Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Mojego psa ugryzła żmija
Autor Wiadomość
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 03-05-2011, 10:05   Mojego psa ugryzła żmija

wczoraj na spacerze o mały włos nie skończyło się żle spotkanie ze żmiją,było ospała bo zimno no i w porę ja zauważyłam ,Brando na szczęście nie bo pewno potraktowałby ją jak odpowiednio,stąd moje pytanie;zaczyna się sezon kazdego z nas to może spotkać szczególnie podczas leśnych wycieczek co robić jak ugryzie psa,jak udzielic pomocy jak zaopatrzyc psa zanim dotrzemy do weta ,gdy jesteśmy w górach nie dotrzemy szybko jak działac ,może ktos miał podobne doswiadczenie?
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 09:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14687
Skąd: Telford UK
Wysłany: 03-05-2011, 10:22   

joanna interesujacy temat; byl taki na molosach: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=3392
chyba nic wiecej sie nie wymysli.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 03-05-2011, 12:18   

mibec dzięki,bardzo polecam wszystkim wycieczkowiczom aby poczytali
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
amroz
[Usunięty]

Wysłany: 27-07-2011, 15:44   

no i mojemu się przytrafiło spotkanie ze żmiją, szybka jazda do weterynarza, a teraz czekam czy przeżyje, maluch jeszcze nie skończył nawet trzech miesięcy. Niby dobra przychodnia a nie mieli nawet surowicy, podali mu jakieś dwa inne zastrzyki i powiedzieli że wyjdzie z tego, że nie leczą psów surowicą ale to co dają to wystarczy, hmm, chyba trzeba im zaufać
 
 
Ace_
[Usunięty]

Wysłany: 27-07-2011, 16:28   

Oo,super temat,na pewno mi się przyda poczytanie,bo niedługo jedziemy na 2 tyg na działkę w lesie.Dzięki :)
 
 
amroz
[Usunięty]

Wysłany: 27-07-2011, 17:25   

konsultowałem się z inną weterynarz i też powiedziała że takim młodym psom nie podaje się surowicy bo to pogorszyłoby tylko jego stan. Aktualnie już jest duża poprawa bo zaczął chodzić po mieszkaniu i gryźć co popadnie :) Ponoć najgorsze są pierwsze 24 godziny, jak to przeżyje i w tym czasie będzie się tylko poprawiać to już po problemie
 
 
zanka 


Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011

Pomogła: 4 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 1859
Skąd: warszawa
Wysłany: 28-07-2011, 08:21   

amroz jak Aron, wszystko dobrze?
_________________
zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970


Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
 
 
Silatan-Lira 



Mój labrador: Lira
Suczka urodziła się:
8.02.2010

Mój labrador: Salsa (Cactus Juice Saussurea)
Suczka urodziła się:
8.09.2012

Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2010
Posty: 358
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-07-2011, 08:24   

Co u Arona?
_________________
PitaPata Dog tickers
PitaPata Dog tickers
 
 
 
amroz
[Usunięty]

Wysłany: 28-07-2011, 20:45   

dzięki za zainteresowanie:) Będzie dobrze:) po kilku godzinach od wizyty w klinice zaczął wstawać i bawić się. Bardzo dużo pił i sikał co kilka minut, widocznie w ten sposób oczyszczał się z tych toksyn. Jeszcze częściej sika ale powoli widać że wszystko się normuje. Bałem się o niewydolność nerek ale już jestem spokojniejszy. Arona uratowała szybka wizyta u weta. Wsiadłem w samochód i popędziłem nie patrząc na żadne ograniczenia prędkości. Za 20 minut był już na stole w klinice. Lekarka powiedziała że jeżeli zdążyliśmy zrobić mu te zastrzyki przed powstaniem opuchlizny to już jest uratowany. Wreszcie nerwy puszczają:) Wczoraj w necie naczytałem się że bez surowicy żaden pies poniżej 30kg nie ma szans na przeżycie ale jak widać to nie jest tak do końca. Jeden z tego plus taki że zwiększy się jego tolerancja na jad żmii, to tak na wszelki wypadek w przyszłości. No i ostatnie szczepienie przesunęło się o dwa tygodnie, ale to już przeżyjemy:)
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14687
Skąd: Telford UK
Wysłany: 29-07-2011, 11:25   

amroz napisał/a:
Będzie dobrze:)
bardzo sie ciesze :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź