Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Metoda TTA
Autor Wiadomość
fluxa 


Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 1
Skąd: olsztyn
Wysłany: 09-11-2011, 14:45   Metoda TTA

Witam, pilnie potrzebuję informacji o skuteczności metody TTA- czy macie może psa po takim zabiegu?
Mój labek ma 5 lat i ma zerwane więzadło w tylnej łapie ale i jednocześnie już zwyrodnienie, zaproponowano mi operację i ratowanie go metodą TTA. Jestem jednak pełna obaw. Za wszelkie opinie i porady z góry serdecznie dziękuję. pozdrowienia FLUXA
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 15:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
troskliwa 
Anka-Abi



Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006

Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1348
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-11-2011, 15:35   

Nie wiem zupelnie co to TTA ale jakis miesiac temu kolezanki sunia zerwała więzadło krzyzowe w tylnej łapie dodam ze rowno rok temu miala zerwane więzadło w drugiej tylnej łapie wtedy operowano i wstawiono implant niestety teraz juz musiala poddac psa wnikliwszej operacji chyba TPLO . Zabieg był wykonywany we Wrocławiu u dr Niedzielskiego koszt duzy
_________________
http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata !
 
 
egrzelczyk 


Mój labrador: FADO
Pies urodził się:
01.04.2008

Wiek: 41
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 5
Skąd: Zgierz
Wysłany: 23-11-2011, 16:28   Re: metoda TTA

3 lata temu nasza psinka, zerwała sobie wiązadło w kolanku, na szczęście trafiliśmy na wspaniałego lekarza. Psiak miał mieć operację, dostał jakieś niemieckie tabletki i syrop. Przed planowanym zabiegiem, już na stole operacyjnym lekarz postanowił zastosować mniej inwazyjną metodę w postaci wszczepienia jakiejś galaretowatej substancji (coś w rodzaju stabilizatora) i pomogło,:) :haha: Psina już nie cierpiała, obyło się bez operacji, minęly trzy latka, wyrósł na ślicznego psa, biega hasa i śladu po zerrwanym więzadle nie ma. Ale u weterynarza zakupiliśmy syrop który zdaje sie nazywa się Arthroosept (nie jestem pewna) i codzień asekuracyjne do posiłku dostaje po łyżce tego specyfiku. Głowa do góry :haha: zapytaj lekarza o taki stabilizator, może uda się uniknąć skalpela?

Pozdrawiam i życzę psiakowi szybkiego powrotu do zdrowia :haha:
_________________
egrzelczyk
 
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 20-01-2012, 19:07   

Witam.
Ma może ktoś z Was doświadczenia z lekarzami operującymi więzadła stawu kolanowego w Łodzi?
Konkretnie chodzi mi o TPLO.
 
 
 
egrzelczyk 


Mój labrador: FADO
Pies urodził się:
01.04.2008

Wiek: 41
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 5
Skąd: Zgierz
Wysłany: 20-01-2012, 20:41   ZERWANE WIĘZADŁO KOLANOWE

Całym sercem polecam lecznicę AS w Łodzi, która mieści się przy ulicy Składowej (Przy Dworcu Fabrycznym). Nie ma tam typowego dla niektórych weterynarzy wyłudzania kasy, jeśli jest szansa by móc coś zrobić ponosząc mniejszy koszt, to taka szansa jest wykorzystywana, sprzętu jakim dysponują mogłaby pozazdrościć niejedna prywatna LUDZKA klinika, a poza tym i to najważniejsze pracują tam LEKARZE Z POWOŁANIA!!!! POLECAM:)
_________________
egrzelczyk
 
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 20-01-2012, 21:01   

egrzelczyk napisał/a:
polecam lecznicę AS w Łodzi

Właśnie tam dzisiaj dzwoniłem bo dostałem tel od swojego weta.Siostra była w Łodzi,pokazała lekarzowi zdjęcia rtg i on powiedział że nie robią TPLO tylko inną metodą(nie wiem dokładnie jaką).
I się waham teraz czy pozwolić Im zrobić operację czy szukać dalej.
Dodam tylko że pies to nie Labrador ale mały pinczer więc może dlatego tłumaczył że TPLO nie wchodzi w grę :(
Co do lecznicy,to byłem tam 3 lata temu z moim Maxem i mi ściemniali w sprawie łokci więc mam mieszane uczucia.
Odradzali artroskopie chcąc mnie przekonać do ich metody(artrotomi) mówiąc że nikt się na niej nie zna w Polsce.
Jednak ktoś się znał :-P
Więc nie wiem czy tak nie jest w tym przypadku.
Ja chcę żeby po prostu zrobił to ktoś jak najlepiej żeby pies mógł chodzić prawie normalnie.
 
 
 
Doonia 


Dołączyła: 01 Lut 2012
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-02-2012, 22:28   Re: metoda TTA

fluxa napisał/a:
Witam, pilnie potrzebuję informacji o skuteczności metody TTA- czy macie może psa po takim zabiegu?
Mój labek ma 5 lat i ma zerwane więzadło w tylnej łapie ale i jednocześnie już zwyrodnienie, zaproponowano mi operację i ratowanie go metodą TTA. Jestem jednak pełna obaw. Za wszelkie opinie i porady z góry serdecznie dziękuję. pozdrowienia FLUXA


Hey. przypadkiem trafiłam na Twojego posta.
Nie mam labradora - ale mam wyżła czeskiego, który przeszedł operację TTA 3 msc temu, a za 4 tygodnie mamy kolejną. Jeśli chcesz wiedzieć co i jak pisz na gg - 2899052. Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź