|
Pies boi się chodzić po kafelkach / panelach / dywanie itp |
| Autor |
Wiadomość |
nerx


Pies urodził się:
13.05.2010
Dołączył: 20 Cze 2011 Posty: 4 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20-06-2011, 00:39 Pies boi się chodzić po kafelkach / panelach / dywanie itp
|
|
|
Witam wszystkich
Mój piesek ma już ponad rok, a od dłuższego czasu próbuje nauczyć go chodzić po panelach w domu i nic wyciąg pazurki i ucieka przestraszony, ślizgając się, na dywan. Jak był mały jakoś sobie radził, a teraz ślizga się, bo wyciąga te pazury Podobnie jest z wejściem po drewnianych schodach. Spotkał się ktoś z taki problemem i jak temu zaradzić?
Pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 03-10-2012, 11:55, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
zuzia


Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.
Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.
Pomogła: 2 razy Wiek: 44 Dołączyła: 09 Sty 2008 Posty: 1049 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20-06-2011, 00:48
|
|
|
Może zaproś do domu jakiegoś zaprzyjaźnionego psa, niech Labi zobaczy że śliskie panele nie są takie straszne
Piszesz że jak był mały to sobie jakoś radził a teraz się boi, a co się działo pomiędzy, czy to znaczy że pies dorastał w innym otoczeniu?
A może załóż mu skarpetki z ABSem i powoli oswajaj ze śliską podłogą np. zdejmując z tylnych łap, innych pomysłów nie mam, musisz próbować, np. porozrzucaj po podłodze kawałeczki parówek, niech sobie spokojnie pochodzi i je pozbiera |
_________________
 |
|
|
|
 |
nerx


Pies urodził się:
13.05.2010
Dołączył: 20 Cze 2011 Posty: 4 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20-06-2011, 10:42
|
|
|
| zuzia napisał/a: | Może zaproś do domu jakiegoś zaprzyjaźnionego psa, niech Labi zobaczy że śliskie panele nie są takie straszne
Piszesz że jak był mały to sobie jakoś radził a teraz się boi, a co się działo pomiędzy, czy to znaczy że pies dorastał w innym otoczeniu?
A może załóż mu skarpetki z ABSem i powoli oswajaj ze śliską podłogą np. zdejmując z tylnych łap, innych pomysłów nie mam, musisz próbować, np. porozrzucaj po podłodze kawałeczki parówek, niech sobie spokojnie pochodzi i je pozbiera |
Dzięki zuzia za odpowiedź Nie, nie dorastał w innym otoczenie, jak był mały to biegał po całym domu, a później jakoś przestał i tylko po dywanach chodził. Rozrzucałem po podłodze ser, różne smakołyki, wędliny i wziął tylko do czego dostal No nic może z tym zaprzyjaźnionym psem spróbujemy |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20-06-2011, 11:03
|
|
|
nerx, może być tak, że Twój pies po prostu ma jakąś dolegliwość - może jakąś mała dysplazję stawów czy coś podobnego i po prostu odczuwa ból kiedy łapki mu się rozjeżdżają.
Może kiedyś rozjechał się dość mocno, przeżyl duży ból i teraz się spina na samą myśl o tym, że to może się powtórzyć.
Chyba będziesz musiał zainwestować w większą ilość dywanów.
Takie rozjeżdżanie się nie jest dla niego dobre, szczególnie jeśli jest chory |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 20-06-2011, 11:04
|
|
|
| nerx napisał/a: | | jak był mały to biegał po całym domu, a później jakoś przestał i tylko po dywanach chodził. | a czy pies ma zdrowe stawy? Moj jak byl maly tez ganial po panelach, ale jak podrosl i zaczely sie problemy ze stawami musielismy przykryc panele wykladzina. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 20-06-2011, 11:14
|
|
|
| nie ma innej opcji musiał się czegos przestraszyć ,tzn miec poślizg moze nawet tego nie widziałaś teraz to normalna reakcja,wiele labków jest przewrażliwionych i długo im w pamięci zostaje przykre zdarzenie,twoje zwracanie na to szczególnej uwagi daje mu znak że coś faktycznie jest nie halo z tymi panelami,proponuje nie reagować wogóle przez jakiś czas,jeśli to nic nie da to wymyślimy cos innego |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
BEATRIXX


Mój labrador: HERA
Suczka urodziła się:
14.11.2008
Wiek: 59 Dołączyła: 15 Cze 2009 Posty: 253 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: 20-06-2011, 11:52
|
|
|
| nerx pociesz się że moja Hercia ma 2,5 roku i nie umie chodzić po panelach do dziś.Musiałam z tego właśnie powodu kupić do pokoi dywany bo jej się łapy rozjeżdżały,lepiej chodzi po kafelkach ale one są bardziej chropowate.Mojej mamy Yorczek wogóle nie wchodzi na panele boi się i już |
_________________ "Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie"

 |
|
|
|
 |
nerx


Pies urodził się:
13.05.2010
Dołączył: 20 Cze 2011 Posty: 4 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20-06-2011, 12:20
|
|
|
Dziękuje wszystkim za rady Ale jeszcze jakby nie wyciągał tych pazurków to by się nie ślizgał, z tego co zauważyłem. A co do stawów - to od kilkunastu dni kuleje na prawą nogę, jak sobie drepcze powoli, jak wstaje, ale tak to normalnie biega. Czytałem już na forum o tym i muszę się z tym wybrać chyba do weta, bo nie przechodzi mu w ogóle. W każdym bądź razie dziękuje jeszcze raz, pozdrawiam |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20-06-2011, 12:22
|
|
|
nerx, on wystawia pazurki próbując się chronić
a jeśli kuleje, to moja teoria jeszcze bardziej się potwierdza
konieczne rtg |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 20-06-2011, 12:29
|
|
|
| nerx napisał/a: | | kuleje na prawą nogę, jak sobie drepcze powoli, jak wstaje | rtg i to koniecznie u ortopedy, a nie zwyklego weta. Pomysl o przykryciu paneli, zeby ulatwic psu zycie |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
nerx


Pies urodził się:
13.05.2010
Dołączył: 20 Cze 2011 Posty: 4 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 20-06-2011, 13:06
|
|
|
Rozumiem, dziękuje A czy ktoś się orientuje gdzie takie coś można zrobić w Lublinie, lub okolicach i ile mniej więcej to kosztuje? |
|
|
|
 |
la.anui


Dołączyła: 07 Sie 2011 Posty: 50 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 27-09-2011, 22:27 śliska podłoga
|
|
|
nie znalazłam na forum, stąd chciałam was prosić o poradę:
Otóż miesiąc temu przeprowadzilismy się do mieszkania. Jest wielkie i w całym mieszkaniu jest parkiet. Niestety Igor bardzo się na nim ślizga
2 tyg temu bylismy na prześiwetleniu w Wrocławiu, bo nasz wet powiedział ze brzydko chodzi. Na prześwietleniu staw biodrowy wyszedł super, ale przy badaniu Igor delikatnie zapiszczał. Zalecono nam zebyśmy go możliwie oszczędzali. Niestety wykluczyć spacerów się nie da, bo roznosiła go energia w domu. Dlatego teraz staramy sie wyjsc na trawkę i rzucac mu zabawki do łapania. Niemniej nie wiem co mogę połozyć na parkiet, zeby się nie ślizgał. Dywany odpadają, bo Igor kojarzy je z matą do sikania i sika na nie (na parkiet nie). Szukaliśmy już jakiś rozwiązań w castoriamie ale nic....
czy ktoś miał podobny przypadek i moze mi doradzić? |
|
|
|
 |
Zefir

Mój labrador: Nela
Suczka urodziła się:
24-12-2008
Dołączył: 24 Cze 2011 Posty: 7 Skąd: ZielonaGóra
|
Wysłany: 20-11-2011, 23:03 "Ślizganie się" po podłodze
|
|
|
| Witam ,mój labek ma problem .Otóż od jakiegoś czasu zaczęła się ślizgać po płaskich powierzchniach(panele,płytki itp.). Zaczęła bać się chodzić w tych miejscach i bardzo ostrożnie chodzi ,przez co jeszcze bardziej powoduje ,że sama się ślizga i traci kontrolę przez chwilę . Nie wiem co robić ? Pazury były obcinane i dodatkowo skróciłem sierść ,która wystawała nad poduszki ,jednak nic nie pomogło . 1 poduszkę ostatnio miała "ranną" ,ale to już się zagoiło jednak jeszcze trochę widać ,że jest chudsza warstwa ,no ale to chyba nie powód do takich poczynań ? Wydaje mi się ,że tak się ślizga przez to ,że chodzi "na paluszkach" ,czyli tak jakby mniejszą częścią poduszek . Nie mam pomysłu co robić ,wystarczy lekko ją przesunąć jak idzie po takiej powierzchni i już traci kontrolę . |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 21-11-2011, 08:48
|
|
|
Moj sie slizga jak mu sie bardzo chce siku |
_________________
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
Zefir

Mój labrador: Nela
Suczka urodziła się:
24-12-2008
Dołączył: 24 Cze 2011 Posty: 7 Skąd: ZielonaGóra
|
Wysłany: 21-11-2011, 15:44
|
|
|
| mibec napisał/a: | | Zefir, a sunia ma zdrowe stawy? |
Raczej tak ,nie daje żadnych oznak ,po prostu w niektórych miejscach tak napina nogi i pazury ,że zaczyna się ślizgać ,moim zdaniem to tylko przez to ,że tak się boi i napina wszystko ,bo np. w przedpokoju też są płytki ,ale tam jakoś tak się nie boi i chodzi normalnie ,ale tylko wyjdzie na korytarz,do kuchni ,albo do dużego pokoju ,to już zaczyna się ślizgać (chociaż w sumie w łazience też są kafelki ,a tam się tak nie boi) ,a już najgorzej jak idzie w kuchni i np. nagle śmietnik się przewróci ,albo drzwi lekko walną o zmiotkę,to już w ogóle tak się wystraszy ,że prawie upada . Co robić ? |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 21-11-2011, 15:57
|
|
|
| Zefir napisał/a: | | Raczej tak ,nie daje żadnych oznak | czyli nie miala kontrolnego rtg? Zapytalam, bo moj dysplastyk nie moze chodzic po panelach / parkiecie i sliskich kaflach - poprostu rozjezdzaja mu sie lapy i sie przewraca.
| Zefir napisał/a: | | Co robić ? | ja przykrylanm sliskie powierzchnie wykladzina - nawet to wygodne, bo moge bez kapci po domu smigac |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 21-11-2011, 16:01
|
|
|
u nas labiszony sie nie boja paneli ani kafelek chodza po nich pewnie nie slizgajac sie w sumie wcale. Byl jednak moment ze WAllek sie slizgal i sie bal wyciagajac pazurki slizgal sie bardziej ale zamo przeszlo jednak dla wygody nawet wlasnej myslimy nad wykladzinami w domu zawsze to cieplej hihi |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
monia899
Monia


Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
22.01.2011
Wiek: 37 Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 533 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 22-11-2011, 01:16
|
|
|
Ja kiedyś widziałam program w TV - ja albo mój pies, gdzie właściciele mieli problem z psem, który bał się chodzić po takich śliskich powierzchniach. Victoria poradziła im by zakupili takie mniejsze maty (dywaniki) i porozkładali na takich śliskich podłogach... Stopniowo potem zwiększała odstępy między dywanikami i zachęcała pieska by przeszedł ze jednej maty na drugą (np. za pomocą smakołyka).Mocno chwaliła gdy piesek wykonał zadanie. Z czasem zmniejszała ilość mat w domu, aż zostały im chyba tylko dwie... Pies jednak opanował strach przed chodzeniem po śliskich powierzchniach. Jednak ta metoda wymaga pracy, czasu i cierpliwości
Mam nadzieję, że opisałam to w miarę możliwy do zrozumienia sposób |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lilitu
Spacerowicz nałogowy


Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010
Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018
Wiek: 36 Dołączyła: 06 Lut 2011 Posty: 634 Skąd: Kraków/Stanisławice
|
Wysłany: 22-11-2011, 20:29
|
|
|
| My na kafelkach (wszyscy domownicy na nich jeździli) użyliśmy specjalnego preparatu antypoślizgowego, ale nie wiem, czy takie coś istnieje również w wersji do paneli i podłóg drewnianych. Zawsze zostają maty antypoślizgowe albo bieżniki. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|