Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Aktywny czas spedzany z naszymi labkami
Autor Wiadomość
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-04-2011, 21:39   

nika, ja też planuję rolki, ale Hela jeszcze musi podrosnąć :)
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 06-04-2011, 22:07   

effcyk, z tymi patykami to masz racje ze sä niebezpieczne.Blondi tez sobie raz wbila patyka mocno w gardlo jeszcze szczeniakiem byla i bez wizyty u weta sie nie obylo,bo tez krwawila z pyszczka.My rzucamy patyki tylko do wody,a na spacer zawsze bierzemy aport, frisbee,czy pileczke.Wczoraj kupilam Blondi plywajäce frisbee i dzis utopilo sie po pierwszym rzucie :bad: Mala lubi tez bardzo zabawy wechowe.Fajna tez jest duza pilka tenisowa zamontowana na linie do przeciägania ,mala uwielbia sie szarpac z nami i przeciägac, jak jestesmy nad jeziorem i jä szarpaniem nakrece ,a potem rzucam tä pile do wody to nie ma dla niej wiekszej radosci :)
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
effcyk 



Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 2487
Skąd: z nikąd
Wysłany: 11-04-2011, 17:14   

my bawimy się teraz głównie piszczałkami, piłeczkami, sznurkiem, ringo, mamy kijeczek - ale specjalny - króciutki bo 15 cm , gruby, oszlifowany - szczególnie po bokach na gładko, jest to kijaszek z pozostałości drewna, z którego robiło się nogi do krzesełek, stołów itp. (pewny kijaszek, nie robiacy krzywdy i naprawdę chwalę go sobie, także dla mnie gałęzie z drzew czy konary są dożywotnio skreślone ) ale bezapelacyjnie w tym wszystkim wygrywa frisbee :-P
a tu pare fotek mojego aktywnego psiaka :) niestety nie wyraźne bo rzucałam i cykałam :-P










my w ogóle lubimy bardzo aktywnie spędzac czas, frisbee , wszelkie inne aporty, pływanie, przeciąganie sznurkiem , granie w piłkę , pływanie, długie spacery po laskach i polach , bieganie - to jest to co lubimy najbardziej :-P . Nestor jak tylko widzi, że biorę jego szelki, smycz, saszetke z butelką na wode i smakami oraz zabawki do aportu to piszczy z radości jak głuptas :-P
_________________
 
 
more 
more



Mój labrador: RAFI
Pies urodził się:
xx.10.09

Wiek: 40
Dołączył: 17 Kwi 2011
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-05-2011, 17:35   

Ulubiona zabawa Rafiego to przeciąganie liny i gonienie za nią. Zajmujemy się tym od miesiąca, dzięki temu Rafi potrafi skupiać się na zabawie, nawet aportować dzięki linie się nauczył. Zabawkę zrobiłem mu sam z ekologicznych produktów, koszt to jakies 12 zł. Na końcu liny konopnej z praktikera umocowałem taką gruchę zrobioną z moich starych koszulek Metallicy oraz dziurawych skarpet. Dzięki temu lina może służyc jako aport, bo grucha obciążyła jeden koniec i moge nią rzucać jak lekkoatleci młotem, jak się zna technikę to leci daleko. Zabawka jest miękka i bezpieczna, a najważniejsze, że multifunkcyjna. Rafi świata poza nią nie widzi, ciągnie, aportuje i goni ją do upadłego. A oto kilka fotek:
http://imageshack.us/f/80...cylambador.jpg/
http://imageshack.us/phot.../0naforum2.jpg/
http://imageshack.us/phot.../0naforum1.jpg/
http://imageshack.us/phot...owanieliny.jpg/
a tutaj lambador wygrał (mówię na niego lambador, bo raz jakiś pijus pod sklepem się zapytał mojej mamy jak szła ze swoją Szeri "czy to jest ta rasa lambador"):
http://imageshack.us/phot...0przegraem.jpg/
 
 
 
Luci 



Mój labrador: Lola
Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 363
Skąd: Mmaz.
Wysłany: 07-05-2011, 23:06   

more napisał/a:
(mówię na niego lambador, bo raz jakiś pijus pod sklepem się zapytał mojej mamy jak szła ze swoją Szeri "czy to jest ta rasa lambador")


:D :D :D
 
 
Kaasiulka1 



Mój labrador: Amir
Pies urodził się:
14.09.2010

Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 80
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-05-2011, 09:20   

Ja marzę o tym, żeby z Amirem jeździć na rolkach ale niestety na zwykłym spacerze z trudem panuję nad nim a co by było gdybym miała rolki na nogach a Amir by zauważył coś bardzo interesującego ;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź