|
Co zbroił Wasz pies? Co Wam zniszczył? |
| Autor |
Wiadomość |
yesh


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
24.12.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 43 Dołączyła: 01 Maj 2011 Posty: 139 Skąd: Puławy
|
Wysłany: 18-05-2011, 20:46
|
|
|
| To moja "tylko" ściany obgryza, jak mnie nie ma w domu.. pewnie z nudów i ze złości, że pańcia pozwoliła sobie wyjść do pracy.. |
_________________ Galeria panny Glorii
http://forum.labradory.or...p=228409#228409 |
|
|
|
 |
wacha
wacha


Mój labrador: Haker
Pies urodził się:
23.04.2006r.
Mój labrador: Nie labrador a whippet-Enter
Pies urodził się:
10.05.2008r.
Mój labrador: Nie labrador a whippet-Server
Pies urodził się:
02.09.2010r.
Wiek: 44 Dołączyła: 20 Paź 2008 Posty: 162 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 18-05-2011, 21:47
|
|
|
yesh, labek też mi obgryzł wszystkie ściany, są zdjęcia kilka stron wcześniej, drugi pipet wszystkie drzwi, a ten gryzie to co ma w pokoju, pościele, poduszki no i teraz kanapę, ale pościele jak wychodzę do pracy to zostawiam im takie co może pogryźć a jak wracam zamieniam:) ogólnie sami niszczyciele dookoła mnie, ale wierzę, że minie bo te moje dwa starsze psy już olewają takie zabawy i przesypiają jak nikogo nie ma, więc myślę, że i jemu przejdzie, on ma dopiero 8 miesięcy, labek ma 5 lat i przestał niszczyć jak miał około 2 lata, pipet starszy ma 3 lata i też już raczej nie niszczy więc jest nadzieja.... |
_________________ Asia, Haker & Enter & Server

 |
|
|
|
 |
Lilitu
Spacerowicz nałogowy


Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010
Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018
Wiek: 36 Dołączyła: 06 Lut 2011 Posty: 634 Skąd: Kraków/Stanisławice
|
Wysłany: 18-05-2011, 22:27
|
|
|
Odie jak na razie tylko raz zasłużył sobie na ochrzan z powodu zmienienia wystroju wnętrza - po imieninach mojej mamy stały w wazonie kwiatki, a że to było na samym początku, kiedy jakoś wybitnie go nie lubiłam to poszłam do siebie i został sam. Efekt cała kuchnia w wodzie i kwiatkach |
_________________
 |
|
|
|
 |
Patrucjusz
Czokiz-lifexD

Mój labrador: Czok
Pies urodził się:
12.12.2010
Wiek: 28 Dołączyła: 24 Maj 2011 Posty: 19 Skąd: z Łysoomic
|
Wysłany: 25-05-2011, 17:36
|
|
|
Hm.. Mój Czokuś to dopiero artysta
Jak budzimy się rano, cały dom jest w dywanowych frędzlach xD
Dzisiaj podrapał całeee drzwi musiałyśmy założyć prześcieradło na drzwi, żeby zapobiec zniszczeniom Na dodatek zsiusiał się na środku korytarza, wytaplał się w tym a potem wytarł się w ściany i lustro
[ Dodano: 29-05-2011, 16:39 ]
Szybko mówiąc - w korytarzu ściany są w paski (od pazurów) a drzwi do szlifowania i malowania |
|
|
|
 |
Mieszaniec

Dołączyła: 20 Cze 2011 Posty: 4 Skąd: Z Księżyca :P
|
Wysłany: 20-06-2011, 19:45
|
|
|
Mój przy usypianiu, nagle siada. A za chwile....
..... szczeka mi w twarz i kładzie przednie łapy mi na kolana xd
i daje buzi xD |
|
|
|
 |
Kaasiulka1


