Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Nagłe pogorszenie stanu zdrowia szczeniaka
Autor Wiadomość
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 25-06-2011, 11:51   

kolezanki maja racje ,nie mozesz go przekarmiac
biedne malenstwa,dobrze z twoim maluchem juz jest ok
duzo zdrowka zyczymy :haha:
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 25-06-2011, 15:37   

Wiem że nie mogę, ale on ciągle chodzi głodny, węszy, szuka, szczeka jak sam coś jem i obraża się na mnie jak nic nie dostanie. Suchą karmę je tylko z ręki, z miseczki nie chce. Najbardziej smakuje mu ten ryż z marchewką i kurczakiem. Spróbuję mu dać kiedyś sam ryż z marchewką, ciekawe czy też będzie się zajadał. a może tu o kurczaka chodzi;p
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 25-06-2011, 16:03   

conman napisał/a:
Najgorsze jest to że wczoraj jak byłem u weta to przyszła jedna Pani z takim samym labradorem z tymi samymi objawami, piesek niestety zdechł i okazało się że był od tej samej osoby co ja go wziąłem. Ponoć jeszcze 3ci szczeniaczek ma to samo. Wet powiedział że gdybym zwlekał z udaniem się do weterynarza to hatchi pewnie też by zdechł.

Tak podejrzewałam, dlatego pisałam Ci wcześniej, że powinieneś skontakować się z włascicielem, lub z osobami które wzięły reszte szczeniąt :bad:
_________________
 
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 26-06-2011, 11:40   

Piesek ma się naprawdę świetnie, kupka uformowana zero robaków po wczorajszym podaniu tabletki na robaki:) Najbardziej wkurza mnie to że jest ciągle głodny. Mam odmierzone w kubeczku około 280gram karmy na cały dzień i dodatkowo daję mu trochę ryżu z kurczakiem i marchewką, ale to dla niego ciągle mało. Nie daje mi zjeść spokojnie obiadu, czy hamburgera. Jak robię sobie jedzenie to szczeka:D i potem się obraża bo nic nie dostał. Jak długo będzie miał takie zachowanie?
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 26-06-2011, 12:28   

Cytat:
Jak długo będzie miał takie zachowanie
pewnie całe życie ;P Większość labów to straszne głodomory. Cieszę się że maluch wydobrzał :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 26-06-2011, 12:35   

To kiepsko;p no ale cóż, będę musiał się do tego przyzwyczaić.
 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 26-06-2011, 12:46   

conman napisał/a:
To kiepsko;p no ale cóż, będę musiał się do tego przyzwyczaić.

280gr jakiej karmy? To troszkę mało.
Tyle to je moja dorosła suka.
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 26-06-2011, 12:54   

Karma to Purina, ale nie wiem dokładnie jaka, weterynarz dał mi kilogram na spróbowanie. Do tych 280gram karmy dostaje jeszcze dwa razy dziennie ryż z marchewką i kurczakiem.
 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26-06-2011, 13:25   

No niestety wiecznie głodny będzie zawsze, ale jeśli konsekwentnie nie będziesz mu dawał gdy jesz to odzwyczai się wreszcie od takiego żebractwa. Dobrze że już wszystko ok.
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 26-06-2011, 13:29   

Nie mam zamiaru dawać mu nic po ostatnim zatruciu. Piesek ma swoje jedzenie i musi tak zostać. Dzisiaj jadłem truskawki z makaronem i śmietaną i też się rzucał na mnie żeby mu dać, ale może myślał ze podkradam mu jedzenie bo ryż z marchewką i kurczakiem ma w podobnej misce z której jadłem:)
 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 26-06-2011, 13:31   

Purina Dog Chow ? Czy Pro Plan - pewnie nie wiesz ... Kurcze...
Załóżmy że to zwykła dog chow puppy http://fionka.pl/produkt-200.html
Zobacz: ile mały ma? 2 miesiące ? 210gr dla 23kg (waga psa dorosłego) oraz 510gr dla 45kg (waga psa dorosłego)
Zakładając że mały będzie ważył jak dorośnie ok 35kg to powinien na dobę zjeść: ok. 360gr. Może być głodny . A ile dostaje tego ryżu z marchewką ?
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 26-06-2011, 16:51   

Bora, dzięki za podrzucenie ciekawej informacji. Jak pojadę na szczepienie zapytam jaka to dokładnie karma i jaką osobiście poleca dla tego pieska. A ile dostaje tego ryżu, ciężko powiedzieć ale będzie z 200 gram dziennie, więc wydaje mi się że sporo podjada. Znowu przybrał na wadze i ma 4900gram.
 
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 26-06-2011, 18:05   

nie chcę się wtrącać bo z wieku"pieluszkowego "już wyrośliśmy i się pozapominało dawkowanie ale Boreczko ty to policzyłaś dla dorosłego psa a 280g dla 2 miesięcznego to max,myślę ze on z 7 kg będzie ważył na ten moment

[ Dodano: 26-06-2011, 18:07 ]
pozatym wcina dodatkowo gotowane

[ Dodano: 26-06-2011, 18:08 ]
o teraz doczytałam że piesio ma niecałe 5 kg,

[ Dodano: 26-06-2011, 18:12 ]
kurczę mój ważył 7 kg w tym wieku a teraz kurdupel z niego,jakoś do 5 mc było ok ,potem przestał jeść no i efekty są jakie są

[ Dodano: 26-06-2011, 18:21 ]
przeanalizowałam ta tabelke puriny i porównałam z karmą Royala,jaka jadł mój,faktycznie purina ma większe dawkowanie ,royala wychodzi 255 g na dzień zakładając że dorosły osiągnie 35 kg,puriny faktycznie ponad 300 g
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 26-06-2011, 18:34   

joanna napisał/a:
nie chcę się wtrącać bo z wieku"pieluszkowego "już wyrośliśmy i się pozapominało dawkowanie ale Boreczko ty to policzyłaś dla dorosłego psa a 280g dla 2 miesięcznego to max,myślę ze on z 7 kg będzie ważył na ten moment

Ilość podawanej karmy na dobę oblicza się dla wagi jaką osiągnie pies w wieku dojrzałym - czyli po okresie wzrostu. Dla samca labradora to średnio 35kg.
Korzystam wtedy z tej tabeli:



Wiek : 2 miesiące, waga dorosłego psa 35kg, czyli wypada zakres od 230gr-510gr , po dokładnym obliczeniu ok 360gr karmy na dobę, podzielonej na 4-5 posiłków.
Purina ma większe dawkowanie, bo jest to gorsza jakościowo karma, mniej skondensowana, ma więcej wypełniaczy niż składników potrzebnych psu, dlatego wg mnie niewiele różni się od marketówek Chappi i temu podobnych. Jeśli już o tej karmie mówimy, zdecydowanie lepsza byłaby karma Brit Care Junior Large Breed, troche droższa ale o wiele lepszym składzie, specjalnie przygotowana dla szczeniąt ras dużych wymagających specjalnego karmienia w okresie wzrostu - ze względu na stawy i kościec.

Kupując tańszą karmę tylko pozornie się oszczędza. Po pierwsze taka tania karma ma duże dawkowanie, karmy idzie sporo, szybko sie konczy i trzeba kupować kolejny worek. Kupując karmę z wyższej półki na pewno dostarczamy psu składników lepszej jakości, dawkowanie jest mniejsze, bo mnie, syfu wpakowane jest do karmy, więc karmy schodzi mniej a pies nie chodzi głodny. Druga sprawa to taka, że lepsza karma jest lepiej przyswajalna,co oznacza mniejsze kupki, uczucie sytości, mniejsze dawkowanie i ogólnie lepsze samopoczucie psa.


aaa i co do gotowanego jedzonka. Nie karmiłam gotowanym szczeniaka, nie mam pojęcia ile powinien tego jeść. Niestety w tej materii nie pomogę.
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 26-06-2011, 18:37   

tak tak Bora, ,miałas rację my na Royalu byliśmy i tam jest mniejsze dawkowanie ;*

[ Dodano: 26-06-2011, 18:41 ]
po prostu teraz widzę ile dziadostwa musi byc w tych gorszych karmach,skoro takie ilości trzeba wcisnąć w psa a to i tak co zje to przepraszam za wyrazenie "wysra"więc szkoda kasy i szkoda psa
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 26-06-2011, 19:45   

joanna napisał/a:
po prostu teraz widzę ile dziadostwa musi byc w tych gorszych karmach,skoro takie ilości trzeba wcisnąć w psa a to i tak co zje to przepraszam za wyrazenie "wysra"więc szkoda kasy i szkoda psa

Tak, pozorna oszczędność.
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 26-06-2011, 19:49   

powiedzenie "co zaoszczędzisz na karmie wydasz podwójnie na weterynarza"powinno byc w pierwszym przykazaniem w dekalogu
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 26-06-2011, 23:49   

oo to fajnie ze z maluchem wszystko w porzadku i ze ma apetycic za pieciu
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
conman 


Mój labrador: hatchi
Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 58
Skąd: Dziki wschód
Wysłany: 28-06-2011, 20:33   

A no ma apetyt i to ogromny, tak samo ma dużo siły i ochoty do zabawy. We czwartek jadę na szczepienie :)
 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 28-06-2011, 22:04   

conman napisał/a:
A no ma apetyt i to ogromny, tak samo ma dużo siły i ochoty do zabawy. We czwartek jadę na szczepienie :)

Bardzo miło to czytać.Cieszę się, że mały w pełni sił.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź