Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Życie i sprawność po operacjach stawów
Autor Wiadomość
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-04-2011, 10:19   

mibec napisał/a:
Kiedy ściągacie?
najprawdopodobniej w poniedziałek, szczerze chyba bo ostatnio był mój brat na wizycie i nie widziałam się jeszcze z nim żeby dopytać, ale w poniedziałek będzie 11 doba więc myślę, że to dobra pora ;)

mibec, nie wiesz czy to na żywo ściągają te szwy?
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 02-04-2011, 15:22   

ktosia napisał/a:
mibec, nie wiesz czy to na żywo ściągają te szwy?
zależy od psa - próbują na żywca, a jak nie pozwala to na "głupim jasiu" :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-04-2011, 18:16   

mibec napisał/a:
a jak nie pozwala to na "głupim jasiu"


to ja im chyba powiem, żeby od razu tego głupiego jasia ;)
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 02-04-2011, 18:23   

ktosia napisał/a:
żeby od razu tego głupiego jasia
to Nera taki rozbójnik? ;)
Ja przypuszczam, że Barney pozwoli sobie ściągnąć bez problemu, ale zobaczymy :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-04-2011, 18:34   

książkowe ADHD, dziś już widać że się dobrze czuje, bo znów zaczęła po stołkach skakać
a co do szwów, to nie mam pojęcia do zastrzyków siada i bez problemu daje sobie zrobić, grzecznie czeka, tak samo z mierzeniem temperatury, ale nie bardzo lubi jak jej się grzebie przy tej nodze
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 02-04-2011, 23:06   

zobaczysz że obejdzie się bez niczego,takie chojraki to u weta grzeczniutkie jak myszki a w domu szaleństwo,mam ten sam przypadek
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 03-04-2011, 12:53   

joanna, ale ona nie jest agresywna czy coś tylko się potwornie wierci i nie usiedzi w miejscu, widzę co dzieje się przy badaniu, czy zmianie opatrunku ciekawi ją wszytsko

[ Dodano: 04-04-2011, 22:17 ]
i po bólu :) szwy zdjęte, ale malutki problem z raną mamy bo się ropka malutka zebrała. Za dwa tygodnie kolejna kontrola
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
confeteria 



Mój labrador: lucky
Pies urodził się:
7.05.2010

Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 23
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 05-04-2011, 18:36   

mój lucky ma ściaganie szwów za tydzień i nie wiem jak do tego czasu dotrwamy. 2 razy już ściągnął sobie cały opatrunek, wylizał , rozwalił mimo kołnierza szwy co najgorsza,ciągle coś kombinuje zeby się pozbyć tych bandaży, juz nie wiem co robic.
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-04-2011, 19:49   

confeteria, to Wam współczuje bo u nas kołnierz załatwił sprawę. A on to tak przy Was czy jak sam został? Bo może warto żeby ktoś siedział z nim w domu i po prostu pilnował?
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
aneczka14
[Usunięty]

Wysłany: 05-04-2011, 20:07   

ktosia super żde już po wszystkim prosimy o wymizianie psinki.


confeteria życzymy wytrwałości. :haha:
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 05-04-2011, 22:07   

ktosia, to już z głowy :) Kiedy i jak ma wyglądać powrót do większej dawki ruchu?
confeteria współczuję, niezłego rozrabiakę masz.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 06-04-2011, 08:10   

ktosia, swietnie ze juz jest po wymizac Nere od nas ;*

[ Dodano: 06-04-2011, 08:12 ]
confeteria, lucky naprawde niezly niecierpliwy rozbrykaniec nic tylko wytrwalosci zycze ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-04-2011, 08:38   

dzięki dziewczęta :) Nera wimiziana, wyściskana i dopieszczona bo nadal śpi ze mną :)

a co do ruchu, to na razie pozwolono nam na dłuższy spacer niż tylko na siku kupkę tak maksymalnie 20 min,bez szaleństw i zabaw z innymi psami
czekamy aż rana do końca się wygoi i wtedy ruszamy po codzienną dawkę ruchu do wody :) żeby przede wszystkim odbudować mięśnie w tej nodze i wtedy też będziemy mogły zacząć ćwiczenia bierne tej nogi, na razie musimy poczekać aż rana się wygoi ładnie

ale powiem Wam, że i tak jestem pod wrażeniem bo wczoraj zauważyłam, że w ruchu na spacerze zaczęła używać tej nogi w ruchu, jak stoi to jeszcze na palcach,ale gdy chodzi to już ładnie ją stawia :greedy:
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 06-04-2011, 08:44   

ktosia, wytrwalosci zycze wszystko pomalutku wroci do normy pozdrawiam ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
confeteria 



Mój labrador: lucky
Pies urodził się:
7.05.2010

Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 23
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 06-04-2011, 18:11   

dzięki dziewczyny,na chwilę został sam i wtedy tak zrobił, teraz to już cały czas go obserwujemy i odliczamy czas do ściągania bandaży i szwów:)
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-04-2011, 19:53   

confeteria, dacie radę :) trzymamy z Nerą kciuki za to, żeby się wszystko u Was poszło gładko a Lucky nie rozlizywał ran

a my chyba wybierzemy się jutro w odwiedziny do naszego pana weta bo nie podoba mi się dzisiaj ta rana troszkę, i chciałabym żeby ją obejrzał
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 07-04-2011, 08:15   

confeteria, wiem ze dacie rade ktosia, mam nadzieje ze wszystko bedzie ok wimizac Nere i Luckiego ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 07-04-2011, 09:42   

ktosia napisał/a:
w odwiedziny do naszego pana weta bo nie podoba mi się dzisiaj ta rana troszkę, i chciałabym żeby ją obejrzał
mam nadzieje, ze sie jednak dobrze goi ;* My dzisiaj tez do weta, bo przechwalilam Barniaka - troche wylizal jedna ranke :( niby nie wyglada zle, ale wole zeby ktos na to fachowym okiem spojrzal - eh, te nasze rozrabiaki....
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-04-2011, 20:02   

mibec napisał/a:
My dzisiaj tez do weta, bo przechwalilam Barniaka - troche wylizal jedna ranke


i co wet powiedział?

u nas miejsce, które mi się nie podobało to ślad po tym jak Nera się ruszyła przy wyciąganiu zszywek ;) mamy to na razie przemywać rivanolem i przedłużyli nam antybiotyk
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 07-04-2011, 22:02   

ktosia napisał/a:
co wet powiedział?
, że wcale tak bardzo nie narozrabiał i ściągnął dzisiaj szwy :) Powiedział, że bez szwów już raczej nie będzie tego ruszał.
ktosia napisał/a:
przemywać rivanolem i przedłużyli nam antybiotyk
Barney już nic nie bierze i nie mamy nic do przemywania, ale on ma maleńkie ranki - miał na prawej nodze 2, a na lewej 3 szwy :)
Buziaczki dla Nery ;*
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź