Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Monisiaczek
22-03-2012, 23:57
Kala z odmrożonymi sutkami - Boguchwała - potrzeba DT!
Autor Wiadomość
majuska 


Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 16-02-2012, 09:49   Kala z odmrożonymi sutkami - Boguchwała - potrzeba DT!

Potrzebujemy pilnej pomocy dla suki z naszego przytuliska w Boguchwale koło Rzeszowa.
Kopiuję z dogomani:

W przytulisku gminnym w Boguchwale przebywa od dwóch dni sunia - mix labradora.
Suczka pojawiła się w miejscowości Wola Zgłobieńska jeszcze kilka dni wcześniej. Niestety była tak silnie wystraszona, że nie podchodziła do ludzi, trzymając się z dala niestety spędziła kilka dni i nocy na ostrym mrozie. W końcu jednej z kobiet udało się jakoś zbliżyć do suni, potem zaalarmowano Straż Miejską z gminy i sukę złapano.
Dziś była u niej wetka....niestety po tych oględzinach okazało się,że sytacja jest dramatyczna Sunia jest przede wszystkim bardzo wystraszona i nieufna, co tez mocno utrudniło dokładniejsze zbadanie jej w warunkach przytuliskowych. Na pewno wiadomo, że jest bardzo wyeksploatowana i tyle co odkarmiła szczeniaki, a stan jej sutków jest tragiczny. Są potwornie odmrożone, wymagają specjalnego leczenia, nie wiadomo, czy nie trzeba będzie nawet przeprowadzic jakiejś amputacji. Sunia bardzo cierpi :cring: W przytulisku nie ma warunków odpowiednią opiekę.
Koniecznie, jak najszybciej potrzebny jakiś tymczas!!!
Najprawdopodobniej potrzebne będzie smarowanie odmrożeń , zmiana opatrunków i wogóle odpowiednia opieka, nie ma szans dopilnowac tego w przytulisku, gdzie przychodzi tylko 2 razy dziennie osoba na sprzątnie boksów i karmienie psów:shake: Sprawa jest bardzo pilna!! Nie możemy pozwolić, aby ona na tym zimnie długo czekała na pomoc :cring:

Póki co trudno powiedzieć coś więcej o psie , jego stanie i charakterze, jest bardzo wystraszona, ale nie agresywna, najprawdopodobniej przeżyła jakąś traume i musi poczuć sie bezpiecznie , aby normalnie zacząć się zachowywać. Nietrudno sie domyśleć , że to prawdopodobnie ofiara jakiegoś pseudohodowcy:-(:-( Z relacji osób z Woli Zgłobieńskiej, gdzie porzucona sunia sie pojawiła wynika, że bardzo boi sie ona mężczyzn, mniej kobiet. W tej chwili dostała z gabinetu weterynaryjnego trochę lepszą karmę i ma apetyt. Odmrożone sutki potrzebują jednak pilnego leczenia!!!!

Zamieszczam fotki suni autorstwa naszego wolontariusza rozia:












Serdecznie proszę w imieniu suni o każdą pomoc, na te chwilę przede wszystkim potrzebny DT i być może jakieś środki na leczenie ( o tym jeszcze dokładniej napiszę jak będzie zrobione więcej badań)

Kontakt :
do mnie 727 906 679 , r.szyszka@op.pl
do wetki p. Justyny 602 670 139
Ostatnio zmieniony przez tenshii 17-02-2012, 11:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 16-02-2012, 10:01   

Jeśli to nie problem wrzuciłam temat suni na inne forum. Mam nadzieję, że znajdzie się dla niej dt.
_________________


 
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 16-02-2012, 10:16   

jejku jaka biedna i piekna :(
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 16-02-2012, 10:19   

bidulka :(
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 16-02-2012, 10:37   

biedna to mało powiedziane :cring:
_________________

 
 
majuska 


Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 16-02-2012, 12:17   

Wieści z ostatniej chwili:

Nasz wetka podjęła decyzję o operacji, nie można czekać, jeżeli tylko uda jej się poprzekładać zaplanowane na jutro zabiegi ( a będzie stawać na rzęsach ) to operacja będzie jutro - najprawdopodobniej beda usuwane te listwy mleczne. Póki co ma 2 pomysły na awaryjne kilkudniowe DT na opiekę pooperacyjną, ale jeszcze nie zaklepane na 100%, więc trzymajcie kciuki... Na pewno jednak długoterminowy tymczas potem będzie potrzebny. Póki co wiemy, że się troszkę ośmieliła, podchodzi do ludzia i ma apetyt, być może jej stan psychiczny nie jest aż taki tragiczny, nie wiadomo jeszcze jak zareaguje na próby założenia obroży i wsiadanie do samochodu.
Być może będą potrzebne również opatrunki żelowe, gdyby ktoś miał do odstapienia będziemy wdzięczni.
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 16-02-2012, 12:19   

Trzymam kciuki za dziewczynkę. Czy ona ma fb?
_________________


 
 
 
majuska 


Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 16-02-2012, 20:50   

Jutro rano ma być operacja, udało się również Justynce - naszej wetce załatwić na kilka najbliższych dni tymczas w pobliskim hotelu dla psów, aby sunia była w cieple i blisko do weterynaryjnej opieki pooperacyjnej, tak więc trzymajcie kciuki!!

I jeszcze skopiuję wieści od naszej wolontariuszki Aguli, która dzisiaj po połuidniu była w przytulisku i widziała sie z suńką:

" Właśnie wróciłam z przytuliska! Wszystko to wygląda strasznie , takiej masakry dawno nie widziałam, co ta psinka musiała przeżyć! Pocieszające jest to, że ona jest bardzo kochaną suczką, tylko wystraszoną, ale już trochę nad nią popracowałam. Zaprzyjaźniła się z Ozikiem (jak każdy wie, Ozik lekiem na całe zło), który od razu ją rozruszał (ogonek poszedł w górę i nawet obszczekała przechodzące osoby), potem poflirtowała z Beniem. Przekonała się i do mnie, podeszła, pozwoliła się pogłaskać i założyć sobie obrożę. Sunia jest kochana, cieszy się i po tych antybiotykach widać, że ma się ciut lepiej, ale cała reszta wygląda ..... ech. "

[ Dodano: 16-02-2012, 20:53 ]
Ewelina napisał/a:
Trzymam kciuki za dziewczynkę. Czy ona ma fb?


Sunia nie ma jeszcze FB, jak tylko uda się operacja i będzie wiadomo co dalej to będzie mieć zrobione wydarzenie.
Sunia ma na imie Kala :)
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 16-02-2012, 21:50   

Ewelina napisał/a:
Trzymam kciuki za dziewczynkę.

ja rowniez,bardzo mocno ;*
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Małgosia35 



Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017

Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009

Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014

Pomogła: 13 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 3193
Skąd: Bergen op Zoom-NL
Wysłany: 17-02-2012, 01:02   

Bidulka :cring: Trzymamy kciuki mocno ...
_________________

 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 17-02-2012, 09:33   

Trzymam kciuki za dzisiejszą operację, oby wszystko było dobrze. Cezkam na zdjęcia i dobre wieści ;*
_________________


 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 17-02-2012, 10:10   

trzymam kciuki za ciebie biedna niuniu ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
majuska 


Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 17-02-2012, 16:03   

Operacja okazała się bardzo mozolna, długo trwała, Justynka bardzo dokładnie zawsze operuje i tak tez było teraz, więc kilka dobrych godzin to trwało, kilka dawek narkozy sunia dostała, dużo krwi straciła, ogólnie juz jest po, Kala się wybudziła, została przewieziona do hoteliku w którym ma spokój i ciepło, oraz fachową opiekę. Jest jednak po operacji bardzo słaba, więc dziś na pewno będzie tylko spała. Ale powinno być już tylko lepiej.To co na wcześniejszych zdjęciach było najbardziej "wiszące " i odmrożone, zostało wycięte, natomiast reszta sutków jest w lepszym stanie i powinna się wygoić. Kala strasznie bała się wyjść rano z przytuliska i wsiąść do auta , dziewczyny musiały ją uśpić już na miejscu, tak więc w razie jakiś transportów później trzeba brać to pod uwagę, ale mam nadzieję, że jednak z każdym dniem, będzie się coraz bardziej przekonywać do ludzi i oswajać.
Mam dosłownie kilka fotek jeszcze z trwającej operacji, potem już musiałam jechać, więc nie wiem jak to teraz wygląda, znając fachowość Justynki, na pewno super :)
Kala podczas spokojnych oględzin została oceniona na jakies 3- 4 lata.
Mam dosłownie kilka fotek, ale tylko jedną wkleję, a reszta w formie linków ( jak ktos wrażliwy to nie polecam ;) )



http://img860.imageshack....05/dscf8864.jpg
http://img339.imageshack....8/dscf8866h.jpg
http://img545.imageshack....09/dscf8879.jpg
http://img814.imageshack....56/dscf8880.jpg
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 17-02-2012, 17:33   

Jezu biedna sunka :( Trzeba sie tylko cieszyc ,ze w fachowe rece trafila i teraz to musi byc juz tylko lepiej.Szybkigo powrotu do zdrowia perelko ;*
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 18-02-2012, 08:14   

niuniu duzo zdrowka slonko ;*
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 18-02-2012, 13:48   

Teraz juz będzie tylko lepiej ;*
_________________


 
 
 
majuska 


Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 19-02-2012, 12:02   

Kopiuję z dogo :

Po pierwsze : Kala czuje się bardzo dobrze, jest śmielsza, znacznie silniejsza, biega po wybiegu, ładnie je, z każdym dniem jest po prostu coraz lepiej.

Po drugie: Kala może zostać w hoteliku do końca marca:multi::multi: Właścicielka wygospodarowała dla niej miejsce i nie będzie pobierać za ten pobyt opłat. Dodatkowo mamy pewność, że Kala będzie dochodzić do siebie fizycznie a przede wszystkim psychicznie pod świetną opieką:lol: Bardzo dziekujemy!!!

Jeżeli chodzi o koszty to pozostaje nam pokryć koszt tygodniowego pobytu w hoteliku czyli 7x22 zł, oraz trzeba będzie wyposażyć Kalę w karmę na dalszy pobyt.
Jeżeli chodzi o operację i koszty weterynaryjne to nadal nie wiemy jak to wyjdzie , będą negocjacje w gminie ;)

Uzgodniłam z Justynką , że ewentualne datki dla Kali mam zebrać na swoje konto, tak więc kto potrzebuje to wyśle na PW :)

Postaram się wybrać w najbliższym tygodniu do hoteliku i zrobić Kali jakąś sesję do ogłoszeń, poniewaz wygląd ana to, że skupiamy sie teraz juz tylko na szukaniu DS i mamy na miesiąc z "haczykiem " Będziemy potrzebować pomocy w ogłoszeniach ....
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 19-02-2012, 12:15   

Super informację. Kala jest bardzo dzielna ;*
_________________


 
 
 
agusia1974
[Usunięty]

Wysłany: 19-02-2012, 12:16   

bidulka :cring:
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 19-02-2012, 14:30   

Cytat:
Będziemy potrzebować pomocy w ogłoszeniach ....

Na nas mozesz smialo liczyc :)
Ciesze sie ze sunka ma sie lepiej ;*
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź