Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnIeLa
09-10-2011, 15:41
Szafir - biszkopcik znalazł swój dom
Autor Wiadomość
MagdaArtur 


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Sie 2011
Posty: 23
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 24-08-2011, 21:55   

No właśnie... Licząc to wszystko to troszkę wyjdzie :( Wiem że piesek zawsze kosztuje ;) Ale ich miłość jest bezcenna :)
 
 
Labradore 
Asia i Luna



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
08.10.2010

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1517
Skąd: S.Sącz
Wysłany: 24-08-2011, 22:16   

e tam ja wole wydać kase na zabawke dla psa czy jakiś gryzak niż kupić coś sobie :-P
_________________
 
 
MagdaArtur 


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Sie 2011
Posty: 23
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 24-08-2011, 22:38   

Pewnie co miesiąc przyjdę z zabaweczką :D
 
 
zouza 
zouza i Laba



Mój labrador: Laba
Suczka urodziła się:
24/02/2008

Pomogła: 4 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 464
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-08-2011, 23:01   

MagdaArtur,
ja jechalam po moja laseczke do Wa-wy ilosc kilometrow ok 370 z Gdanska wiec zalezy ile autek pali...natomiast lozeczko,jedzonko,smycze zabawki itp polecam allegro albo jakas specjalistyczna stronka..ja karme kupuje na www.swiatkarm.pl i jestem zadowolona zawsze jakas zabaweczke sie gratis dostaje co jest duzym plusem...
no ale niestety nasze kolorowe szczescia troszke kosztuja wiec niestety trzeba sie liczyc z wydatkami stalymi...
ale warto ;D
_________________

 
 
 
MagdaArtur 


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Sie 2011
Posty: 23
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 24-08-2011, 23:09   

Gdybym miała taką możliwość pewnie też byśmy pojechali ale niestety nie stać nas na taki wyjazd :( Szafir już sporo czeka na swój domek i mam nadzieję że będzie nasz.
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 25-08-2011, 07:56   

MagdaArtur, co do kupowania zabawek-moja Kasta bawi sie juz tylko miskami z ciuchlandów za 2 zł lub taniej bo i tak wszystko niszczy i rozpruwa.Ja juz nie kupuje zabawek gumowych.
A może by zorganizowac jakąś zrzutke po 5 zł czy cos aby uzbierac na transport Szafira?? Co Wy na to?
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 25-08-2011, 09:57   

Biorąc pod uwagę, że ominie się autostradę to jest około 310 km x 2 x = 620 km
6,2 x 7 litrów/100 x 5.30 zł = około 230 zł

MagdaArtur, a co będzie jak Szafir będzie potrzebował droższej karmy, leczenia?
200 zł to często średni miesięczny koszt utrzymania psa. Czy będzie Was stać?
A co w wypadku poważniejszej choroby (czego nie życzę nikomu)?

Ze schroniska we Włocławku wyadoptowałem dwa labki, gdzie w jednym wypadku była to trasa pod Szczecin a w drugim w okolice Opola. Labki są szczęśliwe tak jak ich właściciele którzy bezproblemowo pokonali tę trasę.

Życzę Wam tak fajnego psa jak Szafir, ale musicie sprawę potraktować poważnie. Możliwe że forum dołoży jakąś część, ale nie mogę obiecać, bo generalnie tego się nie czyni.
_________________


 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 25-08-2011, 14:05   

Ryniu, dobrze mówi.Wszystko jest możliwe i pies moze zachorowac powaznie, moze potrzebowac zabiegu a to sa spore koszty. My jak kupilismy Kaste to po miesiacu tak zachorowała, że wydalismy 2000 zł na jej leczenie-to był dla nas szok ale nikt nie moze zagwarantowac, że pies zawsze bedzie sie cieszył zdrowiem.
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Labradore 
Asia i Luna



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
08.10.2010

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1517
Skąd: S.Sącz
Wysłany: 25-08-2011, 14:13   

jkasia napisał/a:
A może by zorganizowac jakąś zrzutke po 5 zł czy cos aby uzbierac na transport Szafira?? Co Wy na to?

super pomysł! Cześc moło by też wyłożyć forum jeśli byłaby taka możliwość... ;D
_________________
 
 
zouza 
zouza i Laba



Mój labrador: Laba
Suczka urodziła się:
24/02/2008

Pomogła: 4 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 464
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 25-08-2011, 16:54   

Labradore napisał/a:

super pomysł! Cześc moło by też wyłożyć forum jeśli byłaby taka możliwość... ;D

tylko racje ma niestety Ryniu, bo koszt utrzymania jest spory..moja kolezanka tez chce psa ale ze wzgledu na brak czasu i kasy do maja tez czeka z wyborem... :(
mamy duzo bid ktore potrzebuja opieki i kasiorki moze niech Magda I Artur podrzuca cos na licytacje jak bylo dla Neli i wtedy sie kase uzbiera :haha:
_________________

 
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-08-2011, 17:50   

MagdaArtur, musicie zajrzeć na forum labradory.info bo tam został jasno postawiony warunek adopcji.
mimo wszystko w przypadku psa po przejściach uważam, że słusznie.
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
MagdaArtur 


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Sie 2011
Posty: 23
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 25-08-2011, 21:12   

to jest moja odpowiedz na .info "Wiem że pies duży to koszty i liczymy się z tym... No niestety niestać na taką podróż A po drugie mąż dużo pracuje i nawet by nie miał kiedy. Zdecydowaliśmy się na pieska ze względu że ja chciałam ponieważ często sama jestem i brakuje mi towarzystwa... Mam rodzinę ale to nie to samo... Piesek to jest jak dziecko którego nam brakuje. A zdecydowałam się na adopcję ponieważ w rodzinie przygarnęliśmy pieska 5cio latka dużego dlatego mam sentyment do dużych i po przejściach bo są w potrzebie... Nasz dżekuś potrzebował czasu na przyzwyczajenie się... Był bity i same kości.. Ale po czasie jak go rozpieściliśmy to bez niego dom był pusty... Zmarł w w listopadzie 2009 roku i pół roku później skończył by 17 lat co dla weta było zdziwienie bo duże pieski tak długo nie żyją... Po Biszkopcie mieliśmy w ten weekend odwiedzić okoliczne schroniska ale zobaczyłam szafirka i uznałam że tak już długo czeka... A oboje potrzebujemy towarzystwa Rozumne ale decyzja należy do Was... Jest tyle ludzi co myślą że pies z adopcji starszy to super bo nie ma z nimi problemów... Może nie jesteśmy przy kasie ale nie na tym polega opieka nad pieskiem. Pozdrawiam"
A na wasze odpowiedzi powiem tak. Życie samo układa scenariusz i jestem przygotowana na wszystko. Mimo wszystko że finansowo nie jesteśmy w super stanie to zawsze jest wyjście z sytuacji. Obecnie jestem w czasie szukania pracy bo moja firma ma poważne problemy finansowe. Ale nie uważam że to jest powód dla którego nie powiększać rodzinę. Zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji. Chociażby powrót do rodziców. A piesek nie przywiązuje się do miejsca tylko człowieka więc nie ma wytłumaczenia na oddanie pieska jak to niektórzy robią. Ale jeśli nie Szafirek to trudno :( Ja się szczerze już nastawiłam :( W weekend jeśli nie uda nam się załatwić nic tutaj to mamy odwiedzić okoliczne schroniska... Już się zdecydowałam i zdania nie zmienię . Pozdrawiam :)

[ Dodano: 25-08-2011, 21:17 ]
Dodam że dziś dostałam zaległą wypłatę i po odliczeniu kosztów najpotrzebniejszych dla pieska itp mamy 50 zł wolnej gotówki, którą możemy przeznaczyć na transport

[ Dodano: 28-08-2011, 11:01 ]
no szkoda :( widocznie już postanowione i Szafirek musi poczeka na dom...;(

[ Dodano: 05-09-2011, 22:11 ]
Stwierdziliśmy że szkoda tak daleko jechać skoro szafirek ma dobrze no a u nas jest tyle piesków do adopcji ze schroniska :) I w niedzielę minął tydzień od kiedy jest z nami Bambi :) Z Tczewa :) Za długo czekała na domek a swoim smutnym spojrzeniem nas urzekła :)

[ Dodano: 05-09-2011, 22:14 ]



Ostatnio zmieniony przez Ryniu 10-10-2011, 14:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 09-10-2011, 15:40   

Szafir pojechał do nowego domu. Temat przenoszę.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Olusia1 


Mój labrador: Frido(*)kochany odszedł18.05.15
Pies urodził się:
31012005

Mój labrador: Tinka (* )02.07.13
Suczka urodziła się:
2000

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lut 2011
Posty: 347
Skąd: Otwock
Wysłany: 09-10-2011, 16:10   

Super !! a coś więcej wiadomo?
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 09-10-2011, 16:20   

A wiadomo . Kopiuję z info:

Cytat:
No to tak: kciuki już troszkę mniej proszę trzymać, ale nadal dobre myśli poprosimy.
Nooooooo doooooooooobra, dziś Szafik pojechał do SWOJEGO DOMKU :jupi: :jupi: :jupi:

Ale od początku. Nowi właściciele są z Olsztyna, dziś przyjechali z takim oto jegomościem na zapoznanie Szafirka - czy się nada na kumpla.
A oto Gacuś:



Zapoznanie było na porannym spacerku, psiaki się wyganiały, tzn. Szafir bardziej szalał, a Gacuś obserwował bacznie, rozdawał całusy w nos na lewo i prawo, obwąchiwał nowy teren.
Gacuś w lipcu został wzięty ze schroniska. Psiaki merdały do siebie ogonkami, biegały razem, obwąchiwały się. Nie mam zdjęć ze spacerku, za duży dla mnie stres, wybaczcie :wachluje:

Po dobrej godzinie, albo i lepiej poszliśmy do domku na kawę i śniadanko. Szafik nigdy nie gościł w domku psa, poza Zołzą szczeniaczką. Ale zupełny luz. Gacuś właściwie też, do tego stopnia, że jak zobaczył na raz 4 koty to zapomniał, że czasami za nimi gania na spacerach rotfl

No i chłopaki dostały śnadanko, najpierw Szaf, potem Gac.







A teraz Szafik z Nową Panią



oraz z Nowym Panem





A teraz dla miłośników Szfira dzisiejsze jego fotki. Gacuś chyba w tym czasie znalazł kawałek grahamki, którą Szafik ostatnio ukradł i rozpracował ją co do okruszka rotfl









Mam wieści z drogi, że wszystko ok, chłopaki jechali razem na tylnej kanapie. Na spacerze ładnie się pilnował. Tylko późnym popołudniem podobno lekko popiskiwał i patrzył na drzwi, Nowy Pan odebrał to jako: No ok, fajna wycieczka, to teraz wracajmy do domku.
Ja oczywiście płakusiam, ciągle słyszę kroki Szafika, że schodzi po schodach, koło 20 nie mogłam sobie miejsca znaleźć, bo to pora spacerów mniej więcej. Koty odżyły - widać, że jednak przez tyle miesięcy pies dał im się we znaki. Trzymam kciuki, może na forum zobaczymy nowe osoby i będą wrzucać nam fotki :hmmm Dziś przeglądaliśmy razem forum, więc wiadomo, gdzie nas znaleźć. Zapraszamy ;) Wszystkim dziękuję za pomoc, koordynatora poproszę o przesłanie umowy adopcyjnej do wypełnienia (mam tymczasową).

P.S. do Palinki i mleny - Szafik też na początku się Pana wystraszył tak jak Michała rotfl Myślę, że to dobry znak.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Ostatnio zmieniony przez Ryniu 10-10-2011, 14:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 10-10-2011, 10:29   

Szafcio jaki zadowolony :)
Powodzenia w nowym domku ;*
_________________
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 10-10-2011, 10:36   

Powodzenia psinko :)
_________________


 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 10-10-2011, 14:04   

Śliczne fotki, widać że i państwo i pies są bardzo zadowoleni :)
_________________


 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 11-10-2011, 08:04   

powodzonka w nowym domku ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
MagdaArtur 


Wiek: 41
Dołączyła: 16 Sie 2011
Posty: 23
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 02-11-2011, 14:59   

super wieści :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź