Wysłany: 03-11-2011, 19:27 Młody, biszkoptowy DRAGO - znalazł dom
Dnia 3.11.2011 w miejscowości Młyniec znaleziono młodego biszkoptowego labradora. Z uwagi na bezpieczeństwo psa (ochrona przed pseudohodowcami) zostanie wydany po pozytywnej reakcji na imię oraz okazaniu zdjęcia na którym jest psiak bądź udzieleniu informacji co miał na szyi.
tel. dostępny u Koordynatorów Adopcji
Ostatnio zmieniony przez Ryniu 08-01-2012, 19:43, w całości zmieniany 3 razy
niedawno taki sam pies był sprzedawany na allegro z Torunia z powodów osobistych?
hmm...on został znaleziony pod Toruniem. Możesz podrzucić to ogłoszenie?
[ Dodano: 18-11-2011, 19:09 ]
Ryniu napisał/a:
AgnieszkaO, kiedy pies będzie do adopcji?
Jutro na 9.40 mamy wizytę u weta, Drago zostanie zaszczepiony. Potem jeszcze raz pojadę do schroniska i ostatni raz upewnię się, że nikt go nie szuka.
A potem szukamy mu domu. Jest para chętna, ale z Łodzi. Nie ukrywam, że wolę, żeby znalazł dom w kuj.-pom. Tak abym sama mogła zrobić wizytę, aby wcześniej rodzina poszła z nami na spacer. Zresztą wiecie jak to jest.
Dzisiaj na samą myśl, że zbliża się czas kiedy " Moje, moje, moje";) trafi do nowej rodziny popłakałam się.
W ogóle to Dragon zmienił się przez te 2 tyg. Nadal świr z niego, ciągle bawi się, ale ma też takie momenty kiedy wskakuje na kolano i tuli się jak dziecko:) Śpi ze mną w łóżku (wiem, że niektórzy na to nie pozwalają i rozumiem) i kiedy rano wstaję mam albo obślinione włosy;) albo mokry policzek od jego nochala. Kochany jest:)
Jedynie zachowania które mogą sprawiać kłopot, to ciągnięcie na smyczy (choć nie zawsze), próbował też gonić samochody (był oczywiście na smyczy, więc nic mu nie groziło), ale zaczęłam odwracać jego uwagę i dzisiaj kiedy wracaliśmy juz tego nie robił (nie wiem czy to postęp czy przypadek) i gwałcenie (ludzi nie gwałci już, ale na widok psów ekscytuje się strasznie). Poza tym aniołek. Nie niszczy, nie brudzi, nie piszczy, nie szczeka jak szalony, na spacerach słucha się, nie rzuca się już na jedzenie (na początku był z tym problem). Słodziak z niego:)
Wklejam zdjęcia:
I jak tu go nie kochać?
[ Dodano: 19-11-2011, 13:30 ]
Wracam od doktora Krawczyka. Wiadomości na temat stanu zdrowia średnio dobre.
To utykanie to zerwane więzadło, i ma to już od jakiegoś czasu. Na razie nie można ocenić czy potrzebna będzie operacja (koszt 300 - 350 zł), Dragon ma dostawać preparat ochronny na stawy (dostaje go już) i leki przeciwzapalne. Dezycję o ewentualnej opepracji można będzie podjąć za 2-4 miesiące.
Druga niepokojąca rzecz, to jego stawy. Dr Krawczyk powiedział, że wygląda tak jakby rzeczywiście w przyszłości mógł mieć dysplazję. Na razie jest za młody (ma 5 miesięcy wg doktora Krawczyka) na zrobienie zdjęcia, dr powiedział, że należy je zrobić za 2-3 miesiące, bo teraz to niepotrzebne wydawanie pieniędzy, a i tak nie będzie miarodajne.
Jeżeli będzie potrzebna operacja to koszt wyniesie (ok. 350 zł).
Poza tym Dragon został zaszczepiony (wirusówki), miał oszczyszczane gruczoły (bo to gryzienie odbytu spowodowane było właśnie zapchaniem).
I kolejna rzecz: w lecznicy zachowywał się strasznie. Nie mogłam nad nim zapanować. Kiedy zobaczył jakiegoś człowieka, psa, skakał, ciągnął. Naprawdę sporo siły musiałam włożyć, aby go przytrzymać. Pewien Pan powiedział nawet, że może dlatego ktoś go wyrzucił, więc możecie sobie wyobrazić, co on robił...
Ostatecznie wniosłam go do gabinetu. Z uwagi na zerwane więzadło nie powinien biegać, skakać, a przede wszystkim ciągnąć.
Do schroniska nie zdążyłam już podjechać, bo miałam też drugiego psa znalezionego kilka dni temu, ale wysłałam im maila, zaraz jeszczę spróbuję dodzwonić się.
I w zasadzie to na chwilę obecną Dragona można ogłaszać, ale nie wiem co z tymi nieprawidłowościami o których pisałam wcześniej. Bo tak naprawdę może się okazać, że operacja wcale nie będzie potrzebna, albo będzie musiał ją mieć. Podobnie z dysplazją - może mieć a nie musi.
