Czekoladki wcale nie potrzebują więcej czasu na szkolenie może się trafić czekolad który wyszkoli się w dwa miesiące a może się trafić biszkopt który będzie się szkolił osiem miesięcy. Dlatego przed rozpoczęciem szkolenia specjalistycznego robione są testy psychiczne i ten pies który najlepiej wypadnie na testach jest wybierany do szkolenia.
Moja czekoladka już podawała łapę jak miała 2 miesiące
Przez cały czasw domu wymyślałam dla niego nowe wyzwania
Dzień w dzień ćwiczyłam. Gdy poszłam na szkolenie łapał wszystko najszypciej z piesków z grupy. Nawet miał zdawać egzamin ze Związku Kynologicznego, ale termin nam nie odpowiadał ale i tak ukończył szkolenie PT
A jeśli chodzi o choroby to mój Grado jest całkowicie zdrowiutki
Miał może dwie przygody żołądkowe i 2 kleszcze. Żadnych alergji itp.
A ja zauważyłam, że czekoladki często są masywniejsze od biszkopcików, ale może mi się wydaje bo mój jest mocny:)
Goha_lab [Usunięty]
Wysłany: 14-06-2008, 12:05
Dorotka, no nie wiem czy są masywniejsze porównaj sobie Grado i Sabora czy Devila. Myślę że i tu i tu zadrzają się bykory i drobinki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum