Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Podróżowanie autobusem, pociągiem
Autor Wiadomość
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-08-2011, 16:45   

Ja zdecydowanie wolę jak ktoś wsiada do autobusu i rzuca złośliwą uwagą po czym się oddala. Przynajmniej mamy spokój i pies grzecznie leży.
Nie mogę za to być spokojna, jak ktoś wsiada i z daleka, nie podchodząc do psa cmoka na niego i robi słodkie minki, a pies się wyrywa...
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
luLulu 



Mój labrador: Lulu
Suczka urodziła się:
17.08.2009

Wiek: 31
Dołączyła: 03 Sie 2011
Posty: 47
Skąd: Uniejów
Wysłany: 03-08-2011, 17:02   

O tak tenshii, to jeszcze gorsze...
A mi się zdarzyło, że siadła jakaś kobieta z tyłu za nami i głośno narzekała jak to podobno mój pies "śmierdzi" gdzie umyłam ją dzień wcześniej...
Tacy ludzie są po prostu nie do zniesienia. :bad:
_________________
Kraina Pupila
www.krainapupila.fora.pl
Agnieszka i Lulu zapraszają! :)
 
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-08-2011, 17:03   

luLulu napisał/a:
głośno narzekała jak to podobno mój pies "śmierdzi"

takimi uwagami nie zawracam sobie głowy ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
luLulu 



Mój labrador: Lulu
Suczka urodziła się:
17.08.2009

Wiek: 31
Dołączyła: 03 Sie 2011
Posty: 47
Skąd: Uniejów
Wysłany: 03-08-2011, 17:11   

No tak, ale Pani siedząca w autobusie krzycząca na całe gardło: " O nie, tu jest wielki pies", to mnie rozbroiła. Mianowicie sytuacja była taka, że jechałam z Lulu, ponad 20 km do babci na działkę i pewna Pani nie zauważając psiaka przysiadła się do mnie. Co ja mówię?! Ledwie przycupnęła, bo zaraz potem poderwała się z miejsca krzycząc właśnie : "O nie tu jest wielki pies". Sytuacja o tyle była śmieszniejsza, że moja Luliśka nie przekroczyła wtedy jeszcze pół roku.. :haha: Morał jest taki: Ludzie uwielbiają dramatyzować :D
_________________
Kraina Pupila
www.krainapupila.fora.pl
Agnieszka i Lulu zapraszają! :)
 
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 15-10-2011, 16:46   

Pewnie na troszke dluzsza podroz nie ma co sie wybierac pkp czy pksem? ;s kuzynka zaprosila mnie do Zakopanego i mam brac Lucjana ale i tak sie boje. Z ostrowca daleko wiec chyba nie bede go brac ;s sama nie wiem co myslec, czy to dobry pomysl czy nie. No a co jak pies bedzie chcial za potrzeba isc? ;o ehh...
_________________

 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 15-10-2011, 17:08   

My jeździmy PKP regularnie na trasie Warszawa Gdańsk :) Pierwszą podróż młody przeżył jak maił 4 miesiące i trwała 6 godz. Jak był mały to robił w przedziale furorę, dostawał kanapki i nie musiał siedzieć w kagańcu, teraz jest trochę gorzej ale się przyzwyczaił, większość drogi spokojnie przesypia jeśli nie siedzimy na korytarzu, bo nie zawsze są miejscówki. Jeśli psiak wytrzymuje w domu to i w pociągu z potrzebą wytrzyma :) U nas nie ma z podróżą większych problemów, ale jest to strasznie męczące.
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 15-10-2011, 17:12   

Boje sie ze nawet mnie nie beda chcieli wpuscic z malym ;o
_________________

 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 15-10-2011, 18:01   

Na PKP kupujesz mu bilet, bierzesz kaganiec i książeczkę zdrowia i nie mają nic do gadania wpuścić Cię muszą. Nam się nie zdarzyło żeby ktoś marudził. Nie wiem jak jest z PKS.
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 15-10-2011, 18:54   

Maleńka, dokładnie tak jak oleska2803, mówi do PKP kupujesz bilet dla psa i nie ma nikt nic do gadania ale jak dla mnie większy konfort daje jazda z miejscówką niż w interegio np bo zawsze się boję zbyt dużego ścisku
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
radka2 
radka2


Mój labrador: Dorin
Suczka urodziła się:
25.09.2009

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-10-2011, 19:07   podróż pociągiem

Witam, mam pytanie i nie wiem gdzie je skierowac na jakie forum.
Otóż wybieram sie w podróż pociągiem z moim psiakiem pierwszy raz .
Jak to wygląda ? Czy kupię bilet bez problemu ?
_________________
radka
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-10-2011, 19:21   

radka2, musisz powiedzieć, że to bilet dla psa.
Pies musi mieć kaganiec i zaświadczenie o szczepieniu.
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
safeĆ 



Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 07 Wrz 2011
Posty: 1163
Skąd: Koszalin / Łódź
Wysłany: 19-10-2011, 19:41   

a bilet z tego co wiem kosztuje mniej więcej 15zł niezależnie od trasy :)

nas pierwsza podróż czeka w grudniu, jakieś 10h z jedną przesiadką, już na samą myśl dostaję gorączki :)
_________________

 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 19-10-2011, 20:05   

W zależności jakim pociągiem jedziecie, koszt biletu dla psa jest różny. W kasie po prostu prosisz o bilet na psa. Dla TLK i ekspresów to 15 zł. Pozostałe są chyba tańsze. W wakacje chyba w InterRegio nie płaciłam wcale.
Pies musi mieć kaganiec i książeczkę z aktualnymi szczepieniami, to wszystko :)
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 19-10-2011, 21:10   

Co do kagańca i książeczki to potwierdzam, ale co do opłaty to jest chyba jakoś zróżnicowana bo ja wprawdzie na krótkich ale jednak trasach w obrębie 1wszej strefy miasta płaciłam 6 zł
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
pasiconik 
Martyna



Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2012
Posty: 2068
Skąd: Opole / Paris
Wysłany: 18-11-2012, 14:44   

Wybieramy się dziś z Figą w godzinną podróż PKS-em. Mamy smycz, kartę szczepień i kantarek - czy powinno być ok? Martwi mnie, czy kierowca się kantarka nie czepi - że to nie kaganiec... :confused:
_________________
Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 19-11-2012, 00:52   

pasiconik, w takim razie miłej i udanej podrózy :) daj znac jak Figusia zachowywała sie w pksiku,kantar powinien przejsc :greedy: ja czasem tak jezdzilam z husky i nikt problemu nie robił ;D
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
szalej 



Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 10 Paź 2010
Posty: 2529
Skąd: brak
Wysłany: 19-11-2012, 09:49   

pasiconik, ja jezdze z psami w materiałowym kagańcu który mają zawieszony na szyi. Jeszcze mi się nikt nie czepnął, że nie na pysku, ale ja też nie daje im zaczepiać ludzi żeby rzucały się w oczy :D Powinien kantar przejść, ale na zaś na przyszłość kupiłabym materiałowy, żeby był :)
 
 
pasiconik 
Martyna



Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012

Pomogła: 1 raz
Wiek: 39
Dołączyła: 04 Lip 2012
Posty: 2068
Skąd: Opole / Paris
Wysłany: 19-11-2012, 15:37   

Wszystko poszło bezproblemowo :victory:
Kierowca nie miał żadnych obiekcji, spytał tylko, czy pies dobrze znosi podróże i poprosił, żeby spał pod siedzeniem, bo jak zobaczy go "na" to będzie wysiadka 8)
_________________
Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 
 
Akusia
[Usunięty]

Wysłany: 26-11-2012, 08:08   

My podróżujemy z Fadem przeważnie autobusami.Zawsze mamy przy sobie książeczkę oraz Fadzik ma założony materiałowy kaganiec( nie muszę pisać,że jest z tego powodu bardzo nieszczęśliwy).Dwa razy zdażyło się,że kierowca zapytał czy pies ma założony kaganiec.Nigdy nie ma problemów z podróżą,psiak kładzie się i leży spokojnie.
Prawdopodobnie na święta pojedziemy do teściów pociągiem,mam nadzieję,że Faduś i tę podróż zniesie dobrze :)
 
 
Sammy 
czarny krolewicz...



Mój labrador: Sammy
Pies urodził się:
27.10.2011

Wiek: 50
Dołączyła: 26 Lis 2012
Posty: 23
Skąd: Hesja
Wysłany: 28-11-2012, 20:58   

moj zwierz jest po prostu niesamowity :D dzis pierwszy raz jechal ze mna sbahnem i autobusami, normalnie jak stary weteran ;D myk, myk i doopka siedzi spokojnie, bez nerwa ;D jestem pod wrazeniem :)
_________________
pozdrawiamy :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź