Przesunięty przez: FADO- Martyna 02-07-2014, 20:46 |
Wonder szuka swojego domu |
| Autor |
Wiadomość |
agazoom [Usunięty]
|
Wysłany: 08-08-2011, 16:55 Wonder szuka swojego domu
|
|
|
| tomtom napisał/a: | | Odwiedziłem dziś schronisko w którym znajduje się piękny biszkoptowy labrador. Nazwałem go Wonder ... bo pies w ogóle nie widzi. I będzie potrzebował cudu żeby wyjść ze schroniska. Bardzo radosny, pogodny pies, szukający kontaktu z człowiekiem. Machający ogonem kiedy tylko poczuje rękę która go pogłaska. Nie wygląda na specjalnie starego. Jak go zobaczyłem, to od razu przed oczami stanął mi nasz Jako. Pies w tym stanie ma raczej małe szanse na znalezienie domu bezpośrednio ze schroniska. Trudno sprawdzić to jak się zachowuje na spacerze bo niestety nie mam możliwości żeby go wyprowadzić z klatki. Ktoś pozbył się go jako niepotrzebnego kłopotu. Został znaleziony na parkingu dużego centrum handlowego. I tak czeka cierpliwie aż ktoś go wypatrzy w tej jego klatce. Czyż nie jest piękny? |
WIEK: 8 lat
STAN ZDROWIA: pies całkowicie nie widzi, ygląda to na zaćmę, obecnie Wonder czeka na badanie u okulisty
- ma grzybicę skóry, obecnie w trakcie leczenia, liczne wyłysienia i rany na skórze
- badanie kału wykazało zarobaczenie glistą - obecnie w trakcie leczenia
- podejrzenie bradykardii serca
- waga: ok. 34 kg
RODOWÓD, NR TATUAŻU: jest
CHIP: brak
KASTRACJA: brak
ZACHOWANIE W DOMU I PODCZAS TRANSPORTU:
- bardzo cierpliwy i spokojnie znosi podróż, nie przysparza kłopotów swoim opiekunom w domu tymczasowym
POSŁUSZEŃSTWO:
Wonder jest spokojnym psem, nie przysparza kłopotów opiekunom w DT.
STOSUNEK DO INNYCH ZWIERZĄT:
Poznał fundacyjną suczkę Majkę, był jej bardzo ciekawy. Aktualnie, przebywając u swoich tymczasowych opiekunów, utrzymuje kontakt z ich psem. Jest on bardzo poprawny. Między psiakami nie ma spięć. W kontaktah z innymi psami (które nie są wykastrowane), Wonder potrzebuje więcej czasu, dochodzi bowiem do spięć, trzeba go odwoływać.
STOSUNEK DO DZIECI: brak informacji
MIEJSCE POBYTU PSA: Środa Wielkopolska
DANE KONTAKTOWE: 601 996 691
Źródło: http://www.fundacjaprima....p?p=90864#90864
Historia o niewidomym labradorze... będzie krótka:
Nie wiemy o nim nic
Nie wiemy, skąd się wziął i ile ma lat, na starego nie wygląda….
Nie wiemy jak trafił do schroniska
Nie wiemy, dlaczego jest niewidomy, można tylko przypuszczać, że przyczyną jest zaćma
Nie wiemy jak się zachowuje w stosunku do dzieci, innych psów, kotów…
Nie wiemy, jak sobie radzi na wolności…ociemniały….
Wiemy tylko jedno: szuka człowieka i jego ręki
Nazwano go Wonder
Został znaleziony na parkingu jednego z centrów handlowych…
Teraz jego domem jest schroniskowa klatka
W schronisku nie ma szans na dom:
Niewidomy? Dziękuję, a macie inne?
Szukamy kogoś z wielkim sercem, tak wielkim, żeby widziało za dwoje….
Domu stałego jak i tymczasowego, który otoczy go miłością i pozwoli żyć z człowiekiem.
Kontakt:
601 996 691 (Tomek)
tomasz.piecha@fundacjaprima.pl
82 2490 0005 0000 4500 6871 0016
Fundacja Pomocy Labradorom PRIMA
44-100 Gliwice,
ul. Poniatowskiego 31/5
Tytułem: "darowizna dla Wondera"
https://www.facebook.com/...195316713855916
Proszę o udostępnianie eventu ...
http://www.dogomania.pl/t...38#post17308638
podnoszenie tematu na dogo ...
Pomagamy szukać DT dla Wondera |
| Ostatnio zmieniony przez Ryniu 03-10-2012, 12:35, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
cainees


Mój labrador: Roxi
Suczka urodziła się:
18.06.2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 23 Kwi 2010 Posty: 957 Skąd: Oleśnica
|
Wysłany: 08-08-2011, 17:50
|
|
|
Piękny bidulek |
_________________
 |
|
|
|
 |
anna3678
Ania & Lusi


Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 48 Dołączyła: 11 Sty 2010 Posty: 2259 Skąd: Ratingen
|
|
|
|
 |
Madzialenka


Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09
Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012
Pomogła: 13 razy Wiek: 48 Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 3916 Skąd: Monachium
|
|
|
|
 |
Malinowa


Mój labrador: Malina (Pandora Herbu Bazyl)
Suczka urodziła się:
09.02.2010
Mój labrador: Tajga
Suczka urodziła się:
2010?
Dołączyła: 18 Maj 2010 Posty: 329 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 08-08-2011, 21:31
|
|
|
Nie mozemy zorganizowac jakiejś akcji cegiełkowej i przeniesc chłopaka do hoteliku a następnie zbierać na konsultacje okulistyczną?
Wiem, ze jest cięzko ale grosik do grosika... |
_________________
 |
|
|
|
 |
cainees


Mój labrador: Roxi
Suczka urodziła się:
18.06.2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 23 Kwi 2010 Posty: 957 Skąd: Oleśnica
|
Wysłany: 08-08-2011, 23:20
|
|
|
| Malinowa napisał/a: | | Nie mozemy zorganizowac jakiejś akcji cegiełkowej i przeniesc chłopaka do hoteliku a następnie zbierać na konsultacje okulistyczną? |
Zgadzam się. Może jakoś by się udało Bidulek, pomimo tej zaćmy widać w nim taką radość życia |
_________________
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 09-08-2011, 08:35
|
|
|
biedulek trzymam kciuki za nowy domek
moze daloby rade go wyciagnac z tego schronu??bo szkoda bidulka nie mal ze nie widomy to jeszcze w takim miejscu mieszka |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Kruża

Mój labrador: DOLAR
Pies urodził się:
18.03.2011
Wiek: 34 Dołączyła: 14 Maj 2011 Posty: 37 Skąd: Dabrowa Gornicza
|
Wysłany: 03-09-2011, 15:47
|
|
|
| ja bym w sumie mogla sie podjac aby zostac DT |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 16-09-2011, 16:47
|
|
|
| I jak się sprawy mają? Kruża, decydujesz się zostać dla Wondera Dt? |
_________________
 |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
|
|
|
 |
magdalena 29
Benuś cudowna istota

Mój labrador: Benek
Pies urodził się:
20 MARCA 2010
Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 50 Dołączyła: 10 Wrz 2011 Posty: 68 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 17-09-2011, 13:55
|
|
|
Hejka! Ile może kosztować konsultacja okulistyczna? Może udało by się odratować wzrok a potem znaleść domek? Jak bardzo żałuje że nie mam takich funduszy by mu pomóc ale jak będę na konsultacji w poniedziałek z Benkiem podpytam się mojego weta czy niema jakiejś możliwości pomóc mu . Fakt my mieszkamy w Toruniu ale nasz weterynarz jest medykiem w naszym schronisku. Pozdrawiamy zwariowana rodzinka |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 19-09-2011, 11:09
|
|
|
polecam ten artykuł ,czytając do końca dowiecie sie że koszt przywrócenia wzroku po zaćmie to 2000-2500 zł,moze Wonder nie jest skazany na kalectwo,myślę i myśle jak zabrać sie do tego ja jestem ze śląska tak jak Wonder,odwiedziłabym go (pewnie tylko raz bo juz bym go nie zostawiła tam)ale nie wiem w jakim mieście on jest,on tam siedzi sam w całkowitej ciemnosci!trzeba dać mu oczy,albo kogoś kto nimi będzie
[ Dodano: 19-09-2011, 11:09 ]
http://pies.onet.pl/33588...ok,artykul.html |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
magdalena 29
Benuś cudowna istota

Mój labrador: Benek
Pies urodził się:
20 MARCA 2010
Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 50 Dołączyła: 10 Wrz 2011 Posty: 68 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 19-09-2011, 16:48
|
|
|
W jakiej miejscowości Wonder przebywa dokładnie w jakim schronisku i czy znalezli dla niego okulistę? Rozmawiałam dziś z wet Benka i mam namiar na klinikę w Sosnowcu tylko trzeba z nimi porozmawiać . Mogę to ruszyć tylko proszę o jakieś konkrety. Nie obiecuję niczego ale mogę spróbować . Madzia ze zwariowaną rodzinką |
|
|
|
 |
jkasia
Kasia


Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010
Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 20 Kwi 2010 Posty: 4413 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 09-10-2011, 16:25
|
|
|
http://www.fundacjaprima....p=101411#101411
[ Dodano: 09-10-2011, 16:27 ]
kochani poczytajcie jak Wonderek opuścił schron i w DT juz bezpieczny,zdjęcia są wstrzasające ,niesamowite jak ten bidulek musiał sie wycierpieć! ale juz teraz będzie super1 |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 09-10-2011, 16:43
|
|
|
Wonder jest już w DT w Środzie u Beaty
| Cytat: |
|
Tutaj zdjęcia wykonane przez Anię ( ambird) po zabraniu Wondera ze schroniska.
| Cytat: |
Kiedy podchodziłam do klatek, wszystkie psiaki wyskakiwały z bud i szczekały, Wonder na końcu, coś tam poburkiwał na zasadzie "ale o co chodzi, czego się drzecie"
Powitanie było radosne Wonder bardzo się cieszył, dał sobie ładnie zapiąć obrożę
Po wyjściu z klatek zaraz zrobił siusiu, dużo siusiu, na postojach bardzo dużo sikał. Kupy nie robił wcale.
Po zapoznaniu z nami, głosami i zapachami no i smaczkami kierowany smakołykiem wszedł do auta.
Pojechaliśmy do weterynarza, dostał zastrzyki, bolało ale był dzielny.
Ruszyliśmy w trasę.
Podczas podróży głównie leżał, jednak kręcił się, co jakiś czas zmieniał miejsce leżenia.
Nie drapał się, nie trzepał, bąków nie puszczał, nie marudził
Uszy są na pewno zawalone, trzepał nimi, odsuwał się, kiedy próbowałam dotknąć. Więcej uszu nie dotykałam, ale po głowie dawał się głaskać.
Co do jego niedowidzenia, wydaje mi się, że na chwilę obecną nic nie widzi, nie wodził wzrokiem za mną, kiedy się dosuwałam. Nasłuchiwał bardzo, szedł za głosem, za smaczkiem też :diabel2:
Jego niewidzenie chyba nie trwa zawsze, Wonder nie ma odruchu uważania na wszystko. Uderzał głową w drzewo, w latarnię, w słupek
Potrafi usiąść na komendę, nawet łapę podawał gratis :one: Ładnie szedł na smyczy, nie szarpał.
Wonder ma problemy ze skórą, na dupci ma łysy ślad, podobno wygryzł. Sierść jest w fatalnym stanie. Pies jest również wychudzony, łapy za to ma jak niedźwiedź Po tunningu będzie z niego byk |
źródło: http://www.fundacjaprima....r=asc&start=135 |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
Wysłany: 10-10-2011, 08:27
|
|
|
jak dobrze ,ze jestes juz pod opieka i wierze ,ze niedlugo Twoj stan poprawi sie |
_________________ wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 10-10-2011, 10:29
|
|
|
Wonder nie mógł trafić lepiej
A tu już w Dt
| Cytat: |
 |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 10-10-2011, 11:01
|
|
|
nareszcie uśmiechnięty Wonderku samych szczęśliwych dni Ci życzę |
_________________
 |
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 10-10-2011, 11:47
|
|
|
| ale nie widzieliście najlepszego zdjęcia Wonderka pt "czy juz jest obiadek"cudowny pies a na dodatek ma tatuaż w uchu! |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
|
|