Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Dwa labradory w domu co otym sadzicie
Autor Wiadomość
nataliaaa 



Mój labrador: Tara
Suczka urodziła się:
08.09.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 14 Sty 2011
Posty: 133
Skąd: Ruda Śląska
  Wysłany: 31-07-2011, 17:37   Dwa labradory w domu co otym sadzicie

witam moja sytuacja jest taka mam Tarunie suczke labradorka ma prawie 11 mies i od okolo 3 miesiecy rozwazam mysl aby adoptowac drugiego labusia nie szczeniaka tylko niewiem czy to dobry pomysl co otym sadzicie prosze o doradzenie w tej sprawie
Dodam ze mieszkam w bloku mieszkanie 60 m2 i 2 letnia coreczka pozdrawiam
_________________

 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 31-07-2011, 18:31   

nataliaaa, ma w domu 2 laby, kota, żółwia i 10 miesięczną córcię :) , mieszkam w domu ale mam do dyspozycji typowe mieszkanie blokowe-pięćdziesiąt parę metrów. Jest super, jasne są gorsze i lepsze dni, trochę więcej problemów codziennych np. głupi spacer trzeba dobrze zorganizować, ale nigdy nie żałowałam. Najlepiej poczytaj tutaj:
http://forum.labradory.or...ghlight=#241629
przemyś to dobrze, we wszystkie strony, jesli będziesz pewna w 200% to pomimo trudności nigdy nie pożałujesz swojej decyzji :)
_________________

 
 
nataliaaa 



Mój labrador: Tara
Suczka urodziła się:
08.09.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 14 Sty 2011
Posty: 133
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 31-07-2011, 20:34   

właśnie myślę już 3 miesiące i jeszcze troche pomyślę bo niechce podjąć złej decyzji a za ok póltora rokoku planujemy zmienic nasze mieszkanie na domek to wtedy napewno będzie drugi labiszon :haha:

[ Dodano: 31-07-2011, 21:36 ]
Oczywiście adoptowany nie sztuka kupić drugiedo labka jak tyle labłonkó potrzebuje nowy domek bo zostają pożucone :cring:
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27641
Skąd: Włocławek
Wysłany: 01-08-2011, 08:56   

nataliaaa, na pewno adoptować musisz w miarę spokojnego labka sprawdzonego na dzieci, lub takiego który się wychowywał z dzieckiem. Gwarancją jego usposobienia może być starszy wiekiem lab. A powiem CI dwa laby to nie jeden :)
_________________


 
 
Nulcia1 
Wesoła rodzinka<3



Mój labrador: Deksterek
Pies urodził się:
04.04.2010

Mój labrador: Didusia
Suczka urodziła się:
24.04.2011

Wiek: 36
Dołączyła: 26 Cze 2011
Posty: 1448
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 02-08-2011, 20:07   

dwa labki świetna sprawa , od 1,5 miesiaca posiadam dwa i jestem bardzo zadowolona ;)

2labki= dwarazy wiecej miłości ;) )
_________________

Galeria Deksia i Didi http://forum.labradory.or...p=240975#240975
Galeria Smoczka Jasia http://forum.labradory.or...p=372906#372906


 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 03-08-2011, 15:26   

nataliaaa, Dokładnie tak jak piszę Ryniu skoro myślisz o adopcji pomyśl raczej o suni jeżeli twoja sunia dogaduję się dobrze z innymi suniami. dlaczego sunia, bo są mniejsze bardziej delikatne i mniejsze z nimi problemy. Najlepiej żeby była to sunia spokojniejsza, bo dwie młode sunie w domu to niezły bałagan a tak starsza by uspokajała młodszą :)
_________________


 
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 03-08-2011, 17:48   

mam ten sam dylemat bo warunki mam super,ponadto pracuje w domu i nigdy mój pies nie został jeszcze sam,wielgachny ogród z sadem dookoła lasy ,ale cóż mój Brando agresor nr 1 do wszelkich psów im większy tym bardziej ,juz labkowi koledzy przychodzili się do niego pobawić to sie tylko wstydu najadłam bo rotek mógłby sie od niego uczyc co to znaczy atakuj ,suczki natomiast traktuje super ,pięknie się bawi,może szczeniaka zaakceptuje?

[ Dodano: 03-08-2011, 18:50 ]
dodam ze mieszka z nami też stary baegel sunia,oh to para nieodłączna
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
Silatan-Lira 



Mój labrador: Lira
Suczka urodziła się:
8.02.2010

Mój labrador: Salsa (Cactus Juice Saussurea)
Suczka urodziła się:
8.09.2012

Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2010
Posty: 358
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-08-2011, 10:03   

Muszę powiedzieć, że mieć dwa labki w domu to faktycznie dużo więcej miłości. Miłość miłością, ale obowiązki obowiązkami. :D Mając teraz Tinulec na DT wiem, że jeszcze przez jakiś czas nie będę gotowa, by mieć drugiego labka. Chętnie będę DT, mogę wspierać ale czuję, że z decyzją powinnam poczekać. Tym bardziej, że np kiedy dwa naraz zaczną chorować, nie stać byłoby mnie na utrzymanie ich i siebie. Moja sytuacja choć na razie stabilna nie wygląda na tyle różowo, więc wiem, że jeszcze jakiś czas będziemy we dwie. :D Lira i tak momentami daje za dzisięć. Tinulec jest bardzo grzeczny, więc gdybym miała kiedyś mieć kolejnego psa, jeden powinien być ciut starszy, tak żeby jedno drugiego nie nakręcało. :P
_________________
PitaPata Dog tickers
PitaPata Dog tickers
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 06-08-2011, 19:48   

Silatan-Lira, u nas podobnie. Ja bardzo bym chiała mniec drugiego ale dopiero zaczynam prace we własnym interesie, za rok chciałabym plnowac dzidziusia i mysle że trudno byłoby to wszystko pogodzic. Poza tym Kasta to straszny oszołom z ADHA i ledwo dajemy rade jej jedynej :D
BYc moze niedługo przekonam sie jak to jest miec 2 laby bo na dzien kolega odda nam na "przechownie swojego" gdy pracuje pd 6 do 6 a żona jego wyjezdza na tydzien. Tyle, że tamtem labek to oaza spokoju i ciapek taki ;D
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Silatan-Lira 



Mój labrador: Lira
Suczka urodziła się:
8.02.2010

Mój labrador: Salsa (Cactus Juice Saussurea)
Suczka urodziła się:
8.09.2012

Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2010
Posty: 358
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-08-2011, 08:03   

Dobrze jest wszystko gruntownie przemyśleć. Widzę w twoim życiu poważne decyzje. :)
_________________
PitaPata Dog tickers
PitaPata Dog tickers
 
 
 
gio850327 
gio850327



Mój labrador: FaDo
Pies urodził się:
30.05.2011r

Wiek: 41
Dołączyła: 15 Sie 2011
Posty: 306
Skąd: gliwice
Wysłany: 29-08-2011, 19:25   

nie wiem czy jeszcze jesteś zainteresowana adopcją ale pani z allegro wczoraj mineła aukcja ale myslę że nie sprzedała jej chciała sprzedać czekoladową sunie za 250 ale napisała mi na maila: " Witam oto zdjęcia pieska jeśli jest Pan/i jest zainteresowany/a nawet zejde co do ceny byle był piesek szczęsliwy pozdrawiam" mam zdjecia ma niecałe 2 lata
_________________
Galeria FaduSia http://forum.labradory.or...p=254285#254285
...Zawsze do przodu....

 
 
 
zouza 
zouza i Laba



Mój labrador: Laba
Suczka urodziła się:
24/02/2008

Pomogła: 4 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 464
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 11-09-2011, 09:51   

ja tez marze o 2 labku-i wiem ze bedzie to sliczny czekolabek-noi chyba ze jakis inny ukradnie moje serce..
ale na razie mnie nie za bardzo stac-jak tylko moja sytuacja finansowa sie ustabilizuje to nie ma mowy ze bedzie jeden labiszon :)
beda dwie paniusie i dzidzius(nad tym tez musimy popracowac) :-P -wtedy bedzie pelna radocha w domu :D
_________________

 
 
 
myszkapatii 
HADES



Mój labrador: HADES
Pies urodził się:
22.02.2011

Wiek: 36
Dołączyła: 11 Kwi 2011
Posty: 514
Skąd: Konin
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 18-03-2012, 02:20   

My także myślimy o drugiej czekoladce :)
Cytat:
2labki= dwarazy wiecej miłości )

Zgadzam sie w zupełności :)
_________________
,,On jest Twoim przyjacielem,Twoim partnerem, Twoim obrońcą, Twoim psem. Ty jesteś Jego życiem, Jego miłością, Jego panem. On będzie Twój, wierny i posłuszny do ostatniego bicia Jego serca. Ty jesteś Mu winien zasłużyć na takie oddanie."
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9862
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-03-2012, 08:17   

Więcej miłości ale i ...piachu, kudełków...wydanych pieniędzy na utrzymanie :-P
Tam gdzie pojedziesz z jednym, nie zawsze możesz zabrać dwa ..... trzy :D :-P
Ale..... miłość i oddanie, radość z bawiących się labiszonów... wynagrodzi wszystko ;*
_________________

 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 18-03-2012, 09:13   

aganica napisał/a:
radość z bawiących się labiszonów... wynagrodzi wszystko
Oj tak ja uwielbiam kiedy jest u mnie Boni Yoko jest wtedy taka szczęsliwa. Szkoda, że nie mogę pozwolić sobie na drugiego psa, bo Yoko zdecydowanie lepiej się czuje kiedy jest drugi pies.
_________________


 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18-03-2012, 20:02   

Ja już teraz nie wyobrażam sobie mieć jednego. Inne życie :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 18-03-2012, 20:04   

Ja też mam dwa psiaki w pewnym sensie. Mam klucze od domu moich rodziców kiedy idziemy nad morze zawsze zabieram ze sobą Boni więc idziemy w trójkę to tak jakby była moja, ale niestety do domu wracam już z jednym.
_________________


 
 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 18-03-2012, 20:39   

My tez mamy dwie panienki :)
Powiem tak: miłości sie nie wybiera-nam nigdy sie biszkopty nie podobały a tu nagle pach i mamy biszkoptowa sunie z adopcji i czarną :)
Fakt - kłaczków sporo - produkcje jaśków mozna rozpocząć, piachu i odbitych łapek także. Ale Kida odkąd jest LUnka nauczyła się wielu rzeczy. Dziewczyny ciągle coś wymyślają. A my mamy podwójną radość :) I też nie wyobrażam sobie jednego psiaka :)
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź