Przesunięty przez: Chelsea 02-01-2014, 10:49 |
Zaginął Nasz Scooby !! |
| Autor |
Wiadomość |
Ashanti88 [Usunięty]
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:17 Zaginął Nasz Scooby !!
|
|
|
Chciałam poinformować, że dnia 26 grudnia zaginął nasz Scooby Ktoś go albo wziął, albo uciekł |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:20
|
|
|
Ashanti88, a w jakich okolicznościach zaginął?? |
_________________
 |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:26
|
|
|
Ashanti88, zrobiłaś ogłoszenia? porozwieszałaś plakaty? Dałaś info wszędzie, gdzie tylko to możliwe? Już kilka dni minęło |
_________________
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:26
|
|
|
| ale co psy na dworze u was mieszkają? jak to się stało? zrobiliście ogłoszenia do rozwieszenia i w sieci? |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Ashanti88 [Usunięty]
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:42
|
|
|
Mieszkamy w bloku jeszcze .. Mąż poszedł z psami na spacer,potem do sklepu i przywiązał Scoobiego by nie uciekł jak wyszedł ze sklepu już go nie było !! ;(
Dałam ogłoszenia na naszym osiedlu, ale na razie echo |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:48
|
|
|
nie powinno sie tak psow zostawiac, szczegolnie rasowych...to az zaproszenie dla zlodzieja |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ashanti88 [Usunięty]
|
Wysłany: 29-12-2011, 13:56
|
|
|
| Wiesz jak zjechałam męża?!:( No a ja załamana jestem .. |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 29-12-2011, 14:36
|
|
|
widocznie, ktoś musiał go odwiązać ja nigdy nie biorę psa jak idę do sklepu, boję się, że jak wyjdę to jej nie będzie tak samo jak moja mama zostawiła swojego psa rasy boxer Cosma (Cosmo jest niewidomy bo jakiś złomiarz ukradł właz od studzienki pies biegł z butelką i wpadł do niego na głowę ) przed sklepem zrobiła 2 supły ze smyczy weszła dosłownie na minutę a jak wyszła to smycz była odwiązana ale pies był, mama widziała 2 mężczyzn szybko idących zapewne to oni chcieli psa uprowadzić tylko w jakim celu??potrzebny im był pies i to w dodatku niewidomy mnie się nasuwa tylko jedna myśl Cosmo byłby idealną żywą tarczą do szkolenia psów w walkach takie mam przypuszczenia od tamtej pory jak mama wychodzi do sklepu pies jest w domu |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Chelsea 29-12-2011, 14:43, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 29-12-2011, 14:40
|
|
|
| Victoria Stilwell kiedys tresowala psa z trauma po uprowadzeniu i opowiadala wlasnie ze zlodzieje kradna rasowki na sprzedaz reporodukcje etc..dlatego nalezy mowic o psie ze jest chory etc jak ktos wypytuje i nie zostawiac go przy sklepie. Ja to mam straszne zboczenie jesli chodzi o Lukiego. Jak ktos nawet znajomy chce go ruszyc to mi sie lampka wlacza :O nie lubie jak ktos go rusza ;o |
_________________
 |
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 29-12-2011, 14:42
|
|
|
| A może właściciel go odnalazł? |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
Ashanti88 [Usunięty]
|
Wysłany: 29-12-2011, 15:20
|
|
|
| Hmm .. Może .. |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 29-12-2011, 17:36
|
|
|
| ppaula2 napisał/a: | | A może właściciel go odnalazł? | Ale zeby tak zabierac sprzed sklepu bez slowa i upewnienia sie.. Czy piesek mial tatuaz albo chip?
Kurcze przykra sprawa.. Gdyby piesek zwial moze byloby latwiej a tak, jesli ktos go wzial szukaj igly w stogu siana.. Albo liczyc ze ktos go wyrzuci albo nie wiem..Oby mu sie nic zlego nie stalo.
Porozwieszaj ogloszenia. Co to byl za sklep jakis osiedlowy czy duzy market? Jesli to byl ktos lokalny to moze sasiedzi dostrzega nagle pojawienie sie psa i skojarza z ogloszeniem. Nie poddawajcie sie! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 29-12-2011, 17:50
|
|
|
| Ashanti88 napisał/a: | Mieszkamy w bloku jeszcze .. Mąż poszedł z psami na spacer,potem do sklepu i przywiązał Scoobiego by nie uciekł jak wyszedł ze sklepu już go nie było !! | Dziwne to trochę a co w tym czasie działo się z drugim psem? |
_________________
 |
|
|
|
 |
ambird [Usunięty]
|
Wysłany: 29-12-2011, 19:21
|
|
|
Czy incydent został zgłoszony na Policję? To przecież kradzież jest |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 30-12-2011, 02:37
|
|
|
Jeju biedak zglos na policji czym predzej i oglos w calym miescie i nie tylko. Trzymam kciuki za szczesliwy powrot scoobiego do domu. |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
Ashanti88 [Usunięty]
|
Wysłany: 30-12-2011, 10:34
|
|
|
Z pewnością ktoś go wziął. Jestem tego pewna. Podam przykład : Otóż gdy wychodziłam na pole z Frytka i Scoobym to każdy kto przechodził obok nas mówił, jaki ten czarny piesek jest śliczny i ogóle. Może nie ma to nic wspólnego z tym, ale każdy trop jest dobry
Ogłoszenia są wszędzie, na całym naszym osiedlu. Na razie echo Może właściciel go odnalazł, gdyż ja go znalazłam niedaleko swojego osiedla na przystanku |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 30-12-2011, 11:15
|
|
|
| Ashanti88 napisał/a: | | Może właściciel go odnalazł, |
ale, żeby tak zabrać psa bez wiedzy nowego właściciela nie wydaje mi się musiał go ktoś po prostu ukraść |
_________________
 |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 30-12-2011, 15:18
|
|
|
Matko. może sie znajdzie. oby |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
Rysia88
Gaba&Okruszek


Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
5.09.2011
Wiek: 37 Dołączyła: 06 Paź 2011 Posty: 2029 Skąd: Płock
|
Wysłany: 30-12-2011, 15:48
|
|
|
a wcześniej jak go znalazłaś na tym przystanku to nie dawałaś ogłoszenia nigdzie, że go znalazłaś tak by upewnić się czy ktoś go nie szuka? bo jeśli to faktycznie odnalazł go pierwszy właściciel to możesz nigdy się niczego nie dowiedzieć o jego losie- ja bym takiej niepewności niewytrzymała... |
_________________ Pamiętając o przeszłości, tworzę przyszłość...
Galeria Atosa: http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 30-12-2011, 17:19
|
|
|
| Ja kiedyś poszłam do sklepu, podczas odwiedzić u znajomego z jego suczką (On wszędzie ją zabiera ze sobą, ponieważ ma silny lęk separacyjny). Spokojna, grzeczna sunia, dzień wcześniej też była ze mną w tym samym sklepie i grzecznie czekała przed, następnego dnia natomiast wychodzę ze sklepu, a leży smyczy i szelki.. Byłam przerażona- dla mnie to obce miasto, nie mój pies. Na szczęście sunia pobiegła do domu (15 minut drogi) i czekała przed drzwiami. Być może Scooby pobiegł do swojego domu? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|