Mój labrador: Amir
Pies urodził się:
14.09.2010
Dołączyła: 27 Maj 2011 Posty: 80 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 30-06-2011, 10:43
|
|
|
Mój zdolny Amirek zrobił dwie dziury w ścianie, oderwał kawałek tapety, obgryzł dookoła stół oraz krzesła, od samodzielnego otwierania drzwi porysował drzwi, nogi od deski do prasowania również doszczętnie zgryzione, łóżka poobgryzane, rogi dywanu również i wiele, wiele innych.. Nie mówię już o zjedzonych (dosłownie) butach. Czasem doprowadza mnie do krawędzi wytrzymałości ale cóż ja już chyba przywykłam do jego pomysłów Przynajmniej będzie generalny remont ale to tak za pół roku bo może wtedy już Amir nie będzie robił szkód
Pozdrawiam wszystkich labomaniaków.
P.S. Cieszę się, że jednak nie tylko ja tak mam hihi |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 30-06-2011, 10:58
|
|
|
| Kaasiulka1 napisał/a: | | Cieszę się, że jednak nie tylko ja tak mam | w jakims stopniu to pociesza, prawda? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
katerina
Ami i 2 oswojonych


Mój labrador: Ami
Suczka urodziła się:
21.12.2010
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Lut 2011 Posty: 293 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 01-07-2011, 21:40
|
|
|
Ami zniszczyła lampę, zjadła mój album ślubny, regularnie targa w drobne strzępy wszystkie gazety, kradnie moje staniki i skarpetki i wyrzuca je przez balkon, dzisiaj pogryzła mi telefon Na powitanie gości kradnie im buty i każe się ganiać po pokoju inaczej sznurówki pozjadane. Ale najlepsza akcja była jak zapukał do nas sąsiad mieszkający pod nami i mówi, że jego żona poszła podlać kwiatki na balkon i znalazła w nich moje kapcie (do połowy zjedzone zresztą) Dodam że Ami ma dopiero pół roku |
_________________ "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"
Galeria Amuli Żabuli:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5205 |
|
|
|
 |
Plusik


Mój labrador: Shagy
Pies urodził się:
1.03.2009
Dołączyła: 17 Lut 2011 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 01-07-2011, 21:56
|
|
|
Mam problem z labkiem czy ktoś może mi poradzić co zrobić jak labek wszystko gryzie, nie wiem jak go tego oduczyć i jak się zachować wobec niego... w ogóle mam wrażenie że ostatnio jest bardziej niegrzeczny niż kiedykolwiek wcześniej. |
_________________ "Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta" |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 02-07-2011, 01:55
|
|
|
| Plusik napisał/a: | | ostatnio jest bardziej niegrzeczny niż kiedykolwiek wcześniej | a jaki tryb życia prowadzi pies? Zapewniasz mu długie spacery, szkolenie, zabawę? Może nastąpiła jakaś zmiana w Waszym życiu? |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 02-07-2011, 13:50
|
|
|
moja właśnie porwała ze stołu i skonsumowała kotleta |
_________________
 |
|
|
|
 |
Plusik


Mój labrador: Shagy
Pies urodził się:
1.03.2009
Dołączyła: 17 Lut 2011 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 02-07-2011, 20:47
|
|
|
| mibec napisał/a: | | a jaki tryb życia prowadzi pies? Zapewniasz mu długie spacery, szkolenie, zabawę? Może nastąpiła jakaś zmiana w Waszym życiu? |
myślę że mój stosunek do mojego psa się nie zmienił a jeśli chodzi o spacery i zabawę to zawszę ma to zapewnione w każdej wolnej chwili |
_________________ "Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta" |
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
Wysłany: 02-07-2011, 22:30
|
|
|
| Chelsea napisał/a: | | moja właśnie porwała ze stołu i skonsumowała kotleta |
ja bym jednak nie pozwalala na takie kradzieze |
_________________ Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 |
|
|
|
 |
MartaDunia

Wiek: 38 Dołączyła: 30 Cze 2011 Posty: 14 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 03-07-2011, 19:59
|
|
|
Mam problem.
Moja Dunia dzisiaj miała jakies ataki szczekania i warczenia na mnie. Nie wiem o co jej chodzilo? Jak mam ja uspokoic w takiej chwili? Dzisiaj wyszłam z pokoju i zamknelam ja w nim i po chwili bylo piszczenie i sie uspokoila. Nie wiem o co chodzi bo pierwszy raz jej sie tak zdarzylo. |
_________________ "Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów, w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią" - Zygmunt Freud |
|
|
|
 |
Labradore
Asia i Luna


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
08.10.2010
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 01 Sty 2011 Posty: 1517 Skąd: S.Sącz
|
Wysłany: 03-07-2011, 21:35
|
|
|
Luna jak była mała (w każdym razie mniejsza ) to szczekała na nas jak się chciała bawić. Może o to jej chodziło? |
_________________
 |
|
|
|
 |
MartaDunia

Wiek: 38 Dołączyła: 30 Cze 2011 Posty: 14 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 04-07-2011, 13:43
|
|
|
Po rozmowie z koleżanka zrozumiałam ze ona chciala sie po prostu bawic.Włączyło jej sie ADHD |
_________________ "Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów, w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią" - Zygmunt Freud |
|
|
|
 |
malgorzatapasze


Mój labrador: Wirus
Pies urodził się:
23.12.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 15 Maj 2011 Posty: 139 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 12-07-2011, 18:58
|
|
|
To ja muszę przyznać, że aż takich problemów ja Wy kochani, to nie mam. Kiedy jestesmy w pracy, Wirus prawdopodobnie śpi, bo ani micha z wodą nie ruszona, ani nasze rzeczy, dywany, sciany, no nic. Najgorzej jest kiedy jesteśmy w domu - wtedy chyba sie popisuje, bo obżarł nam kanty na ścianach, ławę, ostatnio na mioch oczach odgryzł wtyczkę od nowiusieńkiej pralki (jeszcze nie zdąrzyłam jej spłacić), i pogryzł kabelki od drukarki. Na szczęscie nie nic do prądu nie było podłączone.
A jak tylko lece do tej zarazy, to robi swoją zdziwioną minkę: "Przecież ja nic nie robię , o co ci chodzi pańcia?" Na dodatek przed chwilą ubabrany w błocie po spacerze uwalił mi się na kolanach i pobrudził nową białą bluzkę, którą dostałam na urodziny... |
_________________
 |
|
|
|
 |
SandraiToffik
MÓJ SENS ISTNIENIA


Mój labrador: Toffik
Pies urodził się:
Sierpień 2008
Wiek: 29 Dołączyła: 26 Lis 2010 Posty: 762 Skąd: Ruda Śl.
|
Wysłany: 12-07-2011, 19:33
|
|
|
Tak czytam Wasze wypowiedzi i zastanawiam się czy kiedykolwiek Toffik cokolwiek pogryzł... Jednakże przypomnieć sobie nie potrafię. Dlaczego? Dlatego że nigdy nie narobił żadnej szkody. Od szczenięcia nie sprawiał problemów.
Czy jest tu jeszcze taki psi anioł jak on? |
_________________ Nauczyłeś mnie prawdziwie kochać, bezgranicznie ufać, wierzyć w sens istnienia. Wyleczyłeś mnie z depresji, uratowałeś mi życie. Właśnie Tobie wszystko zawdzięczam. Jesteś moim oczkiem w głowie, światełkiem w tunelu, lekiem na smutek. Kocham Cię. |
|
|
|
 |
Labradore
Asia i Luna


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
08.10.2010
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 01 Sty 2011 Posty: 1517 Skąd: S.Sącz
|
Wysłany: 17-07-2011, 07:22
|
|
|
a ja właśnie sie dowiedziałam kto rządzi w tym domu
Mianowicie: moja mama z rana wstaje, wypuszcza Lune na dwór a przed powrotem do pracy woła Lune do domu gdzie czeka na nią pełna micha żarełka.
Dziś ja wpuściłam psa do domu, mama sie zdrzemnęła (w końcu weekend ), Luna już odruchowo poleciała do michy a tu szok! Nie ma jedzenia! Poleciała z pretensjami do mojej mamy i... wzięła jej kapcia. Wzrok mówił sam za siebie "daj jeść, to oddam kapcia". Mama wstała, dała jeść i kładzie sie znowu. Po minucie przychodzi Luna z mięskiem w pysku i piszczy zrospaczona. Chodzi wokół kanapy i popiskuje. Przyszła do mamy z reklamacją bo nie mogła pogryźć dosyć sporego kawałka Piszczała tak do czasu aż wstałam i poszłam jej mięcho pokroić, potem w podziękowaniu wepchała się na kanape gdzie dalej drzemała mama i zaczęła ją lizać. Ja już nie wiem co temu psu odwaliło, ale wyglądało to komicznie
[ Dodano: 17-07-2011, 07:59 ]
a to nasz pilocik
[/URL] [/URL]
iiii sprawca
[/URL] [/URL] [/URL] |
_________________
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
|
|