Przesunięty przez: tenshii 02-08-2011, 10:15 |
Labrador miniaturka - w sam raz do torebki - potrzebna pomoc |
| Autor |
Wiadomość |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13-06-2011, 20:42 Labrador miniaturka - w sam raz do torebki - potrzebna pomoc
|
|
|
Kochani!
nasza forumowa koleżanka o wielkim sercu - Agnieszka Jagusia - ma u siebie prześliczną Niunię na DT. Suczka została potrącona przez auto, zresztą poczytajcie sami. Cytuję za Agą:
Kochani,
Rzadko się ostatnio pojawiam i udzielam na forum - ech takie życie...
Ale dzisiaj sprawa jest naprawdę wyjątkowa.
POTRZEBNA MI WASZA POMOC!!!
Wczoraj jadąc rano przez okoliczne wsie, znalazłam suńkę, która na widok mojego samochodu bezskutecznie usiłowała zabrać dupkę z jezdni. Małe, śliczne, czarne oczka z przerażeniem patrzyły na nadjeżdżające auto. Wyhamowałam... Już na pierwszy rzut oka widać było, że sunia jest po wypadku i cierpi na niedowład tylnych łapek. Mało myśląc spakowałam biedulę do samochodu i zawiozłam do zaprzyjaźnionego weta.
Sunia była we wstrząsie. Natychmiast dostała kroplówkę i stosowne leki. Na noc została w klinice. Zdjęcia RTG nie udało się na razie zrobić - będzie w poniedziałek, jak polepszy się ogólny stan małej.
Wieczorem podjechaliśmy z TŻ w miejsce w którym znalazłam małą. Miałam nadzieję, że odnajdę właścicieli suni. I odnalazłam Tępaka, który co prawda przyznał się do posiadania takiego psa, ale nic go nie obeszło że zwierzęcia od rana nie ma. Informację o weterynarzu przyjął raczej jak żart. Jego zdaniem pies był głupi, że wylazł na jezdnię, a teraz należałoby go dobić, a nie nosić po weterynarzach bo na co komu pies co nie chodzi. ..
A teraz garść informacji o suni:
Dziewczynka to jeszcze w zasadzie szczenior - wg pani Wet ma jakieś 10 miesięcy
Jest malutka, fajnie proporcjonalna (taka mini labcia)
Jazdę samochodem znosi modelowo
Glaskanie przez dzieci sprawia jej widać przyjemność (bo sama się go doprasza)
Jest niezwykle towarzyska
Należy uważać na koty (bo choć porusza się z trudem naszego kiziora próbowała obszczekiwać)
A o to już nasza ślicznota.
Aaaa roboczo z panią Wet nazwałyśmy ją Lusia
A teraz kiedy już się zakochaliście piszę co potrzebujemy:
1. Przede wszystkim pieniążków na leczenie. Nie będzie togo na pewno dużo, ale mój niezwykle skromny ostatnimi czasy budżet i tego nie udźwignie - niestety Lusia w poniedziałek będzie miała RTG miednicy i wtedy tak naprawdę się okaże ile pieniążków nam potrzeba.
2. Druga sprawa dom. Najlepiej od razu stały. Tymczasowo do poniedziałku jest u mnie. Potem wraca do kliniki. Tydzień, dwa może zamieszkać u pani Wet, ale potem....
PROSZĘ POMÓŻCIE MI ZNALEŹĆ ODPOWIEDZIALNEGO OPIEKUNA DLA TEJ KRUSZYNKI!!!!
Kto może niech pyta...
Jakby co podaję swój telefon (łatwiej mnie złapać niż przy kompie) 508 168 667
Z góry dziękuję wszystkim dobrym duszkom.
__________________________________________________________
a także wpis z dziś:
Kochani,
Jesteśmy po RTG
Sprawa jest poważna
Lusia ma zlamaną kośc udową i potrzaskaną miednicę. Potrzebna natychmiastowa operacja - trzeba poskladać łapę. Miednica powinna pozrastac się sama. Lusi będzie utykać, ale cóż to znaczy w porównaniu z życiem.
Problem jest tylko jeden - finansowy. Dotychczasowa opieka weterynaryjna Lisi to 200 pln. Zabieg operacyjny bedzie kosztował ok. 350 pln no i jeszcze opieka pooperacyjna...
Nas na to nie stać - niestety
Damy jej DT, opieką pooperacyjną, pelną miskę, ale na więcej niestety pozwolić sobie nie mogę
Jeżeli w ciągu tygodnia nie uda nam się zebrać pieniązków, choćby tylko na operację (bedzie ją robil wet, który nas nie zna więc nie zgodzi się na kredyt) Lusi nie ma szans. Złamanie zacznie się babrać i sunię trzeba będzie uśpić.
Pomóżcie mi uchronić tę małą przed tą ostatecznością.
BŁAGAM
Jutro na naszym orgowym forum ruszy specjalny celowy bazarek - na pomoc Niuni.
Zapraszamy |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27641 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 13-06-2011, 20:51
|
|
|
| Trzeba malutkiej pomóc, wszystkie psy są kochane, bez wyjątku czy to labek czy jamniczek. |
_________________
|
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 13-06-2011, 20:59
|
|
|
| Kochani, sunia jest naprawdę wspaniała. Cieplutka, przyjacielska, rodzinna... To psiak idealny dla rodziny, nastawiony w 100% na czlowieka. Zasługuje na życie. |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27641 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 13-06-2011, 21:39
|
|
|
Tak wyglądają obrażenia:
 |
_________________
|
|
|
|
 |
Ziemo
Ziemo&Fido


Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
19.06.2008
Wiek: 55 Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 2894 Skąd: Piła
|
Wysłany: 13-06-2011, 21:46
|
|
|
| Ile mogę tyle dam ... Niestety sam jestem w potrzebie ... Jagusia Podaj rachunek. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27641 Skąd: Włocławek
|
|
|
|
 |
Ziemo
Ziemo&Fido


Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
19.06.2008
Wiek: 55 Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 2894 Skąd: Piła
|
Wysłany: 14-06-2011, 09:01
|
|
|
"Wpłaty deklarowane przez użytkowników forum labradory.org będą przesyłane na forumowe konto pomocy dla zwierząt i następnie przesyłane na konto docelowej pomocy"
W tej sytuacji puszczam przelew na konto docelowej pomocy.
Do pomocy nie są mi potrzebne regulaminy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 14-06-2011, 10:01
|
|
|
Wszystkim darczyńcom stokrotne dziękuję.
Lusi będzie operowana jutro o 11. Lekarz zgodzil się na odroczenie platności, do czasu, aż zgromadzimy fundusze. |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
Wysłany: 14-06-2011, 23:47
|
|
|
Trzeba niunce koniecznie pomoc! Juz wypelniam przelewik
Trzymamy z calych sil kciukasy za jutrzejsza operacje! |
_________________ Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 |
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 15-06-2011, 08:46
|
|
|
| Madzialenka, dziękujemy! My już się powoli szykujemy. A boję się jak..... ech szkoda slów. |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9862 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15-06-2011, 10:38
|
|
|
Jagusia, nie zapomnij o rachunku |
_________________

 |
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 15-06-2011, 10:52
|
|
|
| aganica napisał/a: | Jagusia, nie zapomnij o rachunku |
Nie zapomnę. |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 15-06-2011, 17:27
|
|
|
| Malutka czuje się dobrze, choć ma rozcięte obie nóżki i szwy przez cale uda. Z jednej strony założone są gwoździe, z drugiej dr dostawał się do miednicy. Sunia jest póki co mocno zdezorientowana, ale ogonkiem merda. Postaram się wieczorem zrobić kilka zdjęć po operacji. |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 16-06-2011, 21:07
|
|
|
Tak wyglądają dzisiaj nóżki Lusi:
 |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9862 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-06-2011, 21:12
|
|
|
| Jagusia napisał/a: | | Tak wyglądają dzisiaj nóżki Lusi: | To nic, nic to ... ważne by na nie stanęła.. Jagusia, rachunek przecież wet nie zrobił tego za " dziękuję" |
_________________

 |
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 16-06-2011, 21:22
|
|
|
aganica, Rachunku jeszcze ni ma - Pan Dr (jak to dziś powiedział, czasu nie ma na takie pierdoły) będzie jutro, może pojutrze... Zgodnie z ustaleniami z Agazoom FV Pan Dr prześle pocztą do "Animali". Mi się dostanie co najwyżej ksero. Pewne jest jedno - będzie opiewać na 350 pln.
[ Dodano: 16-06-2011, 22:27 ]
A teraz prawdziwa bomba
KOCHANEJ, CUDOWNEJ I NIEZASTĄPIONEJ MARGOL (dla tych co nie znają - wolontariuszce ze Skierniewickiego schronu.) udało się zebrać 200 pln na zapłatę rachunku u Weta, który jako pierwszy zajął się Lusią (kroplówki, zastrzyki, RTG...). W sobotę pojedziemy uregulować płatność
Natomiast moja mama obiecała pieniążki na specjalistyczną karmę |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27641 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 16-06-2011, 21:31
|
|
|
A kto by nie chciał pomóc takie kruszynce. Wszyscy chcą - wspaniale
Jagusia zobacz nasz bazarek |
_________________
|
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 16-06-2011, 21:36
|
|
|
| Ryniu napisał/a: | | Jagusia zobacz nasz bazarek | Widziałam, jestem przeszczęśliwa. Może uda się zebrać pieniążki jeszcze i na sterylkę małej - nawet o tym nie marzyłam.
WSZYSCY JESTEŚCIE CUDOWNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
|
|