Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Szkolenie
Autor Wiadomość
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2011, 21:01   

tenshii napisał/a:
najpierw klikasz gdy to zrobi
Ale on to robi nie proszony. Dzisiaj, zwrócił mi na to uwagę, znajomy i zdałam sobie sprawę że to nie pierwszy raz.
Dzisiaj było tak.. zatrzymałam się na pogaduchy, Fionka weszła na trawnik i jej smycz wysunęła mi się z ręki.Lovi mi ją podał.. znajomy był zaskoczony i myślał że ja Loviego tego nauczyłam../nie wyprowadziłam go z błędu :-P /.
Klikera nigdy nie używałam, nie wiem czy sobie poradzę ale... jak nie sprawdzę to się nie dowiem.
W domu położyłam kuchenną rękawice, wzięłam smaczek... owszem, smaczek go zainteresował ale nie wiedział o co mi chodzi z komendą "podaj ".Podałam mu rękawicę i odeszłam parę kroków , smaczek i podaj .. to ją wypluł i przyszedł po smaczka.. :<
Nie wiem jak to zrobić by zrozumiał o co mi chodzi. :<
_________________

 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13-08-2011, 21:04   

Jeśli chodzi o rzeczy które upadną np przez przypadek to jak weźmie do pyska mówię przynieś i nagroda jeśli przyniesie. Jeśli chce żeby coś wziął do pyska pokazuje palcem i mówię przynieś.

[ Dodano: 13-08-2011, 21:08 ]
Ja ze Snickersem mam sygnał "ee" jak robi coś źle więc jak wypluwał to co miał przynieść mówiłam ee i czekałam aż znowu podniósł i wtedy słowo "ślicznie" zastępujące u nas klikier.

[ Dodano: 13-08-2011, 21:10 ]
U nas na szkoleniu z aportem jeśli np pies wypluwał rzecz to przywiązywano do niej linkę i jak wypluł to ciągniesz za linkę co zachęca psa do chwycenia ponownego za rzecz i wtedy pochwała

[ Dodano: 13-08-2011, 21:13 ]
No i u nas oczywiście było słowo "ślicznie" za każdy krok z rzeczą w moim kierunku a za każde wyplucie nasze "ee"
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2011, 21:17   

oleska2803 napisał/a:
Jeśli chodzi o rzeczy które upadną np przez przypadek to jak weźmie do pyska mówię przynieś
Lovi nigdy nie bierze NIC do pyska, ta smycz to jedyna rzecz którą wziął. :( on nawet nie aportuje piłeczek, nie biega za aportem / gdy inne psy biegną, on stoi przy mojej nodze i nawet nie drgnie.
Dlatego nie wiem jak go skłonić do wzięcia czegoś :< nawet surowe mięso wypluwa /może go po prostu nie lubi/ nie wspomnę o innych przedmiotach, nic nie bierze do pyska.
_________________

 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13-08-2011, 21:29   

A bawisz się z nim w przeciąganie? Jeśli smycz to jedyna rzecz to zacznij od tej smyczy. My stopniowo zaczynaliśmy od sznura. Za wzięcie do pyska się z nim przeciągałam.
Możesz np trzymać smycz pomachać mu przed nosem jeśli weźmie choć na sekundę nagroda i radocha, potem na branie do pyska wprowadź komendę. Najpierw nauczyć samego brania do pyska potem przynoszenia.

http://members.westnet.co...dz04j01.htm#d48

tu jest przykład nauki aportu

[ Dodano: 13-08-2011, 21:34 ]
My robiliśmy podobnie tylko bez klikiera i wcześniejszego targetowania. tylko że Snickers jest śmieciarzem i podnosi z ziemi wszystko więc u nas troszkę inny był początek bo on do pyska wszystko chętnie weźmie.
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2011, 21:36   

oleska2803, Dzięki, muszę kupić kliker i do roboty.
oleska2803 napisał/a:
A bawisz się z nim w przeciąganie?
Bawią się moje sunie ale.. gdy mocniej szarpną to on natychmiast oddaje i odchodzi :< z ludźmi nie bawi się w ten sposób... musiał być karcony za próbę takiej zabawy.
_________________

 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13-08-2011, 21:37   

aganica napisał/a:
Ale on to robi nie proszony
aganica napisał/a:
owszem, smaczek go zainteresował ale nie wiedział o co mi chodzi z komendą "podaj

i tutaj właśnie pomoże kliker, bo oznaczy psu zachowanie, którego od niego oczekujesz

Przeczytaj książkę, do której link podała oleska2803,

ważny jest jej początek - teoria klikania :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13-08-2011, 21:40   

Biedak :(
My poradziliśmy sobie bez klikiera, ale co kto woli, ja nie lubię mieć zbyt dużo elementów do noszenia :-P U nas jak mówiłam jest słowo "ślicznie" i "ee i to działa.
W takim razie życzymy powodzenia :)
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-08-2011, 21:41   

tenshii napisał/a:
Przeczytaj książkę
Biorę się za czytanie by teoretycznie się przygotować a we wtorek kupuję kliker :haha:
_________________

 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13-08-2011, 21:48   

Agnieszko, powodzenia ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 13-08-2011, 23:21   

Polecałabym Ci klikanie metodą kształtowania. Fajnie opisała to Maria Pajzderska na swoim blogu :
Cytat:
Jak kształtowanie wygląda w praktyce? Biorę pudełeczko ze smakołykami (maleńkimi), kliker i siadam sobie wygodnie na podłodze/kanapie/fotelu Una przybiega natychmiast i zaczyna kombinować. Najpierw sprawdza, czy działają typowe chwyty - a więc wgapia się przez moment w moją twarz, szuka, czy nie ma czegoś, co dałoby się potargetować tylnymi łapami, po czym rusza łbem na prawo i lewo, trochę tupta. Klikam (i nagradzam) lekki ruch głową w lewo. O!! Una powtarza ten ruch, więc znów go klikam (i nagradzam). Teraz już WIE, na pewno chodzi o ruch głową w lewo, powtarza go znów, ale ja nic, zniecierpliwiona, powtarza ten ruch nieco intensywniej (hej! pańcia! nie widziałaś, że ruszam głową?!?!) i przy okazji przestawia łapę - klik/smakołyk. Acha! Teraz już Una robi cały krok w lewo, który oczywiście klikam (i nagradzam), a Una zastanawia się, czy może chodzi o coś, co leży na lewo od niej? Kieruje się więc w stronę leżącego tam plecaka, kapci i foliowej siatki - klik/smakołyk. Una "zalicza" smakołyk i wraca do leżących na lewo od niej rzeczy - paca nosem plecak. Ja nic. Paca mocniej, ale cofając nos muska przy okazji leżącą siatkę - klik/smakołyk. Jeszcze nie wie o co chodzi, wraca do plecaka, krąży wokół niego i dotyka siatkę łapą - klik/smakołyk. Teraz już załapała, chodzi mi o coś związanego z siatką, idzie prosto do siatki i kładzie na niej łapę - klik/smakołyk. Wraca do siatki, kładzie łapę, ja tym razem nic, więc Una szturcha nosem siatkę - klik/smakołyk. Idzie do siatki, znów szturcha ją nosem, ja za pierwszych razem nic, ale za drugim jednak klikam i nagradzam. Wraca do siatki, próbuje wziąć w zęby! Klik/jackpot (kilka nagródek jedna po drugiej)! Wraca do siatki, bierze ją w zęby i przynosi do mnie - klik/jackpot, koniec sesji Zajęło nam to jakieś 5 minut, pies bawił się świetnie, ja zresztą też :) Jasne, mogłabym po prostu wskazać ręką na siatkę i poprosić, żeby mi ją przyniosła, ale wtedy co z tą całą frajdą? Zresztą w tym przypadku chodziło wyłącznie o naszą wspólną rozrywkę :)

Oczywiście można kształtować nie tylko ot tak, dla rozrywki - można też kształtowaniem uczyć rzeczy bardziej pożytecznych i przydatnych - można ukształtować psu niemalże wszystko, od chodzenia przy nodze (no, do tego trzeba się ruszyć z kanapy ), aż po... picie wody - ale w każdej sytuacji dobra zabawa liczy się przede wszystkim :)


Mam nadzieję, że pomogłam ;)
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-08-2011, 13:12   

Karoola, SUUPER :haha:
Całą noc czytałam, poleconą książkę.Wracałam do ciekawych wątków i do tego stopnia mnie wzięło że rano poleciałam do sklepu ... mam już kliker, zaczynam go stosować i wierzyć mi się nie chce .. to takie proste.
Zaczęłam od uczenia klikera, moje psy załapały że klik=smaczek.
Na razie jesteśmy na etapie klik... i moje psy gapią się na smaczek :D ciekawe na ile mi starczy energi i cierpliwości .. fajna zabawa.
Muszę jeszcze skombinować wskaźnik do targetowania 8)
_________________

 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-08-2011, 13:19   

aganica napisał/a:
Muszę jeszcze skombinować wskaźnik do targetowania 8)

nie musisz, my targetujemy palec wskazujący :D
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 14-08-2011, 20:59   

aganica, witaj wśród klikomaniaków :) !
Ja uczyłam przynoszenia przedmiotu podobnie jak w cytacie przytoczonym przez Karoola, z tym, ze nieco ułatwiłam sprawę, czyli pies widział, że kładę na ziemi przedmiot ( u nas to był koszyczek wiklinowy). Pies odruchowo popatrzy na coś nowego w otoczeniu i już za to możesz klikać :haha: . A potem idzie dość szybko, trzeba jedynie komendę utrwalić. Wtedy robisz to samo z innym przedmiotem - klikasz za spojrzenie, podejście, wzięcie w zęby itd. Z tym, że u nas to poszło migiem, czyli Sara od razu mi przyniosła, Nero potrzebował dwóch kliknięć i miałam podany do ręki nowy przedmiot :haha: . A później po prostu pokazuję inne przedmioty do przyniesienia ręką wydając przy tym komendę i działa. W szczytowym etapie nauki Sara przynosiła mi nawet kiełbasę, która kładłam na podłogę :-P . I uwaga - efektem ubocznym nauki przynoszenia przedmiotów jest etap, w którym pies kradnie i przynosi bez komendy różne rzeczy ;D . Początkowo to też nagradzałam, potem wyeliminowałam odbierając bez słowa pochwały czy nagrody.
Powodzenia :papa:
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-08-2011, 21:00   

aganica napisał/a:
Muszę jeszcze skombinować wskaźnik do targetowania

Teyla targetowała drewnianą łyżkę obklejoną na końcu czerwoną taśmą izolacyjną ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 17-08-2011, 01:46   

aganica, ciesze się, że pomogłam :haha:
bietka1, ja też tak chciałam nauczyć Browniego przynosić koszyk (nawet się udało.. prawie), tyle że zaraz po pierwszym przyniesieniu B. koszyczek zjadł :( Chyba mu się nie podobało :-P
tenshii, genialny pomysł :D
moja koleżanka używa pałeczki to cymbałków
Kliker to magia! Wszystko staje się o wiele prostsze :) W sumie dawno nic nie robiłam... Browni! Szykuj się! :haha:
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-08-2011, 08:50   

Fiona wie o co mi chodzi, Lovelas też ale często mnie hmm...olewa, natomiast Hermiona ... tu napotykam na mur.Kładę to karb wieku ale nie ustąpię .. ona wie ale ma mnie w nosie.Wystarczy że na spacerach jest geniuszem ... w domu luzik i lenistwo .. szkoda.
Jesteśmy na samym początku, muszę im uświadomić i utrwalić że klik=smaczek bo do końca nie wierzą.
Fiona z racji swoich lęków, na początku się bała klikania ale za radą książki, klikałam przez ręcznik by wyciszyć dźwięk .
_________________

 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 17-08-2011, 09:18   

aganica napisał/a:
Fiona z racji swoich lęków, na początku się bała klikania ale za radą książki, klikałam przez ręcznik by wyciszyć dźwięk .


Można też psiakom które się boją tego dźwięku klikać nakrętkami po kubusiu na przykład.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 17-08-2011, 09:37   

AnIeLa napisał/a:

Można też psiakom które się boją tego dźwięku klikać nakrętkami po kubusiu na przykład.

prawda, klikanie jest bardziej ciche
moja Reda tez bala sie klikacza ,ale przy nakretce zachowuje sie normalnie i nie panikuje
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 17-08-2011, 10:36   

aganica, stopniowo zmieniaj im miejsca, jak jakąś rzecz opanowała na 1000% w domu/na spacerze (tam gdzie się lepiej skupia) to dopiero wtedy przenoś na ten grunt gdzie jej gorzej ze skupianiem. I zawsze obniżaj wymagania, ja z wieloma komendami ćwicząc na dworcu musiałam zaczynać wprost od początku od naprowadzania smaczkiem na siad np.

A i co dla mnie było istotne to po jakimś czasie odkryłam, że dla mojego psa smaczek jest marną nagrodą. Woli zabawę lub po prostu super radosną pochwałę słowną :D
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2011, 22:13   

Poddaję się :( ja jestem za głupia na klikera .. nie potrafię .
Idę kupić paralizatory i zaczynam szkolenie :doubt: zapomniałam jak to się nazywa ten tego nooo........... :beated: nie pozytywne.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź