|
Adoptuję biszkoptowego labradora |
| Autor |
Wiadomość |
madcap

Dołączył: 14 Lut 2012 Posty: 3 Skąd: Radom
|
Wysłany: 15-02-2012, 18:18 Adoptuję biszkoptowego labradora
|
|
|
Witam
Ostatnio zacząłem zastanawiać się nad zwierzątkiem w domu, zdecydowałem się na labradora o którym marzyłem już jakiś czas temu.
Teraz szukam takiego właśnie pieska najlepiej szczeniaka, jestem gotów pokryć koszty związane z odchowaniem pieska.
Najchętniej nabędę pieska w wieku do pół roku, biszkoptowego z czarnym pigmentem i o wiadomym pochodzeniu.
Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam(rozważę różne oferty gg 5460056) |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 37 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
|
|
|
 |
madcap

Dołączył: 14 Lut 2012 Posty: 3 Skąd: Radom
|
Wysłany: 15-02-2012, 19:54
|
|
|
OK. tylko że w dziale do adopcji są przeważnie dorosłe psy a ja takich nie szukam. Owszem szukam psa ze znanym pochodzeniem ale nie musi mieć rodowodu, wystarczy aby jego rodzice miały rodowody lub chociaż byli do wglądu.
Rozumiem, że nikt nie da do adopcji psa, którego odrobaczył zaszczepił i karmił przez miesiąc lub dwa więc chcę te pokryć koszty.
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 37 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 15-02-2012, 20:39
|
|
|
| madcap napisał/a: | | OK. tylko że w dziale do adopcji są przeważnie dorosłe psy a ja takich nie szukam. | Bo psy do adopcji to psy w potrzebnie, takie.. niechciane przez nikogo. A szczeniaczki sa przeciez takie słodkie i fajne i poki takie są to wszyscy chcą je mieć. Ale jak już dorosną to lądują na bruku bo przestają być słodkie.. Jesli chcesz szczeniaka to jak napisałam wyżej poszukaj hodowli, ale zaznaczam hodowli (zarejestrowanej w Związku Kynologicznym) a nie pseudohodowli, która sprzedaje nielegalnie zwierzęta (handel poza hodowlami zarejestrowanymi jest nielegalny) | madcap napisał/a: | | ale nie musi mieć rodowodu, wystarczy aby jego rodzice miały rodowody | Jesli rodzice będą mieli rodowód to szczeniak automatycznie też. I co najwazniejsze - rodzice muszą być przebadani, to, ze zobaczysz ich na własne oczy nie da Ci zadnej gwarancji. Dlatego też poszukaj psa z dobrej hodowli, bo da Ci to gwarancję wyeliminowania chorób genetycznych i zmniejszy ryzyko wystapienia dysplazji (zapewne wiesz, ze labradory są rasą narazona na wiele chorób) I jeszcze ras zapraszam tu - temao o hodowlach http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=59 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Małgosia35


Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
|
Wysłany: 15-02-2012, 22:10
|
|
|
A ja mam takie pytanie do madcap,
dlaczego chcesz właśnie labradora ?
| madcap napisał/a: | | Najchętniej nabędę pieska w wieku do pół roku |
i właściwie drugie pytanie trochę łączące się z pierwszym,
co wiesz o tej rasie i czy zdajesz sobie sprawę z tego ,że wychowanie szczeniaka labradora wymaga nie lada samozaparcia i cierpliwości |
_________________
 |
|
|
|
 |
madcap

Dołączył: 14 Lut 2012 Posty: 3 Skąd: Radom
|
Wysłany: 15-02-2012, 22:50
|
|
|
dlatego labrador ponieważ, wiem że to przeważnie mądre i ułożone psy, podobają mi się biorąc pod uwagę wygląd.
o wychowaniu szczeniaka wiem jeszcze niewiele ale jak go źle wychowam będę miał pretensję do siebie, a jak nabędę dorosłego to nie mam żadnych podstaw by twierdzić że jest dobrze wychowany.
Jeżeli w czymś się mylę to właśnie po to między innymi założyłem ten temat by nie obudzić się jak będzie za późno |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 37 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 15-02-2012, 23:03
|
|
|
| madcap napisał/a: | | mądre i ułożone psy | Labrador jak każdy pies wymaga ułożenia, one nie rodza sie ułozone i mogą sprawiac masę kłopotów jesli nie poswięci im się czasu. | madcap napisał/a: | | o wychowaniu szczeniaka wiem jeszcze niewiele ale jak go źle wychowam będę miał pretensję do siebie, a jak nabędę dorosłego to nie mam żadnych podstaw by twierdzić że jest dobrze wychowany. | Psa mozna wychować w każdym wieku. To czego będziesz chciał nauczyć szczeniaka z powodzeniem nauczysz 1-1,5 rocznego psa. Z tą różnica, że pies starszy jest spokojniejszy i bardziej zrównoważony, łatwiej mu sie skupić na przewodniku itp. Dorastający szczeniak sprawia mase kłopotów i z reguły jest głuchy na wszelkie polecenia, nawet jesli wczesniej wykonywał je bez zastrzeżeń. Do tego dochodzi sikanie w domu, gryzienie mebli, bo dziąsełka swędzą..
Na forum jest kilka osób, które adoptowały psiaki i radza sobie z nimi świetnie, psy są ułozone i dobrze wychowane. To nie jest tak, że dorosły pies jest "do niczego" bo nic się nie nauczy - jak napisałeś to bardzo mądre i chętne do współpracy psy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Małgosia35


Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
|
Wysłany: 15-02-2012, 23:53
|
|
|
| madcap napisał/a: | | ułożone psy |
Potrzeba dużo wiedzy i cierpliwości aby takie się stały. Żaden labrador sam z siebie taki nie będzie.
Szczeniak żadnej innej rasy chyba nie jest w stanie doprowadzić właściciela do takiej rozpaczy jak właśnie labrador.Możesz wierzyć lub nie,ale okres dorastania czy wiek młodzieńczy tego psiaka to czasem krzyż pański
| madcap napisał/a: | | ale jak go źle wychowam będę miał pretensję do siebie |
Pewnie,tylko do siebie Tylko weź też pod uwagę ,że z tym źle wychowanym psem będziesz żył kilkanaście lat..
I zgadzam się z Nikaaa, że czasem dużo łatwiej jest wychować czy ułożyć pieska w wieku 1,5 czy 2 lata a nawet starszego.Labradory wraz z wiekiem nie tracą swojej mądrości |
_________________
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 16-02-2012, 16:52
|
|
|
| A po co ten czarny pigment? Zdajesz sobie sprawę z tego, że pies adoptowany musi zostać wykastrowany? |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 16-02-2012, 16:53
|
|
|
| nathaliena napisał/a: | | A po co ten czarny pigment? |
chyba chodziło o to, żeby nie był NBP |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 16-02-2012, 17:55
|
|
|
Hmmm dziwny dla mnie ten temat troche ;p kazdego psa trzeba ulozyc, a labrador nie ulozony to istny demon adoptujac psa czasem nie wiadomo nic o jego pochodzeniu, zachowaniu wiec zastanow sie tez nad adopcja, przeanalizuj wszystko. Psa nie mozna kupic czy adoptowac ot tak bo mi sie chce labradora i koniec.
| madcap napisał/a: | | o wychowaniu szczeniaka wiem jeszcze niewiele ale jak go źle wychowam będę miał pretensję do siebie, a jak nabędę dorosłego to nie mam żadnych podstaw by twierdzić że jest dobrze wychowany. |
Nawet doroslemu psu mozesz zmienic jego dotychczasowe zachowania odpowiednimi sposobami. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Małgosia35


Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
|
Wysłany: 16-02-2012, 19:20
|
|
|
| madcap napisał/a: | | podobają mi się biorąc pod uwagę wygląd. |
Psa raczej powinno się kupować czy adoptować biorąc pod uwage przede wszystkim jego usposobienie i charakter. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 16-02-2012, 19:43
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | | Jesli rodzice będą mieli rodowód to szczeniak automatycznie też |
Nie jest to prawda.
Jeżeli rodowodowi rodzice będa mieli uprawnienia hodowlane, to szczenieta po nich otrzymają metryki, na podstawie których wyrabia się później rodowody. |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 37 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 16-02-2012, 19:51
|
|
|
| Andante napisał/a: | | Jeżeli rodowodowi rodzice będa mieli uprawnienia hodowlane, to szczenieta po nich otrzymają metryki, na podstawie których wyrabia się później rodowody. | To miałam na myśli, może za bardzo uogólniłam Chodziło mi o to, że jesli rodzice beda mieć rodowód to szczeniak też (jesli się go wyrobi, ale będzie wogóle taka możliwość) Chociaż jak teraz sie zastanowiłam nad tym co napisałam to chyba nie do końca mam rację, bo co w przypadku kiedy rodzice maja rodowody ale bez uprawnień hodowlanych? |
_________________
 |
|
|
|
 |
oleska2803


Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 41 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
|
|
|
 |
joanna


Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010
Pomogła: 5 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Sty 2010 Posty: 568 Skąd: Bielsko biała
|
Wysłany: 17-02-2012, 12:22
|
|
|
| a propo czarnego pigmentu,madcap, czy masz świadomość ze maluchy traca z czasem swoje czarne jak węgiel noski i zamieniaja je na jaśniejsze a czasem wręcz na rózowe truskawy?prawie u wszystkich biszkoptów zachodzi ta przemiana bardziej lub mniej czy wtedy tez będzie ci się podobał?z tego co piszesz wiesz o rasie tyle co nic ,tyle co gdzies tam usłyszałeś polecam więc wnikliwe przestudiowanie tematów forumowych szczególnie o psychice i zachowaniu gdyz tylko wtedy podejmiesz świadoma decyzję .co do adopcji to czasem pojawiaja się szczeniaki np ze zlikwidowanej pseudo albo kilkumiesięczne nietrafione prezenty ,czasem którys z domowników dostaje alergii,różne sa powody mniej lub bardziej prawdziwe ale zaglądaj do działu "do adopcji"choc szczeniaki rzadko sie tam pojawiają,ahanathaliena, napisała ze adoptowanie psa z forum wiąże sie z podpisaniem umowy w niej jest deklaracja wysteryliaowania psa |
_________________ "Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 |
|
|
|
 |
Aniolek [Usunięty]
|
Wysłany: 27-02-2012, 13:51
|
|
|
| Zgadzam się z przedm owcami. Powiem Panu z własnego doświadczenia gdyż miałam labradora prawie 12 lat. Kacperek mój był z nami od szczeniaka, fakt szczeniaki z wyglądu są przesłodziutkie ale.... cholery jak żadne inne np. zjadają wszystko co popadnie buty, kapcie przewoy, każda kropla wody jest ich wyleją wodę z miski do picie wejdą w każde bagno na spacerze nie mówiąc już o tym, że jak nie zamkniesz drzwi do łazienki to nawet wskoczy do wanny jak ktoś z domowników się kąpie. Jak braliśmy Kacperka z hodowli to Pani prowadziła bardzo bardzo ostrą selekcję potencjalnych właścicieli i zgodziła się go sprzedać rodzicą gdyż była w domu dwójka nastoletnich dzieci, rodzice dużo czasu spędzali w domu i mieliośmy dom z ogrodem. Nawet takie warunki nie zapewniły pysiowi tyle zainteresowania ile by chciał gdyż potrafił on na całą dobę spać kilka razy po pół godziny a potem cały czas szalał, nawet szkolenie od małego nie było w stanie go ułożyć. Wtedy postanowiliśmy załatwić mu braciszka i kupiliśmy bokserka prawie jego rówieśnika. Na początku musieli się dotrzeć gdyż energia Kacpra to i dla bokserka było czasami za dużo i chciał trochę odpocząć o co było bardzo trudno. Po jakimś czasie nie widzieli za sobą świata nie można nawet do weta było iść oddzielnie. Cały czas spędzali razem. Podsumowując jeśli jest się osobą pracującą na pełen etat to naprawdę radzę nie brac szczeniaka laba. Ja jeśli będę miała następnego laba to takiego min. 1,5 - 2 lata. Chyba że ma Pan mnóstwo czasu i multum energii lub bardzo energicznego i łagodnego psiaka który będzie towarzyszem laba ale jednocześnie nie zwichnie mu charakteru dominując nad nim. Nam po konsultacjach w związku kynologicznym doradzono że psami nadającymi się do laba i zdominującymi go są albo następne laby albo boksery. Proszę dobrze przemyśleć sprawę na forum z tego co pamiętam jest Pani która chciała szczeniora finalnie wzięła bodajże około 1,5 rocznego do trzyletniej córci i bardzo cieszy się ze swojej decyzji. |
|
|
|
 |
monti

Dołączyła: 11 Kwi 2011 Posty: 14 Skąd: okolice warszawy
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:08
|
|
|
Tak to chyba chodzi o mnie. Bardzo chcieliśmy szczeniaczka bo wiadomo że to słodziaki i fajnie wychować od podstaw i patrzeć jak dorasta- wiadomo jak z dzieckiem każda chwila jest cenna i niezapomniana
Na szczęście posłuchałam i teraz mojego dwuletniego labiszonka nie oddam za nawet 10 rasowych szczeniaków labów z metrykami.
Każdy pies jest do kochania i każdego można czegoś nauczyć tak jak nasz co jakiś czas uczy się czegoś nowego.
Znajomi nam pozazdrościli i kupili sobie szczeniorka z hodowli żeby go sobie wychować efekt jest taki ze w domu mają jedną wielką demolkę łącznie z pogryzionymi kołpakami.
Moim zdaniem jeśli ktoś bardzo chce psa jako przyjaciela i członka rodziny to wiek nie ma większego znaczenia. |
|
|
|
 |
|
|