Czy ktoś może pracuje na linuxie. Mam starego laptopa, który nie daje sobie rady z xp, pomyślałam żeby wrzucić mu linuxa. Mam ubuntu 7.04, niestety brakuje mu jakiś "wtyczek" jest mocno okrojony i kiepsko hula na laptopie. Chciałam go "przykryć" najnowszą wersją 11.04 pl ale nie chce mi bootować płyty. Wyskakuje błąd którego nie potrafię zinterpretować. Czy to wina wersji jaką mam zainstalowaną? czy może powinnam wrzucić jeszcze inną?
Może parametry laptopa są za słabe?
Laptop ma 60gb dysk procek celeron M... no w każdym razie nie prehistoria.
[ Dodano: 30-12-2011, 11:25 ]
już sobie poradziłam
Problemem były pozostałości windy na dysku. Po ręcznym formacie linux wskoczył bez problemu
Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
Wysłany: 01-01-2012, 21:05
Bora, ja mam w lapku linuxa ubunciaka nowego , ale kurcze nie wiedziałabym jak Ci pomóc aż tak dobrze to ja się na komputerach nie znam , dobrze ze dałaś radę
Bora, ja mam w lapku linuxa ubunciaka nowego , ale kurcze nie wiedziałabym jak Ci pomóc aż tak dobrze to ja się na komputerach nie znam , dobrze ze dałaś radę
Siedziałam do późna ale jakoś w końcu zaskoczyłam że to musi być wina windowsa - jak zwykle zresztą. Musiały siedzieć jakieś syfy.
Polubiłam linuxa, nawet na tym gruchocie śmiga jak dziki, a to ta najnowsza wersja 11.04 pl. Sympatyczny system i bardzo intuicyjny.
Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
Wysłany: 04-01-2012, 12:22
tak linux po bliższym poznaniu wcale nie jest tak trudnym systemem ( mowa o ubuntu bo mandriva nie "znam") w linuxie jest dobre to, że ... nie ma na niego wirusów - nie potrzeba w ogóle instalować żadnego programu antywirusowego, tj. ja pod laptopa neta nie mam podłączonego a tam mam linuxa ( mam neostrade w stacjonarnym i na stacjonarmym mam win xp) ale znajomy ( taki maniak komputerowy ) miał linuxa 2 lata na lapku , miał na nim neta i żadnego programu antywirusowego i żadnego wira nie złapał, a codziennie ściąga tony filmów, gier i innych pierdół. Zresztą bardzo dużo osób przy linuxie nie używa antywirusów i się nic nie dzieje.
Minusem dla mnie jest to, że nie mogę tam skonfigurować za chiny swojej drukarki , która na win działa bez problemu - muszę ściągać specjalnie z sieci sterowniki z drukarki pod linxa, bo z płyty od drukarki też nie idzie, tak samo z muzyką - nie wystarczy wrzucić z pen drive'a jakąś muzyczkę w mp3 bo nie odtworzy, trzeba muzykę "skonfigurować" typowo pod linuxa - trzeba się trochę pobawić .
Neta na ubuntu mam i nie zainstalowałam żadnego programu antywirusowego Tak specjalnie, żeby sprawdzić czy faktycznie jest bezpieczny sam w sobie.
Co do drukarki to jeszcze nie próbowałam, mam zamiar sie za to zabrać niebawem.
A muzyka u mnie śmiga bez problemu, mam ubuntu stąd http://ubuntu.pl/ i tam już systemy są odpowiednio "przerobione".
Poza tym... ciekawy jest ten system, ma wiele interesujących, szalenie prostych rozwiązań, na które chyba nie wpadli Ci od Windowsa
Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
Wysłany: 04-01-2012, 18:21
Cytat:
Poza tym... ciekawy jest ten system, ma wiele interesujących, szalenie prostych rozwiązań, na które chyba nie wpadli Ci od Windowsa
z tego co wiem linuxa tworzyli użytkownicy. Więc jak tworzyli system dla siebie i innych użytkowników, to już tak żeby nie było takich problemów i udziwnień jak w winie.
Ja mam ubuntu 10.10 więc nie najnowszy ale też nie stary
Bora napisał/a:
Co do drukarki to jeszcze nie próbowałam, mam zamiar sie za to zabrać niebawem.
na wiele modeli drukarek są sterowniki już w linuxie, bo grzebałam trochę w tym jak chciałam swoją zainstalować, ale ja mam drukarkę canon pixma ip1000 i jak na złość na ip 1000 nie ma
Bora napisał/a:
A muzyka u mnie śmiga bez problemu
o jak fajnie masz, u mnie ten cały rythmbox nie chce odtwarzać muzyki wrzuconej choćby z pen drive'a, bede go miała podłączonego do sieci to ściągnę sobie odpowiednika windowsowego winampa.
Nie ściągałam linuxa, kupiłam lapka i tam był już linux zainstalowany - aha ciekawostka - podobno windows 7 dla lapka to samo zło, strasznie wyniszcza baterie
Mój labrador: Raven
Pies urodził się:
Dołączył: 13 Mar 2011 Posty: 79 Skąd: Zach-Pom
Wysłany: 01-02-2012, 14:33
Też chwale sobie bo na lapku właśnie Ubuntu mi śmiga Doszedłem do wniosku, że szkoda wydawać $ na przereklamowaną winde skoro można mieć dobry system za darmo. No i wcale nie żałuję, darmowe nie znaczy wcale gorsze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum