|
Połykanie karmy bez gryzienia, szybkie jedzenie |
| Autor |
Wiadomość |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-02-2012, 11:40
|
|
|
Właśnie widzę że mija 2 tygodnie, odkąd zmieniliśmy sposób karmienia i z przykrością stwierdzam, że na Moreno raczej nic nie działa Nadal połyka karmę, zdarza mu się 2 chrupki z partii pogryźć, na dodatek mamy teraz nowego Brita i tam są większe kulki niż ma Arion.
Ostatnio część posiłku daję mu z ręki po 1 kulce, wtedy gryzie 90% chrupków. Tylko mam pytanie- czy tak należy robić? Nie mam problemu z niejadkiem, więc nie biorę pod uwagę że pies się przyzwyczai i zacznie grymasić Po prostu tylko to powoduje, że zaczyna gryźć i jeść nieco wolniej.. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 26-02-2012, 11:54
|
|
|
Almathea83, Ja zamówiłam josere festival i dostałam w prezencie 4kg josery optiness kulki są wielkości 2zł sucz gryzie zdarza jej się połknąć, ale już mniej |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-02-2012, 11:58
|
|
|
Ewelina, jakby Moreno dorwał takie wielgachne chrupy to by się chyba zatkał on chyba w ogóle nie czuje smaku karmy jak te swoje posiłki tak zasysa a ja chcę, żeby ta karma mu się wchłonęła a nie przelatywała przez niego tylko częściowo strawiona, więc postanowiłam, że chociaż częśc posiłku zostanie przegryziona- stąd karmienie po 1 chrupie |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 26-02-2012, 11:59
|
|
|
Almathea83, moja też dalej łyka, chociaż je troche wolniej niż jadła dotychczas (z 3 sekund zrobiło się 10 ) ale jeden plus jest taki, ze nie tknie karmy dopóki jej nie pozwolę, mogę nawet wyjśc z kuchni i nawet jak straci mnie z oczu to nie ruszy michy
Chociaż ostatnio dostała kawałek wołowiny z rosołu, w jedyn kawałku i go głupek mały pochlonąl praktycznie bez gryzienia Myślałam, że pogryzie i specjalnie jej tak dałam, ale widze, że trzeba jej kroic, żeby sie nie udławiła.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-02-2012, 12:02
|
|
|
Nikaaa, co bliźniaki to bliźniaki u nas Moreno tez nie ruszy bez znaku, mamy juz cały rytuał jedzenia. Między jedną a kolejną porcją pies idzie pod lodówkę, sadza zadek, ja dopełniam michę i dopiero na mój znak rusza do boju (ładnie do niego mówię "Proszę" i wskazuję ręką że może jeść)- w ten sposób z 10 sekund zrobiło się 2-3 minuty jedzenia czasami chłopakowi aż ślinka pocieknie od tego czekania, ale to dla jego dobra |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 26-02-2012, 12:06
|
|
|
| Almathea83 napisał/a: | | (ładnie do niego mówię "Proszę" i wskazuję ręką że może jeść) | U nas jest dokładnie tak samo Młoda przestała się juz tak ekscytować na widok karmy w misce i czeka cierpliwie Mam nadzieję, że jak popracujemy jeszcze troszkę to dojdziemy do 2-3 minut |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-02-2012, 12:23
|
|
|
Nikaaa, to trzymam kciuki dzisiaj mój palec trochę ucierpiał podczas śniadania, co oznacza że Moreno dalej się ekscytuje, ale stara się jak może, żeby się opanować |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 26-02-2012, 15:30
|
|
|
| u nas łyka, jak zbliżam sie do miski. może myśli, że chce mu zabrać? nie wiem. ale poza tym jest lepiej niż kiedy był młodszy. wtedy jedzenie znikało szybciej niż zdążyłam pomyśleć |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-02-2012, 15:35
|
|
|
zanka, tak chyba myśli Moreno ostatnio ciumkał jakąś kostkę, miał już końcówkę i jak zaczęłam do niego gadać i wstałam z kanapy to nastąpił ŁYK i juz kostki nie było |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 26-02-2012, 21:06
|
|
|
A ja czasami podchodze do miski jak Jesse je i jej mieszam rękami karmę. Tak o, zeby sie przyzwyczaiła, że jej grzebie kolo michy Bardziej zauważyłam, że jak sie np. bawimy lub zbieramy do wyjscia i dostanie jeść, to je jak szalona, żeby "odwalić" i iśc się bawić dalej |
_________________
 |
|
|
|
 |
monika72
Monika&Harry&Luna


Mój labrador: Harry
Pies urodził się:
20.04.2011
Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 54 Dołączyła: 22 Lip 2011 Posty: 448 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: 05-02-2013, 21:36
|
|
|
Upłynęło sporo czasu, kiedy to kupiłam miskę spowalniającą jedzenie. Problem z połykaniem karmy wyparował. Harry nauczył się jeść wolno i po kilku miesiącach jedzenia z takiej miski, przeszłam na miskę normalną. Nie rzuca się już na jedzenie, dokładnie gryzie. Więc myślę,że to zasługa właśnie tej misko, bo...temperament mu się nie zmienił, nadal zaawansowane ADHD |
_________________ Monika&Harry&Luna
galeria Harrego : http://forum.labradory.org/viewtopic.php?p=254918
 |
|
|
|
 |
Feliks
M&M


Mój labrador: Feliks
Pies urodził się:
19.08.2014
Wiek: 37 Dołączył: 01 Lis 2014 Posty: 139 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 14-12-2014, 13:43
|
|
|
U nas był podobny problem z Feliksem. Pochłaniał jak odkurzacz. Niczego nie gryzł tylko wsysał, czasem myślałem, że i nosem ale teraz robimy taki myk, że część suchej karmy mniejszą do miski, a resztę w kulę. Zje miskę zajmuje się kulą i jak ją toczy to gryzie wszystko co wypadnie i trochę mu to czasu zajmuje |
_________________ Zapraszamy do nas:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12859
 |
|
|
|
 |
|
|