|
Próba dominacji czy zwykłe zachowanie? |
| Autor |
Wiadomość |
Krencu

Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 2 Skąd: Polska
|
Wysłany: 21-07-2011, 23:50 Próba dominacji czy zwykłe zachowanie?
|
|
|
| Mój lablador am 5 lat ostatnio zauważyłem ze jak każe mu usiąsc to kładzie mi łape na kolanie ja ja strącam ale kiedy np mówie "daj łape" to daje normalnie choć zdarzyło mu sie położyć na kolanie(zazwyczaj wykonuje też polecenia bez oporu zdarzy sie ze nie usiadzie jak mówie nawet 3 razy ale jak krzykne to siada bez ociagania) czasem jak siada również przydeptuje moją stope(wyczytałem gdzieś ze moze to być próba dominacji) ale kiedy ja mu "przedeptuje" po tym noge on nie robi już tego znów jedynie po kilku sekundach cofa noge i trzyma ją już z dala również nie patrzy mi sie w oczy kiedy ja mu spojrze w oczy on szybko odwraca glowe. Więc pytam czy musze go nauczyć pokory czy to nic niezwykłego i nie ma sie c zym martwić? |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 02-10-2012, 18:59, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 22-07-2011, 00:04
|
|
|
popracuj nad relacjami czlowiek-pies. wzmacniaj wiez z psem nim zaczniesz cokolwiek z nim robic badz oczekiwac bo bez odpowiedniego kontaktu i wiezi nic nie osiagniesz.
nauczyc pokory? hmmm nasuwaja mi sie rozne pomysly... mozesz rozwinac?
naucz psa skupiania sie na tobie i kontaktu wzrokowego, polecam prace z klikierem to bardzo ulatwia dalsze szkolenie...
praca poprzez zabawe sprawi wiele przyjemnosci i tobie i psu zarazem wzmocni wiez miedzy wami noi jak wiadomo labradory to zarloki za jedzenie zrobia wkorzystaj to
mi sie wydaje ze twoj psiak dostawal smaka za wykonanie komndy np siad i teraz traca cie lapka mowiac '' no daj ciacho jestem grzeczny'' moge sie mylic ale mysle ze to bardziej o to chodzi niz o'' dominacje''.
P.S. nie powtarzaj komendyawia kilkukrotnie psu bo to sprawia ze on cie nie rozumie.
wypowiada sie raz i czeka sie na efekt jesli po kilkunaststu sekundach nie ma efektu mozna powtorzyc i znow czekac jesli pies nie reaguje widocznie ma cos lepszego do robienia bardziej ciekawego nic ty albo po prostu nie rozumie (psa trzeba nauczyc pierw znaczenia slowa nim zaczniesz wymagac) krzyczec nie nalezy bo psiak skojarzy dana komende z krzykiem czyli czyms nieprzyjemnym dla niego i wprowadzisz psa w stres. nim sie spostrzezesz bedziesz mial agresora badz psa ktory bedzie gluchy na twoje slowa (bezradnosc). |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
Krencu

Dołączył: 21 Lip 2011 Posty: 2 Skąd: Polska
|
Wysłany: 22-07-2011, 00:15
|
|
|
| czasem krzycze dlatego ze nie wykonuje komendy którą rozumie bo jeśli wiem że nie rozumie to jestem cierpliwy, aha i zawsze zanim powtórze komende czekam kilka sekund ale raczej nie więcej jak 5. Ale dzięki troche mnie uspokoiłaś popracuje i zaobacze. |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 22-07-2011, 11:58
|
|
|
mnie tez czasem krew zalewa jak moj psiak patrzy na mnie oslimi oczami i nic nie chce robic ale staram sie opanowac bo przeiez ja tez czasem mam chwile ze mi sie nic nie chce i nie mam checi sluchac nikogo...
gdy bedziesz na psa krzyczal podczas nauki komend badz ogolnie podczas ich wykonywania pies zinterpretuje krzyk jako nagrode tym samym pochwalisz go za to ze nie robi czegos jak nalezy. jesli pies nie ma checi wspolpracowac odpusc sobie i sprobuj sie z nim pobawic poszalec wybiegac i pozniej zacznij znow mysle ze powinno byc lepiej i chwal za kazdym razem gdy zrobi to dobrze . ja swojego chwale i nagradzam chocby miziankiem za uszkiem nawet gdy lezy na swoim koju badz gdy siedzi spokojnie podczas gdy ja robie cos w kuchni i widze ze to daje efekty |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
amroz [Usunięty]
|
Wysłany: 23-07-2011, 09:24
|
|
|
Krencu : to już kroczek do dominacji. Ale może są też inne zachowania, takie typowe jak wchodzenie do domu przed właścicielem, nadstawianie się do głaskania a może i nawet chęć wskakiwania na wasze posłanie, czyli klasyka. Przyjrzyj się całościowo na zachowanie psa, może po prostu tylko próbuje na ile mu można i czy jest szansa na dominację To już duży pies i na pewno wie już na którym miejscu stoi w Waszym stadzie. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 23-07-2011, 11:49
|
|
|
amroz, pies NIE dominuje....
piszesz o MITACH |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
amroz [Usunięty]
|
Wysłany: 23-07-2011, 12:06
|
|
|
a to ciekawe co piszesz Może i lepiej w to nie wierzyć |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 23-07-2011, 12:15
|
|
|
Teoria dominacji została już dawno obalona. Zresztą sam John Fisher wycofał się z niej przed śmiercią.
Prosty przykład na temat tego co piszesz o pierwszeństwie w drzwiach.
Pies wychodzący na dwór próbuje przecisnąć się przez drzwi pierwszy, ciągnie na smyczy i próbuje nas zaprowadzić tam gdzie on chce iść. Wg teorii dominacji to jedna z jej objawów.
Co ciekawe - ten sam pies - intensywnie wymęczony, wracając do domu, nie ciągnie, nie przechodzi pierwszy przez drzwi. Przestał być dominujący?
Nie. On po prostu a) jest zmęczony b) nie idzie w atrakcyjne dla niego miejsce.
Pies, który przechodzi pierwszy przez drzwi i ciągnie na spacerze robi to bo nie nauczyliśmy go inaczej. Nie pokazaliśmy mu, że nie należy tego robić. Chce jak najszybciej dotrzeć do tego co kocha - spaceru, innych psów, obwąchiwania wszystkiego. Lubi to, więc chce to dostać jak najszybciej. I nie ma to nic wspólnego z byciem przywódcą stada.
Teoria dominacji 'działała' nie ze względu na swoje zasady, a ze względu na wszechobecną KONSEKWENCJĘ. Nie trzeba zatem konsekwentnie zabraniać psu wchodzić na łóżko żeby nas nie zdominował, a raczej konsekwentnie wymagać, aby zszedł kiedy otrzyma taką komendę.
Nie trzeba jeść przed psem aby nas szanował, a raczej konsekwentnie wymagać aby np siadał czekając na miskę.
To nie sprawia, że my dominujemy psa. Ustalamy po prostu jasne zasady, dzięki którym obu stronom żyje się łatwiej. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
amroz [Usunięty]
|
Wysłany: 23-07-2011, 14:59
|
|
|
| oczywiście można polemizować nikt tak na prawdę nie wie co siedzi w głowie psa. Fakt jest taki że myśli po swojemu i instynkty jakieś pierwotne ma. Z labem raczej problemów i tak nie będzie nawet jeśli przyjmiemy że stanie się tym dominującym (jeśli teoria jest prawdziwa) ale znam ludzi którzy mieszkają z pittbulami, amstaffami i twierdza że odkąd stosują się do zasad teorii dominacji to zdecydowanie lepiej im się żyje z psami. |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 23-07-2011, 15:04
|
|
|
| amroz napisał/a: | | Z labem raczej problemów i tak nie będzie |
będą, jeśli się o to zadba - świadomie lub mniej świadomie
| amroz napisał/a: | | znam ludzi którzy mieszkają z pittbulami, amstaffami i twierdza że odkąd stosują się do zasad teorii dominacji to zdecydowanie lepiej im się żyje z psami. |
ze względu na konsekwencję, a nie samą teorię
to to, o czym mówiłam
dla labów rzadko jesteśmy tak konsekwentni, bo to na ogół niezłe pierdoły, z psami typu bull konsekwencji musi być więcej
Podobna zasada działa w stosunku do małych psów. One są w zasadzie najbardziej agresywne. Dlaczego? Bo wszyscy z reguły, ze względu na wielkość psa, ignorują jego możliwości - "mały piesek nic mi nie zrobi", nie szkolą go, często droczą "bo tak fajnie wygląda jak ten mały yorczek się denerwuje".
To nie teoria dominacji - to konsekwencja. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 23-07-2011, 15:12
|
|
|
tak teoria dominacji jak i stada zostaly dawno obalone.... pies nie uwaza czlowieka za czlonka swojego stada gdyz czlowiek i pies to dwa odrebne skrajnie rozne gatunki....
a czemu z labem problemow nie bedzie? labrador to pies jak kazdy inny i problemy moga byc jak najbardziej gdy sie psa nieodpowiednio wychowa badz nie wychowa sie wcale. owszem labradory to lakomczuchy i za zarelko zrobia wiele ale jesli ktos nieumiejetnie to wykorzystuje to nie wychowa sobie cudownego psiaka jak z reklamy... |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
ania [Usunięty]
|
Wysłany: 25-07-2011, 09:41
|
|
|
pierwsza ksiazka ktora przeczytalam to byla ksiazka fishera i myslalam ze to objawienie ,
potem przeczytalam pare innych w tym samym stylu a potem zaczelam patrzec na mojego psa jak sie zachowuje
otoz moja jest generalnie pieszczocha i bojkiem
boi sie nawe swojego cienia i odbicia w oknie i wtedy na nie szczeka , uwielbia wskakiwac na lozko i spac na mojej nnodze - dominujace ? moze ale jak jej powiem na podloge to schodzi bez ociagania , jak jej daje kolejne komendy wykonuje bez ociagania przy czym niektore zachowania typowo "dominujace" - i czego tu sluchac????
zdrowego rozsadku , siebie i psa!!! tylko wlasciciel ktory jest zzyty z psem bedzie wiedzial co jest ok a co jest no no |
|
|
|
 |
katerina
Ami i 2 oswojonych


Mój labrador: Ami
Suczka urodziła się:
21.12.2010
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Lut 2011 Posty: 293 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 28-10-2011, 21:17 Czy pies próbuje mnie zdominować??
|
|
|
| Hej. Mam taki problem, mianowicie od pewnego czasu Ami jest bardzo pobudzona. Wygląda to dokładnie tak, że podchodzi do mnie zaczyna mnie obwąchiwać, ale nie tak spokojnie tylko nerwowo po czym zaczyna skubać moje ubrania i wykonywać takie ruchy jak pies wiecie przy czym. Oczywiście, nie pozwalam jej na to, natychmiast każę jej usiąść, podać łapę żeby odwrócić jej uwagę. Jednak ona od pewnego czasu zachowuje się wręcz natarczywie wobec mnie, próbuje na mnie wskakiwać, ciągnie za ubrania. Myślałam sobie pójdę ją wybiegać to się uspokoi. Wróciłyśmy, padła jak nieżywa, a za pół godziny znów to samo. Zaczynam mieć takie podejrzenie, że ona myśli że ja jestem w stadzie kimś mniej ważnym niż ona i próbuje mnie zdominować. Nie wiem jak mam sobie z nią poradzić czasami. Co o tym myślicie?? |
_________________ "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś"
Galeria Amuli Żabuli:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5205 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 28-10-2011, 21:23
|
|
|
| katerina, zanim założysz nowy temat użyj opcji szukaj. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Martuś


Mój labrador: Lady
Suczka urodziła się:
20.04.2011r.
Wiek: 35 Dołączyła: 08 Lip 2011 Posty: 81 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 15-11-2011, 23:35
|
|
|
| a jak można by wytłumaczyć to, że moja Lady jak np. ma zabawkę czy kość wręcz wchodzi na mnie z nią i dotyka mi nią twarzy? oczywiście innym członkom rodziny również. Rano gdy chodzi po łóżku lub gdy chce obudzić również w ten sam sposób chodzi po nas, po głowie- obojętne i liże i liże... nie wiem co wtedy robić, nie chciałabym by to zachowanie się utrwaliło. Często jak kucam czy coś ona bierze zabawkę i wskakuje mi na plecy, nie wykonuje żadnych przy tym innych ruchów, tylko się cieszy. |
_________________ Zapraszam do galerii Lady
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6164
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16-11-2011, 07:59
|
|
|
| Martuś napisał/a: | | ma zabawkę czy kość wręcz wchodzi na mnie z nią i dotyka mi nią twarzy? | Ja bym odczytała to, jako zaproszenie do zabawy w przeciąganie.
To zależy, co robi gdy weźmiesz do ręki proponowany przedmiot? oddaje czy szarpie ? | Martuś napisał/a: | | chodzi po nas, po głowie- obojętne i liże i liże | Wstawaj bo chcę siusiu |
_________________

 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 16-11-2011, 11:39
|
|
|
| Martuś napisał/a: | | moja Lady jak np. ma zabawkę czy kość wręcz wchodzi na mnie z nią i dotyka mi nią twarzy? |
Asior też tak mi robi tyle, że on jest na wyższym szczeblu wtajemniczenia i potrafi wyłapać moment ziewania aby zabawkę umieścić w moim otworze gębowy
| Martuś napisał/a: | | Rano gdy chodzi po łóżku lub gdy chce obudzić również w ten sam sposób chodzi po nas, po głowie- obojętne i liże i liże... nie wiem co wtedy robić, nie chciałabym by to zachowanie się utrwaliło. |
Może jej się nudzi? Ona się wyspała to co Wy jeszcze śpicie ? U Nas Asior odsyłany jest na miejsce,gdy wchodzi do sypialni a Nam jeszcze nie nie w głowie wstawanie.
Jak będziesz wstawać gdy Lady tak robi to wtedy jej się zakoduje w módżku, że taki sposób pobudki jest opłacalny. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 03-12-2011, 18:16
|
|
|
Czy takie zachowanie można nazwać próbą zdominowania swojego opiekuna???
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 03-12-2011, 23:57
|
|
|
oprócz śmichu nic innego nie przychodzi mi do głowy. też miewam takie sytuacje |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 04-12-2011, 00:22
|
|
|
| zanka napisał/a: | | oprócz śmichu nic innego nie przychodzi mi do głowy. też miewam takie sytuacje |
my mamy to samo, chlopak chce sie przytulic do pana |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
|
|