Przesunięty przez: tenshii 15-05-2011, 21:22 |
Pies nie lubi się kąpać w wannie |
| Autor |
Wiadomość |
ola125


Mój labrador: Diana
Suczka urodziła się:
09.01.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Maj 2011 Posty: 79 Skąd: Z Irządz
|
Wysłany: 15-05-2011, 21:08 Pies nie lubi się kąpać w wannie
|
|
|
Ostatnio straaaasznie się wypluskała w "czymś" śmierdziała więc musiałam ją wykąpać, na dworze zimno więc trzeba w domku, a ona się strasznie boi wejść do wanny, a o prysznicu to nie wspomnę, a jak wychodzi dostaje głupawki
czemu tak jest ?
Czy to że labradory lubią wodę to mit ? |
_________________ "LABRADOR ZAWSZE Z TOBĄ"
Galeria Dianki: http://forum.labradory.or...b6006367#305148 |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 03-10-2012, 12:39, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-05-2011, 21:24
|
|
|
A przyzwyczajałaś ją od szczeniaka do wanny?
Moja wskakuje sama, ale przyzwyczajałam ją od 8 tygodnia życia. Najpierw bawiła się w wannie zabawkami, potem wlewałam trochę wody i taplala się tam, potem wlewałam więcej, następnym znów razem odkręcałam delikatnie kran, potem mocniej, na potem prysznic, potem zaczęłam ją nim polewać itd. Co wejście do wanny to była nowa atrakcja.
Teraz wystarczy jej powiedzieć hop i wskakuje sama. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Grapy


Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 51 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-05-2011, 21:37
|
|
|
Grapek wchodzi pod prysznic, bo przy pierwszej kąpieli kąpał się razem zemną i do tej pory wpada kontrolnie do łązienki jak biorę prysznic -zboczuch jeden |
_________________

 |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 15-05-2011, 21:43
|
|
|
Nestor zwiewa i wręcz nie cierpi, jak ktoś polewa go wodą ze szlaufa ale do jeziorka, stawu, kałuży czy wanienki napełnionej wodą z checią wejdzie , znowu znajoma labradorka uwielbia jak polewa się ją wodą ze szlafufa . |
_________________
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-05-2011, 06:53
|
|
|
u mnei podobnie jak u effcyk, jeśli chodzi o Demi. uwielbia rzekę stawy jeziora kałuże..ale żeby wejść pod prysznic albo polać ją szlaufem..przecież to takie straszne i okropne
teraz jak jest Hela która sama się podstawia pod zraszacze Demi się patrzy na nią z politowaniem lub miną pt. " jezu jak ty możesz robić takie straszne rzeczy, przecież to niebezpieczne" |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
kozung


Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
22.08.2010-29.10.2011
Wiek: 42 Dołączyła: 27 Wrz 2010 Posty: 1013 Skąd: Iława
|
Wysłany: 16-05-2011, 07:45
|
|
|
Grapy,
Bonek jak był malutki to nawet spał pod prysznicem.. ale wcześniej uczyliśmy go, że prysznic to nic złego - małe taplanko co jakiś czas, żeby chłopak się nie bał
| Grapy napisał/a: | | wpada kontrolnie do łązienki jak biorę prysznic -zboczuch jeden | u nas to samo i jeszcze wylizuje kabinę |
|
|
|
 |
yesh


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
24.12.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 01 Maj 2011 Posty: 139 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 16-05-2011, 10:39
|
|
|
Ja swoją za pierwszym razem wsadziłam do wanny i przytrzymałam. Wykąpałam, wytarłam i dopiero wypuściłam. Drugim razem tak samo. A po myciu jakie jest szaleństwo po mieszkaniu jak jest mokra Teraz sama wskakuje do wanny, nie tylko jak trzeba ją wykąpać, ale jak się jej pić chce (mimo że ma nalane do miski). Czasem też lubi sobie w wannie posiedzieć.
Myślę, że najpierw musisz sama ją wsadzić do wanny. Odkręć wodę.. niech się jej napije, trochę pomoczy.. Z czasem może się przyzwyczai. |
_________________ Galeria panny Glorii
http://forum.labradory.or...p=228409#228409 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-05-2011, 11:02
|
|
|
yesh, a ja myślę że się mylisz. jeden pies nic sobie nie zrobi z tego że wsadzisz go do wanny a inny może się przestraszyć i już nigdy nie będzie chciał wejść. tak było u mnie z Demi jakieś 6 lat temu. najlepiej jest stopniowo przyzwyczajać psa i nic na siłę.
zachęcić psa żeby podszedł do wanny i nagrodzić słowem lub smakołykiem. podnieść smakołyk wyżej tak żeby musiał postawić dwie łapy na wannie. oczywiście można mu pomóc jak jest za mały ale metoda z przytrzymywaniem raczej nie jest dobra bo można psa przestraszyć. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16-05-2011, 12:05
|
|
|
a u nas smaczki nawet nie pomagają nie ma szans, żeby Nera wlazła pod prysznic w celu wymycia jej bo jak pańcia się kompie to notorycznie jej pies włazi pod wodę. Nie wiem zupełnie jak ją zachęcić, bo ani smaczki ani zabawki nic nie pomaga a nie chce na siłę zresztą wiem, że i tak bym z nią nie wygrała tylko by mi zwiała gdzieś między nogami lub chodziła po ścianach w łazience |
_________________ zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/
a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96 |
|
|
|
 |
Lilitu
Spacerowicz nałogowy


Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010
Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018
Wiek: 36 Dołączyła: 06 Lut 2011 Posty: 634 Skąd: Kraków/Stanisławice
|
Wysłany: 16-05-2011, 13:52
|
|
|
Odiego do wanny zapraszać nie trzeba, ale na Theliego (psa rodziców) jest tylko jedna metoda - wejść razem z nim |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jira


Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002
Wiek: 36 Dołączyła: 28 Gru 2010 Posty: 599 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
mawi27
Magda :)


Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1121 Skąd: środa wlkp
|
Wysłany: 16-05-2011, 14:46
|
|
|
u nas tez nie ma problemu z Torque, wrecz odwrotnie jak sie dzieciaki kapia badz my to on na pol wisi na wannie zeby od razu dac nura do wody ostatnio jak byl kapany po szambowej przygodzie to wylez nie chcial wywalil sie kolami do gory i trzeba bylo go woda polewac hahahah on to naprawde uwielbia |
_________________ Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 16-05-2011, 14:50
|
|
|
| Barney nie jest super-szczesliwy w wannie, ale nie ucieka i cierpliwie czeka na koniec kapieli. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
ola125


Mój labrador: Diana
Suczka urodziła się:
09.01.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Maj 2011 Posty: 79 Skąd: Z Irządz
|
Wysłany: 16-05-2011, 15:42 Czemu moja labradorka nie lubi się kąpać w wannie ?
|
|
|
Ostatnio się w czymś umorusała (fuuj)
i musiałam jej zrobić prysznic
Na dworze leje więc w domu..
I do wanny wsadziłam ją a ona chce wyskakiwać boi się! musiałam ją trzymać na siłe /
A jak skańczyłam i wyszła dostała białej gorączki zaczeła się trzepać więc łazienka wyglądała jak wodospad Niagara czemu tak?
Czy to mit że labradory lubią wodę ? ! |
_________________ "LABRADOR ZAWSZE Z TOBĄ"
Galeria Dianki: http://forum.labradory.or...b6006367#305148 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 16-05-2011, 15:59
|
|
|
| ola125 napisał/a: | | Czy to mit że labradory lubią wodę ? ! | nie, ale psa trzeba nauczyc pewnych rzeczy - sam z siebie nie bedzie tego rozumial. Moj Barney kocha plywac, ale wanne tylko toleruje.
Jesli nie przekonalas jej jako szczeniaka, ze wanna nie jest krzywda to musisz teraz popracowac: napelnij kieszenie smaczkami i cwicz, na poczatku codziennie i w koncu bedzie ok; jak na sile trzymasz psa w wannie to tylko poglebiasz jej lek.
| ola125 napisał/a: | | wyszła dostała białej gorączki | bo odreagowuje stres.
| ola125 napisał/a: | | zaczeła się trzepać | to normalna reakcja mokrego psa - ja zawsze rozkladam duzy recznik nad psem. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
ola125


Mój labrador: Diana
Suczka urodziła się:
09.01.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Maj 2011 Posty: 79 Skąd: Z Irządz
|
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 16-05-2011, 17:04
|
|
|
| ola125, nie zakładaj 2 takich samych tematów. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-05-2011, 17:21
|
|
|
| tematy scaliłam |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16-05-2011, 17:46
|
|
|
| Cytat: | ola125 napisał/a:
zaczeła się trzepać
to normalna reakcja mokrego psa - ja zawsze rozkladam duzy recznik nad psem.
_________________ |
moja nawet nie po kąpieli ale po zwykłym deszczu jak wpadnie do domu to tarza się po wszystkim, na głowie staje wygląda to jakby próbowała w siebie na nowo wetrzeć zapach mieszkania, i robi to nie zależenie czy ją powycieram czy nie, czy bardzo jest mokra czy lekko ją pokropił czasami boje się, że sobie kark skręci od tych akrobacji |
_________________ zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/
a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96 |
|
|
|
 |
yesh


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
24.12.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 01 Maj 2011 Posty: 139 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 16-05-2011, 19:48
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | yesh, a ja myślę że się mylisz. jeden pies nic sobie nie zrobi z tego że wsadzisz go do wanny a inny może się przestraszyć i już nigdy nie będzie chciał wejść. tak było u mnie z Demi jakieś 6 lat temu. najlepiej jest stopniowo przyzwyczajać psa i nic na siłę.
zachęcić psa żeby podszedł do wanny i nagrodzić słowem lub smakołykiem. podnieść smakołyk wyżej tak żeby musiał postawić dwie łapy na wannie. oczywiście można mu pomóc jak jest za mały ale metoda z przytrzymywaniem raczej nie jest dobra bo można psa przestraszyć. |
Może i nie najlepsza, ale w sytuacji gdy pies wraca ze spaceru cały umorusany w błocie, raczej nikt nie będzie czekał, aż pies się przyzwyczai. Poza tym wcześniej Gloria miała dostęp do łazienki, mogła wchodzić gdzie chciała, od pierwszego dnia. Oczywiście pod moją kontrolą. Dlatego ja jej nie musiałam zachęcać, by podeszła do wanny, bo wcześniej to robiła. Nie wiedziała tylko że jak się odkręci kran, to leci woda.. |
_________________ Galeria panny Glorii
http://forum.labradory.or...p=228409#228409 |
|
|
|
 |
|
|