Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
jak oduczyc labradora zabawy patykami?
Autor Wiadomość
siulentas 



Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011

Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 07 Kwi 2011
Posty: 2222
Skąd: UK/Kwidzyn
Wysłany: 08-02-2012, 00:40   jak oduczyc labradora zabawy patykami?

moze ktos ma pomysl jak oduczyc labradora zabawy patykami???. moje dwa urwisy na chwile zainteresuja sie zabawka w parczku a potem maja juz w nosie i wola patyki. biegaja z nimi i zjadaja. jak wiecie dzis mial miejsce wypadek i moja Honey ucerpiala. nadziala sie na taki wlasnie patyk z ktorym biegla i teraz jest juz po zabiegu, przeswietleniach i sondzie...
ma dziore pod jezykiem i nie wiadomo czy nie bedzie miaa uszkodzonych strun glosowych...
Wiem ze teraz beda jak nadopiekuncza matka zabierala im te paskudne drewka i zachecala do zabawy bezpieczniejszymi zabawkami ale wiem ze bedzie to trudne.
_________________
moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 08-02-2012, 08:11   

siulentas, Ja długo szukałam piłki która będzie bardziej atrakcyjna od patyków. Miałam już setki piłek. Nejlepsze są te duże które się dobrze odbijają od podłoża. Na każdy spacer zabierałam ze sobą piłkę nakręcałam na nią psa odbijałam od ziemi chowałam, aż w końcu się udało piłka w kieszeni obowiązkowo na każdym spacerze inaczej zbiera patole :bad:
_________________


 
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 08-02-2012, 08:26   

U nas tez bardzo długo trwało szukanie zabawki na dwór, aż pewnego dnia jego psi kumpel dostał gumowe frisbee w którym Snickers się zakochał, traktuje je jak normalny aport, ale cały czas z nim idzie i jest na nie strasznie nakręcony, patyki poszły w odstawkę :D bo znajomy oddał nam zabawkę :-P
Powodzenia w szukaniu tej jedynej zabawki, możliwe że muszą jeszcze do tego dorosnąć :) Zdrowia dla Honey ;*
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
baska 


Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 110
Skąd: N Sacz
Wysłany: 18-02-2012, 12:20   

tak jak mowia dziewczyny: znaleść dobry zamiennik, a po drugie nie dopuścic do zabawy patykami. Pilnować a nie wisiec w chmurach na spacerach :)
 
 
Jira 



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
25.02.2002

Wiek: 36
Dołączyła: 28 Gru 2010
Posty: 599
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-04-2012, 17:57   

Ja dodatkowo uczyłam wypluwać patyki na komendę "pluj" (potem okazało się że działa też na znalezionym chlebku, więc dodatkowy pożytek). Sama też mam manię i nie pozwalam na zabawę patykami...
Ale strasznie irytują mnie sytuacje typu: Spotykamy na spacerze kogoś z pieskiem, psy się obwąchają poznają, troche pobawią i wtedy własciciel napotkanego pieska zaczyna rzucać patyczki... No dobra, niech rzuca swojemu psu ale jak jest cała grupa - przecież logiczne że polecą wszystkie, że rywalizacja dodatkowo je napędzi... To nakręca psy na patyki strasznie i znacząco utrudnia mi przekazanie moim psom że tego brać nie wolno. Nie mówiąc juz o sytuacjach jak psy dobiegna do patyka i wtedy jest wielka awantura i bójka... Po co to?
Starsza suńka jest w takich sytuacjach odwoływalna z młodą jeszcze pracujemy i niestety ludzie wcale nam nie ułatwiaj tej pracy.
_________________
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria Neski

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6445 - galeria Birki

http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 - galeria [*]Questa[*]
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-04-2012, 20:04   

Jira napisał/a:
wtedy własciciel napotkanego pieska zaczyna rzucać patyczki.
Tłumaczyć, opowiadać straszne historie a udziałem patyków.Ja tak wyeliminowałam z naszych spotkań patyki, małe piłki i kolczatki. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
Zamiennik zawsze się znajdzie. U nas są to, spore piłki na sznurkach, dobrze się rzuca a i psy mogą się poprzeciągać.
Jeżeli ludzie są nie reformowalni to po prostu zabieram psy.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź