Przesunięty przez: AnTrOpKa 15-03-2008, 22:31 |
Kong i inne zabawki |
| Autor |
Wiadomość |
Paryzanka


Mój labrador: Labri
Pies urodził się:
1.11.2004
Dołączyła: 29 Sty 2011 Posty: 104 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 16-04-2011, 19:29
|
|
|
Ja wyparzylam, potem troche pomoczylam w wodzie z cytryna i znowu przelalam wrzatkiem i zaden z naszych Kongow juz nie ma takiego intensywnego zapaszku. Troche z tym zabawy, ale u nas podzialalo |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Paryzanka


Mój labrador: Labri
Pies urodził się:
1.11.2004
Dołączyła: 29 Sty 2011 Posty: 104 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
GIZELKA


Mój labrador: Prince Astro Aslan II
Pies urodził się:
19.04.2010
Dołączyła: 03 Wrz 2010 Posty: 662 Skąd: Puszcza Białowieska.
|
Wysłany: 17-04-2011, 14:17
|
|
|
Hmm... A co byście radzili kupić, jaka zabawkę? Tak patrzę coś do wody, czy raczej jakąś inną zabawkę. (Wiecie na urodzinki Astra)
Co poradzicie?
Kupuję przez to: http://www.zooplus.pl/ . |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 17-04-2011, 14:25
|
|
|
GIZELKA, zabawki do wody na pewno się spodobają albo jakiś dysk do rzucania ale ceny mają tam straszne. Na allegro o wiele taniej można znaleźć |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
GIZELKA


Mój labrador: Prince Astro Aslan II
Pies urodził się:
19.04.2010
Dołączyła: 03 Wrz 2010 Posty: 662 Skąd: Puszcza Białowieska.
|
Wysłany: 17-04-2011, 14:32
|
|
|
Własnie patrzę dyski albo jakieś piłki do rzucania do wody.
Właśnie tak patrzę że tam drogo.
Najpierw myślałam że może Kong, ale ja mam taka piłkę która działa na tej samej zasadzie jak kong, tylko to piłka. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 23-04-2011, 17:38
|
|
|
czy macie może jakieś sprawdzone, wytrzymałe zabawki dla waszych psiaków bo kupiłam dzisiaj Nerze kostkę piszczącą trixi i zabawę owszem miała przednią i nawet zdążyłyśmy nauczyć się nie piszczeć poprzez pacnięcie łapą ale została zniszczona w ciągu niespełna pięciu minut |
_________________ zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/
a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96 |
|
|
|
 |
Paryzanka


Mój labrador: Labri
Pies urodził się:
1.11.2004
Dołączyła: 29 Sty 2011 Posty: 104 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
falka

Dołączyła: 30 Lis 2010 Posty: 16 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 26-04-2011, 12:43
|
|
|
| Ja bardzo polecam zabawki firmy Nobby, mamy przejechanego szopa i długą zieloną jaszczurkę, najlepsze jakie do tej pory mieliśmy, zarówno piszczałka jak i sama zabawka bardzo wytrzymałe. Niestety nie znalazłam ich w internecie, my kupujemy stacjonarnie. |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 26-04-2011, 12:46
|
|
|
| falka napisał/a: | | Niestety nie znalazłam ich w internecie, my kupujemy stacjonarni. |
Strona sklepu internetowego:
http://www.zoostacja.pl/category/psy-zabawki |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
falka

Dołączyła: 30 Lis 2010 Posty: 16 Skąd: Elbląg
|
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
nika
białasek

Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 08 Wrz 2010 Posty: 896 Skąd: Tczew
|
Wysłany: 26-04-2011, 20:56
|
|
|
| ktosia, też się nad tym zastanawiam ;p u nas piszczałki są tylko na spacery, bo w domu ich żywot jest baaaardzo krótki ;p |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 26-04-2011, 21:23
|
|
|
| nika napisał/a: | | u nas piszczałki są tylko na spacery |
u nas chyba też tak będzie się musiało stać, bo widzę że u nas zanosi się na to samo do tej pory młoda miała tylko kilka zabawek, głównie piłek i lin, chciałam jej coś urozmaicić a tu taki klops
ej... nie mogę na tej stronie dokonać żadnego zakupu niepdolinkowane mają potwierdzenie zakupów i danych do wysyłki... wrrr |
_________________ zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/
a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96 |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Pomogła: 6 razy Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 27-04-2011, 19:44
|
|
|
A my ostatnio zaopatrzyliśmy się w takie zabawki
http://www.lidl.pl/cps/rd...index_18343.htm (całkiem porządna i twarda, nie zatapia się, więc na razie służy nam na spacerach z pływaniem - kupiłam ją, żeby nie rzucać Browniemu patyków)
i takiego pseudo-konga - nawet nie śmierdzi, ale trochę za mały dla Browna (nie daje rady wylizać wszystkiego ze środka, ale chociaż trochę go sobie pomamle) :
http://karusek.com.pl/pro...id=3789&cat=204 |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
otomoto12


Mój labrador: BoryS
Pies urodził się:
12.04.2011
Wiek: 32 Dołączył: 13 Cze 2011 Posty: 5 Skąd: MIędzychód
|
Wysłany: 14-06-2011, 11:42
|
|
|
Polecam |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
|
|
|
 |
ENQA
Marzena & Atos


Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
16.09.2007
Wiek: 38 Dołączyła: 09 Lis 2009 Posty: 610 Skąd: Malczyce k/Wrocławia
|
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 30-06-2011, 08:51
|
|
|
| Madzialenka, ten wobbler działa trochę na zasadzie "bańki wstańki" więc jedzonko z niego wylatuje jak psiak przechyli go pod odpowiednim kątem. A zwykły jest do wylizywania. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|