawie ząbkowania jestem zielona, wiec muszę jeszcze trochę poczytać na ten temat... Z góry dzięki za odpowiedzi.

Co jest mojemu maleństwu ? :(
_________________
Słitaśna galeria Akselka

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Uwielbiam jak smyrasz mnie tym swoim mokrym nochalkiem ! Akselek <33
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 30-03-2011, 17:32   

lullaby ja bym poszla to weta.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
lullaby 



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
13.01.2011

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Południe Polski ;)
Wysłany: 30-03-2011, 17:41   

mibec, a tak Twoim zdaniem co to może być ?
_________________
Słitaśna galeria Akselka

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Uwielbiam jak smyrasz mnie tym swoim mokrym nochalkiem ! Akselek <33
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-03-2011, 17:43   

lullaby, a rozmasował ktoś porządnie miejsce po szczepieniu?
Sprawdź czy mu się tam nie zrobił guzek.
Zawsze trzeba mocno i intensywnie rozmasować miejsce po szczepieniu
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
lullaby 



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
13.01.2011

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Lut 2011
Posty: 141
Skąd: Południe Polski ;)
Wysłany: 30-03-2011, 17:47   

tenshii napisał/a:
lullaby, a rozmasował ktoś porządnie miejsce po szczepieniu?
Sprawdź czy mu się tam nie zrobił guzek.
Zawsze trzeba mocno i intensywnie rozmasować miejsce po szczepieniu


Ojej, wet mi nic takiego nie powiedział :confused: ide rozmsować .
_________________
Słitaśna galeria Akselka

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0

Uwielbiam jak smyrasz mnie tym swoim mokrym nochalkiem ! Akselek <33
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-03-2011, 17:48   

lullaby napisał/a:
wet mi nic takiego nie powiedział

weci niestety tego nie mówią, i sami często tego nie robią albo robią od niechcenia.
lullaby napisał/a:
ide rozmsować .

rozmasuj, ale teraz to już po ptokach. Trzeba od razu po zastrzyku :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź