|
Dysplazja stawu łokciowego |
| Autor |
Wiadomość |
Ikani

Mój labrador: Diego (Vestus z Brzozowej)
Pies urodził się:
21.02.2011
Dołączyła: 02 Maj 2011 Posty: 52 Skąd: Sopot
|
Wysłany: 01-09-2011, 11:40
|
|
|
| Na Twoim miejscu zadzwoniłabym do kliniki weterynaryjnej w Gdyni, to miejsce wydaje się wzbudzać zaufanie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
amelka [Usunięty]
|
Wysłany: 16-09-2011, 21:36
|
|
|
Dawno mnie tu nie było... Napisze więc w skrócie jak wrażenia z zabiegu. Choco przeszedł w maju artroskopię obu łap. Okazało się na miejscu, nawet bez RTG, że druga łapa też jest chora. Muszę przyznać, że naprawdę jestem zaskoczona efektami Dosyć szybko doszedł do siebie, pierwsze kilka dni były ciężkie, bo trudno mu było chodzić i musiał się oszczędzać.. Ale teraz jest po prostu super, w ogóle nie widać, że ma chore stawy. W październiku ma dostawać arthroflex, no i potem tak co roku raz cartrophen, a kilka miesięcy później arthroflex. Lekarz powiedział, że pies będzie teraz meteopatą, więc może reagować na zmiany pogody. Ja ze swojej strony mogę polecić tego lekarza z czystym sumieniem. |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 16-09-2011, 22:07
|
|
|
amelka to super wieści
| amelka napisał/a: | | Dosyć szybko doszedł do siebie | to po prostu zazdroszczę, bo mój po marcowym zabiegu dopiero teraz odzyskał formę |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 20-09-2011, 19:39
|
|
|
Powiedzcie mi proszę, bo dysplazja zaczyna mi się śnić po nocach, czy to niepokojący objaw? Zauważyłam, że mojemu Zarulcowi, jak stoi, zwłaszcza na spacerze kiedy przygląda się czemuś w napięciu, lekko drży lewa przednia łapka. Mam się martwić, czy popadam w paranoję? |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 20-09-2011, 20:46
|
|
|
| Dokite napisał/a: | Mam się martwić, czy popadam w paranoję? |
Tak tyci tyci tloseckę
Kuleje? Stroni od ruchu, od biegania? Ciężko mu sie biega/chodzi? Ma sztywny chód zwłaszcza pod odpoczynku ? |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 20-09-2011, 21:51
|
|
|
Bora,
nic z tych rzeczy, tylko to drżenie łapki... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 21-09-2011, 10:05
|
|
|
| Dokite napisał/a: | Bora,
nic z tych rzeczy, tylko to drżenie łapki... |
Trudno mi powiedzieć, jednak możesz profilaktycznie podawać psu np. arthroflex - taki syrop z chondroprotetykami. Ładnie odżywia chrząstkę stawową, przyspiesza regenerację, chroni, łagodzi ból. Dawka jest mała, podaje się ją raz dziennie i po skończeniu op. robi przerwę.
A jak bardzo się martwisz idź może do weta, niech malucha wymaca, ale wydaje mi się, że wszystko jest okej. |
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 21-09-2011, 12:19
|
|
|
Powiem tak to drżenie łapki wydaje mi się dość normalne, wystąpiło u mojego jak był szczeniakiem u innych znanych mi młodych psiaków. Tylko jeden z nich miał robione RTG i wszystko z nim ok, więc nie mogę na 100% powiedzieć że to nie dysplazja czy coś, ale jak dla mnie to normalne. Podawaj młodemu środki na stawy profilaktycznie i idź do weta może Cię uspokoi |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-09-2011, 12:20
|
|
|
dokładnie a jak psiak bedzie miał pół roku zrób pierwsze prześwietlenie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 21-09-2011, 17:52
|
|
|
| Dziękuję za rady. W jakim mniej więcej wieku powinno się prześwietlić malucha? Czytałam, że około 5 miesięcy? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-09-2011, 18:05
|
|
|
Dokite, Tak najlepiej, bo można już stwierdzić wcześniejsze zmiany |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 21-09-2011, 18:15
|
|
|
Ewelina,
Dziękuję. Pozostaje mi tylko poszukać dobrego weta z rtg, bo ten do którego chodzimy nie prześwietla. Wie ktoś może o takim w Gdyni? Najlepiej niedaleko Chyloni. |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 01-10-2011, 16:03 Dysplazja łokciowa - szansa na życie bez bólu?
|
|
|
Ostatnio gdy wracalam pociagiem do domu z nudow kupilam sobie najnowsze wydanie miesiecznika Przyjaciel pies bardzo zainteresowal mnie artykul na temat dysplazji łokciowej.
Cytat: "Polega na tym, że przecina się kość ramieniową w połowie długośći i przestawia tak, by zmienić siły nacisku na staw łokciowy."
"Przeciętą kość przesuwa się o 1/3 jej grubości i zespala specjalnie wyprofilowana płytką."
Podobno rehabilitacja trwa dośc dlugo ale ponoć da sie zupełnie psa wyleczyc ;o wykonuje ją ponoc dr Niedzielski z Wrocławia, uczyl sie od weta w Austrii.
Slyszeliscie o tym moze? Jakas nowosc? Jakie macie zdanie na ten temat?
Jakby ktos chcial poczytać to jest to nr najnowszy, pazdziernikowy.
Mam nadzieje ze nie powielam zadnego tematu ;o |
_________________
 |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 19-10-2011, 21:07
|
|
|
My robiliśmy prześwietlenie łapki gdy Gloria miała 5 mies, wtedy niby nic nie bylo, młodzieńcze zapalenie. Teraz natomiast historia sie powtarza, wczoraj zeskoczyła z kanapy i kuleje. Wciąż ta sama łapa. najgorzej jak wstaje, gdy sie tak zastoi, na spacerach zapomina i biega normalnie. aaahhh |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 19-10-2011, 21:12
|
|
|
| u nas jest tak po większym wysiłku..ale na spacerach też zapomina i lata normalnie, tylko domu kuleje . no ale niedługo prześwietlenie. .teraz tylko oczekiwanie.. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 19-10-2011, 21:17
|
|
|
| dominika92, To mamy podobny problem, przednie łapki?U nas ostatnio kiepsko z kasa, ale postaram sie w przyszłym roku jakos to ogarnąć.daj znac czy wszystko ok. |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 19-10-2011, 21:20
|
|
|
tamis20, u nas też kiepsko z kasą...dlatego odkładane było ale dłużej już nie mogę...zbyt się martwię, najwyżej będę na zupkach chińskich jechać
na razie umawiamy się na rozmowę z wetem, wypytać o wszystko, o koszty też i będziemy się zapisywać na początek listopada jak wpłyną nam pieniądze.
i wtedy będę wam tu jęczeć i panikować
[ Dodano: 19-10-2011, 21:21 ]
przednie, ale wydaje mi się że zawsze na tę samą kuleje.. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
tamis20


Mój labrador: Gloria
Suczka urodziła się:
28.12.2010
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Mar 2011 Posty: 332 Skąd: Żnin
|
Wysłany: 19-10-2011, 21:44
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | | będę na zupkach chińskich jechać |
ale przeciez w Polsce srednia krajowa to 3400 gotuj zupy na 2 dni:) i mielone,:) my tak juz drugi tydzien "szalejemy"
| dominika92 napisał/a: | | przednie, ale wydaje mi się że zawsze na tę samą kuleje.. | Gloria ma dokładnie tak samo, zawsze lewa, takie mam wrażenie. to będę sumiennie przeglądać forum na początku listopada. mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. |
_________________ GALERIA GLORY
 |
|
|
|
 |
|
|