I jeszcze pytanie: jak edytować tytuł i przenieść wątek? Bo sama tego raczej zrobić nie mogę.
[ Dodano: 19-11-2011, 18:54 ]
Nowe informacje:
przed chwilą dzwoniła do mnie Pani zainteresowana adopcją Dragona. Podobno już rozmawiałyśmy, ale dzwoniło kilka osób i nie skojarzyłam.
Powiedziałam o informacjach jakie uzyskałam podczas wizyty u weterynarza, o ewentualnych kosztach. Pani powiedziała, że jest to w granicach jej możliwości finansowych:) O wizycie i umowie, wie i zgadza się. Z ważniejszych informacji to w domu jest dziecko 10-letnie, więc myślę, że tragedii nie ma, tzn. bałabym się wyadoptować taki wulkan energii gdzieś gdzie jest młodsze dziecko. Ma kontakt z labradorem i wie, że w tym wieku są to dzikusy.
Mieszka blisko, bo w Inowrocławiu. Jeżeli w miarę szybko wrócę z kolejnej akcji ratowania psów, to przyjedzie jutro, jeżeli nie to pewnie w poniedziałek zobaczyć Drago.
Na razie brzmi sensownie, ale zobaczymy jak to wygląda kiedy jest się twarzą w twarz.
Gdyby było ok., to chętnie zabrałabym (umówiła się z kimś) kogoś bardziej doświadczonego w kwestii labradorów, aby pojechał ze mną na wizytę PA. Ewentualnie poproszę o wskazówki:)
Drago został wykąpany dzisiaj. Uwielbia wodę. Usiadł w wannie w takiej pozycji jakby był w barze;) Dostał dzisiaj także nową obrożę, aby ładnie się prezentował na zdjęciach:
[ Dodano: 25-11-2011, 23:14 ]
Chyba nikt tu nie zagląda już.
Info o Dragonie: we wtorek ma rtg łokci, bioder i kolan. Diagnostyka możliwa jest dzięki forumowiczom z forum labradory.info, którzy to pokryją koszt rtg.
Dom w Inowrocławiu odpadł z uwagi na zaskakujące informacje, które wyszły na jaw przypadkiem.
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
Wysłany: 30-11-2011, 18:35
szkoda, że z domem nie wyszło. ale jest taki piękny, że na pewno ktoś sie znajdzie
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
AgnieszkaO [Usunięty]
Wysłany: 02-12-2011, 23:39
Monisiaczek napisał/a:
, a co to za informacje?
Odpisałam przez pw.
Drago nie ma zerwanego więzadła, ale ma dysplazję. Zdjęcia oceniało 2 różnych weterynarzy i i pierwszy i drugi powiedział, że trzeba rozważyć pectinectomię.
kto konsultował psa?
Większość ortopedów odchodzi od tej metody, bo jest małoskuteczna - może psa / rtg powinien zobaczyć specjalista-ortopeda?
Drago miał rtg wykonywane u lek. wet. Dawida Pękali (w 2009 rozpoczął specjalizację z zakresu chirurgii wet. - takie info jest ta stronie). Potem dodatkowo zabrałam go do doktora Krawczyka. Tu karta:
Mibec, co do "specjalisty-ortopedy" masz kogoś konkretnego na myśli? Niestety nie jestem w stanie dowieźć go do np. W-wy. W grę wchodzi jedynie przesłanie zdjęć drogą mailową (w poniedziałek będę je mieć na mailu).
Dragonem interesuje się rodzina z Torunia, odesłała ankietę - dobrze się zapowiada. Rodzina trafiła na stare ogłoszenie, gdzie nie ma info o dysplazji. Poinformowałam ich o tym. Na razie mamy jedynie kontakt mailowy. Mam nadzieję, że Pani dzisiaj zadzwoni.
Dzisiaj, a właściwie wczoraj Drago rozbawił mnie do łez. Najpierw na spacerze złapał nas deszcz i dzieciak postanowił łapać krople deszczu:) Potem w domu dostał jabłko i nie wiedział za bardzo jak się do niego zabrać. Najpierw bawił się nim, potem biegał z nim. Na końcu stwierdził, że to coś to chyba można jeść, ale nie wpadł na to, że może sobie pomóc łapami, więc jabłko obkręcało się, a on wkurzał się i próbował je łapać zębami:) W końcu ugryzł i jakoś lepiej mu już szło. Ale dopiero na samym końcu przypomniał sobie o łapach.
AgnieszkaO, zabierz zdjęcia rtg i idź do lecznicy Salus na ul. Lelewela koło Bumaru. Tam jest wet. którego moge polecić z ręką na sercu. Doskonały specjalisty, moim zdaniem najlepszy w Toruniu. Ja z moim poprzednim psem objeździłam po wetach Inowrocław, Bydgoszcz, Toruń aż w końcu trafiłam do niego. Nazywa się Tomasz Charyton. Tutaj masz stronę internetową lecznicy.
http://www.weterynarz-torun.pl/index.html
Kilka lat temu zrobił pectinoctomię córce mojej Negry i sunia czuje się świetnie, żadnej kulawizny, żadnych dolegliwości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum